Jump to content
Dogomania

danal1983

Members
  • Posts

    2022
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danal1983

  1. to co, mozna powoli myslec o oglaszaniu małej?
  2. nerus tez jest po złamaniu miednicy ale kośc sie zrosła bo nikt nie zadbał o jego keczenie. mógł byc zoperowany i wszystko byłoby w porządku gdyby... narazie odpukac, jest dobrze, nie boli go, wygląda tylko śmiesznie z tym tyłeczkiem koscistym. Nero jest przepięny i przekochany ale zapewne będą trudności ze znalezieniem mu domu, ze wzgledu na to ,że stan zapalny może stale nawracac przez to,że kośc uciska nerw:(
  3. co w sprawie suni słychac?
  4. szansa jest nawet na drugim koncu Polski znaleźć domek. do nas dzisiaj (do oświęcimia) przyjechali po kotka aż poznania - 400 km:)
  5. [quote name='matahari81']po wypadku miala zlamana miednice i panewke wbita do srodka juz po opreracji jest no ale jeszcze kupa przed nami..[/QUOTE] biedna piesia, musiała bardzo cierpiec, moge spytac, kto ją operował?
  6. [quote name='matahari81']aha i w miare mozliwosci napiszcie mi tutaj jakie poszly:) nie ma za co dziekowac:) zdeklarowalam sie i tyle:) troszke mam teraz urwanie glowy z moja sunia chora ale staram sie jak moge zeby bylo na biezaco wszystko:)[/QUOTE] a co z Towją sunią????
  7. [quote name='matahari81'][witam. mam pytanko jakie zwierzaczki poszly do adopcji? pytam poniewaz dla zwierzaczkow schroniskowych z oswiecimia robie ogloszenia na allegratce , adopcja psa i adopcja kota. odwiedzam strone schroniska jak tylko mam chwilke zeby byc na bieząco ale jesli mozna to chcialabym wiedziec jakie poszly poniewaz usunelaby je z ogloszenia:)pozdrawiam[/QUOTE] Witam:) widziałam wpisy na otoz-owym forum;)))) dzisiaj do adopcji poszla kotka śnieżka (przyjechali po nią specjalnie z poznania aż!!!:)) i piesek karo , który przebywał u pewnej pani i ogloszenia , że jest do adopcji bylo zamieszczone na naszej stronie. miał karo szczescie. wczoraj przyjechal, dzisiaj odjechal:))) wczoraj do adopcji poszedl szczeniak , którego nie mielismy chyba na stronce (tym sposobem nie ma juz w schronie szczeniaków) :) dziekuję za ogłoszenia:)))
  8. cudna jest sunieczka rudeczka bianeczka:) pomysł z podpisywaniem obrozy jest bardzo dobry ale nie daje Ci szans na realizajce. odpowiedzialni opiekunowie dbaja o oznakowanie psa, czipuja, numierkuja lub podpisuja obroze, bo mimo najlepszego pilnowania i wychowania psa, moze sie zdarzyc ze zwieje i zginie gdzies. a tych nieodpowiedzialnych nie nauczysz. nam sie udalo niesamowicie w sylwestra, kiedy to znaleziony pies okazal sie byc zaczipowany i udalo nam sie znalezc dom... a pogoda? hm. minus 28 nawet zapowiadają... tragedia dla tych marznących na mrozie. nasze schroniksowe na sczęście dzsiejszej nocy nie zmarzna ale inne????????????????:(
  9. dzisiaj miały miejsce dwie szczęsliwe adopcje i jedna, do której miało dojść a nie doszło:( koopa Figla ok, nie było czasu na mizianko ale ważne, że wszyskie maja umiarkowane ciepełko, żaden nie został na zewnątrz, wszystkie upchane do garażu i kociarni:)))
  10. [quote name='Rudzia-Bianca']Dana a Nero jest u Ciebie w domu ? [COLOR=Red][B]przypominam o bazarku dla chłopaków ;) [/B][/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/threads/177959-BiA-u-i-kosmetyki-Do-31-01-na-Nero-i-Figla-ZAPRASZAM[/url][/QUOTE] tak Neruś jet z nami:) mam trójce:)
  11. [quote name='ivette3']He he:lol: wygląda na to,że tropię wojtusia :loveu: ,kolejny post tuż po nim --->pozdrawiam :multi: Pozdrowienia również dla Danusi i danalkowych pociech :loveu: Hop śliczności :loveu:[/QUOTE] i my pozdrawiamy cioteczki i wujkow bardzo serdecznie:)
  12. piękna psina, ale lepsze schronisko niz zamarzniecie, wiec moze go odwieźcie do schronu??
  13. dziekuję za dobre słowa:oops: dzisiaj mieliśmy pewne "trudności". zostałam awaryjnie wezwana do schronu, żeby ratować Kazia (naszego kaukaza). nie wiem , jakim cudem pracownica podpisala juz umowe adopcyjna z ludzmi, którzy chcieli kazia do pilnowania gospodarki;/ na szcescie zaalarmowaly mnie mlode wolonariuszki. na szcescie nie mieli nic dla kazia, zadnej obróżki ani smyczy i kiedy wrocili po godzinie, ja juz czuwalam. oj cięzko, cięzko było im wytłumaczyc dlaczego NIE:angryy:
