Jump to content
Dogomania

hecia13

Members
  • Posts

    1307
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by hecia13

  1. [IMG][URL="http://www.tinypic.pl/kcidtolbaic3"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00405/kcidtolbaic3_t.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://www.tinypic.pl/m91os2f1p0yf"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00405/m91os2f1p0yf_t.jpg[/IMG][/URL][/IMG][IMG] Takiej Sharuni jeszcze nie znacie :-o Sharunia potwór atakujący ludzi!!! Straszliwa boksiowa bestia :eviltong: A tak naprawdę to ofiara to moja starsza córka, która zajmuje się ratownictwem i brała udział w organizacji symulacji zagrożeń i ratowania ludzi w różnych przypadkach. Sama została ofiarą, a Sharunia dziką bestią - zabawa była przednia, jak widać, a ilości sztucznej krwi wylanej na Olkę jak w filmie gore :cool3: A tak z innej beczki, czy ktoś z was wie jak wstawiać zdjęcia z albumu w Google+? Poprzednio to było takie proste, a teraz nijak nie mogę się w tym połapać i nie widzę opcji wstawiania na fora :(
  2. Oj szkodzi, szkodzi... U nas na łączce jakiś kretyn przed zimą zakopał szczeniaki... W torbach foliowych!!! Macie pojęcie?! W miejscu, gdzie codziennie przewija się kilkadziesiąt psów, bo to miejsce na szybkie spacery. Już w zimie psy wykopały te torby spod śniegu i rozwłóczyły po okolicy. Jak się zaczęły upały... chyba nie muszę pisać jaki smród był, nie mówiąc o zagrożeniu epidemią jakąś. O śmierci piesków już nie wspominam, bo to wiadomo :( Szczerze mówiąc właśnie tą babę o to podejrzewałam, bo ten wykopany szczeniaczek do jej psów był podobny :( Nie mam słów po prostu. A Straż miejska olała sprawę, powiedzieli, że oni się takimi GŁUPOTAMI (!!!) nie zajmują!
  3. Obawiam się, że ona nie chodzi do weta... Tutaj niektórzy mają dziwną mentalność, szczeniaki wyprowadzane na trawnik zaraz jak zaczną chodzić, bez szczepień, bo "nic mu nie będzie" i mnóstwo psów wypuszczanych luzem samopas. Ta baba akurat swoje przynajmniej na smyczy wyprowadza, ale co z tego...
  4. Nic nie zrobię, ona jest całkowicie odporna na tłumaczenie. A teraz przemyka się chyłkiem, ucieka, już nie przychodzi na "psi trawnik". Ciągnie za sobą te trzy psiaki, suczka naprawdę ma cycki do ziemi - a ma 2 lata, to tak wygląda jakby już z tuzin szczeniorów wykarmiła...
  5. No nie ma... Szkoda tej suczki, ciekawe co będzie za kolejne 3 lata...
  6. Jestem wściekła!!!!! Mieszka koło mnie jedna baba (trudno ją inaczej nazwać), która jakiś czas temu wzięła 2 małe czarne pieski, rodzeństwo z jednego miotu. Wszyscy wokół jej mówili, że powinna jedno z nich wykastrować, pewnie szybciej pieska, bo taniej by wyszło. Baba, że nie, nie będzie problemu "upilnuje się". Oczywiście suczka po pierwszej cieczce już była w ciąży... Nie wiem co zrobiła że szczeniakami, twierdzi, że był tylko jeden, ale podejrzewam, że to bzdura. Zatrzymała szczeniaka. I co zobaczyłam wczoraj? Oczywiście suczka znowu ma cycki do ziemi! To dopiero druga cieczka!!! Jak tak dalej pójdzie, to będzie rozmnażać i zabijać szczeniaki na potęgę. Ciekawe, który ją pokrył, brat, czy syn. Nóż się w kieszeni otwiera. Baba unika wszystkich psiarzy, bo doskonale wie, co usłyszy. A te psy jeszcze do tego wszystkiego są agresywne, wydzierają się na wszystko co się rusza. Ona je wyprowadza wszystkie naraz, jazgot jest niesamowity. A miała okazję na sterylkę z pół ceny, nasza przychodnia brała udział w akcji. Co za ludzie!!! Ręce, cycki, i liście opadają... Taka refleksja niedzielna po obejrzeniu bezmiaru psich nieszczęść na fejsie :(
  7. Taaaa... Moja Mańka znowu nasikała i nasr... w nocy :cool3:
  8. Łomatko, jaka ja jestem opóźniona :placz: Na fejsbuku coś mi wpadło w oko małego i tłuściutkiego, więc w te pędy przyleciałam! Ale fajny mały boksiołek :loveu: Zazdroszczę ci, bo nigdy takiego nie miałam - wszystkie adoptowane były już dorosłe (co tez ma swoje zalety, przynajmniej nie sikały w domu, no z drobnymi wyjątkami :eviltong:) Mańka miała ok. 9 tygodni jak do nas trafiła, ale to nie bokser. Teraz ma rok, już po sterylce, ale też jej się jeszcze zdarza w domu nasikać, szczególnie w nocy. No i kupsko nawalić, też w nocy, nawet jeśli wyjdzie o 24. Na szczęście BARFowe kupki są jak kamyki :) A co do kagańca, fizjologi faktycznie doskonałe, ale dla Mańki kupiłam Baskerville, leciutkie to, nie tłucze nim po nogach, bo to guma (od fizjologów mam siniaki na nogach), paszczę otwiera do ziajania bez problemu, można dawać smaczki i nawet wodę może pić. Bardzo fajna rzecz, jak mi jakaś dodatkowa kasa wpadnie to i bokserom takie zakupię :razz:
  9. Ja bym też płytki chciała, ale u mnie stropy drewniane, nie da się bo wszystko się rusza... A do remontu przydaje się zdolne dziecko - moja Gośka w mig całą (prawie) chałupę odmalowała jak ja byłam w pracy :D I tylko trochę kocich żółtych łapek było na podłodze :evil_lol:
  10. hecia13

