Jump to content
Dogomania

danal1983

Members
  • Posts

    2022
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danal1983

  1. w nocy nareszcie była kupka:) dużo, dużo dużo kupki:) sprawa robi się nagląca, bo Herkules już łazikuje i załatwia się gdzie popadnie. nie wiem kiedy bedzie na tyle silny, żeby mógł wychodzi na spacery. po schodach musiałby zejść. w tygodniu nie ma mnie całymi dniami, nie moge Go zostawiac Babci na głowie kochani, pomóżcie pisać mu ogłoszenia adopcyjne. gdyby były potrzebne jego zdjecia, to wysle na maila. wczoraj dzwonila do mnnie kobieta której rok temu(!!!) zaginęłą suczka identyczna. myslala ze to Sara(tak miala na imie) ma dwa psy ale powiedziala, że gdyby to była ona, to wzięłaby ja z marszu.... wpływają od Was już pieniązki. ogromne dzięki. po niedzieli poprosze osobe, która zarządza kontem o zebranie tych wszystkich wpłat :)
  2. HERKULES od kilku godzin śpi twardo, wyczerpany tym hasaniem dzisiejszym:) dziękuje za wszystkie dzisiejsze dobre uczynki i słowa:) śpijcie dobrze:*
  3. beczusiu do góry. kto zrobi ładny Bannerek?????? :oops:
  4. Herkules był dzisiaj bardzo ożywiony przez większośc dnia, spacerował po domu i nawet próbował sie dobierac do Loony - kotki. zaniepokoiło mnie to ale Loona nie dała sobie w kasze dmuchac i nafuczała na niego. narazie jest jeszcze otępiały i słaby ale musze uważać. teraz odpoczywamy. zwierzaki śpią a ja próbuje sie wyluzować
  5. czasami nawet ogonkiem próbuje pomerdywać:) może uda sie jeszcze porozmawiac z tą osoba zeby popracowala troche nad pieskiem. dwa razy uciekł przeskakując ogrodzenie i ponoc zachował sie agresywnie:-(
  6. wiem, że jest na to za słaby ale z drugiej strony , kiedy patrzyłam, jak sie biedny miota i kombinuje, to juz różne pomysły mi do głowy przychodziły:) dziekuje baaaardzo bardzo za ubranko i za lampke, bedziemy z niecierpliwoscia czekac:) gratuluje sukcesu adopcyjnego, w jaki sposób udało sie znalezc dom?? ja wlasnie sie dowiedziałam,że byc może jeden nasz psiur wróci z adopcji;/ i to z domu, który miał byc pewny. piekny białas przypominający owczarka podhalańskiego...
  7. przeciagłam go na kocyku w miejsce ostatniego sikanka ale nie dało rady wstac i zsikał sie pod siebie. ale przynajmnie rozwiązał mu sie pęcherz:)
  8. zaszedł do łazienki kilka kroków i próbował wejść do kociej kuwety:shake: wtedy sie przewrócił, nie zdążyłam go złapać i aż zaskowyczał. słuchajcie, on bardzo nie chce sie juz zalatwiac pod siebie, na siku miejsce sobie juz znalazł poza swoim legowiskiem ale kupki chyba nie chce zrobic byle gdzie. nie wiem jak mu pomoć. moze sprobuje go zniesc w kocu na dwór(z męska pomocą oczywiscie) i może tam spróbuje wstac i sie załatwic???poradźcie!!!!
  9. spiesze z wiadmomością , że Herkules pod moja nieobecnośc zrobił sobie wycieczkę. tym razem zahaczył o łazienke, i próbował wychlipac wode z kibelka,zjadł dietetyczna karme Bubiego (mojego psa) i napił się wody z miseczki Loony (koteczki), próbował wejsc na kanapę, dwoma łapami mu sie udało i osłabł. babcia pomogła mu sie położyc i do mojego przyjscia leżał u niej pod stołem. na moje zwierzęta nie reaguje wcale. nie dał rady wrócic na swoje legowisko w moim pokoju więc tak jak rano przetransportowałysmy go na kocyku. teraz próbuje wstawac ale udaje mu sie tylko do siadu. uwaga nieaktualne. wstał i stoi juz kilka minut:):multi:
  10. kocham Was wszystkich za te słowa i rady:) mam super wieści. rano Herkules wstał samodzielnie i przeszedł całe mieszkanie by...zrobic siku w drugim pokoju. pewnie szedłby dalej ale na 37 metrze skonczyla sie powierzchnia:)))) wracał juz jadąc na kocyku ale liczy sie fakt ze zrobił te kilkanascie kroków:) jestem taka szczeliwa ze chyba bede skakac do sufitu:) dzisiaj pojade po antybiotyk do weta i poprosze ja żeby przyjechała obejrzec Herkulesa i pobrała krew do badania. najblizszy szpitalik dla psa jest w bielsku, mysle ze narazie nie ma potrzeby go zostawiac w takim miejscu, jak narazie dajemy rade
  11. tak... ja dostalam to zdjecia mmsem po akcji. szok. jeszcze wiekszy szok, gdy na drugi dzien zobaczyłam psa w schronie. bałam sie ze nie przezyje...
  12. on jest bardzo cierpliwy. wszystkie zabiegi dobrze znosi. jedynie z tym przewracaniem jest problem bo cięzki jest chłopina.... sudokrem w domku jest wiec rano przy porannej toalecie wklepiemy:) juz nie moge doczekac sie niedzielnego popoludnia i wizyty fryzjerki:)
  13. on wyłapue te wszystkie Wasze dobre mysli i przesyła Wam liźnięcia, po jednym dla każdego, bo na więcej nie starczy mu sił:)))
  14. będziemy bardzo wdzięczni za napisanie fajnego tekstu. wystawie Herkulesa na allegro ale potrzebny jest własne jakis fajny tekst:))
  15. to cud jakis ze udało sie w ostatniej chwili. ten pies bedzie kiedys dumą i największym szczęściem swego nowego właściciela...
  16. adres podaje na pw, jutro rano zmierze Herkulesa. będzie miał 3 wdzianka jesli sie poszczęsci. póxniej tarfia do innych potrzebujących:) :*** podziekuj Mamie!!!
  17. ogromne dzięki za wpłatę "ziomalko" a zbiorka w szkole Twojego syna była może organizowana w związku z Dniami Otwartymi schroniska?? zebralismy bardzo dużo darów:))
  18. będzie u mnie tak długo, jak będzie trzeba. ja tez skombinuje jakis bazarek , tylko czasu więcej musze wygrzebać , jak na złośc dzisiaj sie pochorować musiałam;/ jesli chodzi o leczenie to narazie antybiotyk i jakis specyfik na stawy dostaje, na kredyt, bo płacic bedziemy później. mysle ze w przyszlym tygodniu jak juz bedzie mocniejszy to usg go czeka i chyba najgorsza i najdluzsza sprawa - rehabilitacja . bazarek spokojnie może byc i na dwa tygodnie. DZIEKI!!!!!
  19. może nam tez sie uda rozkręcic nk, lokalnie może jest szansa na jakikolwiek zainteresowanie. dzieki za dodanie wątku. szczęsliwa siódemka? nieźle:))))) chciałabym bardzo, żeby prosto ode mnie trafił juz do ds...
×
×
  • Create New...