Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. http://schroniskostarogard.pl Jest jest, nasza poczciwinka taka:-)
  2. Malutka, starsza, kudłata - marzenie wielu ludzi..... Nie wspomogę finansowo, nie mam. Takie małe pieski powinny być same w boksach. W ogóle każdy pies powinien być sam w boksie.
  3. Biedny Dropsik, kolejny zabieg....
  4. Trzymam bardzo kciuki żeby się Trisi udało.
  5. Zrobiłam przedwczoraj przelew na hotelik,310zł.
  6. Oj tak, poproszę:-) Przyszły wpłaty od cioteczek: 02.01: 10.Ronja, 130.Ania Shirley, 8.Kocurek 03.01: 50.Dostrota< w tytule Mundzia>, 10.Olena84. BARDZO dziękuję!! Rozmawiałam z panią Małgosią, u Szarika wszystko ok. Z hoteliku domek szykuje się Reksiowi i Atosowi. Atos jest króciutko, tylko pozazdrościć.... I dziś były odwiedziny Pani Ewy Bem:-)
  7. Sarunia dziękujemy za życzenia:-) Kilka dni i będzie połowa stycznia.... Czas leci. Przyszła wpłata 10zł od Mari23, dziękuję Mari.
  8. O mój Boże, Mari ale Ci współczuję:-( Biedny Dropsik. Żeby tylko już nie musiał mieć zabiegu, żeby oczka mogły być pozostawione. Przesyłajmy pozytywne myśli. On bez wzroku sobie poradzi, żeby tylko te oczka zostały. Mari dobrze, że byłaś w centaurusie. Tyle złego ludzie piszą o tej fundacji, na forum pod artykułem na wp [URL]http://wiadomosci.wp.pl/sort,14,kat,1019397,title,Fundacja-Centaurus-blaga-o-pomoc-po-pozarze-w-Szczedrzykowicach,wid,15219456,wiadomosc.html#opOpinie[/URL]
  9. Czy można wiedzieć jak ludzie wypatrzyli Atosa? Może mój Szarik też by miał taką szansę.....
  10. Z tego wynika, że on kilka lat tak żyje. Popytaj,mam wielką nadzieję, że jednak ma gdzieś swój ciepły kącik.
  11. Gapa ja tak myślałam, że piszesz właśnie o tym psie. Znam go. W zeszłym roku zimą albo dwa lata temu, bywałam na bazarku na namysłowskiej, w weekendy, bo bazar czynny tylko w weekendy. Widziałam go kilka razy, staruszeczek, siwawy, wydaje mi się, że nie jest typowo krótkowłosy, takie ciut dłuższe, ale mogę nie pamiętać. Widziałam go dosłownie ze 3 czy 4 razy, on przechodził, szedł dalej, mało zainteresowany otoczeniem, nie reagował na wołanie, kulał, długi ogon. Co jechałam na bazar, rozglądałam się, ale więcej go nie spotkałam. Teraz jeżdżę rzadziej i już go nie widuję. Koniecznie popytaj ludzi, może nawet jak jest bezdomny, to ma gdzieś jakieś miejsce, może ma jakąś budę na parkingu czy gdzieś coś na jakimś osiedlu. Dla niego schronisko to śmierć. U mnie na parkingu kiedyś był pies, wieeele lat. Żył tam, miał budę przy budce ochrony. Już potem był taki starusieńki, dredy miał bo był długowłosy, ale miał swoje miejsce do życia.
  12. O rany wątek Molly, po kilku latach weszłam, nie mogłam go znaleźć, to jeden z moich 1szych wątków na dogo. Czuję się wzruszona:-) Koniecznie jakieś zdjęcie Molly, prosimy. I niech nie tyje:-)
  13. Śpij dobrze Sajgonku:-( Biedne te psy, ludzie wywalą niepotrzebnego starego, a ktoś go adoptuje, pokocha i chce dać mu choć na chwilę dom.
