Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. i ja tak myślę.....sama mam "naście" takich bezskutecznie czekających na "najlepszą opcję".... ale Michu to wyjątkowy pies, może więc gdzieś czeka na niego wyjątkowy dom.... moje "Michowe" ogłoszenie wciąż wyróżnione
  2. Mieszkam prawie 50 km od Wrocławia i to od jego chyba najbardziej "zakorkowanej" zachodniej strony, w najbliższej mi Środzie Śląskiej raczej takich zabiegów nie ma i nie będzie Sprawdzę potem, co zalecił dr Bieżyński, to była jedyna konsultacja Odiego. Nie dam rady jeździć do Wrocławia, na czas diagnostyki miał być u Beaty i ona miała go wozić, ale ponieważ Odi postanowił "zjeść" jej koty, trafił "awaryjnie" do mnie...
  3. kotek cudny i słodki a Ty dzielna i wspaniała nie tylko ten kotek miał szczęście, że na Ciebie trafił...
  4. Życzę jak najmniej bólu i jak najwięcej zdrowia
  5. czy ja widzę kaczeńce ?????? u nas wszędzie taka susza, że zapomniałam, jak wyglądają Dobrze, że Cymuś lepiej się czuje, na pewno trzeba trochę czasu, żeby kaszel zupełnie minął.
  6. jest szansa..... że to się utrwali, albo i nasili nawet
  7. Akurat trafiłam na tytuł, że "jednak nie został zagryziony", więc skojarzyłam z tym ... dziennikarze potrafią wymyślać tytuły, które obliczone są na "klikalność" wyłącznie, nie rzetelną informację
  8. Myślę, że higiena była dla starszej pani uciążliwym problemem, konieczność częstego sprzątania (zwłaszcza przy znikomych spacerach) i być może dlatego opieka nad Odisiem ją "przerosła". Poza tym dom był nie do końca dla tego akurat psa, bo mieszkanie w bloku u starszej pani to ostatnie, czego Odiś potrzebuje. Myślę, że nie brakowało mu miłości u starszej pani, ale na pewno ruchu, swobody, domu bez schodów Odisiowi najbardziej trzeba. Co do neurologa - nie jestem w stanie pojechać do Wrocławia, do doktora Bieżyńskiego zawoziła go Beata, odbierała Poker przekazując mi psa tuż pod Wrocławiem.
  9. to jest nas już trzy.... może poprosimy Tolę, żeby sprawdziła ile on ma lat, jak długo w schronisku itp. może kogoś jeszcze wzruszy ten biedak... Wiktorku, przepraszam.... ale twój kolega pomocy potrzebuje...
  10. Ortopeda nie zakwalifikował go do leczenia, konsultacji neurologicznej nie było. Odiś czasem po schodach pędzi radośnie, a czasem chodzi bardzo wolno, widać, że sprawia mu to ból....ale u mnie bez schodów nie można wejść do domu
  11. u mnie dodatkowo niektóre staruszki oprócz sierści zostawiają kałuże i nie tylko..... często powtarzam, że mój dom jest najczęściej sprzątanym i jednocześnie najbardziej brudnym domem w miejscowości.... i nie zamieniłabym tego na "Wersal"...
  12. tak, to ten Lolusiek Odiś też gubi kupki i mocz przy pobudzeniu (gdy jest burza albo gdy się cieszy), także kropelkuje, mocz przesącza się też podczas snu...
  13. Mam (z ulicy oczywiście zabranego) maluszka podobnego do Adelki, przy kastracji wet (trochę ortopeda psi) zbadał mu łapki, bo czasem kuleje - jego zdaniem to dość częsty problem małych piesków - zwichnięcie rzepki, można operować, ale też piesek może z tym żyć, czasem ta rzepka "wyskakuje", piesek sam ją sobie "ustawia" wyciągając łapeczkę do tyłu, po chwili znów chodzi normalnie. Oby i u Adelki było to "tylko" to.
  14. Poczekamy :) gdybym coś przeoczyła, proszę o "przypominajkę" Zojka prześliczna po strzyżeniu!!! Teriery walijskie to niestety jedna z ras lubianych przez myśliwych
  15. "Symbolicznie" po 10 zł/szt chociaż wpłaciłam
  16. Loluś miał uraz kręgosłupa i dzięki wspaniałej opiece oraz wsparciu dobrych ludzi dotąd ( chyba 13 lat) całkiem dobrze funkcjonował.... ostatnio tylne łapki niestety odmówiły posłuszeństwa, Loluś przestał chodzić Odi jest większy, cięższy,a przede wszystkim dłuższy, co najbardziej przyczynia się do obciążenia kręgosłupa. No i u mnie też schody
  17. Już się to nie powtórzyło. Odi radosny i aktywny, ale kiedy nie skacze, to łapkami "zamiata", idzie albo szybko w podskokach, albo wolno, w sposób wywołujący u mnie łzy.... Sytuacja kochanego staruszka Lolusia uświadomiła mi dzisiaj, że za kilka lat w podobnym stanie może znaleźć się Odi.....
  18. Pies był zarezerwowany, więc pewnie odrobaczyli go przed wyjazdem, żeby poprawić "wizerunek" schroniska.... tak bardzo mnie cieszy, że on już wolny, że w dobrym stanie..... ryczę sama nie wiem, czemu....
  19. Staruszek Loluś po w miarę dobrych latach znalazł się w dramatycznej sytuacji. Błagam o pomoc finansową, a potrzebny będzie i wózek, i leki, i zabiegi..... a Loluś nie ma zebranych "oszczędności"
×
×
  • Create New...