    Barf

    [quote name='panbazyl']ja mam psy od lat na barfie (w tym jeden zupełnie od początku, u mnie urodzony) i jest ok. [/QUOTE] U mnie to samo :) Mała trafiła do nas jak miała 4 tygodnie i od razu na głęboką wodę: kości karkowe, kadłuby, kręgosłupy, kości mostkowe. Papek nie ruszają, jajka zjadają w całości, ze skorupami, dostają też do wylizania pojemniki po serkach i jogurtach. Po maślance kartoniki też: ile zabawy z rozrywaniem tego (a ile sprzątania później). Natomiast koty nie chcą, Stefan czasem wątróbkę jada, a Jadźka tylko karmę i ewentualnie kostki z kurczaka, ale gotowanego i pieczonego, surowego nie tyka. Poprzednia właścicielka nauczyła ją jeść chipsy, czai się na nie jak harpagan, ale raczej nie dostaje... I ryb surowych nie chcą - dla mnie szok bo moja poprzednia kotka za rybę by zabiła :-o
  11. Mam wiadomości na temat piesków. Okazało się, że obie sunie zabrała moja koleżanka, pracownik przytuliska Pod Psim Aniołem. Owa pani przyszła do niej z prośbą o pomoc, twierdząc, że jest ciężko chora, wręcz umierająca (co jest ściemą, pani jest hipochondryczką). Koleżanka, znając sytuację psów, czym prędzej zabrała je do schroniska, podejrzewając, że tam będzie im lepiej niż u właścicielki. Mała sunia poszła od ręki do DT, dom chciałby ją sobie zostawić, ale niestety, właścicielka jeszcze się jej nie zrzekła... Katrina natomiast została pod opieką koleżanki w przytulisku. Zaczęła być normalnie karmiona (poprzednio dostawała to samo jedzenie co właścicielka - tak przynajmniej twierdziła ta ostatnia, zupki, chlebek ekologiczny i 30% śmietankę :-o) została odchudzona i, co najważniejsze, wysterylizowana (właścicielka nie chciała tego robić, oczywiście twierdząc, że to okaleczanie). Została już wyadoptowana, podobno nawet jej nowy dom jest tu w naszej okolicy. Wyszło na to, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, szkoda tylko, że sunia nie poszła do normalnego domu 3 lata temu. A panią dałabym na czarne kwiatki, ale nie sądzę, żeby jeszcze chciała jakiegoś psa brać, skoro małej nie odebrała i przestała się nią kompletnie interesować.
  12. [quote name='Maron86'] Teraz sie zastanawiam czy te 5m smycze lepiej zwijaja sie linkowe czy tasmowe, bo 8m to wiem ze tasmowa slicznie zwija i ta tasma sie nie blokuje (jak to mam przy linkowej) i nie zacina :)[/QUOTE] Ja mam dwie taśmowe 8m do 50 kg i obydwie się zacinają :( Obydwie oryginalne Flexi, po 85 zł każda. Czyszczone, smarowane, suszone po deszczu i śniegu, jedna zszywana, bo taśma się wytarła, obie w najbardziej nieodpowiednich momentach albo się zacinają, albo zabezpieczone puszczają...
