-
Posts
11562 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Awit
-
Ryś-wyrzucony na stacji,uraz łapy znalazł swój dom!!!!
Awit replied to Aleksa.'s topic in Już w nowym domu
Dostałam wątek. -
Misiek po wypadku, już w hotelu,po badaniach w złym stanie:(
Awit replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
A ja widziałam dziś Misia, przekochany pies. Od razu podszedł do mnie, naprawdę kochany psinek..... -
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Jutro już napiszę do cioteczek, że Szarik znalazł dom. Ania doczekałam się, dla mnie nastąpił cud. Trzymajmy wszyscy kciuki, żeby było dobrze!! -
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Ostatnie wąchnięcie w Nosku [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/2128/zdjcie0562y.jpg[/IMG] Jedziemy do domu [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/3345/zdjcie0569n.jpg[/IMG] [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/7126/zdjcie0571f.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/7082/zdjcie0574w.jpg[/IMG] I w domku [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/2215/zdjcie0579.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/7772/zdjcie0580e.jpg[/IMG] -
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Oczywiście okazało się, że aparat ma wykończoną baterię, więc nie mam zdjęć, tylko kilka z kiepskiej komórki. Koszty dzisiejsze: 60zł obróżka, smycz, smaczki 40zł wet:czip<krople i tabletki gratis> ok.100zł paliwo: na liczniku wyszło 220km. Jestem szczęśliwa!!! Marzyłam o domu dla Szarika i Szarik ma dom.......... -
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
[quote name='inka33']Awit, nie martw się, jak pan tak szybko podjął decyzję o innym psie, to Szariczek nie był jego miłością, tylko jednym z wielu jakiś psów. Szkoda, owszem, ale może to jeszcze nie bylo to...? A może właśnie było, tylko pan jeszcze o tym nie wie i na spotkaniu z tamtym psem nie "zaskoczy", i będzie pan myślał o Szariczku...? Grunt, to się nie zadręczaj, Cioteczko, bo żadnego pożytku z tego i tak Szarik mieć nie będzie! :buzi:[/QUOTE] No właśnie, wiecie, normalnie aż nie dowierzam............... Szarik jest w swoim domu!!!!!!!!!!! Wtedy jeszcze dałam Panu maila ze zdjęciami, z informacją, że w razie gdyby, może niech zamieści nafb że Szarik szuka domu. I Pan Wojtek nie mógł przestać myśleć o Szariku, i zdecydował się na dwa psy:-) Nie było wizyty p.adopcyjnej, nie było czasu na jeżdżenie w te i wewte. Dziś Szarika po prostu zawieźliśmy, czyli była wizyta przy adopcji:-) Rano latałam po sklepach koło domu w celu zakupienia smyczki i obróżki, nie było, pojechaliśmy do marketu. Potem do hoteliku, gdzie nastąpiło pożegnanie, prawie płakałyśmy z Panią Małgosią. Chciałam założyć Szarikowi czipa, więc pojechaliśmy do doktor Kasi, założyła czipa, zakropliła na kleszcze i pchły na wszelki wypadek, dała tabletki na odrobaczenie i policzyła tylko za czipa. Wspaniała pani doktor!! Dziękuję!! I podróż do nowego domku. Domek jest odemnie około 50km, ale z hoteliku to było około 100. Szarik, jest cudowny, troszkę się niepokoił w czasie podróży, nie było na mnie miejsca którego by nie rozdeptał i bardzo chciał siedzieć obok kierowcy, na to szansy nie dałam:-) Ale to było troszkę, ogólnie jechał bardzo spokojnie, patrzył przez szybkę, beż żadnych wymiotów czy innych ekscesów. Jezu, jak ja się zamartwiałam, co będzie jak Pan zobaczy i powie, że nie tak go sobie wyobrażał. Aczkolwiek czułam, że będzie dobrze. Niepotrzebnie, Szarik się bardzo podobał. W ogóle od 1szego mila Pana Wojtka moje emocje były na granicy wytrzymałości. Coś się we mnie działo co mi trudno jest określić. Tyle w nich było spokoju, pozytywnych emocji, ciepłych słów o poprzednim psie a słowa, że "umarł miesiąc temu" rozwaliły mnie, czytałam i płakałam. Szarik jest trochę podobny do Ciapka. Gdy Szarik wszedł do domu, od razu położył się w miejscu, które Pan dla niego naszykował. Był bardzo spokojny, czuł się dobrze, ja też czułam, że Szarikowi jest dobrze. Mnie też było bardzo miło. Dostał miseczkę z pokarmem suchym i odrobiną kiełbaski. Zjadł kiełbaskę, po godzinie zjadł kuleczki. Leżał cały czas, nawet nie wstawał, chyba był zmęczony po przeżyciach dzisiejszego dnia. Później nas odprowadzili do samochodu i Szarik poszedł z Panem do domku. Jest to domek w bardzo spokojnym miejscu, nieduży, Szarik będzie w domu razem ze swoim Panem. Pan jest człowiekiem 40 paroletnim, wyjątkowym, jak żyję te ....ści lat takiego człowieka nie poznałam. Mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze. Ciapek pana Wojtka był z nim kilkanaście lat, był znaleziony, dziki. Wierzę, że Szarik i Pan Wojtek są dla siebie. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Awit replied to mari23's topic in Psy do adopcji
O mateńko oby ten dziadeczek był tego pana...... -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
Awit replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
JAkie śliczne te zdjątko z pociągu:-) Co ona malutka sobie w tej główeczce myślała jak tak świat zza szyby pociągu oglądała:-) -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Ona po prostu tak kocha swoich Państwa, że jak tylko na chwilkę wyszli to już tęskniła:-) Ja mam tak co tydzień. Fredzia w niedzielę takie płacze urządza, tylko w niedzielę, jak mąż wychodzi z domu. Dorcia ma to szczęście, że ma oboje na co dzień:-) -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
Awit replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobrze, że możesz go odwiedzać. :-( -
Psy ze schroniska w Gdańsku. Zdjęcia - str. 1, 12, 14.
