Jump to content
Dogomania

Lilek

Members
  • Posts

    1678
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lilek

  1. Ania, co z Pati? Czy wet przebadał ją?Czy coś wiadomo? Bardzo zaniepokoiły mnie wiadomości.Proszę, odezwij się.
  2. Anulka, jak tam Patulec?Czy coś już się wyjaśniło?
  3. Nie jesteś dziwna, jest w tym jakaś racja, ale nie przesądzajmy sprawy. Może Pani po prostu nie jest w stanie zorganizować przewozu "międzymiastowego", a w mieście poradzi sobie doskonale, bo są przecież inne środki transportu, którymi nie tak wielgaśnego starusia można przewieźć. Hi, dobra rada z tymi lekami, ale co z wątróbką?
  4. No i widzisz, BERKANO kochana,dlaczego byłam zla trochę, że złościłyście się na nią na początku?Toż to cała Luka.:evil_lol:Krzyż ja boli, a na resztę nie ma czasu, bo psy potrzebują pomocy.Kiedyś usiłowałam ja namówić na jakiegoś lekarza czy cuś, bo kiepsko się czuła, a ona mi na to, że nie może, bo psy musi nakarmić i się nimi zająć.:loveu:
  5. Ania, proszę, zbadaj Pati u weta. Przecież to niemożliwe. Została wysterylizowana. Ta sama wetka sterylizowała wszystkie suki w tamtym okresie i żadna nie ma cieczek ani też objawów cieczkopodobnych. Może coś jest nie tak z jej zdrowiem?Anuś, zawieź ja do weta.Nie wiem, może jakieś usg, badania krwi itd. Wet chyba będzie wiedzial lepiej.
  6. Wspaniałe wieści Malinkowe. Masz rację, trudno nie kochać psiaka tak dzielnego i miłego, jak wynika z Waszych relacji i zdjęć.Najważniejsze, że spadło cisnienie, więc i ból musiał sie zmniejszyć przynajmnie. Głaski dla Malinowej królewny.
  7. Ania, rany julek, coś Ty zmalowała Sońce?Dlaczego tak wyłysiłaś mojego kochanego piesia, co nie dał sie Patulcowi?Ło matko najukochańsiejsza!!!!Sonia, słonko kochane, nie daj się Ance.Patulca przewzięłaś, to i Ance dasz radę.Ania, a tak poważnie, czemu Sonia jest ogolona?
  8. Ja jestem nieustająco i wrzucę granat, żeby nie męczyc Kini.Dalej czekam na swoim wątku na opisy sprawdzonych przez malibo domów moich psów. Serdeczne pozdrowienia dla Malinki.
  9. Agnieszko, skontaktowałam się przed chwilą z Luką. Nie ma jej w tej chwili przy kompie, ale to jest adres uzyskany od Luki: Pomiechówek, Błędowo 14a
  10. Zuzliku,nooo, Zuzliku, odezwij się i rzeknij choć słóweczko o naszym wielce kochanym i poważanym staruszku Marcinku, bo nam się ckni bez marcinkowych opowieści, a i niepokój dalej nas żre.
  11. Ten Błędów czy też Błędowo to chyba gdzieś w okolicach Warszawy, tak?
  12. A co Ci przyszło do głowy, Iljova?
  13. Hmmm, sytuacja jest rzeczywiście bardzo dziwna i chyba jak najszybciej należałoby sprawdzić, co dzieje się z psiakiem i w jakich warunkach jest przetrzymywany.
  14. :diabloti::diabloti::diabloti:Wyobraźnia mi wystartowała i oczyma duszy już widzę Twojego Tz-a powiewającego na końcu smyczy.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A czy Państwo będą organizować inny transport albo podali termin, kiedy samochód zreperuje się?Kurczę, juz miałam nadzieje, że Milka w nowym domku spędzi niedzielę.
  15. Oj, biedna, biedna Malinka.Szuru szuru po pupince?Ojojoj:lol:
  16. Zuzliku, czy "do swojego łóżeczka" oznacza, że Fundacja nasza kochana już się przeniosła na pontonik na stałe?:cool3: Jejku, biedna Fundacja pewnie o mało na zawał nie zeszła.Marcinek, Ty się, chłopie , popraw, bo kto Cię będzie tak kochał i ratował, jak Fundacja nie wytrzyma?Trzymamy kciuki i łapki za dzień, w którym zostaniesz nakarmiony.I masz być zdrowy.Chcesz, żeby Boguś nie miał adwersarza? Trzymaj się, Marcinku i Ty, Fundacjo kochana.
  17. Śliczna z niej sunia. I z ogromnym wdziękiem. Oby tylko zdrowie jej się poprawiło, bo prawdziwa z niej Malinka.
  18. A Marcinek?Czy masz już jakieś wiadomości? Bo u nas znów od dwóch dni kciuki rąk i łapek zaciśniete.
  19. Jak Marcinek? Zuzlikowa ciotko, prosiy, napisz coś.Marcin, trzymaj się i zdrowiej grzecznie.
  20. Dzięki, że nie gniewasz się za moje głupawki.A Marcinek? Przyznaję,że też nie mogłam usnąć.Czy gadułka czuje się choć odrobinę lepiej?
  21. Zuzliczku, przepraszam, to rzeczywiście zabrzmiało idiotycznie, ale to był szok, bo śledziłam zdrowie Marcinka cały czas,było coraz lepiej i nagle to.Nie masz paskudnego charakteru, przepraszam.Czy coś wiadomo? Boję się aż pytać.
  22. Nie, Zuzlikowa, powiedz, że żartujesz, że Marcin jest bezpieczny. Na miłość boską, tylko nie to.Marcinku, pieseczku,piesku, masz po co żyć. Piesku, trzymaj się. Jestes taki dzielny.Marcinku, słyszysz?Masz być zdrowy.Chryste Panie.......
  23. Ania, ostatnie zdjęcie niewyraźne trochę:cool3: Co to było?Kotka? Matko, przez myśl mi przeleciało "Ale przecież Patka jest wysterylizowana".:evil_lol: Głupota ze mnie:roll:Napisz, co się urodziło. weterynaria dla Ciebie to wymarzony kierunek, kochany zwierzolubie. Anka, Pati jest śliczna i widac, że bardo szczęśliwa.A teraz powiem Ci jak stary, zrzędliwy belfer.Ucz się, dziecko, bo nauka to podstawa. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:Co zreszta prawdą jest.:evil_lol:Przeciez jakbys nie została wetem,to byłoby kiepsko.A ja cichutko tylko zapytam, jak Tata zniósł demolkę samochcodową i jak rodzice znosza pomysły Patulca?
  24. Hej, Aniu, a wcale nie zapomniałam. Jak mogłabym zapomnieć czarnego łobuziaka i Sonię?I Ciebie, najlepsza Patkowa Pańciu?Ty to masz świętą cierpliwość do niej, naprawdę. I chwała Panu, bo inaczej chyba byś ją pożarła za te wszystkie głupoty, które wyprawia. Cieszę sie, że z Sonią wszystko się układa.Ta młoda pannica, cos mi sie zdaje, chciała Soni pokaząc, że ona tu rządzi i dobrze, że zdołałas jej to wytłumaczyć.Aniu, wyściskaj obie psie baby. Jak Twoja szkoła? Wiem, że to nietaktowne pytanie w obliczu zbliżających sie wakacji, ale rzeknij choć słówko. Serdeczne pozdrowienia dla Was wszystkich.
×
×
  • Create New...