Jump to content
Dogomania

michal_sm

Members
  • Posts

    632
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by michal_sm

  1. Krzysiu w innym wątku na którym się wypowiadasz jest wiadomość o pani Supramowicz jest sędzią i hodowcą i ma 100 psów.Dlaczego z góry zakładasz,że jak ktoś ma więcej psów musi je zaniedbywać.
  2. Ale ja nigdy przenigdy nie twierdziłem,że nie szanuję cudzej pracy,a hodowla to praca z tym,że ZK zamiast przywrócić psy o dającym się stwierdzić pochodzeniu do łask choćby na zasadzie KW uważa te psy za zwykłe kundle.A są i potomkowie psów rasowych z dawnych czasów gdy jeszcze nie wszystkie szczeniaki dostawały metrykę te mogą już odbiegać od wzorca ale wcale nie muszą.
  3. [quote name='filodendron']A w praktyce? Sądzisz, że hodowca który dowie się, że jego psy mają być rozmnażane bez uprawnień z ochotą i radośnie przybiegnie z próbkami krwi babki i ojca zakładając, że jeszcze żyją (bo na następne pokolenie już nie ma szans). I czy to aby na pewno kosztuje 150 zł?[/QUOTE] Po co ma przybiegać z tymi próbkami to już jest udowodnione, i to udowodnienie potwierdził ZK,że tamte psy są były rasowe.Tak się dowiedziałem na jednym z wątków na dogo bo też nie wierzyłem ,że to tak tanio,a chodziło o niby dwie suczki yorki siostry ni jak do siebie nie podobne.
  4. [quote name='michal_sm']Ja robić niczego nie zamierzam jeśli ktoś twierdzi ,że rodzice mają rodowody wystarczy do badania próbka od rodziców bo babki i dziadki ten rodowód na pewno miały.[/QUOTE] A no oczywiście kaj te psy mają choćby metryki i tatuaże .W Ameryce robi się nawet badania kundelków by stwierdzić czy dany kundelek ma w sobie coś z jakiejś rasy i jeśli tak to jaka rasa przeważa.Zresztą amerykanie widać mają zbyt dużo kasy skoro ich stać na takie badania.
  5. [quote name='filodendron']Znaczy chcesz robić jakieś badania genetyczne szczeniaka z nieznanego źródła? A materiał porównawczy - babka, dziadek?[/QUOTE] Ja robić niczego nie zamierzam jeśli ktoś twierdzi ,że rodzice mają rodowody wystarczy do badania próbka od rodziców bo babki i dziadki ten rodowód na pewno miały.
  6. Są rasy tanie są rasy drogie .Przy rasie drogiej pies z rodowodem kosztuje np chihuahua od 1400 zł w górę z pseudo już za 600 da się kupić to dokładając te 150 i tak Kowalski będzie na plusie.
  7. [quote name='filodendron']To był wyjątek z postu KrzysiekM - używa rozumu, żeby kupić taniej markowe rzeczy. I bardzo dobrze. Trzeba tylko wiedzieć, jak tę "markowość sprawdzić i wierzę, że KrzysiekM wie. Jednak w przypadku psów bez papierów jest ona niesprawdzalna w przeciwieństwie do towarów jak najbardziej markowych ale sprzedawanych w dyskontach, z mniejszą liczbą pośredników. Kupując garnitur możesz obejrzeć metki, kupując psa z pseudo możesz posłuchać dowolnie zmontowanej bajeczki i na tym wiedza o "towarze" się kończy.[/QUOTE] Mylisz się jak komuś będzie zależało to wybuli dodatkowo około 150 zł i sprawdzi czy ten szczeniak jest po danych rodzicach .i
  8. [quote name='filodendron']KrzysiekM, ten kto używa rozumu kupuje markowe rzeczy i wie jak sprawdzić, czy są one rzeczywiście markowe a nie bierze pierwszy lepszy garniak tylko dlatego, że mu sprzedawca powiedział, że to Vistula jest, panie, tylko metkę zapomnieli doszyć. Na pewno metkę sprawdziłeś, a co sprawdzasz w przypadku psa bez udokumentowanego pochodzenia, zwłaszcza gdy mowa powiedzmy o szczenięciu?[/QUOTE] A przegląd hodowlany po co jest?Po to by sprawdzić czy rzeczone szczeniaki są rasowe bo pochodzenie da się sprawdzić jedynie poprzez badania genetyczne.Jak ktoś zna się na psach na konkretnej rasie to robi ten przegląd sam wybierając sobie szczeniaka i kto stwierdzi czyje kompetencje są lepsze w ZK też są tylko ludzie mający mniejsze lub większe doświadczenie.Kupując szczeniaka z rodowodem i ufając ZK możemy brać w ciemno i wcale nie musimy się znać na psach ale wybrać dobrze to już sztuka.
