uczę w szkole ale dla dorosłych, może sie uda coś od tych "boroczków" wyciągnąć. mam natomiast całą rzesze byłych uczniów podstawówki i gimnazjum , którzy na pewno jakaś akcje zorganizują na mojego lub innego zwierzaka. będe trzymała rekę na pulsie:)
prowadzę tez działalnosc, która mam nadzieje ruszy zwawiej od wrzesnia bo to "branża" edukacyjna tez, tak wiec przestój mam i g... zarabiam;/ wystawię puszkę i będą tam wrzucać;) puszka będzie też stała u mnie w odmu i bede podkladac kazdemu, kto przyjdzie;)