Jump to content
Dogomania

nykea

Members
  • Posts

    514
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nykea

  1. nykea

    Barf

    A dlaczego nie podawac po prostu jogurty z zywymi kulturami bakterii? Poza tym zoladki krowie nieczyszczone tez sa super naturalnym probiotykiem...
  2. nykea

    Barf

    [quote name='HelloKally']A ja mam nietypowe pytanie, jakie są wady barfu? Jestem w trakcie pisania artykułu o barfie i nie chciałabym, żeby to była reklama, bo zalet mam ogrom, a wad dwie, tj: - skutki przedobrzenia z jakimś składnikiem (np. kośćmi - zaparcie) - czasochłonne przygotowania.[/QUOTE] Problemem moze sie pojawic, jesli pies ma jakies schorzenie. Np moj pies, czesc ctr-ow, wszystkie dalmatynczyki... Niektore psy nie moga przyjmowac duzej ilosci bialka i u nich wlasciwie klasycznego Barfu nie wolno stosowac. Oczywiscie odnosi sie to tez do suchych karm, ale karmiac suchymi ma sie od razu dostep do karm specjalistycznych, w efekcie poza cena nic sie nie zmienia. Pies znajomej ma okropne problemy z nerkami po 2 latach karmienia Barf-em. Ja osobiscie nie wierze, zeby problemy byly spowodowane przez Barf, ale podawanie go kiedy juz jest cos nie tak jest dosc grozne.
  3. nykea

