-
Posts
514 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nykea
-
Bingo/Bronio-odszedł za TM otoczony miłością....
nykea replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
Witajcie, dostalam zaproszenie do tego watku przez PM, ale niestety nie moge pomoc. Sama jestem teraz w pelni zaangazowana w pomoc dwom suczkom czarnego teriera, ktore juz umiescilismy w DT, ale szukamy im DS... To ich watek, gdyby ktos mial jakis pomysl, dom szukajacy wiekszego psiaka, ktory pokocha ich calym niedzwiadkowym sercem... http ://www .dogomania .pl/threads/214892-Dwie-wspaniale-suczki-czarnego-teriera-Sonia-i-Dunia-szukaja-domu!!! (sorry za off, ale przynajmniej Wam dziadzia podrzuce ;) ) -
Dwie wspaniale suczki czarnego teriera - Sonia i Dunia, szukaja domu!!!
nykea replied to nykea's topic in Już w nowym domu
Ja sie niestety rozchorowalam :( Ale caly czas walzymy o miejsce dla suczek... Czekam na nowe wiadomosci z DT!! -
Dwie wspaniale suczki czarnego teriera - Sonia i Dunia, szukaja domu!!!
nykea replied to nykea's topic in Już w nowym domu
Tak jak Marina napisala, suki mialy pierwszy przeglad weterynaryjny. Sonia zostala oceniona przez weterynarza na ok 5 lat. Dunia jest mlodsza, ma okolo 2-3 lat. Sonia byla juz prawdopodobnie wysterylizowana, ma na brzuchu blizne na to wskazujaca. Mamy tez ich numery chipowe. Wyniki badania krwi powinny nadejsc juz niedlugo. Jesli chodzi o charakter, to Sonia ma typowo ctr-owa charyzme, bez zadnych agresywnych pokazow zyskala pelny posluch u psiego stada, zostala przez nie powitana cisza i szacunkiem. Z tego tez powodu ma specjalne wzgledy i nie siedzi zamknieta w boksie tylko "patroluje" caly obszar DT. Dunia jeszcze musi troche dojrzec do takiej postawy, zostala porzadnie obszczekana ;) -
Dwie wspaniale suczki czarnego teriera - Sonia i Dunia, szukaja domu!!!
nykea replied to nykea's topic in Już w nowym domu
Haniu, to przez rozciagniecie, zakladamy ze wszystkie osoby piszace na tym watku sa szczuple ;) Moze to zacheci wiecej wizytorow do napisania kilku slow? Szukamy wszyscy dzielnie domu dla suk, ale narazie cisza... Jest to o tyle frustrujace, ze dziewczyny sa naprawde super, bardzo kochane, tzw. latwa adopcja. Potrzebuja tylko kogos kto je pokocha... A moze az... -
Dwie wspaniale suczki czarnego teriera - Sonia i Dunia, szukaja domu!!!
nykea replied to nykea's topic in Już w nowym domu
Przyzwoite? One sa swietne! Po pierwszej nocy w DT otrzymalismy sprawozdanie, ze nie bylo zadnych klopotow, suki nawet nie piszczaly... Rano chetnie zjadly sniadanko. Ich zdrowie ( a zwlaszcza trawienie) pracuje bez zarzutu ;) I nadal kochaja wszystkich i wszystko :loveu: -
Dwie wspaniale suczki czarnego teriera - Sonia i Dunia, szukaja domu!!!
nykea replied to nykea's topic in Już w nowym domu
hej ;) prosze bardzo o podbijanie! Dzis papiery suczek zostana odebrane od weterynarza, dowiemy sie o nich troche wiecej, np w jakim wieku sa. Ale masz racje, poza fatalnym futrem sa dobrze odzywione, radosne i wydaje sie ze nie maja wiekszych problemow zdrowotnych :) -
[quote name='motyleqq']łe ja tylko raz zmiksowałam wszystko razem, było to obrzydliwe i dla mnie i dla psa, w ogóle nie tknęła. ona woli owoce i warzywa w całości...[/QUOTE] W calosci moze sobie jesc dla smaku. Ale jesli podajesz mieso i kosci w proporcjach Barfowych, to warzywa powinny byc w jakis sposob przetworzone. Inaczej pies ich nie strawi i nie wykorzysta skladnikow w nich zawartych. Warzywa moga byc scierane lub gotowane, chociaz to wiadomo jest gorsza opcja.
