-
Posts
2022 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danal1983
-
[quote name='obraczus87']Posluchajcie - jesli kogoś uraże to przepraszam, ale jak na razie po głowie chodzi mi tylko jedna myśl - co ten pies czuje i czy ta rana rzeczywiście nie jest głeboka.. Jak na razie jesteśmy z reką w tzw. nocniku. Pojawiła się osoba na dogo - zupełnie nowa - oferująca DT. Super. Bardzo się cieszę. Ale skakac z radości nie będe, bo w chwili obecnej nie potrafie. Po pierwsze musze porozmawiać z ta dziewczyna przez telefon - czekam na Jej numer. Po drugie - przed pójściem Staszka do tego DT, musi zostać on sprawdzony (tutaj pomysłałam właśnie o Majqa) Po trzecie - nie wiemy od kiedy ten tymczas. Nic nie wiemy na razie. także błagam, nie róbcie sobie na razie nadziei. Ja bym dostała nalepszy prezent gdyby okazało sie, że ten tymczas wypali i to jeszcze domowy i za free, ale wole sobie nadziei nie robic. Poczekam co mi napisze ta dziewczyna. Po czwarte - jeśli DT okazałby sie DT bezpłatnym to sorki, ale kasa będzie potrzebna. Ja nawet nie wiem ile wyniesie jutrzejsza wizyta, nie wiem czy Staszek jest zdrowy. Jak trafi do DT chce Mu porobic badania. Chce Go wykastrować, a Wy mi tutaj już zaczynacie temat deklaracji - czy można je przeznaczyć na innego psiaka..... sorki, ale ryczec mi się po prostu chce... nie wiem jak minie psu noc, nie wiem co mu jest, nie wiem ile wyniesie wizyta u weta. NIC NIE WIEM![/QUOTE] spokojnie, my tu wszyscy przejmujemy sie jego losem. narazie jest bezpieczny u agaty, przez te kilka dni w swieta nic mu nie grozi . a po swietach a przed sylwestrem mamy kilka dni na transport.
-
Rano w schronisku czekała mnie niespodzianka. w przejściu na posłaniu leżał psiak. kojca i budy dla niego juz zabrakło. na te ogromne mrozy musielismy wszystkie psiaki poupychac do ogrzewanego pomieszczenia. na pierwszy rzut oka-dziadek, niedowidzący, oczka już mętne. znaleziono go na osiedlu, gdzie mieszkałam, wtedy skojarzyłam czyj to piesek. zabrałam go do domu, na szczescie moje zwierzaki nie robiły problemów (pora sie przyzwyczaic...), Babcia tym bardziej. wzieła go pod swoje skrzydła. przeprowadziłam wywiad na osiedlu, gdzie pies mieszkał. wygląda na to,że jego wlasciciel (pan juz starszy i schorowany) niedomaga a rodzina, ktora sie nim opeikuje, nie ma zamiaru opiekowac sie rowniez psem i to starym. co gorsza krążą słuchy , że i pan wyląduje w domu opieki... do schroniska przywiozla psa kobieta, ktora twierdzila, ze znalazla go na ulicy i na 2 dni najwiekszych mrozów zabrala go do siebie, jednak nie moze juz dluzej sie nim opiekowac. sąsiedzi twierdza, że wczoraj widzieli psa... psiak jest ewidentnie blokowy. zadbany i czysty. ale boi sie ruchuy ręki, wiec cos musiało sie w jego zyciu dziac niedobrego... a jaka przyszlosc czeka na niego w schronisku? pewnie przy najblizszej wizycie weta schroniskowego - diagnoza -eutanazja pomóżcie w ogłoszeniach.
-
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
danal1983 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
cierplwie czekamy az Niedźwadek dojdzie do siebe i ruszamy z ogloszeniami pełną parą:) -
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
danal1983 replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
te jego cudne oczka... -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
danal1983 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hihiii , moze stworzysz komiks. i bedziedsz sprzedawa na bazarku???:))) zdjecia rewelacyjne, swiatek jest nieziemski:*