-
Posts
4990 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by a.piurek
-
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
a.piurek replied to red's topic in Już w nowym domu
Kasa za październik poszła:loveu: -
Na razie deklaruję 20zł miesięcznie. Wiem, że to kropla w morzu potrzeb, ale chwilowo więcej nie dam rady.
-
DRAMAT!Suka i 8 szczeniąt konały w pijackiej melinie
a.piurek replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia są cudne, trzymam kciuki, żeby wszystkie psiaki znalazły cudowne domki -
Zaznaczam wątek
-
Katowany,powieszony na trzepaku szczeniak zostaje w swoim domu.
a.piurek replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Cudowna wiadomość:multi::multi::multi::multi::multi: -
No tak... I wyszło szydło z worka. U Bajki nie ma opcji by zająć dla siebie całe łóżeczko, bo zaraz któreś, z kochanych 4 łap pakuje się bez ostrzeżenia. To, że śpię nie robi na nikim żadnego wrażenia:razz::razz::razz: (co widać na zdjęciu) Niestety wtedy trzeba się skurczyć albo posunąć, bo dwa ogony plus ja (niekoniecznie grubas) i robi się radośnie. Ale spoko. Mizianko dla Mojej Miłości, Bonki, Bajki, Boryska i Bartusia:loveu::loveu::loveu: I całusy dla Ciebie Bajko.
-
>>>Patyczek - psie dziecko wyrwane z koszmaru<<<POZNAŃ
a.piurek replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Jak postępy Patyczka w szkole? -
Ak-ka dzieki spróbuję
-
No i zaczyna się... Pierwsze deszczowo gradowe dni przynoszą straty niemal codziennie. Emiś nie przyzwyczajony do zamknięcia, szkodnikuje "po całości". Wczoraj pożarł miskę kuchenną, dziś zerżarło mu się kawałek narożnika kuchennego wraz z obiciem:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Wczoraj też było pierwsze poważne pranie Emira, bo wypuszczony w ciągu dnia na siusiu, najpierw położył się w środku kałuży, a po chwili wytarzał się w niej cały. Opadają mi ręce.:diabloti::diabloti::diabloti: ale tylko troszkę:razz::razz::razz:
-
Argosek mix jagdteriera w nowym domku w Krakowie. Bajko dziękujemy!
a.piurek replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Argosiku niech Ci się uda:loveu: -
Katowany,powieszony na trzepaku szczeniak zostaje w swoim domu.
a.piurek replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Śmieszko śpij spokojnie -
Szarusia,chora,wyrzucona jak śmiec -ma juz DOM
a.piurek replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Szarusiu spokojnej nocy, mizianko za uszkiem -
DRAMAT!Suka i 8 szczeniąt konały w pijackiej melinie
a.piurek replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Supeeeer oby tak dalej:multi::multi::multi: -
I nie zawiodłam się... KC jest dla wszystkich i jeżeli któryś z arytkułów KC może Dorobelli pomóc powinna o tym wiedzieć. Tylko tyle.
-
Dorobello, Miałam dziś czas na spokojną analizę KC i jest jeszcze 1 artykuł KC, który może Ci się przydać. (nie w Sądzie Grodzkim, ale w ewentualnej sprawie z powództwa cywilnego) [B]Art 362[/B] [B]Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.[/B] Przyczynienie się poszkodowanego do powstania lub zwiększenia szkody ma miejsce wówczas, gdy szkoda jest skutkiem nie tylko zdarzenia, z którym ustawa łączy obowiązek odszkodowawczy innego podmiotu, ale także zachowania się samego poszkodowanego. Zachowanie się poszkodowanego jest więc w konstrukcji przyczynienia traktowane [B]jako przyczyna konkurencyjna[/B] do przyczyny przypisanej osobie odpowiedzialnej. Określenie przyczynienia się poszkodowanego nie kształtuje się jednolicie i uzależnione ono jest od podstawy prawnej, z jakiej wywodzi się roszczenie odszkodowawcze. Tak np., jeżeli odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę jest oparta na zasadzie winy, to również przesłanki zmniejszenia odszkodowania muszą być bardziej surowe. W tym wypadku bez winy po stronie poszkodowanego nie można mówić, że do przyczynienia się do szkody w ogóle dochodzi. Jeżeli zatem sprawca odpowiada na zasadzie winy, to do powstania (zwiększenia) szkody przyczynić się może tylko osoba poczytalna. Oczywiście zawsze między zachowaniem się poszkodowanego a szkodą musi istnieć adekwatny związek przyczynowy. Zachowanie się poszkodowanego musi być tego rodzaju, że normalnie doprowadza do powstania szkody. [B]Ale uważaj,[/B] bowiem orzecznictwo w podobnych sprawach nie do końca "jest po Twojej stronie" Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 19.10.1963 r.4 stwierdził, że reakcje odruchowe, [B]wywołane lękiem nie mogą być traktowane jako przyczynienie się do wyrządzenia szkody.[/B] Sąd Najwyższy wskazuje, że do zastosowania art.362 k.c. nie jest konieczne, żeby zachowanie się poszkodowanego pozostające w związku przyczynowym z powstaniem szkody było przez niego zawinione, z czego jednak nie wynika, że każde zachowanie się poszkodowanego mieści się w hipotezie tego przepisu.
