Jump to content
Dogomania

pinkmoon

Members
  • Posts

    4601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pinkmoon

  1. Z tego miejsca do Dąbrówki trafił tylko Alien, inne psy są w Tczewie i Gdyni (nie wiem, ile dokładnie zostało odebranych). Zrobiłam na szybko kilka zdjęć, są kiepskie, ale nie chciałam biedaka stresować niekończącym się obfotografowywaniem... serce się kraje kiedy na niego patrzeć, leży skulony w klatce, kompletnie nie wie co się dzieje... Jeśli chodzi o jego stan zdrowia,, to czekamy na wyniki zeskrobin. [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/100_1185.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/100_1189.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/100_1190.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/100_1191.jpg[/IMG] :placz:
  2. Stworzyłam potwora, z tym się zgadzam :evil_lol: i może CIEBIE on łapie delikatnie, ale ja po tym ugryzieniu miłości przez tydzień miałam siniaki :loveu: Piękny jest kiedy biegnie, naprawdę. Poezja po prostu ;) faktycznie może dzisiaj nagramy wariata.
  3. straszne :shake: widziałam tego szczeniaka tylko przez chwilę, mignął mi kiedy zabierali go do weterynarza, ale wystarczyło. A teraz jeszcze ten film...
  4. [quote]Nie ma tu tramwaju czy pociągu (poza jedną trasą leśną do kościerzyny - kursuje 2x na dzień)[/quote] zgadnij kto tym pociągiem przez las do pracy dojeżdża co tydzień :evil_lol: obiecuję, że jak tylko wrócę do domu po jutrzejszej wizycie u państwa, to pierwsze co zrobię to napiszę tutaj ;) (chociaż nie wiem też ile mi ten powrót zajmie, miasto może być nieźle zapchane w okolicach centrum z okazji 1 listopada, komunikacja miejska też chyba inaczej kursuje). Umówiliśmy się na około 18.
  5. oo mój Rubin kochany :loveu: (to ja się z nim tak "ładnie" bawię na tych zdjęciach, widać po jego zębach jaki zadowolony ;) )
  6. Przez chwilę pomyślałam że to ten czarny Ferdek od siostrzyczek i aż mi serce zamarło... Ale to przecież kumpel Fredzi z boksu. On był zaadoptowany? O co chodzi, przecież w czwartek jeszcze widziałam go w schronisku. Co to za sprawa z tym ogłoszeniem?
  7. ten włoski tekst - google translator przychodzi z pomocą :cool1: nie do końca po polsku, ale można spokojnie zrozumieć o co chodzi: "Oleggio: skonfiskowano 109 nielegalnych ze stada psów przywiezionych z Polska Oleggio, 29 OTT 2009 - Oleggio umieścić skonfiskowane stada nadużycie z 109 szczeniąt i dorosłych psów, przywożonych z Polska. Obiekt, usytuowany na obrzeżach zachodniej miasta Ticino, był zupełnie bez oficjalnego zatwierdzenia i korzysta z pomocy lekarza weterynarii Pombia Varallo, który zajmował się rejestracją zwierząt, nawet wystawianie faktur dla integracji mikroprocesorów; transakcji, która w rzeczywistości została wykonana przez dwóch właścicieli gospodarstwa. Trzy zostały zgłoszone do prokuratury. "Nawet pola, płoty i struktur, w których psy te były hodowane byłypozbawiony pozwolenia na budowę i pozwoleń na budowę. W trakcie dochodzenia ustalono również, że psy były sprzedawane bez faktury lub paragonu zostało wydane, w wyniku uchylania się od płacenia podatków, w wysokości w przypadku kilku tysięcy euro. " Reklama rolnictwa był głównie za pośrednictwem Internetu dzięki publikacji dziesiątki reklam w specjalistycznych portalach internetowych, należących do wielu użytkowników telefonów komórkowych, wszystkie odnalezienie dwóch "właścicieli gospodarstwa: przyszedł liczba kupujących, głównie z pobliskich Sydney, przyciąga tanie, jak to możliwe. Gospodarstw stwierdzono dotąd 109 psów różnych ras (West Highland White Terrier, maltański, Bernardyn, Labrador, pinczerek, pudle, shar pei), izolowanie i ocenić "dobrego stanu zwierząt - przydzielony samych rolników, którzy jednak nie można ich sprzedać. "Badania są teraz celu - zgodnie z poleceniem Wojewódzkiego Leśnictwa Novara - do ustalenia pochodzenia psów. A w rzeczywistości znane od lat, że jest dobrze prosperujący handel szczeniętami nielegalnie przywiezionych z krajów "Europy Wschodniej, psy są wywyożone z matkami, które są wykorzystywane jako urządzeń hodowlanych, w młodym wieku, znacznie mniej niż minimum wymagane przez prawo . W