Reksia to bym może mogła powycierać,ale Misiowa zrobi dwa kroki po mokrej trawie albo chodniku i ma na tych frędzelkach swoich,na brzuszku i łapkach milion ziarenek piasku, małe rzepki, i co ino ;-)
Ogony rezydują na fotelach,w łóżku,na wersalkach -więc wolałabym żeby mi z piasku legowiska nie ścieliły.
A pokaż Norka, Jotpeg.:p