-
Dwie wspaniale suczki czarnego teriera - Sonia i Dunia, szukaja domu!!!
nykea replied to nykea's topic in Już w nowym domu
Cd. [IMG]http://farm7.static.flickr.com/6167/6163236139_3832f35140_z.jpg[/IMG] [IMG]http://farm7.static.flickr.com/6154/6163771050_a4896a16ba_z.jpg[/IMG] [IMG]http://farm7.static.flickr.com/6168/6163238671_17a340b744_z.jpg[/IMG] -
[B][SIZE="6"][COLOR="red"]Kontakt w sprawie adopcji:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE="5"][COLOR="blue"]E mail: [email]jerzymb@op.pl[/email][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE="5"][COLOR="blue"]Tel: 694 479 514[/COLOR][/SIZE][/B] Witajcie, Chcialam Wam przedstawic dwie przesliczne i przekochane sunie, ktore Fundacja Pomocy Czarnym Terierom wyciagnela ze schroniska i umiescila w DT. Suczki sa bardzo spragnione kontaktu z czlowiekiem, na inne psy reaguja neutralnie. Czarne teriery sa jedna z najbardziej oddanych ras, dla swojego czlowieka zrobily by wszystko... Odpowiednio wyszkolone nadaja sie nawet do mieszkania w bloku, pomimo swoich rozmiarow. Poniewaz suczki sa przemile szukamy domu w ktorym beda traktowane jako pelnoprawny czlonek rodziny, a nie psy strozujace. Suczki sa zachipowane i zaszczepione, Fundacja zalatwi tez sterylke, chociaz chcemy ja wykonac dopiero kiedy znajdzie sie DS, tak zeby rekonwalescencja przebiegala juz w cieple i milosci. Suczki nie sa typowo dla rasy czarne, jednakze "kolorki" zdarzaja sie rowniez w miotach rodowodowych, najlepszych hodowlach na calym swiecie. Uwazamy, ze to czyni je tylko bardziej wyjatkowymi... Zalaczam kilka zdjec z ich pierwszego dnia w DT, kiedy to zostaly poddane pelnej sesji groomerskiej. Ich futro bylo w fatalnej kondycji wiec niestety ciecie bylo prawie ze do skory, zwlaszcza jesli chodzi o Dunie. Cale szczescie futro ruskow odrasta bardzo szybko, niedlugo beda klasycznie pieknymi czarnymi terierami!! Prosze Was bardzo o rozsylanie tej informacji, suczki naprawde tryskaja miloscia i czkaja na ten jedyny dom.... Zaczynajac od Duni, tak wygladala po przywiezieniu do schroniska:[IMG]http://farm7.static.flickr.com/6180/6163233915_552f1dc8c7_z.jpg[/IMG] A to przesliczna Sonia, ktora najchetniej by wszystkich obdarzyla calusem :loveu: [IMG]http://farm7.static.flickr.com/6166/6163768118_a3cbec431d_z.jpg[/IMG] I kilka zdjec w parze: [IMG]http://farm7.static.flickr.com/6177/6163767570_35c08d45c1_z.jpg[/IMG]
-
W calym Londynie nie ma innego mieszkania? Nie rozumiem tego... Sama szukalam mieszkania w o wiele mniejszych miejscowosciach i bylo ciezko, musialam zaplacic troche wiecej niz bez psa, ale udalo sie. A moj pies jest z ras olbrzymich. Zawsze jest wyjscie.
-
A nie myslalas nad karmieniem surowym? POtrafi niezle odmlodzic psa!! Link: http ://www .czernysz . net/forum/index.php Pousuwaj spacje.
