-
Posts
1307 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by hecia13
-
Ja daję kości karkowe wieprzowe, u nas w mięsnym po 3zł za kg - żarcia a żarcia.
-
chyba ogonek? A tu Buliś z kadłubkiem - zerwał z tradycją wcinania w korytarzu, przeniósł się na salony :eviltong: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_SVlO6uK8rTI/TcGI_S45tNI/AAAAAAAACPA/_10Hp9FJNIc/s640/S6300521.JPG[/IMG]
-
[quote name='evel'] P.S. Nie jestem jedyną osobą, która zauważyła w tym wątku, że maszery są gorszej jakości niż chopo - tu Cię boli? [/QUOTE] To jest przesada, te kagańce są dokładnie takiej samej jakości. W moim Maszerze już 3 pies chodzi i jakoś nie widać żadnych oznak zużycia. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_SVlO6uK8rTI/TcaWWxCq7EI/AAAAAAAACSM/NiG7OaFHouk/s640/100_9391.JPG[/IMG] Proszę bardzo, tak wygląda ten kaganiec "gorszej jakości" na 3 z rzędu psie. Tak naprawdę nie ma to znaczenia jaki on jest, bo sam kaganiec jest identyczny, paski sa mocne i nierozciągliwe, a cena jednak niższa.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
hecia13 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Moja sunia ma na imię Maryśka... :D -
Ja mieszkam na Brzeskiej, warszawiacy wiedzą jaka to dzielnica i okolica, ale ludzie są bardzo sympatyczni. Sporo zapsionych :) Tak naprawdę to jedno z najbardziej bezpiecznych miejsc w W-wie, ale dla mieszkańców :P Mam dwa boksery, Maryśka jest łagodna, a Bullet ma dość straszną mordę i wszyscy się go boją, szczególnie, że strasznie chce do innych psów i z dzikim szczekaniem się do nich wyrywa, ale w celach towarzyskich. Nie mogę go spuścić, żeby się pobawił, bo jest u nas dopiero 2 tygodnie i jeszcze nie reaguje na imię (to pies ze schronu, tak naprawdę nie wiemy na co go stać). A ludzie się go boją, bo bardzo groźnie wygląda jak się tak wyrywa ze szczekaniem i myslę, że nikt by się nie odważył nas zaczepić...
-
Jak to nie powinnaś??!! Ale my wszyscy chcemy wiedzieć!!
-
[quote name='tatankas']Tak tak,to bardzo dobrze,że zgłaszają,ale sama wiem,jak się czułam chodząc ze swoją rudą staruszką(była chora na białaczkę i zżerała ją ona od środka) na spacery czy po mieście,bo do końca traktowałam ją jak dawniej,żeby nie czuła się opuszczona.Ludzie,którzy mnie znali z rynku na którym robiłam zakupy,w ciepłe dni wynosili jej ze sklepów wodę do picia,czy dawali jakiegoś smaczka,niestety zdarzały się i takie co patrzały jakbym psa głodziła,rok czasu tak mi nikła w oczach i nie raz wybuchnęłam krzycząc:"co nie widziała pani/pan chorego/umierającego psa".Od tamtej pory nie osądzam ludzi puki nie dowiem się całej prawdy :([/QUOTE] znam ten ból. Mój niewidomy Dinuś ledwie chodził, zataczał sie z powodu uszkodzonego móżdżku i ja ciągle słyszałam, że go meczymy, że powinniśmy go uśpić...
-
Jaki ładny chłopak z niego :)
-
[quote name='Agnezia']Komputer się pewnie zjadł to nie ma jak relacji zdawać ;)[/QUOTE] Komputer psi pożarli :evilbat::megagrin:
-
Najprawdopodobniej to ostatnie, niestety...
-
Nie mogę, jaki on jest biedny, a jednocześnie taki ufny...
-
Łomatko, wszystko mi opadło... ręce, cycki i liście... :(
-
No właśnie, co pani "właścicielka"?
-
Moja boksia ma też guzki i zaleceniem jest docelowe usunięcie listwy mlecznej. Ona już jest wysterylizowana - trafiła do nas z Fundacji SOS Bokserom, a do nich ze schroniska, prawdopodobnie tam była sterylizowana. Nie znamy jej przeszłości. U nas jest od prawie 8 miesięcy, blizny po sterylce praktycznie nie widać. Na razie leczymy wątrobę, potem będziemy się zajmować guzkami - takie jest zalecenie, bo sunia ma problemy z wątrobą... Sunia ma ok 3-5 lat...
-
Wychudzona Bonita/Bonka, zostaje na stałe w DT :)
hecia13 replied to Agnezia's topic in Już w nowym domu
A nawet kluseczka się z niej zrobiła :) -
Jaki fajny chłopak! Jak można takiego oddać :(