dorobella
Members-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dorobella
-
Lucjan - dog niemiecki podróżujący koleją ma swój Wspaniały Dom !
dorobella replied to joanka40's topic in Już w nowym domu
Może lepiej zadzwonić, jeżeli było zgłoszenie muszą je mieć odnotowane. -
Lucjan - dog niemiecki podróżujący koleją ma swój Wspaniały Dom !
dorobella replied to joanka40's topic in Już w nowym domu
W necie jedyne ogłoszenia, że zaginął błekitny dog - dotyczą Ibo. Ja się przekopałam i chyba na molosach było info, a potem na dogach za TM. Jakbym była laikiem mogłabym pomyśleć, że to ten pies. Dajcie ogłoszenia z fotką wychudzonego, błękitnego doga i kontakt do jednej, koordynującej osoby. Jeśli go widzieli w pociągu podadzą godzinę i trasę. Lampo jeździł na trasie kilka tygodni, jest dużym psem. Zareagowano po kilku tygodniach. Może kierownik zawiadomił Służby Ochrony Kolei, żeby czekały na dworcu i przejęły psa....może. SOK Częstochowa [url]http://www.kgsok.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=32&Itemid=15[/url] SOK Katowice [url]http://www.kgsok.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=30&Itemid=15[/url] -
Lucjan - dog niemiecki podróżujący koleją ma swój Wspaniały Dom !
dorobella replied to joanka40's topic in Już w nowym domu
A może oni mają jakieś procedury i wpisują takie rzeczy do jakiejś książki ? Może iść tym tropem, bo może SOK zawiadomili, a SOK hycla. Tak będziecie szukać igły w stogu siana. Podałam wam linka, gdzie chore psy są usypiane. Ktoś może stwierdzić, że nie warto go ratować. Czas działa na jego niekorzyść. -
Jak pracujesz z psami to wiesz,że nie wystarczy psa przynieść ;) do domu he he Trzeba z nim jeszcze popracować. Mój 1,5 roczny syn karmił dobermanką parówką, po czym postanowił sprawdzić, gdzie parówka dotarła i w tym celu włożył jej rękę do gardła. Pies się o mało nie udusił, młody dostał burę. Ale wiem, ze matka mojej suki w takiej sytuacji dziecko zagryzałaby, ewentualnie miałby z 200 szwów. Rzucała się na dzieci właścicieli, gryząc je.
-
Lucjan - dog niemiecki podróżujący koleją ma swój Wspaniały Dom !
dorobella replied to joanka40's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny trzeba dać ogłoszenia w działach zaginął pies. Czasem ludzie zauważą i przeszukują net. Może w ten sposób ktoś zareaguje. W ataki sposób szukano m.in. chłopczyka z autyzmem, który lubo jeździć autobusami, koleją. Szukali go ileś tam godzin, nie myślcie sobie,że społeczeństwo zareagowało od razu, ze w pociągu czy autobusie jedzie dziecko bez opieki. Wprawne oko zauważy cechy autyzmu. Dopiero po komunikatach w necie,telewizji ludzie zaczęli dzwonić, że widzieli takie dziecko. Wcześniej do głowy nikomu nie przyszło,ze coś jest nie tak. Taki kraj, a wam się wydaje nieprawdopodobna historia dużego psa w pociągu.Pewnie takich przypadków jest więcej,ale nie nagłaśniają ich. -
Lucjan - dog niemiecki podróżujący koleją ma swój Wspaniały Dom !
dorobella replied to joanka40's topic in Już w nowym domu
Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby określona trasą podróżował jakiś czas. Znajoma dostała w spadku po wujku doga,który jej regularnie uciekał pod były dom, nie chciał jeść, bo bardzo tęsknił za swoim panem. Lampo w Polsce też jeździł koleją kilka tygodni na trasie Nowy Świat- Mińsk Mazowiecki [URL]http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34864,9603064,Pies_sam_jezdzil_koleja__kilka_tygodni_szukal_domu.html[/URL] [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=145348748870578[/URL] Ludzie zareagowali po kilku tygodniach. I zobaczcie na FB, że pies jest duży -
Lucjan - dog niemiecki podróżujący koleją ma swój Wspaniały Dom !
dorobella replied to joanka40's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że nie trafił do jakiegoś podejrzanego schronu :( Jak wysiadł w Zawierciu- tam nie ma schronu (są w Wolbromiu, Cieszynie, Olkuszu) [url]http://pszczyna.naszemiasto.pl/forum/watek/553432,4268,1872458,fwid,fkid,fodpid.html[/url] Mam nadzieję, że się znajdzie. -
Lucjan - dog niemiecki podróżujący koleją ma swój Wspaniały Dom !
