Jump to content
Dogomania

Basia Z.

Members
  • Posts

    1224
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Basia Z.

  1. No może ten dom z "gospodarczym" też nie jest taki zły ale dla mnie to jest dziwne - po co ktoś chce mieć psa i jednocześnie go od siebie tak izolować. Ja swoje mam cały czas przy sobie, nawet do ogródka ich nie wypuszczę tak, żebym nie stała przy oknie i nie patrzyła a w nocy śpią w mojej sypialni ze mną w łóżku albo czasami na swoich posłaniach jak wolą, nie wyobrażam sobie tracic z nimi kontakt
  2. No może ta pani z Krakowa byłaby właśnie dobra skoro myśli o przyszłych ewentualnych trudnościach i układa plany "awaryjne" to chyba jest odpowiedzialna ( mam nadzieję, że to nie ta co zamordowała Ninkę z Azylu ), a jakie warunki ?
  3. [quote name='balbna R']zapisz wątek[/QUOTE] Chodź Balbinko chodź do Nelusi :)
  4. do góry Nela
  5. To jest naprawdę straszne co sie dzieje. Tak trudno wyadoptować nawet śliczne malutkie pieski - bardzo w typie rasy, prawdziwe śliczności a co dopiero mówić o tych niezbyt urodziwych kundlach takich średnich pod każdym względem, niczym się nie wyróżniających a też marznących i pragnących domu i poczucia przynależności do kogoś...:( szkoda gadać, po prostu łby poukręcać tym co rozmnażają i nie pilnują suk. Ja się zastanawiam czy Misia czasami nie jest szczenna, może faktycznie trzeba zrobić zrzutkę na dt i sterylkę póki nie jest za późno
  6. Witam. Czy tu ktoś zagląda ? Mam pytanie czy ta sunia jest na Kosodrzewiny, czy ma ogonek i ile waży ? A może są jeszcze inne jej zdjęcia to chętnie zobaczę [IMG]http://hotelzwierzat.com/produkty/1248795489DSC01730.JPG[/IMG] [IMG]http://hotelzwierzat.com/produkty/min1248795489DSC01730.JPG[/IMG][IMG]http://hotelzwierzat.com/produkty/min741500069DSC01727.JPG[/IMG] 982061600047893 płeć:samicawiek:chip:982061600047893lokalizacja: ŁódźkastracjatakMała, wesoła suczka. Marzy o tym, by zostać psem kanapowym.
  7. [quote name='modliszka84']coś mi tu śmierdzi.... w dzień w domu, a w nocy już nie ? dlaczego?[/QUOTE] No właśnie, co to ma być ? Powiedzmy, że sunia będzie miała jakieś legowisko w domu, bo jeśli ma być wpuszczana no to rozumiem, że jakieś miejsce tam musi mieć. Położy się tam spać, przyjdzie wieczór a oni ją obudzą i powiedzą wynocha teraz do "gospodarczego" i jeszcze w piecu jej tam będą palić, dobre. Misia nie będzie wiedziała czy ją w końcu przygarneli czy przepędzają...? Wcale nie wierzę, że będzie w domu, jak im w domu w nocy będzie przeszkadała to i w dzień tak samo a nawet tym bardziej.
  8. jakieś wieści o Neli ? naprawdę nadal chcą się jej pozbyć ?
  9. Tak, juz doczytałam, są w domu tymczasowym w Warszawie i do adopcji tylko na tym terenie. Mam słabość do czarnych z żółtą główką, no ale wszystkich nie wezmę, zresztą jakoś czuję, że one są nie dla mnie
  10. oj tam, że jedna zrezygnowała...każdy musi trafić na swojego
  11. Witam. Jestem na zaproszenie Danki. Megi nie zostala tym razem adoptowana, bo może jednak suniom pisany jest jakiś wspólny domek :)
  12. [quote name='Rewelacja']Patrzcie tutaj: [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.272398142797233.57447.167056143331434&type=1[/url][/QUOTE] jejku jakie cudne, gdzie one są, ktoś je chce oddać ?
