Jump to content
Dogomania

Lilek

Members
  • Posts

    1678
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lilek

  1. Linda, DZIĘKUJĘ BARDZO,BARDZO.Ogromnie mi pomogłaś. I dziękuję za pośpiech. Ta informacja jest w samą porę.
  2. LOJALNOŚĆ? A w stosunku do kogo,malgosmalgos? Ja znam w takich przypadkach lojalność tylko w stosunku do pokrzywdzonych zwierząt. Organizacja niech broni się sama, skoro taka szlachetna i ratuje, gdzie może. Czyż brakiem lojalności byłoby publiczne wskazanie na tę jedyną,wspaniałą organizację,która robi to, zgodnie z twoją opinią, uczciwie? I pokazanie dowodów,że robi to rzeczywiście uczciwie? To jest brak lojalności? Widocznie inaczej rozumiesz to słowo.
  3. Linda,to bardzo ważne dla mnie. Odkąd obowiązują te przepisy?Czy mogłabyś to szybko sprawdzić? Dziękuję.
  4. Nie witałam się z tobą,więc żegnać cię też nie będę. A swoją drogą,cóż jest tak tajnego w organizacji szlachetnej ze wszech miar, która, oczywiście, nie bierze udziału w obrzydliwych praktykach wspomnianych na tym wątku,że podanie jej nazwy nasza nieodżałowana malgosmalgos traktuje jak zdradę? Zadziwiające. Cóż,moja pani,powiedziałaś więcej niż chciałaś. Dziękujemy. PS. Nie mówimy tym samym językiem,także w sensie dosłownym
  5. Kurażu? Ależ,droga moja, ja nie zamierzam z tobą dyskutować ani w realu ani w wirtualu. Zbyt wiele dowiaduję się powolutku,systematycznie, żeby z tobą dyskutować.Wiem także,kto jeszcze udziela bratniej pomocy ukraińskim psim biedakom i ten jeden nick wystarcza mi,żeby odwrócić się ze wstrętem. Czyżbyś doprawdy sądziła,że będę maczać palce w transportach psów? Tak zrozumiałaś ostatnie zdanie? No cóż, błąd.Byłam jedynie ciekawa,któż to udziela POMOCY z takim ZAPAŁEM i kogo z takim zapałem bronisz.
  6. A jakże. Wedle starego,dobrego wzoru: Łapy won od komunizmu/ socjalizmu (niepotrzebne skreślić). I jeszcze było"Każdą rękę wyciągniętą przeciw (tu wpisać odpowiednie słowo) odrąbiemy". Późny Gomułka. A to ogromnie poprosimy o ten kontakt, droga adwersarko. Może i my przydamy się w WIELKIEJ SPRAWIE.
  7. Linda,nie ma takich słów ani takich argumentów. Osoby,które rzeczywiście naiwnie wierzyły,że te nieszczęsne zwierzaki jadą do raju, już chyba przestały w to wierzyć, bo jazgotowi kilku osób przeciwstawione zostały argumenty i materiały tak oczywiste,że chyba tylko głupiec mógłby jeszcze wierzyć. Natomiast w stosunku do handlar pogarda jest ciągle jeszcze zbyt ludzkim uczuciem. Takim typom nie przysługuje prawo do traktowania ich jak ludzi, a swołocz to zbyt łagodne określenie.
  8. I to zleżałą słomą, bo siana na takich to całkiem szkoda. Do boksu! Harutka! O,niedoczekanie ich !
  9. Miejmy nadzieję, że jest to dobra wiadomość i że NIK solennie zajmie się sprawą masowych wywózek, ponieważ to, czego dowiedziałam się na temat działań prokuratury w sprawie moich zaginionych psów spowodowało, że osłupiałam. Nie do tego stopnia.oczywiście,żeby zaprzestać jakichkolwiek działań, ale zdecydowałam się na bardzo radykalne podejście. Nie wierzę już w prokuratury i sądy. Został jeszcze NIK.
  10. Aaa,tak,te 25 lat czuje się jako żywo. Bo,jak widać, nie znasz jakże inteligentnych i zabawnych tekstów Jana Tadeusza Stanisławskiego (pełnych takich właśnie neologizmów), a i odmiana słowa "mniemalność" jest nieco inna.
  11. Powiadasz,malgosmalgos, że[B] implantant [/B]zaczął wychodzić? A to dobre. Kilka linijek wcześniej wytykałaś Aleksie kiepską ortografię. Wiesz, to doskonały przykład twojej wysokiej mniemalności o sobie. Niestety,tylko twojej.
  12. Oj, co racja, to racja, Lindo. Ta jedna pozostała biedulka też ucieka w popłochu. Ot, smutek tropików.
  13. Jeszcze dwa linki do tematu. Jak się okazuje, to rzeczywiście nie sa już pojedyncze przypadki, ale wręcz moda i styl życia. Handlary wiedzą, na czym zrobić pieniądze. Niech je piekło pochłonie razem z ich klientami. http://www.greenfudge.org/2012/02/06/animal-sex-abuse-is-on-the-rise-in-germany/ http://www.fr-online.de/rhein-main/tierschutz-in-hessen-verbot-von-sex-mit-tieren-gefordert,1472796,11566986.html
