Jump to content
Dogomania

Lilek

Members
  • Posts

    1678
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lilek

  1. Tak, masz rację, świata nie naprawię i nie mam zamiaru tego robić, ale nie potrafie też wyluzować, jak to nazywasz. Luzactwo wobec tego, co dzieje się, dla mnie jest nieosiągalne. I szczerze zazdroszczę ludziom, którzy to potrafią.A jeśli chodzi o pomoc psom, to akurat niejednemu pomogłam i pomagam. I wiesz co, może dlatego nie potrafie zachować dystansu.
  2. A tego to nie wiedziałam. Tym bardziej wielkie ukłony dla Ciebie i Mamy, Wilczy Zew. Czasem po prostu nie wytrzymuję tego bezmiaru nieszczęścia zwierząt i piszę ostro, ale myślę, że to dotyka wszystkich opiekujących się psami, kotami i innym zwierzem. Tak sobie kiedys pomyślałam ( wiem, nierealne), że wystarczyłaby odrobina dobrej woli, że wystarczyłoby, żeby każda rodzina zaopiekowała się jednym bezdomnym stworzeniem, a zabrakłoby ich w schronach i przytuliskach. Oczywiście pod warunkiem sterylizacji.Ale tych bied ciągle przybywa i to wszystko, co robią porządni ludzie, żeby ratować zwierzaki to kropla w oceanie. I szlag mnie trafia i już.
  3. Hihihi, toż to Harry wypisz wymaluj. To co- sznaucer terierowaty czy terier sznaucowaty?:eviltong: Słuchaj, ja nie mówię w ten sposób o wszystkich, którzy mają rasowe psy, bo to jasne, że cechy jakiejś rasy odpowiadają Ci bardziej niż innej i takiej rasy szukasz. Obojętnie czy to kundys czy rasowiec, wielu ludzi traktuje poważnie swoje psiaki i to jest OK. Ale sama wiesz, co się dzieje.Mody, kaprysy, cuda wianki i schrony pełne niechcianych bernardynów, shar-pei i czego tam jeszcze. Jestem wściekła na takich "ludzi".A Twój pies jest fantastyczny. I podoba mi się, że pokazujesz go utaplanego, pewnie po szalonym spacerku, a nie leżącego na wytwornej kanapie na, koniecznie w psie łapki, kocyku.Wymiziaj go ode mnie. Jest super.:lol:
  4. :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Taaa, a najlepsze w tym wszystkim jest to, że schrony pełne są rasowców, w których pańciostwo się zakochali, bo "oklopnie tofają" tą rasę, a potem moda albo cuś się zmieniło i biedny rasowiec ląduje w klacie. Nic nie rozumie i patrzy tymi rasowymi oczkami pełnymi rozpaczy, dlaczego go już nikt nie chce. Biedak, nie wie co to moda albo kaprysy bestii zwanej człowiekiem. Wyć się chce.
  5. Oj, Lilo, Lilek jest, a Luka pewnie sie szykuje do boju. Będę dziś u niej i może już wieczorkiem, po długich debatach i przyglądaniu się bacznym okiem (biedny Harry:evil_lol::evil_lol::evil_lol:) Luczka wyda oświadczenie- sznaucer czy terier. A swoją drogą czy to nie śmieszne, że musi być rasa i już? Przecież pies to całe tony dobrego serca, trochę mięska i kosteczek i trochę kudłów. A tony sa większe niż te trochę, więc o co tym ludziom chodzi, Lilo?:shake:
  6. Labcio toczka w toczkę jak nasz Bruno znaleziony 8 lat temu na ulicy.Fantastyczny pies z niego i ten labek z pewnością też.
  7. No widzisz, Luczko, a przedtem to od niszczyciela się wyzywałaś ( to od powiedzonka z mojego przedszkola"Prosę pani, a on to sie wyzywa"). Smutno bez tego słonka Ci będzie, a mnie będzie brakować piskliwego szczekania i piskania kaczuchą przez telefon. No, ale skoro Juniora oddałaś, to chyba jest to najlepszy domek świata.
  8. Za to, Trisza, że są cale miłością, oddaniem i naiwnym czekaniem na dobro. To nie jest świat dla takich psów i takich ludzi. To niemodne albo, jakby powiedzieli fashioniści, nie trendy w tym nienajlepszym ze światów. I tylko ludzie tacy jak Wy i pare jeszcze osób, które znam, ratują mnie przed zwariowaniem albo zrobieniem czegoś głupiego.Biedny psina, został sam. Oboje także siedzimy i wyjemy. Poszedł przelew na Biszkopta (Irvina?-czy zmieniłyście mu imię?)-30 zł za kwiecień.
