-
Posts
4990 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by a.piurek
-
Zmasakrowany szczeniak!! DRASTYCZNE!! ... Ma dom
a.piurek replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam że Gameta nie może... Wybrałabym jedną z tych osób, bo wiem, że wszystkie cztery to solidne firmy, tylko z czasem z powodu zaangażowania związanego z wolontariatem jest trudniej. powtórzę: brazowa1 - sopot i część Gdańska Kana - Gdańsk Pinkmoon - Gdynia, Rumia Ewa Otoz Animals - Gdynia -
Zmasakrowany szczeniak!! DRASTYCZNE!! ... Ma dom
a.piurek replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Na błyskawiczną mapę dogo nie liczyłabym tak bardzo, ponieważ nie jest aktualizowana. Z wiedzy mi dostępnej w trójmieście domek mogą sprawdzić: brazowa1 - sopot i część Gdańska Kana - Gdańsk Pinkmoon - Gdynia, Rumia Ewa Otoz Animals - Gdynia -
Zmasakrowany szczeniak!! DRASTYCZNE!! ... Ma dom
a.piurek replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Jakby co to GAMETA jest z Trójmiasta, ja też mam niedaleko -
DRAMAT!Suka i 8 szczeniąt konały w pijackiej melinie
a.piurek replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Ja i osiem moich kochanych łapek trzymamy mocno kciuki -
DRAMAT!Suka i 8 szczeniąt konały w pijackiej melinie
a.piurek replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zofija']Niestety Pani, która wzieła tydzień temu jednego malucha, własnie go przywiozła z powrotem. Znowu jest ich 5...........[/QUOTE] :placz::placz::placz: miejmy nadzieję, że znajdą się dla całej rodzinki cudowne domki -
Kleks anioł nie pies W DT DO 20 GRUDNIA. MA DOM
a.piurek replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Wstydzę się:oops: Niech mi ktoś na priv wrzuci jeszcze raz nr konta na Kleksika, od ręki wpłacę swoją deklarację za dwa miesiące. Przepraszam za zwłokę, ale dogo odstatnio tak chodziło ze nic nie potrafiłam znaleźć. -
Szarusia,chora,wyrzucona jak śmiec -ma juz DOM
a.piurek replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
[quote name='BajkaB']Dziękuje serdecznie za ogłoszenia. Szarusia byłą dziś u weterynarza.Miałą badanie cytologiczne guskó i na szczęście są to kaszaki.Miała tez robione usg jamy brzusznej i wszystko jest w porządku.Zostałą zaszczepiona przeciwko wściekliźnie.Za dwa tygodnie szczepienie przeciwko chorobom zakaźnym,a potem sterylka i usuniecie guzków. Sunia wazy 24 kg,wygląda świetnie,sierśc ma jak jedwab,błyszcząca i miekka.Jest bardzo towarzyska i grzeczna.W lecznicy kokietowała wszystkie psiaki. Prosimy o wsparcie dla Szarusi,bo niestety na razie nie mamy na jej zabiegi ani złotówki.[/QUOTE] Chociaż tu dobre wieści. Mizianko dla szarusi -
isabelle30 Proszę przeczytaj uważne moje wpisy. Bo idąc za Twoim tokiem myślenia nie wiele ma chyba sens.. Nieprawdą jest że każde Towarzystwo Ubezpieczeń obwarowuje odpowiedzialność smycz+kaganiec (pisałam o tym). Poza tym naprawdę istnieje wiele rodzajów psich szkód nie związannych z pogryzieniem. Z postrzeganiem rażącego niedbalstwa należy zachować zdrowy rozsądek. Bo bez wątpienia nie jest rażącym niedbalstwem brak kagańca u małych ras (np shi tzu), natomist jest nim brak kagańca u ras np. agresywnych. Poza tym pisałam o najprostszym rozwiązaniu - zawarciu OC z klauzulą (zapisem dodatkowym) rażącego niedbalstwa oraz drugi sposób: zawarcie ubezpieczenia OC w Takim Towarzystwie Ubezpieczeń, które swoją odpowiedzialność za psie szkody nie warunkuje posiadaniem przez psa smyczy+kagańca. To tyle
-
Szamanko powiem więcej. Pies wcale nie musi być mój bym za niego odpowiadała, wystarczy że jest pod moją opieką w momencie ugryzienia, bądź wyrządzenia innej psiej szkody (np. podczas pobytu we wspomnianym przez Ciebie DT) Poza tym uwielbiam określenie: ale to się nigdy nie miało prawa zdarzyć. Na pewno i nigdy to ja już nie będę miała 18-tu lat(a szkoda) Poza tym w pracy mamy jedno powiedzenie które mi urodzonemu złośliwcowi się podoba: "Głupota ludzka jest nieubezpieczalna"
-
[quote name='Szamanka']Aniu, być może interpretacja jest zależna od sądu. Sytuacja, o której wspominałam była właśnie taka: pies na smyczy, bez kagańca, bo nigdy nikogo nie ugryzł. Zdarzyło się to jednak na jednym ze spacerów - pies ugryzł. Decyzja sądu - winny właściciel psa - art. 77 kodeksu wykroczeń.[/QUOTE] A to masz rację. W świetle KK oraz KC za psa odpowiada jego właściciel, bądź osoba pod której opieką pies się znajduje. I tu nie ma o czym dyskutować. Jak rodzice odpowiadają za swoje dzieci tak posiadacz lub opiekujący się psem za niego odpowiada.:cool3:
-
[quote name='Szamanka']Pies na smyczy, który ugryzie - będzie uznany za niewłaściwie zabezpieczonego. Wiem to, bo miałam do czynienia z taką sytuacją.[/QUOTE] Szamanko,, Najpierw trzeba by wyjaśnić co to znaczy "niewłaściwe zabezpieczenie psa" bardziej by tu pasowało jedno z dwóch określeń: "rażące niedbalstwo", albo "nienależyta staranność". Tak mówi o tym prawo cywilne: W prawie cywilnym rozróżnia się dwie postaci winy: umyślną i nieumyślną, czyli niedbalstwo. Jeśli z określeniem winy umyślnej nie ma problemów, to z ustaleniem, czy mieliśmy do czynienia z niedbalstwem czy też nie, jest często sporo problemów. Bo czym zmierzyć nienależytą staranność? Warto jednak wiedzieć, że jezeli chodzi o odpowiedzialność Towarzystwa Ubezpieczeniowego w ramach OC za pogryzienie przez psa (w takiej sytuacji) to fakt czy pies był na smyczy czy też nie, nie ma najmniejszego znaczenia bowiem regulują to Ogólne Warunki Ubezpieczenia (OWU) Pisałam o tym wczesniej (post 14)
-
Katowany,powieszony na trzepaku szczeniak zostaje w swoim domu.
