Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. ..i Sweetie ;-)
  2. Piękny jest Kazimierz. Byłam tam lata temu w kawiarence Młynek na naleśnikach.
  3. I jeszcze Yolanovi deklaruje 100 od Sendi, więc mamy około 600 PLN, dziewczyny...Ewu pisała, że może małą zawieźć.
  4. Rozliczenie jest prowadzone w pierwszym poście, ale pieniądze zbiera Mari i jak widzę wpisuje w wątek a potem dopiero Handzia uzupełnia w miarę możliwości. Skoro Mari jest skarbnikiem Daszy, według mnie czytelniej byłoby i prościej gdyby uzupełniała sama wpłaty i wydatki :oops:
  5. Spróbuj poczytać w dziale Akcesoria na Dogo.
  6. A może Mari napisałabyś do Moderatora żeby przydzielono Ci drugi post i wpisywałabyś rozliczenia na bieżąco, byłoby czytelniej i proście3j skoro to Ty prowadzisz księgowość Daszki? Pi razy drzwi jest ponad 500 PLN na koncie małej ,tak? Ja podtrzymuję stałą deklarację miesięczną i pomoc bazarkową. Osoby,które zadeklarowały tutaj na wątku jakąkolwiek pomoc fajnie byłoby podsumować i umieścić także na początku wątku.
  7. U nas nie wiem ile ciepła, ile zimna, ale rano było biało. I jeszcze jest.
  8. Wieczorem Misia nie wychodzi. Zapala się migająca dioda z napisem:[I] Boję się.[/I] Za to rano szaleństwo. Szczególnie, że spadł świeży, biały śnieg. Plac przed Domem Kultury kusił jak biała, niezapisana ...tfu.. niezdeptana tablica. Podniosłam gałązkę i zaczęłam pisać.. Wtedy w te pędy przybiegł Reksio przebierając nóżkami i krzycząc: - W s z y s t k i e patyki są m o j e !!! I tyle. [IMG]http://images34.fotosik.pl/509/7b3cb323d800a8a1.jpg[/IMG]
  9. U nas na osiedlu jest mały biszkoptowy grubasek Piracik. I chodzi w obróżce, która ma taką migającą diodę wędrującą dookoła szyjki. Mówimy o nim Piracik gadżeciarz :diabloti:
  10. Zaliczyłam Cię do ogonów Patmol :diabloti:
  11. Dzielne ogony :loveu:
  12. Wczoraj wyszła tylko wczesnym rankiem. Potem musiałam wynosić trzęsącą się kupkę nieszczęścia. Raz się wysikała. A dzisiaj rano dobrze. Zobaczymy jak wrócę z pracy...
  13. Dziewczyny,a dałybyście radę wkleić portretowe,duże i wyraźne zdjęcie Franki?:oops:
  14. Czyli wszystko wraca do normalności :-)
  15. Koszmar minął. Na dwóch osiedlach, które zlustrowalismy bladym switem - pobojowisko. Osmalony asfalt, szczątki petard porozwalane dookoła, poprzywiązywane do latarni i znaków drogowych, butelki szampana stojące na trawnikach i krawężnikach. Śmieci. Puszki. Ech... Minie kilka dni zanim ogony się uspokoją. Na razie znowu śpią... No, ale koniec narzekania. Niech to będzie dobry rok. Nie gorszy niż miniony. Dla Was wszystkich.
  16. Ależ pracowita noc dla Majora!:diabloti: Oby to był dobry rok dla Was Maciaszku. Aż do następnej [I]wojny[/I] i dalej....
  17. Spokojnego.....
  18. Oby jakoś przetrwac te wystrzały, a w Nowym Rku - nowego, Frankowego Domu przez duże D!
  19. Dziękujemy! My dzisiaj byliśmy tylko na porannym spacerze. Popołudniu Misia zastrajkowała, Reksio wyszedł dzielnie, ale spacer był krótki. Teraz pożarły śmierdziele i śpią.
×
×
  • Create New...