    Barf

    [quote name='Balbina12']Ja ostatnio nawet chciałam dać Frankowi troszeczkę surowego mięska-poodkrajałam z piersi indyka kawałeczki-ale nie chciał ruszyć :( Dopiero jak mu je ugotowałam to zjadł w chwilę ;) ;)[/QUOTE] Balbina, dlaczego sama swojego psa katujesz? Nie tak dawno pisalas, ze przeciez nei toleruje Barf-u i po surowym ma sraczki z krwia i tylko na RC jest z nim dobrze. To po co znowu probujesz? Jesli Twoj pies ma tak delikatny zoladek jak twierdzisz, to takie ciagle zmiany tylko mu zaszkodza! Zdecyduj sie na jeden sposob zywienia i tego sie trzymaj! Inaczej bedziesz miala klopot z kazdym rodzajem jedzenia :/
  4. Oh, jak ja bym chciala miec troche bardziej dystyngowanego psa... Jest teraz na jedzeniu mokrym i po jedzeniu wlasciwie cala glowa nadaje sie do mycia. Nie wiem jak to robi, ale resztki ma nawet w grzywce (wiazanej w kucyk!!). Tez brode myjemy raz w tygodniu, czesanie tylko po myciu (brody, reszta czasem pojdzie na sucho). Kiedys uzywalam psich produktow, teraz uzywam Pantene ProV i odzywki Aussie w sprayu. Jakos nie moglam nigdy dojsc do ladu ze zmywalnymi odzywkami, a taka w sprayu jest latwa do nalozenia :)
  5. [quote name='Aleksandra Bytom']a u nas już po brodzie,fe ale tłuste to było,na szczęście całkiem krótko nie jest,jakieś 3-5cm :)[/QUOTE] Wiesz, mnie takie sciecie zmotywowalo do lepszego dbania o brode. Zaczynajac teraz na tak krotko nie bedziesz miala klopotow z rozczesaniem, wiec psiak tez bedzie spokojniejszy. Zacznij ja pielegnowac regularnie, np raz w tygodniu, a pies po pierwsze sie przyzwyczai, po drugie za kazdym razem bedzie mniej roboty. Powodzenia!! Ja teraz czekam az broda bedzie na tyle dluga zeby przestala wlazic do miski....:mad: Kelpie, uzwasz normalnej miski czy "basetowej" (zwezajaca sie ku gorze)?
  6. No to widocznie zalezy w jakim wieku sie wygoli szczyla. Pamietam, ze suczka byla golona w wieku 4-5 miesiecy. Wlos odrosl nadal szczeniecy. Za to jak mojego slonika scinalam na krotko (nigdy nie uzylam maszynki na calosci bo maly ma pozniej podraznienia...) w wieku 1-2,5 roku to rzeczywiscie wlos odrastal zdecydowanie sztywniejszy.
  7. [quote name='kelpie87']Nie ma pomponika tylko ogon zwinięty w precelek:lol: A odnośnie golenia, to ruski często sie goli żeby włos poprawić. Np. często goli się szczylki, i to już parotygodniowe na golaska (oprócz głowy i łap) żeby przyspieszyć wymianę szczenięcego puchu na dorosły włos. [/QUOTE] Co do golenia szczylkow to my zrobilysmy maly eksperyment z hodowczynia. Ja mojego psa nie ogolilam, ona ogolila jedna suczke, drugi pies u niej (zostawila sobie/rodzinie 3 szczeniaki z tego miotu :O ) tez zarastal normalnie i szczerze mowiac nie bylo zadnej roznicy w fakturze wlosa. Co do golenia doroslego psa, to podejrzewam, ze po prostu wlos jest swiezszy, jednak podczas czesania i zwyklego buszowania po krzakach ten wlos sie niszczy, wiec mysle, ze przez golenie po prostu wydaje sie byc lepszy bo jest "nowszy" ;)
  8. Maszynka robi sie tylko uszy, czubek glowy szyje i zadek.
  9. [quote name='Cockermaniaczka'][URL]http://www.magnateria.pl/Pliki/Malahovskaja_Konkurentka.JPG[/URL] [url]http://www.arguselectra.com/czarny-terier-rosyjski.htm[/url] a mi sie podoba dobrze zrobiony czertysz:)[/QUOTE] CzerNysz ;) Mi generalnie tez sie podobaja, ale czasami jest to przegiecie, ktore bardzo pozniej traci na ruchu. Jesli masz kupe futra a pies nie jest dobrze umiesniony to pozniej wyglada jak pekin w ruchu (bez urazy dla pekinczykow ;) ). Sama mialam Yarpena obcietego krotko bo sie nie wystawialismy i nie widzialam sensu w trzymaniu go w dlugim wlosie, teraz troche bedziemy zapuszczac, ale i tak nigdy nie bedzie mial tak dlugiego wlosa jak niektore wystawowce. Zdjecia ktore podalas sa ze stron jedynch z czolowych polskich hodowli. Obie strzyga czernysze wlasciwie masami i od lat. Wiec jesli mam sie porownywac do nich, biorac pod uwage ze cwicze na jednym psie, od 2,5 roku i bez zadnych wskazowek wlasnie, to i tak mysle, ze jest niezle :D
  10. Bonsai, jesli masz na mysli tradycyjne trymowanie - skubanie, to nie, nie trymuje sie. Stary wzorzec rosyjski mowil o trymowaniu, ale od tego czasu wlos sie bardzo zmienil i juz nikt nie trymuje. Mozna troche pomarsowac podszerstek, ale to trzeba ostroznie jesli pies ma byc wystawiany, bo jak za duzo pociagniesz to nie uda sie zrobic prawidlowej fryzury... Dziewczyny zapiszcie sie na forum ctr-ow, tam na pewno znajdziecie osoby ze swoich okolic.
  11. Haha, rzeczywiscie, nie jest bardzo "ozdobny". Poza nogami i broda, wlos na tulowiu ma bardzo krotki. Ale tak naprawde to on wcale taki mocny nie jest, ma troche za mala klatke, powinna siegac do lokcia, a jednak u nas sie konczy troche wyzej. A ze smalcem.... bedzie wesolo jak zacznie "pachniec" :D
  12. Oj, ja mieszkam w Szkocji :) I tak naprawde to jest wiele osob ktore by Ci pomogly lepiej niz ja. Ja jestem totalnym samoukiem, po prostu ogladalam zdjecia i probowalam.... W ktoryms momencie troszke go zapuscilam i niestety tez duza czesc brody poszla... Ja generalnie mojego psa rozczesuje kiedy spi. Pelen relaksik ;) Sprobuj kiedys jak bedzie wlasnie w takim blogim stanie zobaczyc dobrze ta brode. Jesli jest rzeczywiscie fatalnie, to moze lepiej sciac. Jesli uda Ci sie palcami troche to porozdzielac, to sprobuj po kapieli delikatnie rozczesac a powycinac tylko to czego sie nie da usunac. No i odzywka koniecznie!! Wetrzyj i zostaw na chwile.
  13. Ola, najlatwiej jest obciac raz na krotko, starajac sie zeby nie bylo jakichs wiekszych sciec, a pozniej regularnie przycinac po troszku, moedlujac tak. Przynajmniej ja tak zrobilam. I raczej jest teraz na krotko. Tak naprawde to jest jeszcze duzo do poprawienia.... Klatka zdecydowanie za krotko, nasad ogona powinna byc zostawiona dluzsza, tylnie nogi musze jeszcze zarosnac... ;) Bonsai, to bardzo zalezy od psa i ....od wody. Ja teraz Kapie Yarpena tak raz na 4-5 tygodni, ale brode i nogi myje co tydzien lub dwa. Za kazdym razem oczywiscie uzywam odzywki. Teraz czesze go wlasciwie tylko przy okazji mycia, ale jak mieszkalismy w Anglii, to po tygodniu mu sie robila masakra - wina wody. Generalnie jest sporo pracy. Jesli ktos nie lubi grzebania przy klakach psa, to albo musi sie przygotowac na duze wydatki u fryzjera (za ten rozmiar psa sie juz troche placi... I zeby byl w jakims stanie powinno sie chodzic tak co 3 miesiace, zakladajac ze wlasciciel chociaz wyczesz) albo.... wybrac inna rase. No mozna tez zgolic... Ale to wtedy prosze mi nie pokazywac :P
  14. Dawno nie bylo ctr-a :) Tak bylo: [IMG]http://farm7.static.flickr.com/6028/5964688168_e3452af458_b.jpg[/IMG] I tak: [IMG]http://farm7.static.flickr.com/6135/5964128751_66c4c1c0a2_b.jpg[/IMG] A teraz jest tak: [IMG]http://farm7.static.flickr.com/6136/5963549617_b89d79d973_b.jpg[/IMG] Wlos na brzuchu jest za krotki, bo jeszcze mu odrasta po goleniu do USG. Na lapie tez widac wciecie od kroplowki.
  15. nykea

