-
Posts
2022 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danal1983
-
dziękuje Wam dobre duszyczki na początek wszystkim razem:) dziekuje za rozkręcenie wątku, dzieki Wam Herkules ma szanse. zbliża sie koniec roku, z pieniędzmi jest krucho a jego leczenie i rehabilitacja pochłoną troche środków. dzieki Waszemu wsparciu będzie zdrowy, gorąco w to wierzę... krótko, co u Herkulesa. dzisiaj pierwszy raz w życiu podawałam zastrzyk. od razu dwa:) biedak, musze się na Nim uczyć:oops: na lewym biodrze zrobiła się juz odleżyna. pierwsze 24 godziny leżał mokry bez ruchu zawinięty w koc, który równiez bardzo szybko zrobił sie mokry. mysle ze to przyspieszylo powstanie tej odleżyny. staramy się zmieniac mu pozycję jak najczęsciej ale bardzo go to męczy i podgryza mi ręce, widocznie go boli:( czy na psie odlezyny pomagaja te same srodki co na nasze ludzkie??? dzisiaj w ogołe nie oddał moczu ani sie nie załatwił. nie wiem czy to powód do zmartwien ale ja sie martwie wiec jutro powiem o tym wet. inhalujemy sie kroplami do inhalacji:) kropelki odświeżają przy okazji troche pokój ( Herkulkes nie pachnie zbyt pieknie...:shake:) tyle wieści:)
-
tez sie dziwie, może czuł, że czeka go jeszcze lepsze zycie :) bo teraz juz bedzie lepiej. trafi w dobre ręce, wierze ze szybko ktos sie Nim zainteresuje. DZIEKI dobry Człowieku:) jesli nie dostaniemy kubraczka do czasu az bedzie wychodzil na spcer, pomysle o czyms swoim:) wybiore jakis gustowny golfik;):eviltong:
-
od srodowej udanej próby podnoszenia się na 4 łapy, herkules porzucił próby. dzisiaj zmobilizowałysmy go z Mamą kiełbasą. próbował mozolnie ale tylnie łapy odmawiaja mu posłuszeństwa. w koncu z naszą pomocą udalo się ale trwało to bardzo krótko i cały czas musiał byc podtrzymywany. wiem, że jest jeszcze bardzo słaby ale nie możemy doprowadzic o tego, żeby mu zanikały mięśnie a ta jego tylnie część leży nieruchomo. martwie sie bardzo . i od wczorajszego popołudnia nie oddał moczu
-
o tak, taaak:cool3: to musi byc jakis naprawde super dom. ta psina nie tylko wycierpiła sie w tej wodzie. on juz wczesniej przezył cos bardzo złego. jest u mnie od wtorku a w dalszym ciągu boi sie ruchu ręki. poza tym widzieliscie co miał zamiast obroży?:angryy: i te jego kołtuny....nie powstały w przeciągu kilku dni. to kwestia lat:angryy:
-
znalazłam ogłoszenie tu na dogo http://www.dogomania.pl/forum/f938/cieple-zimowe-kubraki-dla-psow-bezdomnych-ktos-jeszcze-chetny-126514/ super marsi , dzieki. na allegro moge wystawic Herkulesa ale przydałoby sie, żeby ktos napisał jakis fajny, chwytający za serce tekst. dobrze byłoby wystawic pieska ale też zrobic akcje cegiełkową na leczenie. zrobie to z mojego konta allegro tylko prosze bardziej doswiadczonych o pomoc w zredagowaniu tekstu:)
-
[QUOTE]Już nawet pomyślałam o jakieś karierze Beki w telewizji ale muszę dopytać się jednej osoby... [/QUOTE] zdradz cos wiecej:) wiem, że z inicjatywy schroniska nic nie bedzie sie działo, ale moze Wy wolontariusze cos rozkręcicie?? jest jeszcze opcja, żeby z gazecie "mój Pies" umiescic Beke w kąciku adopcyjnym, tylko trzeba by dopytac kiedy planuja psy w typie labradora. najwieksze szanse ma kiedy zostanie pokazana wiekszej rzeszy. tv nie byłaby zła;))))))
-
na Świat patrzę sercem, a Ty? Piękny niewidomy Beri czeka :( Zabrze.
danal1983 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
kochane Słoneczko. mam nadzieję ,że znajdzie szybko domek. wierze , że te ogloszenia mają sens....powodzenia pieseczku! -
ja własnie tez nie mam;/ ale wujek mój juz obiecał polarek. jego pies chodzi "w rękawie" a Herkules będzie chodził w reszcie:) kiedy stanie na nogi oczywiscie. narazie sie nie zanosi na to zeby to sie szybko stało. po wczorajszym sukcesie kiedy sie podniósł, dzisiaj leży biedaczysko. weterynarz zmienił mu antybiotyk i dostał tez zastrzyk na te jego przykurczone tylne łapy wierzcie mi, że gdybysmy mieli warunki, to zostałby z nami. ja juz kocham tego psa. ale znajdziemy mu jakis mega super dom. do innego Go nie oddamy:) w niedziele popołudnoiu przychodzi fryzejrka. wykąpie go jakimis specyfikami dla niemowląt i powycina kołtuny. może juz do tego czasu stanie na nogi i bedzie mogl wejsc do łózka:))) pomóżcie go juz ogłaszac powoli, może kogos własnie zainteresuje jego historia i ktos bedzie chciał pomoc wlasnie takiemu psu nie ze wzgledu na jego urode ale ze wzgledu na to , co przeszedl...
-
to przeiękny pies, zdjęcia nie oddaja jego uroku mimo jego urody, może byc ciężko znaleźć mu dom, młody juz nie jest. zęby i siwizna na pyszczku sugerują, że może miec nawet ok 10... dzisiaj przy porannej toalecie bardzo sie zmęczył (my też, bo nie jest łatwo dzwigac tyle kg bezwładnego ciałka) i teraz leży biedaczysko jak go położyłyśmy... biedny trzyma mocz całymi dniami ale jak już sie załatwi, to nie nadążąm z łapaniem:) kocham tego psa i nie rozumiem jak ludzie... eh Inspektor, która go wyciągała z tej rzeczki pomyślała, że powinnyśmy napisac ogloszenie. w tresci bedziemy szukac osoby, która cokowliek wie o wlascicielu tego psa plus artykuły z ust. niech sie dowiedza wiesniaki, że za takie traktowanie jest kara... aha i koeljna sprawa. w nabliższych dniach przyjdzie do nas fryzjerka i uwolni Herkulesa od kołtunów juz calkowicie. tyle , że bedzie łysy. bede potrzebowac dla niego jakis kubraczek bo pewnie za niedlugo bedziemy juz wychodzic na spacery. czy komus nie został może po jakims wiekszym piesku?????