Jump to content
Dogomania

danal1983

Members
  • Posts

    2022
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danal1983

  1. [quote name='divia_gg']No i kupowac mam nadzieje;)[/QUOTE] oczywista;)
  2. [quote name='czerda']piesek jest w Środzie Śląskiej a wzięty z Wrocłąwia między dzielnicami Leśnica -Pilczyce obszukałam wszystkie -----zgubił się we Wrocławiu-----nikt go nie szuka martwię się bo to staruszek , a --12 już nigdy nie byłam w takiej sytuacjii żeby szukać właściciela w dużym mieście co trzeba zrobić, by go odnależć ? podałam to w schronisku , jakby ktoś szukał może jest tam jakieś miejsce w tych dzielnicach gdzie można powiesić ogłoszenia, czy jest ktoś z Wrocławia? zdjęcia będą[/QUOTE] na straz miejska trzeba zazdwonic i zglosic bo moze ktos wlasnie dzwoni na straz w poszukiwaniu psa. u nas tak czesto jest róbcie zdjecia i bedziemy sie razem martwic
  3. [quote name='Nemko']a dlaczego Figiel na stronie Waszego schroniska jest Tolusiem??[/QUOTE] bo ja dalam mu na imie figiel a kolezanka ktora redaguje strone wrzucila moje zdjecia i nie spojrzala jakie imie mu nadalam i wymyslila ...swoje - Tolus:) jest wiec Tolus -Figiel, Figiel- Tolus;) notorycznie sie to u nas zdarza:) [URL]http://nasza-klasa.pl/profile/29399165/gallery/album/2/14[/URL]
  4. [quote name='Nemko']Mam jeszcze pytanie,bo tak chodze po allegro to ceny są wysokie,nawet jak na makarony lub kasze i tak sie zastanawiam, czy macie moze jakiegos stalego importera karm lub bierzecie je w jakis tanszy sposob, bo moze po prostu przesle pieniadze a Wy juz kupicie za te sama kwote i na miejscu a wiecej.[/QUOTE] kurczaki kupujemy normalnie w sklepie (w kauflandzie ;)) .mamy tam znajoma pania, ktora zawsze nam przygtuje swiezutkie ale niestety bez zdanego rabatu. nie mam pojecia gdzie karme zamawia zuk ale nawet puszkowa przywoża syf, ktorego zwierzeta czasami nie chca jesc;/ jesli kupujemy puszki dla zwierzakow to tez zawsze w jakims sklepie. mamy sporo suchej karmy z darów jeszcze z pazdziernikowych dni otwartych ale na samej suchej staruszki nie pociagna a juz na pewno nie Figiel, ktorego trzeba karmic bardzo ostroznie i czyms delikatnym
  5. suncia, teraz kiedy jzuw iesz ze twoj pan na Ciebie czeka, bedzie juz lepiej. zbieraj sie do zycia, trzymamy kciuki. zróbcie kolejne allgero cegielkowe, tak najlatwiej zebrac kase
  6. jutro odwiedze Figlusia i sprobujemy wyjsc na krotki spacerek. mam nadzieje ze ta jego chudosc to tylko głód a nie objaw jakiejs choroby
  7. bieduś, przez to ze ma wytępione zmysły, bardzo sie boi. oby to bylo tylko , bo z tym mozna sobie jakos poradzic
  8. mój Bubi (adoptowany przeze mnie w grudniu ub roku) zachowywał sie podobnie (fizycznie tez jest podobny do Filipka). warczał na każdego, chował sie w budzie i z nikim nie chciał"gadac":) determinacja wolontariuszy sprawiła ze wyleczył sie z tej agresji (zapewne lękowej) i jest juz ok
  9. [quote name='divia_gg']Jakie ładne;) Dziekuje. Ja oglaszam psiaki osobno narazie, ale super by bylo jakby razem gdzies poszly;)[/QUOTE] przydaloby sie sie super zdjecie na ktorym sa razem i ogloszenia papierowe, drukowane ktore mozna powiesic na slupach, w lecznicach, gdzie sie da. kogos na pewno poruszy ich los. zdj plus fajny tekst
  10. a czy bylaby mozliwosc uwiecznienia ich na zdj razem? to byloby dopiero zachęcające, dziewczyny, da sie zrobic?????
  11. Boże jaki cudowny, Oni muszą razem, dlaczego ja nie mam domu z ogrodem do jasnej ciasnej???????????????ale nie spoczne.... zwróce sie do wojtito z prosba o tekst , taki bardzo wzruszający , ktory sugerowałby adopcje dwoch psiakow:) nie wyobrazam sobie nawet ile radosci moga dac, mnie wzruszyly te zdjecia do łez tyle lat w schronisku, za co?????????