    Barf

    Buhaha, kurde, a ja sie tu mecze z tabelkami i analizami chemicznymi.... Ze tez na to wczesniej nie wpadlam ;)
  16. nykea

    Barf

    [quote name='HelloKally'] Książka ma zacny i oryginalny tytuł PIES, autorka to Monika Wegler, a wydawnictwo DELTA. [/QUOTE] Hehe, po tak zacnym tytule mozna sie wszystkiego spodziewac :D Wiesz, generalnie kiedy ma sie psa zdrowego to takie rozpiski nawet moga ujsc. Bo psiak i tak sobie poradzi. Niestety w przypadku kiedy z diety miesozercy trzeba usunac mieso (w 95%) wyliczanie dokladne poszczegloncyh skladnikow (mam na mysli bialko, energia, witaminy, mikroelementy itd, zamiast mieso/kosci/tluszcz) jest niezbedne. No i fajna zabawa jak ktos ma bzika :D
  17. nykea

    Barf

    Bachar, dziekuje bardzo :) HelloKally, jaka to ksiazka? Szczerze mowiac to troszke "ogolne" te proporcje sa jak dla mnie. Np mieso w zaleznosci od czesci ma bardzo zroznicowany sklad, od "czystego" miesa, do obtluszczonych kawalkow. Tluszcze tluszczom tez nierowne, jest duza roznica w olejach roslinnych i tluszczu zwierzecym, nie wspominajac o olejach rybnych. Jako zwolenniczce Barfu, zboza jakos zupelnie nie pasuja. No i produkty mleczne zakladam, ze maja byc tutaj jako zrodlo wapnia. Ale to jest wtedy zdecydowanie za malo zeby pokryc zapotrzebowanie psa tej wielkosci na wapno.... No i brak zrodla mikroelementow. Byc moze jest to zalecane zywienie z dodatkiem wit/mineralow?
  18. nykea