dorobella replied to joanka40's topic in Już w nowym domu
Trzeba dać w necie ogłoszenia i kontakt do kogoś, że szukamy psa. Niestety czasem ludzie nie skojarzą i jak widzą na fotce pieska zadbanego, to chudy dla nich jest innym psem :( Dog błękitny to moje niespełnione marzenie z dzieciństwa. Bardzo chciałabym, żeby ten się odnalazł. -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
dorobella replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Ci to ma być, gadaj jak na spowiedzi ;) -
Lucjan - dog niemiecki podróżujący koleją ma swój Wspaniały Dom !
dorobella replied to joanka40's topic in Już w nowym domu
Może zapytać w Straży Ochrony Kolei (SOK) czy nikt nie zgłaszał,ze w pociągu jeździ taki pies, może go odłowiono ? Znalazłam jeszcze takie zdjęcie [URL=http://wstaw.org/h/b16a857993b/][IMG]http://wstaw.org/m/2011/09/24/dog1_jpg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] Pies z tego wątku [url]http://www.dogomania.pl/threads/173040-Chory-zabiedzony-Dog...-Szafir-ju%C5%BC-bezpieczny!Szukamy-Domu-Sta%C5%82ego/page4[/url] -
Lucjan - dog niemiecki podróżujący koleją ma swój Wspaniały Dom !
dorobella replied to joanka40's topic in Już w nowym domu
Joanko40 mógł mieć lekko przekrwione oczy znalazłam lepsze zdjęcie doga, nawet z sos dla zwierząt (z jakiegos starego ogłoszenia). [URL=http://wstaw.org/h/3dba38c69c0/][IMG]http://wstaw.org/m/2011/09/24/dg2_jpg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://dabrowagornicza.olx.pl/dog-niemiecki-szuka-odpowiedzialnego-domu-iid-54796869[/URL] -
Lucjan - dog niemiecki podróżujący koleją ma swój Wspaniały Dom !
dorobella replied to joanka40's topic in Już w nowym domu
Może ktoś go wywalił na jakiejś trasie i nią jeździ jak ten [URL]http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34864,9603064,Pies_sam_jezdzil_koleja__kilka_tygodni_szukal_domu.html[/URL] Trzymam kciuki, żeby się znalazł cały i zdrowy. Mam nadzieję, że go nie wywalili z pociągu w lesie. To ta trasa-2 ? Lp.Szczegóły1 [U]Gliwice - Chorzów - Katowice - Sosnowiec - Będzin - Dąbrowa Górnicza - Chruszczobród - Wiesiółka - Łazy - Zawiercie - Borowe Pole - Myszków - Żarki-Letnisko - Natolin - Poraj - Korwinów - Częstochowa -[/U]2 [U]Gliwice - Zabrze - Ruda Śląska - Świętochłowice - Chorzów - Katowice - Sosnowiec - Będzin - Dąbrowa Górnicza - Chruszczobród - Wiesiółka - Łazy - Zawiercie - Borowe Pole - Myszków - Żarki-Letnisko - Natolin - Poraj - Korwinów - Częstochowa - [/U] -
Sandra okay. Masz zapchaną skrzynkę
-
Lucjan - dog niemiecki podróżujący koleją ma swój Wspaniały Dom !
