Jump to content
Dogomania

Basia Z.

Members
  • Posts

    1224
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Basia Z.

  1. Witam. Panie Zbyszku nie mam powodów oceniać Pana dobrze ani źle, bo nigdy nie widziałam Pana przy pracy ani też ostatecznych efektów ale przeraża mnie gdy czytam "4-5 ruchów na sekunde", "pracować nożyczkami z taką prędkościa", "zmierzyć się w tej dyscyplinie sportu"....? zawsze myślałam, że psa strzyże się "na jakość" a nie "na czas"
  2. [quote name='Agnieszka(Visenna)']Ivo zamarzł we wrocławskim Schronisku.. Przepraszam, jak to zamarzł ? to maleńkie psy są w schroniskach zamykane w klatkach bez schronienia, bez budy i nie miał kto przywieźć słomy, siana ? a opiekunowie idą sobie spokojnie spać pod ciepła kołderkę ?
  3. Bardzo proszę, nie wyprowadzajcie Betusi na golasa na dwór, bo to się może skończyć ciężkim przeziębieniem a nawet śmiercią, ona prawie nie ma sierści i jest bardzo drobna i chuda. Wcale się nie dziwię, że robi kupę w domu, wyprowadzona na dwór w taki mróz jak był mogła chyba tylko mobilizować wszystkie siły organizmu żeby wogóle przetrwać a nie myślała o załatwianiu :-(
  4. Z częstym wychodzeniem na siusiu nie będzie problemu, bo mamy tu dwa ogródki jeden przed a drugi za domem. Szkoda, że trzeba czekać, jakby się Belfer naprawdę szybko zadomowił to ja mogę po nią przyjechać nawet w wigilię z samego rana, miałabym prezent na gwiazdkę.
  5. Nie mogę się doczekać suńki, u mnie smakołyków jej nie zabraknie, będzie jadła wołowinkę, ozorki, serduszka, skrzydełka, porcje rosołowe z tartą marcheweczką...wypełnimy szybko te przestrzenie między żebrami :lol:
  6. pracę mam u siebie w domu ale klienci poganiają ;)
  7. pracę mam u siebie w domu ale klienci są ;)
  8. jestem w pracy teraz nie mogę za bardzo pisać teraz
  9. CVały czas myślę o Betuni, nie mogę wziąc Belfra ale gdyby sytuacja jakos się ułożyła korzystnie też dla niego to ja po sunie gotowa jestem w niedzielę przyjechać i ją zabrać, a czy Belfer nie może zostać z tym kotem, który też został sam i czeka na adopcję ? Dzisiaj jest tak strasznie zimno, mój tata narzekał, że ręce mu zmarzły w rękawiczkach, zastanawiam się jak Beta jest wyprowadzana na dwór, czy macie dla niej ubranko ?
  10. Malagos ja odpisałam tylko nie wiem teraz gdzie to poszło...?? wcisnęłam "odpowiedz" i wysłałam Ci nawet kilka zdjęć Jagódki, nie masz w poczcie ?
  11. ok, a Milusia i Gajana to co to za suczki ? czy też pinczerowate ?
  12. Tak z ciekawości spytam KarOlę co to za psinka była ta Sarenka ? czy można jeszcze zobaczyć jej wątek ?
  13. jakbym nie mieszkała z rodzicami to bym wzięła, naprawdę, pani wet, która sie kiedyś Belfrem opiekowała też mnie na to namawia ale nie dam rady
  14. Pokazałam Betusię mojej mamie i jej też serce piknęło ale czy ona sie może komuś nie podobać ? Jak oba pieski trafią razem do wspólnego domu to wierzę, że to będzie dobry dom i uznam, że widocznie Betusia była nie dla mnie ;)