    Barf

    [quote name='filodendron']Skład chemiczny to może nie do końca, ale w jadłospisach (post #7 Charli) jest coś takiego: "Skorupki z jajka zmielić. Dorosły tzn. wyrośniety pies potrzebuje ok. 50mg calcium na kilogram masy ciala. Łyżeczka (do herbaty) zmielonej skorupki (łyżeczka do herbaty mieści ok. 5g zmielonej skorupki) zawiera ca. 1.600mg calcium. Dla dorosłego psa o wadze 10 kg wystarczy zatem 1/4 łyczeczki od herbaty. Dla psa 20 kg ca. 1/2 łyżeczki od herbaty. Pies 35 kg ok. 1 łyżeczkę do herbaty. Jeśli nie podajemy kości -zmielone skorupki podawać do jedzenia codziennie (nie piszę tutaj o jedzeniu suchym, które zawiera calcium) zeby uzyskac zrównoważony stosunek wapna do fosforu. szczeniak: szczeniak potrzebuje ok. 100mg calcium pro kg masy ciała. W czasie zmiany ząbków zapotrzebowanie wzrasta nawet do 200mg. Te ilości tyczą się wszystkich ras (małych, średnich, dużych)"[/QUOTE] O dziekuje bardzo :) Bo znalazlam sklad, ale teraz jeszcze bede szukala ile tego na kg masy ciala :)
  19. nykea

    Barf

    [URL="http://farm7.static.flickr.com/6131/5950651736_f7b71b6523_b.jpg"][/URL]No ja musze jednak troszke w to wiedzy wlozyc, bo miesa jemy bardzo malo. Skorupki najpierw wyprazam w piekarniku (jednak zbieram je przez jakis czas, wiec wole zeby mi po pierwsze psa nie zatruly, po drugie nie zasmierdly!), pozniej miele. I znalazlam wlasnie artykul: [url]http://ps.fass.org/cgi/reprint/79/12/1833[/url] Nie wiem czy bedzie ogolnie dostepny, do tego po angielsku napisany, ale tak po krotce: sproszkowane skorupki jaj (sproszkowanie wg patentu Scora S. A., Caffiers, France, F-62132) bez dwoch wewnetrznych blon jaja [IMG]http://farm7.static.flickr.com/6131/5950651736_f7b71b6523_b.jpg[/IMG]
  20. nykea

    Barf

    A wlasnie, czy ktos ma pojecie gdzie moge znalezc sklad chemiczny skorupki jaja? Dla nas niestety skorupki beda teraz glownym zrodlem wapnia i musze gdzies znalezc ile tego wapnia tam jest.
  21. nykea

    Barf

    PanBazyl, specjalnie taka okrutna jestes? ;) Gdybym cos takiego podala mojemu psu to nawet by do miski nie podszedl (buraki sa na liscie tych bardziej fuj warzyw. U nas warzywa i owoce dzielimy na fuj i bardziej fuj). Rzucil by mi tylko pelne obrzydzenia spojrzenie, po czym doslownie by sie powlokl z wiszacym ogonem i lbem na swoje poslanko, na ktorym zalegl by z glosnym westchnieniem glodzonego psa....
  22. nykea

    Barf

    U mnie tez niestety lipa. Chociaz teraz juz sie nie mecze i daje mu taka jakby jajecznice, tylko nie smazona, a na mleku, tak zeby jajko bylo sciete. Z tym zje wszystko. Dzis zjadl nawet mieszanke z warzywami, gdzie warzyw bylo wiecej niz jajka!! A smierdzialo to.... (salata z pomidorami zmielona nie pachnie za przyjemnie...) Za to twarogu tez nie chce ruszac. Czasem z wielka laska...
  23. [quote name='Grey']Nukea lepiej się powstrzymaj , bo po 4 mc. sam zrobiłem i wystawiłem psa , a było to 20 lat temu i przez ten czas to można się nauczyć .[/QUOTE] Ach.... sama jestem sobie winna. Obiecywalam sobie, ze nie bede komentowac Twoich postow, teraz mam. Obiecuje, ze juz sie to nie powtorzy. Dla mojego wlasnego spokoju ducha.
  24. [quote name='Grey']Do mojego pierwszego sznaucera przyszły dwie panie ze związku i psa ostrzygły , ja sobie popatrzyłem , a później sam się za to wziąłem.[/QUOTE] Nie moge sie powstrzymac, ale czy to byla cala Twoja edukacja jako groomera?
  25. nykea