  14. 24 marca w Kolonii odbędzie się demonstracja przeciwko zoofilii. Zoofilia nie jest karalna w Niemczech, jednak ten koszmar jest, jak widać, zjawiskiem powszechnym na tyle, że zorganizowano tę demonstrację. https://www.facebook.com/events/307277609332682/ http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=bfWOFbcnGsU&fb_source=message http://www.youtube.com/watch?v=5em3qoA0-s8&feature=youtu.be
  15. Mam nadzieję, malizno, że dotyczyć to będzie wszystkich powszechnie i mniej powszechnie znanych handlar.
  16. I jeszcze zapomniałam dodać, że tylko ciemni Polaczkowie trzymają zwierzęta w okropnych warunkach. Kolejna akcja PETA: [URL]http://www.youtube.com/watch?NR=1&feature=endscreen&v=Xbq3rIum5wY[/URL]
  17. No i, oczywiście, TAM nie ma pseudohodowli, gdzie zwierzęta są trzymane w okropnych warunkach, bo to kraj wyłącznie wielkich miłośników zwierząt. Kolejna akcja PETA, tym razem w znanym nam już z tego wątku Altenkirchen. Czy to nie tam pojechały mieleckie biedaki? [URL]http://www.youtube.com/watch?v=RUN9ifH6VWg&feature=related[/URL]
  18. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=EieWPLfZVDM&feature=related[/URL] To jako bonus do wspaniałych domków dorzucę jeszcze film z akcji PETA. Wspaniałe warunki. Dużo lepsze niż w polskich schroniskach oczywiście.
  19. Dziękuję, ale nie skorzystam.:p Nie chcę mieć siebie i paru innych osób na karku.
  20. Panie upilyście się razem czy osobno?:shake:
  21. OK, to ja mam teraz pytanie, na które o odpowiedż poproszę znawczynie zjawiska pod tytułem "pani Ilona". Z własnej praktyki codziennej wiem, ile ciężkiej, fizycznej pracy wymaga ogarnięcie dużego stada psów. Karmienie czyli dźwiganie ciężkich garów z kaszą lub toreb z karmą. Gotowanie czyli dżwiganie wiader z kaszą i rozmrożonym mięsem. Wynoszenie legowisk na taras i mycie ich, wietrzenie kocy, pranie ich. Czesanie psów, opatrywanie skaleczeń, szukanie i usuwanie ewentualnych kleszczy, odpchlanie, odrobaczanie, szczepienie. Pilnowanie, żeby psiaki miały czystą wodę w umytych naczyniach, mycie misek, wizyty u weta, a w przypadku cięższej choroby podawanie kroplówek i zastrzyków, czasem całonocne czuwanie przy chorym zwierzęciu i codzienne wizyty u weta.I ciągłe sprzątanie ton piasku i błota wnoszonego na łapach do domu. Powiedzcie mi, kto to robi w rodzinie tak schorowanej, jak przedstawiała swego czasu swoją rodzinę pani Ilona. Przecież jeden z członków rodziny ponoć jeżdzi na wózku inwalidzkim. Kto więc robi to wszystko na codzień? I jeszcze pani Ilona w Polsce jeżdzi po schronach i zabiera psiaki. No, czyż nie zjawisko? My pracujemy przy tym oboje i z trudem wystarcza nam doby. Mimo, że niektóre zabiegi są wykonywane tylko okresowo, to na te codzienne z trudem wystarcza czasu. To ja poproszę o wytłumaczenie mi, jak to się robi, że można ciągle jeszcze brać do siebie kolejne psy (a przy starych, schorowanych psach jest o wiele więcej pracy) i utrzymać wszystkie w dobrej kondycji.
  22. A ja dodam jeszcze tylko, że sądząc po tonie wypowiedzi pań opisanych poniżej przez Alexę i Holminę brakuje paniom adrenaliny. Przecież wiadomo, że słowo "akcja" daje tego kopa. Akcja!!! Wszystko się może zdarzyć. Jedziemy, już, działamy, poszło!!!A jakie opowieści można snuć potem. I wiesz, my tu, a oni... no to my tak, a oni tak. O rany! Już wiem, skąd to znam. W mojej pracy z trudną młodzieżą nauczyłam się, co to znaczy "chodzić na ustawkę". Tak, to są własnie te opowieści. Ten ton, ten kop adrenaliny widoczny jeszcze przy opowiadaniu o samym fakcie. Mam zatem propozycję, drogie panie. Umówcie się z kimś na ustawkę, dajcie czadu i nie zawracajcie ludziom głowy opowieściami o waszych akcjach dobroczynnych względem nieszczęsnych zwierzaków, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzy w waszą bezinteresowność.Tym bardziej, że nie jesteście osobami nieznanymi pewnym ludziom. A adrenalinka będzie jak znalazł.
  23. To nie jest pierwszy przypadek na dogo, kiedy są zdjęcia dwóch różnych psów przedstawiane pod tytułami "piesek w schronisku" i "Hura!Piesio w nowym domku.Zobaczcie, jaka metamorfoza!Dziękujemy cioteczkom.". Przyjrzałam sie dokładnie i wydaje się, że, niestety, masz rację.
  24. malgosmalgos, to może faktycznie oddal sie już z watku, bo razi nas blask twojej aureoli.
×
×
  • Create New...