-
Ja Yarpena czesze na lezaco, przygotowuje jak nabardziej do suszenia zeby szybko poszlo. Sprobuj go powoli przyzwyczajac do stania, tak zaczynajac od malej chwilki. Na lezaco nigdy nog nie zrobisz dobrze ;) A przy gotowanym jedzeniu zwroc uwage na ryz, moj Yarpen nie toleruje za bardzo ziaren i ryz go bardziej rozmiekcza niz warzywa :)
-
[quote name='Aleksandra Bytom']a ja dzisiaj przystrzygłam swojego Danterka,łepek,uchole,szyjke króciutko żeby uwydatnić klate :) przejechałam grzbiet ale tak ostrożnie go bałam się zrobić schody,za cholere nie wiem jak się robi kolumny u CTRa??? chodzi mi o nogi,aha jak często dbacie o pupki waszych psów,mój ma co jakiś czas tak że sie zwyczajnie obsra łeeee co jakiś czas mu tam wycinam praktycznie na zero żeby się nie zaparzył mu kuperek[/QUOTE] Hej Ola, schodami sie nie przejmuj, po ilus tam razach sie nauczysz ;) Co do lapek, to ja tez mam z tym problem. Chyba najlatwiej (chociaz sama tego nigdy nie robilam) jest wysuszyc na lakier pod wlos tak, zeby wlosy byly jak najbardziej napuszone i BARDZO powoli (po malych ilosciach wlosa) wyrownujesz, nadajesz ksztalt. To troche tak na "pudlowy" sposob ;) Ale wlosy nie moga byc za dlugie, bo wtedy nawet na lakier nie ustoja. Boki i przod robi sie jak pies stoi, tyl najlepiej zrobic kiedy pies siedzi i "daje lape". Tylko uwazaj zeby nie zrobic ukosu (ja tak mam na ostatnich zdjeciach), przy stopie powinien byc tak samo dlugi wlos jak przy lokciu. Moje rady moga nie byc idealne, poczekaj na Kelpie jeszcze ;) A co do zadka to zalezy jak go normalnie utrzymujesz. Ja staram sie miec Yarpena w ksztalcie wystawowym non-stop. Tne go tak raz na 2 miesiace (wlaczajac golenie, zadek, szyja, glowa, uszy...), raz na jakis czas obcinam go dosc krotko. Wiec on nigdy jakos super kudlaty nie jest. Dostaje niestety uczulen po goleniu na krotko, wiec gole ostrzem 1mm, nakladka na 3mm i z wlosem. I mowie o goleniu calego tylu, jak we wzorcu, nie tylko naokolo dupki. Czym go karmisz? Na dobrej karmie nie powinien sie za bardzo obsrywac... Jesli ma miekkie kupale (my mielismy do czasu az sie ptrzenieslismy na Barf) to uwazaj na gruczoly okolo-odbytowe.
-
[quote name='Kaśka (Hasta)']Pierwszy miot gończego polskiego w UK! :) 2go sierpnia Hasta urodziła 8 szczeniaków (7 dziewczyn i 1 chłopca). Zainteresowanych szczeniakami zapraszam na stronę hodowli 'INDAGATUS': [URL="http://www.polishhuntingdog.com"]www.polishhuntingdog.com[/URL] (0791 3711888 ) [/QUOTE] Hehe, jaki zdolny handler Ci psy wystawial? :P
-
[quote name='yamayka'] - nagradzaj chodzenie nie tylko po zatrzymaniu i siadzie. Nagradzaj [U]podczas [/U]chodzenia, chodzenie to nie ma być tylko coś, co prowadzi do siadu i nagrody w zatrzymaniu. [/QUOTE] [quote name='yamayka']-Po nagrodzeniu smaczkiem w chodzeniu nie idziecie dalej - pies raczej zawsze opuści łeb zeby zjeść. Więc podanie smaczka niejako kończy chodzenie - na tą chwilę. Zatrzymujecie sie jak dasz żarełko. [/QUOTE] Nie do konca rozumiem :( To, ze on sie zatrzymuje to nie efekt tego, ze tak prowadzilam cwiczenia. Zmienilam taktyke zeby wlasnie sobie z tym poradzic. Mialam plan powoli zwiekszac dystans, ale pewnie masz racje, ze nie bedzie to dla psa przyjemnoscia i w pewnym momencie zacznie tracic zainteresowanie. Tylko jak to wszystko zebrac w kupe? Poprobujemy lapanie w locie. Probowalismy wczesniej iles razy, ale jakos do niczego to nie prowadzilo. Wychowalam go troche na ofiare, za duzo bylo naprowadzania, za malo myslenia z jego strony i teraz ciezko cos z niego wykrzesac....