a.piurek replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Bajko co u śmieszki? Jak w nowym domku? -
>>>Patyczek - psie dziecko wyrwane z koszmaru<<<POZNAŃ
a.piurek replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Jak postępy w szkole Paxika? To już jakiś czas, więc chyba chłopak zgrzeczniał nieco:cool3: -
Ruda ma dom :)... Krejzi nadal szuka i zbiera na diagnostyke łapki :(
a.piurek replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Domki dla kochanych maluszków pokażcie się!!!! Bardzo bardzo prosimy też o zakup choćby po 1 cegiełce na maluszki -
DRAMAT!Suka i 8 szczeniąt konały w pijackiej melinie
a.piurek replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Domki dla maluszków pokażcie się!!!! Bardzo bardzo prosimy -
Szarusia,chora,wyrzucona jak śmiec -ma juz DOM
a.piurek replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry Szarusiu. Prostuj łapki i na górę po domek -
isabelle30 zapytałaś o ważną rzecz. Wszystko zalezy od ubezpieczyciela, ja w moim OC w INTER POLSKA mam zagwarantowane, że gdyby któryś z moich psiaków kogoś ugryzł i nie miał ani kagańca ani smyczy to i jest jest tzw. ochrona ubezpieczeniowa. Na przykład Ogólne Warunki ubezpieczenia OC PZU mówią kaganiec albo smycz. Sa niestety Towarzystwa - patrz INTER RISK, które [B]zwalniają się z odpowiedzialności[/B] za pogryzienie w momencie braku i jednego i drugiego jednocześnie ( nie wiem jak pies w kagańcu mógłby ugryźć:cool3:) Zawsze kiedy brak jest kagańca (oczywiście o ile nie mamy tego na piśmie) ryzykujemy zarzut rażącego niedbalstwa, które zwalnia Towarzystwo ubezpieczeń z odpowiedzialności. Niestety, z doświadczenia powiem, że praktycznie w przypadku każdej szkody powstałej w wyniku pogryzienia ubezpieczyciel[B] może próbować[/B] wyłączyć swoją odpowiedzialność powołując się na zapis o rażącym niedbalstwie jej sprawcy (chyba że inaczej stanowi zapis w OWU) [B]Definicja rażącego niedbalstwa[/B] Pojęcie rażącego niedbalstwa nie doczekało się wprawdzie w doktrynie ani w prawodawstwie jednolitej definicji, ponieważ jest pojęciem uzależnionym od konkretnych okoliczności zdarzenia. Jego dowiedzenie jest uważane za niezwykle trudne w praktyce prawniczej. [B]A przed sądem, to przedstawiciel firmy ubezpieczeniowej będzie musiał udowodnić poszkodowanemu rażące niedbalstwo, a nie odwrotnie. [/B]Na szczęście przypadki takiego wykorzystywania pojęcia „rażące niedbalstwo” zdarzają się stosunkowo rzadko. Dlatego tak ważne jest poświęcenie trochę czasu na lekturę ogólnych warunków ubezpieczeń a szczególnie fragmentu poświęconego [B]wyłączeniom odpowiedzialności firmy ubezpieczeniowej. [/B]Dzięki temu będziemy mieli pełną świadomość za co i kiedy możemy liczyć na realizację świadczenia przez ubezpieczyciela.
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
a.piurek replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chyba 240zł??? Zaznaczam wątek, nie mogę nic obiecać na dzień dzisiejszy, muszę ogarnąć swoje deklaracje. -
Teutońskie plaskatki czyli Albin w nowym domu
a.piurek replied to Teutonka's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że kochany domek ma Albiś (a że kochany mam 100% pewność, bo mam bardzo bardzo bliziutko) Widać, że jest na swój psi sposób szczęśliwy, ale też widać że Lusindzie jego towarzystwo bardzo dobrze służy.