-
Posts
2022 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danal1983
-
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
danal1983 replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czyli jeszcze raz. biafra zabiera pieseczka do kliniki, gdzie diagnoza, ew leczenie i pozniej do sprawdzonego juz domku stalego???? -
[quote name='Anja2201']Mi nadal bardzo zależy na Lolusiu , ale zależy mi bardziej na jego szczęściu dlatego to piszę , Togaa , nie wolałą byś żeby Loluś jednak został u Ciebie ?[/QUOTE] przez kilka ostatnich stron wątku odniosłam takie własnie wrażenie....
-
jutro robie allegro cegielkowe dla naszych psiakow. pomozecie rozsylac? sytuacja naprawde jest niewesola, psy nie maja co jesc, koty dostaja puszkowe jedzenie sa w cieplewiec nie maja zle. a psiaki? marzna na zewnatrz i do tego glodne. dzisiaj dostaly jakies puszkowe jedzenie bo laskawie zuk przywiozl.... jutro moja mama zakupi jedzonko za 60 zł, na jak dlugo wystarczy kasy wolontariuszy????? błagam a figiel nadal ma biegunke:(
-
Stary dobek Chojrak odszedł za TM
danal1983 replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bazarek zaklada sie tak jak wątek ale w innym dziale(akcje bodajze) sama niedawno zrobilam swoj pierwszy -
[quote name='Nemko']tu Masterlinka czy jakos tak pisze o jakims dobrym psim ortopedzie z krakowa i ze szczecina ja mam blisko do szcz, jak bede a czasem tam zajezdzam to moge depnąc i zapytac o koszt i skonsultowac ale do krakowa blizej...poszukaj w tym poscie bo ja cos nie moge znalezc:/:/[/QUOTE] w ktorym poscie?
-
[quote name='Nemko']Hmmm skoro taki uznany doktor sie nie podejmie, nie wiem czy jest sens narazac go na jeszcze wieksze cierpienia i na tak ryzykowna operacje:([/QUOTE] ale jesli sie okaze ze kosci miednicy nadal uciskaja nerw , on bedzie bardzo cierpial. przed podaniem lekow p/bolowych wył z bólu...operacja, gdyby sie udala dalaby mu nowe zycie. a tak? jest mlody , ma ok 1 roku i juz skazany jest na leki p/bolowe ktore zrujnuja mu przeciez watrobę. nie bylo wczoraj czasu na dyskusje co dalej z nim i jakie są rokowania bo bylo duzo pacjentow w lecznicy (niestety nie mamy jakichs specjalnych wzgeldow jesli chodzi o kolejnosc przyjmowania;/ ) . narazie mamy obserwowac jak sobie radzi
-
Stary dobek Chojrak odszedł za TM
danal1983 replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie moge juz, niem grosza przy duszy. bede podnosic jedynie:( -
[quote name='Nemko']Kochany psiak, chce byc blisko, czuc cieplo czlowieka...:) I co pokazalo zdj rtg? Mozna mu pomóc?[/QUOTE] miednica jest nieoperacyjna. zbyt pozno juz na jakiekolwiek dzialania. jest szansa ze kosc przestanie uciskac na nerw i to jedyna szansa na w miare normalne zycie Nero. jesli to pies bedzie stale na srodakch p/bolowych. w ten sposob jednak jego watroba szybko zostanie zrujnowana. moze daloby sie pokazac zdj jeszcze jakiemus innemu chirurgowi , moze ktos by sie podjął takiej ciężkiej operacji. my mamy wspanialego, uznanego chirurga, dra Grzebinogę ( nazwisko skazalo go na fach;) ale on sie nie podejmie. mam zdj rtg
-
juz od jakiegos czasu sie zastanawiam jak wciągnac do pomocy osoby z poza dogo. przeciez my tu tyle potrzebujacych mamy i wlasciwie w swoim gronie wszystko rozgrywamy, zbieramy kase, robimy ogl itp. a jest wiele osób, milosnikow zwierzat, ktore nie maja pojeciu o istnieniu dogo. sa tez takie ktore chetnie by pomogly ale nie chce im sie przedzierac p0rzez gestwine tematow. jak tu do nich dotrzec zeby otrzymac konretna pomoc??? pamietam , kiedy zaczynalam i do schronu przywieziono nieadopcyjnego psa, dziadziunia z problamimi zdrowotnymi juz. byly sugestie zeby go uspic ale ja sie zaparlam i zaczelam szybko szukac donu. napisalam tekst, najbardziej wzruszajacy jaki potrafilam:) wkleilam zdj i prosilam o om dla niego. rozwieszalam gdzie sie dalo, prosilam sklepy i uslugodawcow w rynku zeby wieszali na szybach i wewn, plakaty byly wszedzie. nie zadzwonil nikt....znalazl dom dzieki dogomanii od listopada w naszym schronie poszlo do domow kilkanascie szczeniakow do adopcji i tylko dwa dorosle psy. to pokazuje jakich psow glownie szukaja ludzie. stary - nie, brzydki - nie, chory - odpada . cudowne adopcje zdarzaja sie średnio raz w roku. przepraszam za moją smutąa dygresję
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
danal1983 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak, tak, pamietam, psiaki zostawione same sobie, skandal!!! u nas pracownik od 10 do 16 i grono wolontariuszy -
Kochany Grubcio już za TM........[*]
danal1983 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ufff Grubcio, ciekawe jak Ci tam w Nowym Miejscu:))) -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
danal1983 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a jak wygląda sprawa leczenia Franusia? czy wylew sie potwierdził