-
Teutońskie plaskatki czyli Albin w nowym domu
a.piurek replied to Teutonka's topic in Już w nowym domu
Czyli Albiś jest typowym facetem:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
[quote name='filodendron']Nie do końca zrozumiałam - z powyższego wynika, że ubezpieczyciel zapłaci tyle, ile na drodze sądowej wyszarpie poszkodowany. A z poniższego: że tyle, na ile się z nim (ubezpieczycielem) umówię. To mogą być dwie całkiem różne kwoty.[/quote] Rzeczywiście Ubezpieczyciel zapłaci tyle ile "wyszarpie" poszkodowany, jednak tylko do Sumy Gwarancyjnej, będącej górną granicą odpowiedzialności Towarzystwa. Czyli, jeżeli będę ubezpieczona na 50.000zł to odszkodowanie oraz zadośćuczynienie zostaną zaspokojone przez Ubezpieczyciela maksymalnie do 50.000zł. Jeżeli odszkodowanie oraz zadośćuczynienie przewyższą tę kwotę - niestety, to co ponad zapłacę z własnej kieszeni. Odnośnie pytania o odpowiedzialność za pogryzienie przez psa poza granicami RP. Różnie Ubezpieczyciele podchodzą do tego tematu, część z nich ogranicza odpowiedzialność w OC tylko do terenu RP, część jednak proponuje rozszerzenie zakresu OC do ubezpieczenia tzw. "Świat bez USA i Kanady". (Generalnie USA i Kanada z powodu tendencji do zasądzanie ogromych odszkodować muszą być ubezpieczane w zakresie OC w formie oddzielnej, niestety z bardzo wysoką składką) Przykładem Towarzystwa, które proponuje rozszerzenie ubezpieczenia OC na świat bez USA i Kanady jest INTER POLSKA. Wówczas w przypadku szkody, odszkodowanie oraz zadośćuczynienie zostają przeliczone według kursu NBP.
-
Kleks anioł nie pies W DT DO 20 GRUDNIA. MA DOM
a.piurek replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Trzeba zorganizować jak najszybciej wpłaty, niech skarpetka Kleksika pęcznieje, ja też czekam na nr konta -
juliaikamil jesteście cudowni, Dorka ma wreszcie dzięki Wam prawdziwy domek:multi:
-
[quote name='RPG']Tego Ci wlasnie zycze .[/quote] Ja również życzę tego Tobie z całego serca i jeszcze niech kocha psy:loveu:
-
[quote name='Szamanka']OK, wszystko fajnie. Ja bym jednak prosiła o wytłumaczenie: co ja, szary właściciel psa mogę zyskać ubezpieczając się. Ile to kosztuje? Czy są duże różnice w różnych towarzystwach ubezpieczeniowych?[/quote] Dlaczego warto? Dlatego, bo wykupując ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym przerzucam (zgodnie z KC zapis cytowany w poprzednim poście) na mojego ubezpieczyciela odpowiedzialność za różne nieprzewidziane sytuacje - na przykład pogryzienie kogoś przez mojego psa. Choc to dogomania to dopowiem, że ubezpieczenie to chroni ubezpieczonego również przed innymi nieprzewidzianymi zdarzeniami, za które zgodnie z Kodeksem Cywilnym ponosimy odpowiedzialność (np. przed zalaniem sąsiadów mieszkających poniżej, czy inne szkody wyrządzone przez domowników). Musimy jednak pamiętać, że nie ma odpowiedzialności w sytuacji,w której poszkodowanym jest ktoś z domowników, polisa OC zabezpiecza nas tylko przed roszczeniem osób trzecich (obcych). Pamiętajmy, że szkody wyrządzone przez psa to nie tylko pogryzienia, zdarza się, że pies może komuś wyrządzić inną szkodę np. "zjeść telefon" czy zrzucić laptopa (zrobił to mój osobisty pies). Pamiętajmy również, że przy każdej szkodzie wyrządzonej przez psa jesteśmy zobowiązani do dwóch rzeczy odszkodowania oraz (w przypadku pogryzienia) zadośćuczynienia - i wtedy koszt łączny takiego wydarzenia może sięgnąć kilku tysięcy złotych (Niestety w przypadku braku polisy, będziemy zmuszeni wyłożyć to z własnej kieszeni, nie wspomnę o kosztach