    Barf

    [quote name='Patisa'] Ej ej ej! Tylko mnie tu nie oskarżać o jakąkolwiek krytykę... bo nic nie krytykowałam. Matko, ale niektórzy są tu potwornie przewrażliwieni na punkcie BARFu...:shake: [/QUOTE] Nie moge mowic za innych, ale moj post byl napisany glownie jako przeciwstawny argument do tego artykulu. Sama tez czasem zamieszczam linki do artykulow z kotrymi nie do konca sie zgadzam jako "food for thoughts" wiec z mojej strony nic do Ciebie nie bylo ;) [quote name='Patisa'] szczególnie dalmatowi. [/QUOTE] Pewnie o tym wiesz, ale u Dalmatow trzeba uwazac z Barfem, zwlaszcza z podrobami, inaczej moze dojsc do powstawania kamieni. Chodzi o hyperuricosurie. Dobrze jest regularnie sprawdzac mocz, najlepiej u weta, a z domowych sposobow to sprawdzanie pH (idealnie miedzy 6.5 a 7) i generalny wyglad. Jesli mocz jest metny, z osadem, to juz niestety sa krysztaly, wtedy koniecznie do weta na porzadne analize, bo jak juz sie pies zablokuje to bedzie nieciekawie. I koniecznie sprawdzac typ kamieni, bo to bardzo istotne! Jesli pies juz zachoruje, mozna go nadal karmic surowizna, ale Barf to juz raczej nie jest, bo nie wolno (!) podawac podrobow, mieso rzadko i tylko biale (kurczak, indyk). Glownym zrodlem bialka powinny byc jajka i sery. Jesli chcialabys sie dowiedziec wiecej to zapraszam na priv. [quote name='Patisa']Ale powiem szczerze, że miałabym pewne obawy, jesli chodzi o BARFowanie z rozwijającym sie szczeniakiem, szczególnie, że też zajmuje się sporymi psami. Jak dla mnie, chyba pewniej bym sie czuła, gdyby szczenię było na karmie dostosowanej do jego wieku, dopiero w wieku ok. 2 lat przyrzuciłabym je zupełnie na BARF. Tak sądzę, że to by było najbezpieczniejsze.:roll:[/QUOTE] Moj pies jest rasy olbrzymiej i mialam dokladnie taki plan jak Ty. Karmilam go 2 lata suchym, "zeby nie nabroic". I teraz zaluje. Bo wiem, ze nawet gdyby moje surowe karmienie nie bylo idealne, to i tak sluzylo by mu lepiej niz suche. Pomimo, ze byl na najlepszych karmach jak Orijen i Acana, caly czas mial miekkie kupy, iles tam na kazdym spacerze, do tego sraczki regularne i wymioty, z wizytami u weta tak raz na 2 miesiace, kazda wizyta konczyla sie co najmniej tygodniem na antybiotykach. [quote name='Patisa']I raczej nie sądzę, aby ona sama jakoś wybitnie krytykowała BARF. Chyba bardziej chodziło jej własnie o to, by uczulić włascicieli co do karmienia w tym okresie zycia psa. Bo nie każdy ma o tym pojęcie, jak sami wiecie i czasem lepiej dla psa, jesli "pójdzie się na łatwiznę" . ;)[/QUOTE] Niestety ale jesli pisze ze psy karmione Barfem maja gorsze wyniki niz karmione suchym, to jest to krytyka. Do tego nie poparta (jak dla mnie) wystarczajacymi dowodami. Rozumiem o co Ci chodzilo z tym mysleniem, oczywiscie trzeba zwracac uwage wlascicieli na prawidlowe zywienie, zwlaszcza szczeniat ras olbrzymich, ale mozna to zrobic w inny sposob. Portal czarnego teriera ma to fajnie zrobione. Przedstawiaja podstawy Barf-u, zwracajac uwage na to, ze trzeba sie troszeczke najpierw naczytac i zwracac uwage na to sie podaje, po czym jako alterbnatywe dla osob nie majacych czasu/zaparcia podawane sa wytyczne co do wyboru dobrej suchej karmy. I to jest moim zdaniem dobre podejscie. Przedstawic dobre i zle strony metody, obiektywnie, tak zeby kazdy mogl sam wyrobic swoje zdanie. Najbardziej mnie ten argument o dysplazji uderzyl, bo kiedy twierdzi sie cos takiego, trzeba podac zrodlo. Jesli to jest tylko na podstawie jej doswiadczen, to ja temu (i przez analogie innym jej stwierdzeniom) nie wierze, bo sama mam inne doswiadczenia i opinie iod wielu ludzi, ktorych znam i szanuje.
×
×
  • Create New...