rezultacie, są one przewożone bez wymaganego szczepienia i zły stan zdrowia, często w złym stanie, wewnątrz klatki. Wiele z nich umiera w czasie podróży lub po prostu po przyjeździe nawet za to, że został pozbawiony odporności od matki - padają po kilku tygodniach. Oczywiście, to wszystko jest zrobione dla pieniędzy szczenięta są sprzedawane we Włoszech w bieżącej cenie rynkowej, przez kilkaset dolarów w górę, w zależności od rasy, ale w rzeczywistości są kupowane za granicą za kilka euro, zdobywając wysokie zyski. Biznes kwitnie i samych przedstawicieli leśnictwa Oleggio miał kilka dni temu, skarżył się prokurator z Mediolanu, właściciel sklepu domowych, przywozili z Węgier za szczeniąt, przed osiągnięciem l ' minimalny wiek określony przez obowiązujące przepisy (3 i pół miesiąca), fałszowanie daty "paszporty" psów." jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... :p
  8. po weekendzie możemy zmieniać tekst ogłoszeń - tydzień kwarantanny minął, nikt się o pieska nie upomniał :-( a przez pierwsze dwa dni jeszcze miałam nadzieję...
  9. cześć ciotki :) dostałam numer tych państwa od Murki, i zaraz dzwonię do nich, żeby się umówić na wizytę. edit: przedzwoniłam - i spotkanie umówione w niedzielę wieczorem, trzymajcie kciuki :cool1:
  10. dostałam smsa od pani Asi, pozwolę sobie zacytować: "Kaja jest już nasza, wszystko jest ok, ładnie wygląda, włoski się kręcą" :loveu::loveu:
  11. Marzyciel - pies, dla którego nic się nie zmienia... :-( on naprawdę w schronisku czuje się jak w domu - ma własny wybieg, budę, ulubioną koleżankę, zawsze pełną miskę, zawsze ktoś do niego zagada, pogłaszcze - bo wybieg tuż obok biura adopcyjnego. I spacerek się czasem trafi. Jest przepięknym psem, ostatnio z Brązową doszłyśmy do wniosku, że jakby był człowiekiem, to wszystkim babkom na jego widok miękły by kolana - to taki typ przystojniaka macho :lol: takie to chore myśli rodzą się po całym dniu przebywania z psami :evil_lol: a tak na poważnie - szkoda go strasznie, może paradoksalnie przez to, że to pies, który idealnie przyzwyczaił się do życia w schronisku. On nawet chyba nie wie, że nie ma domu... i nie wie, że mógłby go mieć.
  12. no to kciuki za bezpieczną podróż! i to, co czeka Czarka potem... :loveu:
  13. nie ma wątku... gdybyś mogła jej założyć i wstawić zdjęcia, byłoby świetnie. Do socjalizacji laleczki będzie długa droga - byłam z nią wczoraj, jest tak nieszczęśliwym psem, że pod względem psychicznym dawno nie widziałam takiej bidy. Ale wierzę w magiczną siłę Dąbrówki, i że Lisiczka będzie kolejnym psiakiem który dojdzie tam do siebie :) Chociaż...żeby nie było tak optymistycznie, właśnie przyszła mi na myśl Fiona, której do końca nie udało się ośmielić :-( ale Lisiczka jest dużo młodsza, może chociaż jej się uda.
  14. jeszcze nie, muszę wyjeździć dodatkowe szkolenie i dopiero wtedy zapis. do przyszłego weekendu zdążę, czyli pewnie zapiszą mnie jakoś na koniec listopada albo początek grudnia.
  15. Za to Lisiczka to jest rozpacz... :shake:
  16. historia z wycieraczką boska :evil_lol: a mi na ostatniej jeździe pani instruktorka powiedziała (bez ironii!), że tak mi dobrze idzie, że nie może pojąć czemu ciągle nie mogę zdać, i że następnym razem już na pewno mi pójdzie. więc tego się trzymam :loveu:
  17. Mam nadzieję że Czaruś dobrze wykorzysta swoją szansę :)
  18. pan zdążył już zadzwonić do schroniska, zeby powiedzieć, że jest Volvem zachwycony :)
  19. Bardzo się cieszę! I z radością zdejmuję Bembenkowe ogłoszenia :)
  20. to dzisiaj ściągam program, a jutro moja kolej na filmowanie :) powiedz mi tylko, które psiaki wychodziły dzisiaj z Tobą, żebym zajęła się tymi, co dawno nie były.
  21. No właśnie chodzi o to, że z tych wątków które śledziłam, wynika że posty Balbiny nie łamały regulaminu, tzn. nie obrażała innych użytkowników, nie rzucała mięsem, nie spamowała... po prostu wypowiedzi nie były za mądre :evil_lol: i tak jestem ciekawa, czy gdzieś zaszalała i zasłużyła na bana, czy któregoś z moderatorów po prostu zirytowały te jej "mądrości". Bo jakkolwiek mnie też bawiły/irytowały jej niektóre posty, to za same poglądy nie powinno być banów :roll:
×
×
  • Create New...