  14. A ja jestem z tych podłych właścicieli:-) Około 20 wyszliśmy z domu, pozostawiając psy same, 1szy raz od daaawna. Ale: Tereska się nie boi, a Fredzia je od piątku kalmaid, a wczoraj dostała podwójną dawkę. Troszkę była wyciszona, nawet zrobiła siku około 20 na dworze. Zostawiłam im włączone dwa telewizory na kanale z filmami, grały dość głosno, miały takie stereo. Jak wróciliśmy tuż po północy wszystko było ok i bardzo się ucieszyły. I nawet nie było tak słychać tych huków. Szczęśliwego Nowego Roku cioteczki dla Was i psiaczków!!:-)
  15. Witam w Nowym Roku. Życzę wszystkim cioteczkom zdrowia i siły i oby tych biednych psiaczków było coraz mniej. Dziękuję wszystkim za bycie z Szarikiem w 2012roku i za pomoc:-) Podliczyłam grudzień, Szarik jest na minusie 160zł, ale lada dzień wyślę opłatę za hotelik i będzie około 450zł. Bardzo bardzo dziękuję za każdą wpłatę. Po niedzieli ponownie zaczynam wyróżnianie mu ogłoszeń.
  16. W którym to jest miejscu, czy on bywa w tych samych miejscach? A może jednak ma dom.... Może warto by popytać ludzi z okolic, z bloków gdzie chodzi.
  17. Fredzia to uszata pinczereczka. Wiek 7,5 roku, waga 9kg, bo to pinczerek średni<spod stadionu> Ale tłuszczu zero, skórka i mięśnie, talia jak u osy, zazdroszczę jej figury:-) Serce jak u zająca, dygotki często jak u tych rozdygotanych ratlerków a siła fizyczna jak u 40kg psa:-) I cholernie szczekliwa, co ją niepokoi to szczeka. Jak ktoś chciałby mieć psa co robi wiele hałasu o nic polecam pinczera:-) I na razie tylko Fredzia bardzo boi się petard, Tereska nie. Tereska ma inne swoje niepokoje. Bardzo współczuję Koksowi, przecież pies o słabszym sercu mógłby zawału dostać<tfu>
  18. Pewnie wcześniej miała coś ze stawami, tylko w schronie nikt nie zauważył. Moja pinczerowata Fredzia od kilku m-cy po sporym pobieganiu kulała, jak wstawała kulała. Waży 9kg, ma ponad 7 lat. Jest szczuplutka, umięśniona, ruchliwa. Małe psy też mogą jak widać mieć problemy ze stawami. Jak ją wzięło też podleczyłyśmy się u weta, teraz bierze artrovet i tak już chyba na zawsze. Jak wiosną znowu będzie miała więcej biegania i dolegliwości się nasilą, chyba zrobię jej rtg. A Pusia miała jakieś badania robione?
  19. U mnie raz na jakiś czas wystrzał i Fredzia lata po domu, szuka miejsca. Sylwester będzie trudny.... Gdybym była z kimś, kto zająłby się moim psem jakby gnoje rzuciły kapiszona czy petardę przed nami, to chyba bym pobiła. Bo nerwy by mi nie wytrzymały.
  20. Widzę znajomy kubraczek, moje też takie mają:-) A co jej jest, jakieś infekcje? Pusieńko Ty bądź zdrowa!
  21. [quote name='mari23']i ja o niej myslę.... u nas zmarła starsza pani i też miała małą sunię Celinkę - wnuczka tej zmarłej zabrała psinke do siebie ( mieszka blisko cmentarza) niedawno Celinka zniknęła, jakoś znalazła sposób, by wydostać się poza ogrodzenie... cały dzień poszukiwań nic nie dał - chodzili i jeździli po całej miejscowości.... ale poszli też na grób babci..... tam właśnie znaleźli Celinkę - leżącą na grobie swojej pani...... psia wierność jest silniejsza od śmierci! "człowiek" nie brzmi dumnie, od psiaków może się wiele nauczyć.... ale cóż - starzy ludzie w "domach opieki", stare psy - w schroniskach, bo "człowiek" ma prawo korzystać z życia.....[/QUOTE] Niesamowite, kochana sunia, jak ona musi tęsknić za swoją Panią:-(
  22. Kocurek dziękuję, Cancer dziękuję za odwiedziny, przyślij tu kogoś kto zechce adoptować Szarika:-) Przyszła wpłata od Danavas 30zł za X,XI,XII. Dziękuję.
  23. Dobrze że troszkę lepiej się czuje.
  24. Ja od dziś zaczęłam podawać mojej Fredzi kalmaid, mam nadzieję, że trochę pomoże.
  25. Wszystko się wydłuża z powodu tego okresu świątecznego. Wg mnie ten domek u pani z psem z Gdyni trzeba bardzo bardzo głęboko przemyśleć. Żeby się nie zaszkodziło Trisi. Gdyby mój Szarik znalazł dom, mogłabym zadeklarować coś na hotelik dla Trisi. Ale Szarik siedzi już prawie 1,5 roku w hotelu...........
×
×
  • Create New...