  13. Dlaczego uśpić??!! Wzrok nie jest podstawowym zmysłem psa, ma jeszcze słuch i węch. Psy nie odbierają utraty wzroku tak jak ludzie. A to, że twój pies jest smutny to prawdopodobnie wynik tego, że się źle czuje. Czy badał go wet-okulista? To podstawa. Poza tym trzeba mu ułatwić życie, nie przestawiać mebli, nie robić przeszkód na jego drodze. Jeśli nie ma innych problemów zdrowotnych - ślepota w niczym mu nie przeszkodzi.
  14. A ja zamówiłam dla Mańki (w typie nie wiadomo czego - najbardziej mi przypomina Louisiana Catahoula Leopard Dog w wersji mini :eviltong: ) kaganiec Baskerville. Zobaczymy jak się sprawdzi...
  15. Hehe, nie wyślę!!! A niech sobie szaleją póki mogą :D
  16. Święta racja!!! Oboje są okrrrropni :D Stefan patrzy intensywnie, a potem bez uprzedzenia skacze i gryzie, a Mańka ma klasyczne ADHD...
  17. To już raczej nastolatki są :) Stefan zaraz 2 lata a Mańcia rok już skończyła :D
  18. Wcale by mnie to nie zdziwiło... Jestem pewna, że będzie kłamać, że komuś oddała i ten ktoś ją do schronu oddał. Na razie jej nie spotykam, nikt jej nie widział od co najmniej dwóch miesięcy, ale nikogo to nie zaniepokoiło, bo ona z psami w zimie nie wychodziła, twierdząc, że one nie chcą na mróz wychodzić. Szkoda gadać...
  19. Psiakrew! Szlag mnie trafił, ta "pańcia" ostatnio zniknęła, nikt nie wiedział co się z nią dzieje, podobno oprócz wyimaginowanych chorób miała nakaz eksmisji z mieszkania. Ciekawe co się stało z drugą psinką, czy też ją oddała... Nie pokazuje się w okolicy, pewnie unika psiarzy, którzy ją znają, wszyscy szukali dla suni domu, ale ona wybrzydzała, nic jej nie pasowało... Eh...
  20. No tak, szczególnie Sharunia to dobra mamuśka zastępcza, opiekowała się Stefanem, potem Mańką... Teraz traktuje je jak wyrośnięte dzieciaki, ustępuje, póki ma cierpliwość, a potem pędzi :D A oni mają ją gdzieś, odskakują i za chwilę wracają, małpiszony :D
  21. Tak! Mamy to już z głowy, wszystkie dziewczynki są wiecznymi dziewicami :eviltong: A niektóre gupie ludzie myślały, że Mańka to dziecko Sharuni i Bulisia :evil_lol:
  22. Szwy zdjęte, wszystko OK :D Ostatniego dnia Mańka rozszarpała sukienkę pooperacyją na strzępy, chyba miała jej już dość :eviltong:
  23. Już po wizycie kontrolnej, wszystko ładnie wygląda. Mańcia coraz weselsza, ale dalej popiskuje - pokazuje jaka to ona biedna i nieszczęśliwa i każe się głaskać, a właściwie to drapać po dupsku, bo swędzi pod troczkami :eviltong:
  24. [quote name='Nutusia']Ojej, no poużalać się nad nią trzeba, dopieścić, przyznać, jaka jest biedna i nieszczęśliwa ;) Jutro już zapomni o tej "krzywdzie" :)[/QUOTE] No a jak, cały czas się nad nią użalam :D [quote name='Alicja']:lol: to ci Maniuchna :)[/QUOTE] Upierdliwiec mały...
  25. Mam nadzieję... Teraz leży i pojękuje od czasu do czasu, ale jak podchodzę do niej to cała zadowolona ogonkiem macha, terrorystka :eviltong:
×
×
  • Create New...