prawnika i innych) Mając polisę OC unikam odpowiedzialności finansowej za takie zdarzenie. To mój ubezpieczyciel będzie się dogadywał z osobą poszkodowaną w sprawie wysokości roszczenia i to jemu będzie zależało, żeby zapłacić jak najmniej. To mój ubezpieczyciel pójdzie z poszkodowanym w moim imieniu do sądu. Dlatego naprawdę warto mieć OC. A koszt... Jeżeli zawieramy samo ubezpieczenie OC ( raczej Towarzystwa ubezpieczeniowe tego nie chcą) to [B]roczny koszt ubezpieczenia jest ok. 35-40zł[/B] (uwaga: przy założeniu, że nasz pies nie należy do ras tzw. agresywnych) Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym najlepiej jest zawrzeć np. z ubezpieczeniem mieszkania czy domu wtedy kosztuje około 30zł. Bardzo ważną rzeczą jest wybranie odpowiedniego Towarzystwa Ubezpieczeń, dlatego, że każde z nich ma swoje własne Ogólne Warunki Ubezpieczenia OC.(Większośc z nas o tym nie wie, ale nie są one jednakowe dla wszystkich Towarzystw) Podam przykład: W mieście xxx uchwałą rady miasta postanowiono, że psy nie muszą być wyprowadzane poza mieszkanie w kagańcu. Jeżeli mój ubezpieczyciel ma wyłączenie w swoich ogólnych warunkach, że nie odpowiada za szkody wyrządzone przez psa, w chwili gdy nie miał kagańca to prawo miejscowe nie uratuje mnie przed odmową odszkodowania. Dlatego warto wybierać Towarzystwa, które nie mają w/w wyłączenia. Część Towarzystw Ubezpieczeniowych obejmuje ochroną ubezpieczeniową wszystkie zwierzęta (psy) znajdujące się w gospodarstwie. Są też takie w których odpowiedzialność (i skłądka) jest za każdego psa oddzielnie i trzeba każdego psa oddzielnie zgłosić do ubezpieczenia. Czyli mam dwa psy, płacę za dwa psy i ochrona jest za dwa. Reasumując: warto mieć polisę OC dlatego, że za ok 35-40zł rocznie mam tzw święty spokój i żadne nieprzewidziane zdarzenie szkodowe nie spowoduje mojego zawału z powodu użerania się z poszkodowanym (a nie z każdym da się porozumieć, szczególnie jak wyczuje tzw, kasę) nie uszczupli też mojego budżetu, bez względu na to jaki jest:evil_lol: Prosiłabym o wpisywanie pytań czy problemów, to rozwinie wątek. Albowiem sama teoria ubezpieczeń jest w stanie zanudzić i zmęczyć niemal każdego.
-
No więc najmocniej przepraszam. Ale naprawdę nie wytrzymuję pomysłów, które nazwijmy wprost są nieuczciwe. Nie mniej przepraszam, przede wszystkim Ciebie Dorobello.:oops: Dorobello niestety nie udało mi się znaleźć orzecznictwa SN w podobnej do Twojej sprawie. poprosiłam o pomoc prawnika, obiecał, że poszuka. Jak tylko będę coś wiedziała, momentalnie dam znać.
-
[quote name='Iwona77']Napisze tylko, że [B]ja nie nakłaniam Cię do składania fałszych zeznań[/B]:-( Podałam tylko słowa jakich możesz użyć w danej sytuacji po to by dla osoby nie [B]w temacie brzmiały one wiarygodnie, [/B]b[B]yło one może troszke przebarwione[/B] ale prawdziwe, przecież jak skróciłaś smycz by pies ją musiał ugryźć musiała p[B]rzejść obok ciebie bardzo blisko[/B], [B]prawie się o ciebie otrzeć[/B]:-(bo inaczej pies by jej nie dosięgnął, wiadomo, że nie musisz mnie słuchać. Ciekawa jestem co bedzie dalej i jak się sprawa rozwinie:-) Nie chcą mnie tu więc teraz naprawde uciekam:-) Powodzenia życze[/quote] Droga Iwono77 Istnieje prawda, półprawda i g.... prawda. Półprawdy są kłamstwem, nie istnieją półprawdy tak jak nie można być w połowie w ciąży. Jeżeli to powyżej nie jest nakłanianiem do kłamstwa, to ja jestem Miss Polonia (zapomniałam - za stara i za brzydka jestem:evil_lol::evil_lol::evil_lol:) Iwono77 dzięki za męską decyzję, mam nadzieję, że tym razem ostateczną.