-
Dzieki :) Zaczynajac od konca: - to byl koniec treningu, zwolnilam go komenda :) - Mielismy dosc duze problemy z przywolaniem wiec cwiczylismy to jak najczesciej. Nie pomyslalam w ogole ze moze to miec pozniej negatywne skutki.... Dzieki bardzo! Uda mi sie to chyba jeszcze cofnac. Problemem jest to, ze z niego jest taka fujara, ze na 10 rzuconych smakolykow zlapie moze 2, reszta laduje w trawie i musi ich szukac... :/ - rozumiem co mowisz, tylko niestety nie wiem czy uda i sie to wykonac. Niestety Yarpen nawet jak dam mu maciupenka nagrode musi sie zatrzymac... Probowalam tego wczesniej ale w efekcie zamiast trzymac sie blisko owocowalo to tym ze po kazdej nagrodzie zostawal na kilka sekund dosc daleko w tyle... Jakies sugestie? - wyprobuje szybsze tempo :) Dzieki bardzo! Wlasnie to sa rzeczy ktorych sama nie jestem w stanie wylapac.
-
Super :) Generalnie jest na filmiku kilka ewidentnych bledow, m.in. to co piszesz o niekonsekwencji, raz zostawiam go w stojce, raz w siadzie. Pocwiczymy nad tym. Co do zostawania, to czasem wracam po niego. Generalnie jest dosc stabilny wiec nie cwiczymy tego duzo, bo nie mamy z zostawaniem klopotu (maly leniuch ;) ). A co do kontaktu wzrokowego, to niedawno wrocilam do podstaw. Chodzimy teraz miedzy 6 a 10 krokow, zmiennie, czasem nawet zejde do k/s co 2 kroki, bo niestety poprzednio za szybko zaczelam zwiekszac dlugosc cwiczenia i tracilismy kontakt. Teraz zwiekszamy powoli, i dziala!! O ile sie nie potknie (sierotka jak sie zapatrzy to na calego :loveu: ), nie spuszcza ze mnie oka :)
-
Hej. Marzy nam sie startowanie w obedience, ale z roznych przyczyn nasze trenowanie jest dosc... nieregularne. Brakuje nam tez dobrego trenera, wiekszosc szkolek naokolo nas to badziewne szkolki do podstaw wychowania psa, kilka "sportowych" ma zapisy na kilka miesiecy do przodu... (o ile sie mozna do nich w ogole dodzwonic... :angryy: ). Dlatego prosze o wyrozumialosc. Ten filmik nakrecilismy zupelnie bez przygotowania, zupelna improwizacja, nie mialam pojecia co zrobie za chwile, co raczej widac. Ale i tak pewnie macie jakies wskazowki, nad czym popracowac? [url]http://www.youtube.com/watch?v=huuTm1jWuao[/url]
-
[quote name='filodendron']A w przypadku mączki kostnej (wilgotność < 10%) też się w pierwszej rubryce odparowuje, analizuje, a w drugiej - gotuje, odparowuje, analizuje? Po co? Przecież produkcja suchej karmy chyba nie polega na gotowaniu (czyli dodawaniu wody do) mączki kostnej?[/QUOTE] Ta tabelka jest rzeczywiscie dziwna. Generalnie to co pisalysmy z Bonsai jest prawidlowe, tak sie robi w kazdej analizie pasz. Tutaj zwroc uwage na to, ze % podane przy poszczegolnych skladnikach nie sa % calego pozywienia, tylko % bialka. Czyli przed gotowaniem 60% dawki bialka pies pobiera z miesa, 16% z maczki itd. Po ugotowaniu duza ilosc bialka z miesa zostaje stracona, za to % bialka z pozostalych skladnikow wzrasta. Wydaje mi sie, ze oni w jakis pokrecony sposob obliczyli jaki procent bialka pies pozyskuje z poszczegolnych skladnikow, a pozniej to pomnozyli tak, zeby uzyskac wage. Waga w obu czesciach tabeli jest ta sama (przed i po gotowaniu), co w warunkach normalnych by sie nie sprawdzilo. Ale
-
[quote name='filodendron']No chyba nie bardzo, bo ta tabela zestawia zawartość białka w mięsie przed gotowaniem i po gotowaniu, a chyba nikt nie gotuje odparowanego mięsa? Dobrze byłoby wyjaśnić lub poprawić takie rzeczy, bo potem człowiek w dobrej wierze poleca komuś artykuł, żeby przekonać go, że barfem nie zaszkodzi, a tu się okazuje, że 2 + 2 = 5.[/QUOTE] Tak jak mowi Bonsai, wzieli mieso surowe, odparowali, podliczyli. Pozniej wzieli mieso PO ugotowaniu, odparowali, podliczyli.
