-
Posts
20040 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
53
Everything posted by mari23
-
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
mari23 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Zapomniałam o najważniejszym - brać i kochać![/QUOTE] no własnie - brać i kochać! i uratować przed tą srogą zimą, co to ją tak zapowiadają.... niejeden pies jej nie przeżyje... -
[quote name='koosiek']Ja ogłaszam Ledę z takim tekstem: [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Nigdy-nie-kochana-staruszka-Leda-szuka-domu-W0QQAdIdZ226908620[/url] A Ślepka z takim: [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Nieduzy-staruszek-ocalony-z-pseudoschroniska-szuka-domu-W0QQAdIdZ205927485[/url][/QUOTE] super te teksty! wspaniałe! mogę wykorzystac i "podmienić"? ponieważ one nie są już w hotelu - kontakt trzeba było zmienić (na stronie hotelu napisali - znalazl dom) u Ledy jest mój nr telefonu, może być i u Łatka-Ślepka 504 252 274 mail: [EMAIL="help.animals@wp.pl"]help.animals@wp.pl[/EMAIL]
-
[quote name='lika1771']Mari Ty kochana duszyczko:calus:[/QUOTE] Dzięki !!! ;) szkoda, że mój mąż tak nie myśli....:evil_lol: a Miłeczka jest cudowna, do piesków szybciutko przywykła, w domu już zgoda :multi:(wśród zwierzaków oczywiście;)) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/354/44ada5faee74e08amed.jpg[/IMG][/URL] wczoraj mailowo jej dawni państwo o nią pytali.... wiecie co? żal mi ich...
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
mari23 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Goldenek2']Super wierszyk :)[/QUOTE] mnie też się spodobał ;) razem z tym wierszykiem dodałam apel o pomoc na naszą-klasę [url]http://nk.pl/profile/25521947/gallery/album/2/251[/url] -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
mari23 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja mam zlecenie stałe i nic nie zmieniam, dopóki nie napiszą, że zmieniać ;) -
Niunia była bardzo dzielna... i jest!:loveu: ale ma kłopoty z krzepliwością, straciła dużo krwi, od rana czuwam przy niej, czy nie ma krwotoku, bo tego się obawiała wykonująca zabieg doktor... dzisiaj minął miesiąc od śmierci Krecika:-(, więc smutno mi bardzo, jak sunia miała dreszcze, ja się tak przeraziłam, że zadzwoniłam po wetkę, niepotrzebnie , to normalne (teraz na spokojnie to sobie przypomniałam, że i ja miałam dreszcze po operacji, jak narkoza "puszczała":oops: na razie wszystko jest dobrze - kciuki pomagają, trzymaj dalej mocno!:loveu:
-
Tychy? Już nie!!! Dwa nierozłączne psie serca razem w nowym domu!!!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
miałam dzisiaj telefon z allegro w ich sprawie.... dzwoniło jakieś dziecko i chciało "tego żółtego"... :-( oczywiście poprosiłam, żeby ktoś z rodziców zadzwonił... -
[quote name='Cajus JB']Umieściłem na nk: [URL]http://nk.pl/profile/25776426/gallery/album/15/916[/URL] [URL]http://nk.pl/profile/25776426/gallery/album/15/917[/URL][/QUOTE] widziałam, dziękuję !!!! [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1275252930[/URL] ja oprócz naszej-klasy zrobiłam jeszcze allegro...niezbyt mi tekst się podoba, :shake:ale jakoś nie potrafię myśleć (podpowiedzcie coś może, to zmienię, jest 14-dniowe) :loveu: zabrałabym ją do domu, gdybym tylko mogła...:-( i Ślepcia też :-( one w tym kojcu-wybiegu dużym na działce mają naprawdę fajnie,no i gotowane codziennie jedzonko, ale zima idzie, a to staruszki...:placz:
-
Goguś w najwspanialszym domku na świecie! :)
mari23 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
[quote name='E-S']No i się zwyłam .... z nieoczekiwanej radości i miłego zaskoczenia, że limit ludzi empatycznych, o dobrym sercu i mądrych a jednocześnie posiadających fizycznie miejsce dla kolejnego zwierzaka w potrzebie - nie został jeszcze wyczerpany. Dziewczyny, jesteście WIELKIE i super i zawsze takie bądźcie ! Właścicielce Gogusia gratuluję i pieska i serca i cudownej rodziny. Psiaku śliczny - szczęście już masz ! Zdrowia więc życzę.[/QUOTE] podpisuję się !!!!!!!!!!! jak jest miejsce w sercu, to i w domu się znajdzie.... wiem coś o tym, :cool3:mam....osiem ! -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinkaa']A do Wrocławia nie da rady?[/QUOTE] to 50 km od Malczyc, ale może uda się i taką "podróż" zorganizować domek jest dobry, polecony przez naszą wet -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinkaa']Hehehe...tak jest szefowo :) :cool3: [COLOR=Red][SIZE=4][FONT=Arial]Szukamy transportu na trasie Bełchatów Malczyce: [/FONT][/SIZE][/COLOR][URL]http://mapa.targeo.pl/Belchatow_Malczyce,28,16.49246,51.21976?l=aa1e85dabd57fa00[/URL][/QUOTE] ewentualnie Środa Śląska i okolice - podjedziemy :) -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Pomoge w ogloszeniach, natomiast historia psiakow mozna zainteresowac Fundacje dzialajace na tym terenie, TOZ.....