Awit replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
Oj, jaki biedny przez te oczko. Wygląda na rozerwaną powiekę dolną, skaleczoną psim zębem? Albo jakąś narośl ma, i pękła. Musi go boleć. I cały taki bardzo smutny jest. -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
Awit replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
W kołnierzyku też jest cudna:-) tylko jej pewnie mniej wygodnie, bo łepeczek unieruchomiony częściowo. Kakadu czy zobaczyłaś zaćmę w oczkach? Czyli wizyta u okulisty się szykuje..... Co do całowania i tulenia, to mam taką myśl, że Tusia nie znała tego i nie jest przyzwyczajona:-) Nie każdy całuje psa, niektórzy tylko głaszczą...... Pomalutku pomalutku i za kilka tygodni wycałujesz całą główkę z każdej strony i części ciałka:-) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Awit replied to mari23's topic in Psy do adopcji
To trzymajmy, mam nadzieję, że będzie dobrze. -
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
To i ja odwiedzam Szarika. W końcu mógłby ktoś zadzwonić..... Edit Weszłam na pocztę a tam mail od pana, mail który mnie tak wzruszył, aż się popłakałam. Jak zadzwoniłam to już nieaktualne, bo już pan umówiony, że ktoś już mu psa przywiezie. Na fb dał info, że szuka pieska i miał wielki odzew. Tylko, że na FB pisał ileś godzin temu, do mnie też, a ja na maila weszłam wieczorem..... Bardzo żałuję, że nie weszłam wcześniej, teraz jak tylko wejdę do domu wchodzę od razu na pocztę. Szariczku przepraszam, że nie jestem taka nowoczesna, że nie mam maila w komórce, że tak późno weszłam na pocztę:-( -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Jak Dorcia po świętach się czuje? -
Staruszek Romuś spełnił swoje marzenie i znalazł dom u Margoth137!
Awit replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Romusia..... -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
Awit replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że wszystko dobrze. Uwielbiam zdjęcia suniek w kubraczkach po sterylkach, może to trochę nienormalne ale lubię ten widok:-) A co z tymi ząbkami, one przestaną się ruszać, czy będą się ruszały tylko nie będzie to przeszkadzało Tusi? Nie znam się na tym zupełnie. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Awit replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Może tamtemu panu by odpowiadał mój Szarik? Lubi inne psy, bardzo spokojny, uwielbia dzieci, pięknie chodzi na smyczy. Co prawda mieszka w kojcu, ale w mieszkaniu tam bywał i było dobrze, czyściutki, nic nie znaczył. Tylko jak pan nie brzmi wiarygodnie, to chyba bym się bała tak daleko oddać Szarika... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/209016-POMOCY!!SzarikNa-munusie-już-ponad-400zł-(-(-Był-uwiązany-w-lesie-([/URL] -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Awit replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Ależ jest przerażona wszystkim dookoła....... Biedna suczynka. -
Cudownie, że Max wrócił do swojego domu. Ja jeszcze wyślę co deklarowałam na szukanie Miśka, ale pod koniec m-ca.
-
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Awit replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Nie mam kasy, więc finansowo nie pomogę, co już mówiłam, chociaż bym chciała. Mimo to myślę o Trisi i Polarku. Bardzo chcę żeby im się udało. Trisieńko warszawianko bądź dzielna, w mieszkanku jest fajnie! -
A jak Misiek się odnalazł jak poszłyście, to tak zwyczajnie go wzięłyście i poszedł? Co z psiakiem z pod balkonu? Może lepiej żeby do schroniska trafił?