  13. gratuluję Małgosiu :) trzymam kciuki za maleńką
  14. [quote name='ejnogoska']aj, bylam dzis u okulisty dostalam krople na powiekszenie zrenic , wiec na 2 ndi wypadam. zajme sie tymi nlowymi ogloszeiami w czwartek. watpie,xeby pan wiedzial ile ona dokladnie wazy.[/QUOTE] Może ją odrobaczali jak się urodziło dziecko to może ją wet ważył. a z rozszerzonymi źrenicami wyglada się o wiele lepiej niż z małymi, wiesz o tym ? :)
  15. [quote name='ejnogoska']niestety-zadnego odzewu :( Przez weekend nie mialam czasu, moze jej trzeba zrobic allegro? ogloszeniami sie zajme jutro albo pojutrze. gdyby miala trafic do tego schroniska w Hajnowce, to koszmar.[/QUOTE] Znasz to schronisko ? a może stamtad właśnie zaraz zabrałaby ją jakaś wolontariuszka ? Ale Przyszło mi tez do głowy, że ten facet wcale jej do schroniska nie odda tylko stosuje taki szantaż emocjonalny, chce wzbudzić współczucie dla suni. Jesli masz kontakt z tym facetem, to zapytaj go wprost ile Nela waży, bo jak ją porównuję do wielkości płytek na podłodze to wydaje mi sie, że ona może byc taka sama malutka jak moja Tosia a to byłby atut.
  16. [quote name='Poker']Może niekoniecznie od razu debile, ja też psy adoptowałam.Poza tym kilka moich tymczasów wybrało się na samowolne wycieczki , mimo ze są pilnowanie jak oko w głowie. Po prostu ludzie nie zdają sobie sprawy z tego co może się stać. Nie maja doświadczenia. Schron przy wydawaniu powinien ostrzegać.[/QUOTE] Poker, na samowolne wycieczki to czasami uciekają również psy mające swoje stałe domy, to zupełnie inna sytuacja. W chwili adopcji pies przeżywa lęk i ogrom emocji, bo to bardzo emocjonalne stworzenie. Zabiera go całkiem obca osoba a pies nie wie w jakim celu i co teraz będzie i nikt nie jest w stanie mu tego wytłumaczyć. Debil - to właśnie taki człowiek, który nie zdaje sobie sprawy z tego co się może stać, bo ma za mało rozumu.
  17. czy są jakieś nowe wiadomości o suni ?
  18. :) no właśnie, pokazywać maluszki. Zdjęcia najważniejsze, bo jak ktoś nie zobaczy to jak ma pokochać ? nawet komórką zrobione warto wstawiać
  19. :angryy: tak to jest jak debile adoptują psy, szkoda słów po prostu
  20. No ale o tych mini, niedużych pieskach z pabianickiego schroniska to nikt tutaj nic nie pisze...
  21. [quote name='Basia Z.']Wydaje mi się, że tu na Dogo czytałam kiedyś o frisbee, chyba jest jakiś wątek temu poświęcony. W wolnej chwili poszukam.[/QUOTE] Jest cała masa watków poświęconych frisbee:forum-sport-praca-frisbee, ale czy Gaja naprawdę by się nadawała ? bo wydaje mi się za ciężka :)
  22. Wydaje mi się, że tu na Dogo czytałam kiedyś o fresbee, chyba jest jakiś wątek temu poświęcony. W wolnej chwili poszukam.
  23. podnoszę Nelusię
  24. Tak sobie pomyślałam, że może Gaja spodobałaby się jakiemuś amatorowi fresbee i zechciałby ją adoptować ktoś kto uprawia z psami ten sport. Czy ona naprawdę gania ten talerzyk ?
  25. Witam i ja u Gai. Pokibicuję suni. Śliczna jest. To się chyba rzadko zdarza u psów, żeby na białym pyszczku był czarny nos, oczy w czarnej oprawie i nieskazitelnie czarne "usta" :) w uśmiechu świetnie to wygląda
×
×
  • Create New...