  12. [quote name='mari23']pieniążki z allegro są zarezerwowane dla kudłaczka - zobaczymy, co powie dr Kiełbowicz Anitko, jeśli chodzi o wiarę, że ktoś go szuka.... no cóż... Wigilia... byłam przekonana, że nie ma człowieka, który ślepego psa potrafiłby w Wigilię wyrzucić... w inny dzień - może, ale to taki dzień w roku, kiedy tylko dobro jest możliwe... czułam to! mój "osli upór" przyniósł radośc i szczęście i nam, i Czarusiowi, i jego rodzinie... ...jak ja się cieszę! ...jak my się tu cieszymy wszyscy!!! wciąż mam w oczach łzy radości , a w pamięci to jego merdanie na dżwięk głosu dziewczyn dobiegający z przedpokoju... ...jak niewiele potrzeba mi do szczęścia.... niewiele... a może aż tak dużo?[/QUOTE] szczesliwe zakonczenie. oby wszystkie te psie historie tak sie konczyly....
  13. pieniążki z allegro cegiełkowego zostają na dalsza diagnoze kudłaczka czy trafiają gdzies indziej?;)
  14. powolutku ale do skutku. zrobie Figlusiowi allgero cegiełkowe
  15. do góry beczusiu , powodzenia tobie i twojemu koledze;)
  16. jesli cos pominełam, to przepraszam, wiemy, ze filipek jest psem "trudnym" jesli nie robi postępów, to powinien popracowac z nim specjalista, kto sie z tym zgadza?
  17. cudownie, cudownie, to juz drugi dzisiaj odnaleziony wlasciciel:)
  18. [quote name='Nemko']Mam pytanie, co by sie Figielkowi najbardziej przydało? Rozumiem, ze za pieniazki bedzie oplacony weterynarz, jedzenie, a moze byc np.paczka dla niego? Jakby zamowic cos z internetu, np. worki z makaronem "pieskowym", jakąś odzywkę z mikro i makroelementami albo inne tego typu jedzonko i dodatki do karmy? Bedzie mogl ktos u Was to odebrac? Bo tak zastanawiam sie, co mu jest bardziej potrzebne...A moze po prostu pieniazki i Wy zdecydujecie na jaki cel??[/QUOTE] zazwyczaj "delikatniejsze" żołądeczki podakrmiamy oprócz karmy schroniskowej gotowanymi kurczakami. staramy sie codziennie ugotowac dwa kurczaki, głónie dla kotów i dla tych najstarszych psów i karmiących suk. na to zaczyna nam juz brakowac kasy. po schroniskowym zgnitym mięsie , nie dziwota ze ma biegunke:( makarony nam dostarczaja ze sklepu, z ktorym firma opiekujaca sie schronem ma zawartą umowę. ale jakby sie udało zorganizowac paczuszke z jakims jedzonkiem dla Figla i innych to bedzie super. jasne, ze odbierzemy;)
  19. prosimy warszawianki o zrobienie pieknego zdjecia parze:)
  20. [quote name='Nemko']Mam pytanie, co by sie Figielkowi najbardziej przydało? Rozumiem, ze za pieniazki bedzie oplacony weterynarz, jedzenie, a moze byc np.paczka dla niego? Jakby zamowic cos z internetu, np. worki z makaronem "pieskowym", jakąś odzywkę z mikro i makroelementami albo inne tego typu jedzonko i dodatki do karmy? Bedzie mogl ktos u Was to odebrac? Bo tak zastanawiam sie, co mu jest bardziej potrzebne...A moze po prostu pieniazki i Wy zdecydujecie na jaki cel??[/QUOTE] zazwyczaj "delikatniejsze" żołądeczki podakrmiamy oprócz karmy schroniskowej gotowanymi kurczakami. staramy sie codziennie ugotowac dwa kurczaki, głónie dla kotów i dla tych najstarszych psów i karmiących suk. na to zaczyna nam juz brakowac kasy. po schroniskowym zgnitym mięsie , nie dziwota ze ma biegunke:( makarony nam dostarczaja ze sklepu, z ktorym firma opiekujaca sie schronem ma zawartą umowę. ale jakby sie udało zorganizowac paczuszke z jakims jedzonkiem dla Figla i innych to bedzie super. jasne, ze odbierzemy;)
  21. potrzeba duuuuzo ogloszen. fajnie gdyby poszly razem do adopcji. kto zrobi allegro???????
  22. oby tylko nie okazalo sie ze to jakies nieodwracalne zmiany. czekamy na dobre wieści z kliniki.
  23. co za kretyn doniósł o tym adm alegro?? zrobcie nowąaukcje cegielkową, ile z tamtej udalo sie zebrac?
  24. potwierdzam deklaracje transportową za zwrot kosztów podrózy jesli trzeba bedzie gdzies dalej zawieźć Filipa.
×
×
  • Create New...