  14. chyba ze sto razy musisz temu panu mirkowi powiedziec i za 101 zrozumie, ze musisz tam bywac powiedz, ze wet Cie prosił, czy cos
  15. biedny pan Mirek, zal mi go tak samo jak sunci. on naprawde chce dobrze i tylko tak potrafi.... może uda sie zostawic ja w dotychczasowym miejscu i tylko doglądac codziennie?? niewaisto czy ktos mógłby Cie zamienic zebys nie była tak obciązona koniecznościa wizyt u p. Mirka
  16. Figluś juz normalnie się załatwia, robi trwardego koopala, ale bardzo dużo sika. do picia przez ostatnie dn dostawal tylko enteroferment. to niesamowity pies. mimo wieku jest bardzo energiczny, a przytulasek straszny, najchętniej nie wypuszczałby nas ze swojego kojca. zawsze idzie ze mną jako pierwszy na spacer. spacery sa maksymalnie krótkie, bo tyle jest psów...:(( ciotki, boje sie, że nikt Go nie zechce a On nie ma juz zbyt wiele czasu:( Nero od wczoraj nie dostaje leków. nie płacze, nie wyje ale mam wrażenbie, że gorzej chodzi i powłóczy łapą, na spacerze przystaje, co jakis czas, siada i liże sobie okolice jąder (?????)wcześniej tego nie robił. może coś go tam uwiera i dlatego?? przyweziony przez mnie przedwczoraj szczeniak goldenowaty juz wczoraj poszedl do adopcji:))nawet nie zdążyl byc zaewidencjonowany:)poszedł z OTOZ-ową umową adopcyjna:)) niestety przywieziony przez nas 3 dni temu psiur jest chory. ma okropny katar i załatwia się z krwią. oby to nie było jakieś wirusisko. i dramat, bo nie mamy go jak odizolowac od reszty:( ale: płakałam dziś żegnając się z ATOSem,który już ok roku przebywa w schronie (to jak na nasze warunki dość długo). juz straciłam nadzieje, że ktos go zechce, bo na wszystkich warczał i sie wściekał , jak ktos raczył podejsc. dzisiaj miala go adoptowac fajna dziewczyna z krk, podpisala um adopc, a psa zabiera w nd. atos i tequilla (mieszkaja wjedym kojcu) coś przeczywali dzisiaj, mówie Wam, zachowywali sie inaczej... Atos sie miział i przytulał a ja gadałam do niego, że ma szczęście, że wreszcie pojedzie do ciepełka i będzie codziennie miziany i tulony i , że go kocham i ,że bede tesknic....jejku,zeby sobie tylko z nim poradzila i sie nie zniechęcila tym jego dziwacznym zasem zachowaniem i kolejny psiak - mUrzynek, równiez z długim stażem i nieszczesliwym powrotem z adopcji, jedzie jutro lub w wtorek do domu:)) CUDA :)
  17. [quote name='ivette3']A ja też :lol: Sliczny ten Neruś - przystojniak na Allegro :loveu:[/QUOTE] o tak, piekności moje:) żeby tylko innym sie spodobał...
  18. wow ile ogloszen, oby tylko skutek jakis byl...
  19. [quote name='Dada M']Kto napisze wzruszający tekst o psiaku ? Obiecałam, że wykonam ogłoszenia, ale muszę mieć tekst.[/QUOTE] ws tekstów pisz do wojtito
  20. jestem, fin nie dam rady pomóc ale bede podnosic i trzeba okreslic jakies przyblizone koszty leczenia. może jakis bazarek uda sie wykombinowac
  21. dziekuje za wypowiedz mamie ani, jednakże w żaden sposób nie zostało wyjaśnione dlaczego opcja adopcji psa do wawy do magdy nagle przstała istnieć. jeśli juz pani jest na forum, to bardzo proszę opowiedziec nam po koleji z kim Pani rozmawiała i jakie były ustalenia. z tego, co wiem, zgodziła się Pani na to by Filipa adoptowala magde
  22. uuf stasinku dawno mnie u Ciebie nie było.. na zdj jestes cudowny, taki milusiński i przytulaśny:) odżyłeś widać bardzo, służy Ci tymczasowy domek. oby udało nam sie teraz znaleźć domek na stałe. postaram się wkróte zrobic ogloszenia do drukowania
  23. [quote name='panbazyl']jejku.... a ja czekam z utęsknieniem na pierwsze moje hodowlane szczeniory.... I zabezpieczam się na ile tylko mogę różnymi umowami i badam już teraz ich przyszłe domy. Nie chcę żeby one tak kończyły. Albo u pseudo nie daj Boże!!!![/QUOTE] nie do końca zabezpieczaja nas umowy, niestety ludzie czesto i tak zrobia swoje , i niestety intiucja często nas tez zawodzi:( a labki i goldeny teraz w modzie są wiec mnóstwo pseudohodowli i bezdomniakow:(
×
×
  • Create New...