[/QUOTE] właśnie tak - bo tam na miejscu jest tylko sama pani Danusia -i nie ma kto jej pomóc my wszyscy daleko mamy do Bełchatowa, a u siebie na miejscu psich nieszczęść niemało.... -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Czy są jakies postanowienia?? NA uzbieranie deklaracji na kwotę 1200zł nie ma co liczyć. Taka jest prawda. Zaraz będą bardzo duże mrozy. Naprawdę lepiej dla Nich bedzie gdy trafią do schroniska a stamta bedziemy próbować szukać im domków... chyba że beda jakieś lepsze zdjęcia maluchów to już można je ogłaszać.[/QUOTE] to chyba najlepsze wyjście i jedyna skuteczna pomoc dla nich... na naszej-klasie do Moniki zgłosiła się osoba, która pokryłaby koszty hotelu za 1 miesiąc.... ale co potem? to sporo piesków i sporo pieniędzy - tylko dużą i stabilną finansowo organizację stać na ich utrzymanie.... a te biedactwa marzną w lesie.... -
Goguś w najwspanialszym domku na świecie! :)
mari23 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
[quote name='siekowa']Wspaniale, że Goguś jest już w swoim kochającym domku. :)[/QUOTE] cudownie!!! pani Małgosia wrzuciła już fotki na naszą-klasę... z kąpieli i po niej .... słodkie i cudne! ależ się chłopakowi poszczęściło !!!! -
Kaja i Maja w swoich DS:) DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA WSPARCIE :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinkaa'] Funiu o dziewczynki nadal nikt nie pyta?[/QUOTE] bank :shake:nie odnotował żadnych nowych wpłat od mojego ostatniego "sprawozdania", za to przyszedł rachunek za kolejny miesiąc - po podwyżce wynosi on 480 złotych:help1: nie wiem, czy damy rade tyle uzbierać...:niewiem: a jeszcze u nas "wysyp" jakiś bezdomnych psów i kotków maleńkich:-( -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fundacja Medor'][URL]http://www.schronisko.sanikom.pl/[/URL] tylko to schronisko znam w tym rejonie w łodzi jest p zbyszek który odławia psy strzelbą na naboje usypiajace koszt 150 zł[/QUOTE] strzelbą???:placz: to małe psiaki.... żal ich...:-( -
Byłam dzisiaj u Ledy i Ślepka - nawet go pogłaskałam i nie warknął, tylko się zatrzymał, a ja go delikatnie głaskałam... a Leda jak się tuli do głaskania.... wczoraj nie chciała jeść, dopiero jak odjeżdżałyśmy z Beatą - podeszła do miski i jadła - ona jakby się bała jeść przy nas..... ale czemu??? dzisiaj się do mnie tuliła bardzo, ona chyba coraz mocniej kuleje - myślę, że jej zimno.... ona ciepłego domku potrzebuje dla starych kości, grubasek też :(
-
Tychy? Już nie!!! Dwa nierozłączne psie serca razem w nowym domu!!!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']zamówiłam im duuuuuuuuuży zestaw ogłoszeń u CatAngel oby przyniosły im szczęście...no i domek, albo chociaż "pracę" z zakwaterowaniem...[/QUOTE] no i już są !:multi: dziękuję, Aniołeczku !!!:loveu: a co tam u naszych chłopców - jak się miewają w schronisku? -
[quote name='Cajus JB']chyba wszyscy wiemy co potrafią ząbki. Doczytam i umieszczę obydwa psiaki u siebie w galerii nk. To na początek. Leda ma gotowca, a Ślepek?[/QUOTE] mnie spotkało to po raz pierwszy.... Kreciuś nigdy mnie nie ugryzł, choć próbował na początku.... a co do Ślepka - chyba nikt go nigdzie nie ogłaszał dotąd, planowałam go dodać jutro, bo przekonałam się, że jak się dodaje więcej zdjęć jednocześnie - większość ogląda tylko to ostatnie... adoptować Ślepka mogą tylko wyjątkowi ludzie - przeciętny "Kowalski" ślepego staruszka nie weźmie, a jeszcze gryzącego..... biedna psina...
-
[quote name='Cajus JB']Zapisuję się do Ledy.[/QUOTE] Dzięki ogromne! piszę jednym palcem - wczoraj ratowałam z opresji Ślepka, bo wlazł w zakamarek, z którego nie potrafił wyjść, no i "w dowód wdzięczności" zostałam boleśnie pogryziona...:placz: nie są to wielkie rany, bo piesek mały, ale bolesne, oj, bolesne bardzo... Kreciuś mój malutki [*] też się bał i gryzł, ale tylko przy pierwszym dotyku, potem podstawiał się do głaskania... Ślepek chyba nie wie, co to głaskanie, gryzie cały czas... biedak:-( a Leda -piękna, spokojna, delikatna.... i jednak lękliwa.... tak mi ich żal - są razem, choć Ślepkowi to pewnie wszystko jedno, nie jest towarzyski - boi się, to takie małe, przerażone biedactwo... koniecznie przed zimą muszą znaleźć ciepłe domki - to starsze pieski, Leda mocno kuleje
-
[quote name='Klaudus__']Też się tego obawiam bardzo... Może warto by zajechać tam do Nich i sprawdzić ogrodzenie?? Jakoś zawsze się obawiam wydawać takie bojaźliwe psiaki... nie ucieknie, nie....;) bo :evil_lol:zostanie chyba u mnie... tak myślę, bo państwo nieco jednak się boją dzikuska wziąć, a ja nie mam serca ich przekonywać, że nie ma czego się bać...:cool3: podobno ta starsza pani nie zgadza się na drugiego psa.... ale za to maleńki szkielecik z tysiącem kleszczy ma wspaniały domek, :multi: mnie ich wahanie nie zmartwiło w czwartek sterylka niuni