  9. Luka, a może podać zapobiegawczo leki. Bardzo mi to przypomina sytuację, kiedy wrzucono nam przez płot Ardżunkę. Miała masę kleszczy i okazało się, że ma babeszię jak byk. Wprawdzie Harry nie jest wychudzony, tak jak była moja sunia i gania jak z piórkiem, ale kurczę.. no nie wiem.Może poradzić się wetki albo co.
  10. Witaj, Elik, kopę lat!!! Ale ładny bannerek machnęliście. Tylko jak się go pobiera?Ja chyba wyjątkowa sierota jestem, bo nie potrafię tego zrobić.:oops::oops::oops:
  11. Widocznie nie był to domek Spanielka. Ale znajdziesz domek, mały, znajdziesz napewno. A dzięki temu, że nie był to twój domek, inna bieda ma dom. A twój domek juz tam gdzieś jest, piesku.
  12. Cześć, mój kochany!Piesku najmilszy, jak twoje zdrówko?Ciotka Luka juz przepadła ze szczętem. Ja też.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Słuchajcie, on jest taki pies, no taki pies, że zje każdego tymi oczyskami i misiowatością. Wczoraj był wystraszony, ale i tak głaski przyjmował łaskawie, Księciunio jeden. Harry, masz być zdrowy i przekonać się, że nie wszyscy sa podli. Na szczęście trafiłeś na paru fajnych ludzi, którzy sie tobą zajmą.:loveu:
  13. Kurczę, a już tak cichutko w duszy zaczynałam się cieszyć. Szkoda.
  14. Był, był, ale to już Luka sama Wam napisze, co i jak. A od Ciebie, eniu, wyczochrałam i wymiziałm kudłatka. Jest fantastycznym psiakiem, tylko bida z niego straszna.
  15. :megagrin: To dla Lilo + Lilka, Lilka czyli mnie + Lili psiuni, Luki i Harry'ego, wszystkich najkochańszych zwierzów na świecie i dla wszystkich porządnych dobrych ludzi. :Rose::Rose::Rose: A paskudom podziękujemy już:mad:
  16. Hej,Lilo, oczywiście, że to ja. Ja mam tyle psiów, że sama jestem Honorowym Psem, więc jak najbardziej to ja. A żeby było śmieszniej, to moja ukochana sunia ma na imię Lila i też mówię do niej Lilo czasem.I zaraz pędze do Harry'ego.
  17. A pewnie, że poczochram, eniu.I wyściskam i wymiziam i wogóle.Piękny z niego kudłacz. Bieda taka, że się serce ściska.Ale teraz już będzie dobrze. Luka czuwa!
  18. Reniu, jeszcze raz ponawiam swoją propozycję. Jeśli odpowiada Wam transport łączony, to dowiozę Biszkopta od orientacyjnie Sochaczewa mieszkam pod Sochaczewem, a ode mnie jest fajny skrót na Łódź) do domu na swój koszt. Głaski dla Biszkopta. Trzymaj się, piesiu. Ciotki nadchodzą!!!
  19. Harry-ładne imionko dla niego. Cześć, Harry. Ale miałeś szczęście, pieseczku, że trafiłeś do kochanego ludzia Luki. Teraz to tylko do przodu, piesiu. Już nikt cię nie skrzywdzi. Zjadłeś już Lukę?To teraz czas na mnie. Do zjedzenia dzisiaj.:evil_lol:Jak siebie znam, to pożresz mnie jednym chapsem.:lol:
  20. Felka, ciii, żeby nie zapeszyć. Ciiiiicho bądż.:lol:
  21. Dobrze, Reniu, że teraz w porę odebrałam post, bo znów bym głupot setki napisała. No, to kamień z serca. Piechcia czuwa, a to dobry znak.:lol:
  22. Aha, to świetnie. Mam opóźnienia w odbiorze wiadomości, postów i Bóg wie czego jeszcze. Jednym słowem, jestem opóźniona w rozwoju.
  23. Aga, dostałam od Renaty PW, ale albo mój komp wariuje albo ja jestem taka gapa.Melduje mi, że jej nie znalazł. Phi! Czy możesz jej przekazać wiadomość?
  24. Renatko, ni diabła:diabloti: nie mogę wepchnąć Ci wiadomości. Wyślij PW do Piechci15. Ona zrobi wizyte przedadopcyjną. Czy już mogę się cieszyć?:lol:
  25. Już jestem. Właśnie wróciłam "z raboty" i już wszystko mówię. Skontaktowałam sie z Piechcią15, która zgodzila się pójść na wizytę przeadopcyjną. Jest teraz po wizycie u weta, zaraz na PW prześlę jej link do wątku i poproszę, żeby się z Wami kontaktowała po adres do dziewczyny chętnej do adopcji Biszkopta.Moja oferta transportowa jest aktualna, chyba, że wymyślicie krótszą drogę, nie przez Sochaczew.
×
×
  • Create New...