-
Posts
20040 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
53
Everything posted by mari23
-
Ja już kiedyś bardziej radykalnie myślałam - posiadanie nie wysterylizowanego zwierzęcia traktować jak hodowle i opodatkować znaczną kwotą np. 600 - 1.000 zł rocznie płatne na fundusz dla bezdomnych zwierząt. Skoro zmuszać nie można - opodatkować tych "hodowców" tak, żeby im się "opłacało" wysterylizować. Daleko nie patrzę - u moich sąsiadów ( patologia totalna!) już drugi miot szczeniąt, bo "nie upilnowali, jakiś pies się wdarł".... na wiecznie otwartą posesję.... ech
-
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
mari23 replied to ewu's topic in Psy do adopcji
koniecznie..... pustka i tak zostanie, ale będzie jakby "łagodniejsza" -
Ja jak zwykle - zaglądam wcale nie bezinteresownie, bo potrzebuję "leku" na MEGAdoła.... pozdrawiam
-
Ja pewnie nie dożyję... za duży biznes na bezdomności zwierząt, żeby to wprowadzili. Proponowałam kiedyś naszej lokalnej "władzy" wprowadzenie dość znacznego ( np.30 zł/m-c) podatku od posiadania psa i zwolnienie z tego podatku posiadaczy psów wysterylizowanych, skoro nakazać sterylizacji nie można..... i co? i nic
-
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
To Agusia chyba tak tuli się do Makarego Dzisiaj znów upał zapowiadają u nas -
mam niezawodny sposób: 12 psich staruszków w domu ! a tak serio - nie potrzebujesz chudnąć!!!
-
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Psy może by i zaakceptowały po wspólnym spacerze, ale teściowa..... -
Jeśli "wybredna", to BĄDŹ WYBREDNA !!! Wprawdzie nie szczeniaka, ale malutkiego, ślicznego pieska mam od miesiąca, oczywiście adopcja "dla dzieci" byłaby dawno, gdyby nie to, że "dla dzieci" to on już był przez 2 lata, a skończył na ulicy ( bardzo ciągnie do dzieci i rozgląda się słysząc dzieci, pewnie szuka "swoich"). Zgadzam się, pies powinien być luksusem, czasem myślę, że powinno się uzyskać pozwolenie po badaniu psychologa. Ale cóż, rzeczywistość mamy inną, niektórym wydaje się, że to oni "laskę robią" adoptując bezdomnego kundelka
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Dzisiaj już by sobie pan wędkarz nie wszedł tak w nurt po kolana, woda sięga do tych krzewów, rano stało kilka pustych przyczepek podłodziowych, da się pływać po Odrze Pieski odetchnęły, jest trochę chłodniej, ale Kajtuś niestety coraz słabszy, większość dnia przesypia Maluszek wciąż bez domku, choć podoba się wszystkim, którzy go zobaczą. Wczoraj zauroczył sąsiadkę, niestety jej kurdupelek Tofik (też malutki, tylko jamnisiowaty z wielkimi uszkami) chciał Badisia "zjeść" -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
mari23 replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
w niedzielę z radością zobaczyłam znaczek wiadomości na OLX Odisia. Wiadomość niestety brzmiała tak: Witam jaka cena jest tej smyczy -
Mam dokładnie tak samo, w dodatku choruję Ten szkielet, ta śliczna mała sunia i tyle innych..... serce mi pęka chciałabym im pomóc, a sił i możliwości coraz mniej