  15. Co do Belfra to dla ewentualnych zainteresowanych powiem, że jest fajniejszy niż na zdjęciach, zyskał po bezpośrednim spotkaniu bo jest bardzo kontaktowy i jednocześnie delikatny w tym kontakcie, nie nachalny, sympatyczny taki gaduła i nawet wcale nie wygląda na chorego i chyba rzeczywiście opiekuńczy dla innych małych zwierzaków bo tak ładnie zapoznawał sie z małą suczką która była przywieziona na badanie
  16. Sunia ma ucięty ogonek niestety - szkoda, temu co jej uciął też bym kazała coś uciąć. Byłam wczoraj odwiedzić pieski napalona na adopcję suni. Trochę sie rozczarowałam bo jest większa niż to oceniłam ze zdjęć a ja jeżdżąc pociągami i autobusami nieraz wożę ze sobą swojego pieska w torbie - takiej specjalnej, wygodnej do transportu małych psów no i ona chyba się nie zmieści...ale jest śliczna i wcale nie przestałam o niej ciepło myśleć i gdyby czasami została sama do adopcji to jeszcze nie mówię, że nie będę chciała jej adoptować
  17. Jest podyplomowo psychologia zwierząt na SWPS - ie w Warszawie a wcześniej można skończyć psychologię ( dla ludzi ) albo weterynarię chyba też
  18. Ludzie powszechnie nie wiedzą o tym, że tak pomagacie w utrzymaniu adoptowanych psów. Naprawdę. Ja sama o tym dowiedziałam się właśnie dopiero w tej chwili chociaż los psich sierot leży mi mocno na sercu. Masa ludzi nawet nie wie, że są do adopcji piękne zdrowe psychicznie a nawet rasowe psy. Trzeba to jakoś rozreklamować .
  19. może jakis telefon pod który można dzwonić w sprawie suczki ?
  20. Oooo, brawo Nemi !!!! :calus::klacz:Ja jestem pewna, że wiele starszych samotnych osób by nawet chciało wziąć pieska tylko boją się, że nie podołają - zachorują, umrą, osierocą, nie będą miały co zrobić jakby musiały pójśc do szpitala itd. Przecież utrzymanie w DT też kosztuje, więc możnaby ofiarowac tym ludziom pomoc i stały kontakt telefoniczny i że się zapewni psu opiekę na czas pobytu w szpitalu czy sanatorium. Ci ludzie sami mogliby czuć się wtedy bezpieczniejsi i potrzebni na tym świecie
  21. Ważne, żeby na takim plakacie była widoczna cała sylwetka pieska i jego wielkość dlatego jedno ze zdjęć powinno być zawsze robione na tle nóg stojącego człowieka a na drugim może być zbliżenie samej główki - pyszczka. Jedni lubią jamnikowate, innych łapia za serce misiowate futrzaki czy kosmate czupurki a mnie np. takie krótkowłose laleczki na długich smukłych łapkach. Jeśli zdjęcia są czytelne i wiele mówią to bardziej wywołują reakcję i to zapobiegnie też niepotrzebnym i przykrym rozczarowaniom ( obu stron ) i pomyłkom. Te na tym wątku sa akurat bardzo dobre ale tak mi przyszło do głowy więc piszę co by było gdyby...;)
  22. Tak, wiem. Ktoś już tu mądrze zauważył, że spora grupa ludzi nie korzysta z internetu. Na pewno jest wśród nich sporo takich, którzy braliby takie starsze osierocone czy porzucone psiaki tylko trzeba do nich dotrzeć. Proponuję zanieśc zdjęcia z odpowiednim opisem ( czytelnym - dużymi literami ) do drukarni, kazać zrobić z tego ileś plakatów i porozklejać po przystankach tramwajowych najbardziej uczęszczanych przez emerytów. Czy ktoś juz sie nad tym zastanawiał i orientował czy taka akcja byłaby bardzo kosztowna ?
  23. Ja dzwoniłam, suńka bardzo mi się podoba, może w poniedziałek ją odwiedzę ale ja chłopaka nie mogę wziąć
×
×
  • Create New...