dorobella replied to joanka40's topic in Już w nowym domu
Podobny do tego ? [URL=http://wstaw.org/h/ccb842195f5/][IMG]http://wstaw.org/m/2011/09/24/dog_jpg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] Jeśli tak, to dog niemiecki błękitny -
Ardnas napisałam ci pw w sprawie tymczasu
-
Kana są żywe psy, które potrzebują więcej ruchu. Znam panią, która kupiła dobermana i dziwiła się,że jej demoluje mieszkanie. Ale 3 spacery wokół bloku nie wystarczyły. I miała pretensje do całego świata, że kupiła sobie pieska, który potrzebuje ruchu. Poza tym byłam w niejednym domu z ogródkiem, gdzie psom z powodu dzieci nie wolno biegać i zamyka się je do kojca,bo kupy, bo przewróci itp. Z drugiej strony przy małym dziecku trzeba mieć oczy naookoło głowy. Kana -Crazy horse jest kobietą
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Zapomniałam dopisać, ale to pewnie dlatego,że Bazyl chory, mój młody z gorączką, Merlin się od kilku dni dziwnie czuje. Nie wiem czy nie mocznik. Na razie dostaje sos z trzech saszetek dziennie, żeby go przepłukać. Pilnuję ile kulek zjada, takie mam już schizy. Merlin wczoraj,pod kołdrą ;) [URL=http://wstaw.org/h/07f63b4f0f1/][IMG]http://wstaw.org/m/2011/09/23/IMG_0025_jpg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://wstaw.org/h/8405161b2cb/][IMG]http://wstaw.org/m/2011/09/23/IMG_0030_jpg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Kochana na razie posprzedaję co mogę. Kupiłam Bazylowi karmę z RC dla szczeniąt (20 dag, ale zawsze), bo to zawsze je,parę saszetek, bo karmię ręcznie. Merlinowi kupowałam RC kittena długo, bo biedak może i na jakimś tanim żarciu nie przeżył. Karmiłam ręcznie Merlina. Karmiłam Bazyla długo,już mi nie zrobi różnicy rok w tą czy w tą. Mam tylko nadzieję,że mi nie umrze jak będzie ziemia zmarznięta. Uśpiłam w czasie mrozów szynszyla, miałproblemy z zębami,karmiłam papkami, leczyłam, ale nie było poprawy. Biedak musiał czekać, aż ziemia odmarznie. A swoją drogą dzisiaj się rozbawiłam. I spokojnie użyję obraźliwych słów.Pani neurolog i psycholog to debilki bez wyobraźni. Dzisiaj czytałam o obowiązku szkolnym, mogą mnie obciążyć karą ( chyba ok.5 tys.)jeśli dziecko nie będzie go realizowało. Tylko, że jak nie wie kto- nie otworzy domofonu. Nie zapomnę jak byłam w wc i zadzwonił domofon. Nie otworzył. Pani na szczęście przyszłą po 5-10 minutach. Telefonu nie odbierze, bo nie wie kto dzwoni. Ciekawe jak będą odwoływać lekcje....bo przecież moje dziecko nie wymaga staej opieki, to będzie wpuszczał i wypuszczał sam.... to są kpiny. No chyba,ze kiedys znowu odkreci gaz i nie zobaczy czy się pali płomień i wypieprzy mieszkanie w powietrze, albo spali. To będzie moja wina, że mu opieki nie zapewniłam. -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Sprzedałam złoty pierścionek, powinno starczyć na pierwszą dawkę leku młodemu i zabieg Bazyla. -
Cezar vel Bruno - pies marzenie już w cudownym DS z kotkami
dorobella replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
Doczytaj ;) Bruno ma dom. Był pan, który zadzwonił w sprawie ogłoszenia Cezara,a Cezar vel Bruno był już we własnym domu. Ów pan to nie wiem jak się chciał skontaktować, bo jednocześnie nie chciał..... i żadnej propozycji adopcji nie dostał. -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Jutro porozmawiam z wetką odnośnie zabiegu. Pod narkozą usunięcie zębów o wyczyszczenie pazurów. Bazyl jak trafił do mnie, to przy kilku pazurach, czyli to są te pochewki, gdzie kot pazury chowa - miał brązową mazię i pod nią ropę. Leczę to, są nawroty. Dostał Convenię, ale rewelacji nie ma. Wolałabym, żeby odszedł sam.Już w zeszłym roku rozważałam uśpienie Bazyla. Myślę, ze jednak on chce jeszcze pożyć. Wydaje mi się, że Merlin coś przeczuwał i chyba podejrzewał mnie, że ich hurtem pousypiam. Biedak lezał pod kołdrą. Problem polega na tym, że młody ma nauczanie w domu. A właściwie powinien je mieć od pierwszego września,a przynajmniej od 5. Nie ma nauczania, bo w wydziale edukacji ktoś nie podpisał czegoś. W gimnazjum dzieci mają w nauczaniu indywidualnym tylko 10-12 godzin tygodniowo. Kot do zabiegu musi być na czczo i rano. A ja nie wiem czy w przyszłym tygodniu będą lekcje. Co prawda dzwonię po urzędach, ministerstwach, delegaturach, kuratorium. Może jutro się coś ruszy, wysłałam pismo. Dzwonię też po fundacjach, bo się muszę szybko odwołać do sądu. Jak dostane rachunek,to padnę. No i muszę sobie z MOPSU załatwić ubezpieczenie zdrowotne. Basia będzie dobrze, młody jest od zeszłego roku na diecie i oczyszczaniu. Przeżyje, nie ma wyjścia. Anorektykiem nie jest. Na razie zamiast zbierania na czynsz szczepienie Casii, zabieg Bazyla i Merlin. Gdzieś tam upchnę leki młodego, tylko receptę załatwię. Jutro muszę kupić karmę psom, bo mają niestrawność po tanich. I coś Bazylowi, bo nie je.Może ze 20 dag kittena (ma małe kawałki).