-
[quote name='filodendron'] W tym samym artykule jest informacja, że surowe mięso (czyli przed gotowaniem) składa się w 60% z wody. 60% wody plus 60% białka to 120%. Plus jeszcze jakiś tłuszcz to będzie jak w peerelu - ze 130% normy. Może mi ktoś wyjaśnić o co chodzi w tych danych?[/QUOTE] Nie przeczytalam jeszcze calego artykulu, ale w zywieniu zwierzat najczesciej najpierw odparowuje sie wode (czyli bedzie 60% wody), zostaje 40% suchej masy i pozniej oblicza sie zawartosc poszczegolnych skladnikow jako procent suchej masy. Czyli na 100g powiedzmy wyjdzie 24g bialka. Co do reszty sie nie wypowiadam bo nie znam w ogole tego Pana, ten sklad miesa tez mi sie wydaje dosc dziwny. No chyba ze wlasnie policzyl 60% z 40%, wtedy 24g/100g a 18-22g/100g z innych zrodel tak nie zaskakuje.
-
No nie do konca. Trafiaja tez tam takie odpadki jak np.... korpusy kurze. Czyli to wszystko czego nie da sie sprzedac do konsumpcji ludzkiej.
-
[quote name='Martens'] Szyjkę z kurczaka spokojnie pogryzie dziecko [/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: :lol: Wlasnie sobie wyobrazilam 2-latka zajadajacego sie surowa szyjka kurczeca... Obraz dosc ...bulwersujacy :lol:
-
[quote name='Balbina12']Są psy którym takie zepsute mięsko służy-i chwała im za to-ale mój pies po zepsutych-nie świeżych podrobach miał taką sraczkę ,że szok;) Co to utykania kawałków kości-u weterynarza spotkałam panią której jamnik dostał kość cielęcą niegotowaną-utknęła mu w przewodzie pokarmowym(kawałeczek, nie pogryziony)-pies musiał mieć robioną lewatywę ;)[/QUOTE] Balbina, a po czym Twoj pies nie mial sraczki??? Lapczywe polykanie rzeczywiscie moze prowadzic do problemow. Takie psy zazwyczaj karmi sie z reki, tak zeby sie nauczyly jesc powoli. Jesli to nie dziala, podawanie kawalkow ktorych pies nie jest w stanie polknac na raz. Dlatego np raczej nie zaleca sie kurzych skrzydelek dla psow olbrzymich. Z oczywistych wzgledow watpie zeby w przypadku jamnika o ktorym wspomina Balbina chodzilo o lapczywe polykanie. Doskonaly przyklad tego, jak psu niekarmionemu miesem da sie kosc, do tego twarda. Gdyby ten pies byl odpowiednio przygotowany to nie bylo by opcji zeby tej kosci nie strawil. Kosci cielece odlupuja sie w kawalkach ktore kazdy Barf-ujacy pies spokojnie strawi...