  9. No schodzimy na ziemię ja nigdzie nie twierdziłem,że pseudo jest dobre tak jak tu się zastrzegają,że nie każda hodowla papierowa jest dobra.Chcę jedynie by pisać prawdę pewnie pseudo będą bo i wśród takich ludzi są pasjonaci ,którzy hodują coś co według nich jest lepsze,a ZK nie chce tego uznać.Hodowla to jedynie wybór osobników do rozpłodu i nie każdemu typ rasy narzucony odgórnie musi się podobać.Ja zresztą po kilkumiesięcznej obecności na dogo zaczynam pochwalać tych którzy nie mają i nie chcą mieć psa .
  10. Podaj mi ogólny procent psów w Polsce posiadających rodowody następnie podaj mi procent psów w Polsce w typie rasy bez rodowodu i podaj procent psów zwykłych kundelków.I uzyskasz odpowiedź na swoje pytanie.Gdyby psów z rodowodem była w Polsce przytłaczająca większość to i w schroniskach byłaby ich większość.Problem nie polega na tym,czy pies ma rodowód czy też go nie ma ale na tym czy trafi w odpowiedzialne ręce ,a widać typowy Polak jest nieodpowiedzialny.
  11. [quote name='KrzysiekM']Kiepskie porównanie z tymi Adidasami... dla mnie to oszczędność, lub inteligencja (jeśli ktoś kupi oryginalny produkt kilka razy taniej np. w Factory).[/QUOTE] Tym razem nie trafiłeś psa z rodowodem czyli orginalnego też da się kupić trochę taniej bo np ktoś dopiero zaczyna lub ma np jakieś kłopoty zdrowotne czy inne lub działe na pograniczu pseudo(ale tam odradzam)
  12. Szkoda,że obywatelstwo można jednak choć nie tak łatwo dostać natomiast pies o cechach fizycznych i psychicznych danej rasy nigdy przenigdy już nie będzie psem rasowym.Kraj zwany ZKwP jest krajem zamkniętym.W innych państwach tworzy się nowe rasy np w Rosji np łajka jakucka i rosyjska kasztanka zapewne i inne.Te psy też nie mają p;ochodzenia tak jak go nie miały rosyjskie toyki ale tam hodowców pragnących tworzyć rasę nikt nie wyzywa od pseuduchów głodzących i wyzyskujących psy.Polski hodowca będzie się potem mógł poszczycić IMPORTEM, a u nas zostaną tylko te 5 ras zresztą coraz mniej popularne.Nikt nie promuje gończych czy ogarów jako psy dla rodziny modne są labki i hodowle szczycą się importami.W Rosji o ile mi wiadomo też jest nad populacja psów jednak tam nikt nie piętnuje hodowców pasjonatów.Co do ras najczęściej spotykanych w schroniskach to wiem,że obecnie przeważają buli i haszczaki są też onki ,berdki i kaukazy ,dobki i rotki coraz rzadziej czyli raczej rasy duże .Pierwsze dwie wymienione czyli bulki i haszczaki to psy kupione bo modne ,bo ładne z niebieskimi oczkami.Nabywcy tych psów kierowali się wyglądem nie charakterem tych ras(więc charakter też dziedziczą zgodny z rasą)Nie potrafią zapanować nad bulkiem lub są napadani dzięki opini mediów,że mają zabójcę,haskie z kolei to psy trudne nie przywiązujące się zbyt silnie do właściciela i mające skłonności do ucieczek.Zapowiadam,że w przyszłości schroniska zapełnią beagle też ze względu na swój charakter.I być może yorki bo jest ich już zbyt dużo .
  13. [quote name='panbazyl']A czy Polak przebrany za Indianina będzie wyglądał jak Indianin? tak. Tylko czy Polak jest Indianinem?[/QUOTE] Czy dziecko dwóch indian będzie murzynem czy indianinem ?Polakiem jeszcze da rady zostać jak dostanie obywatelstwo .Też idę spać.szkoda było wchodzić na ten wątek ale wchodzić będę na każdy taki gdzie rozsiewa się stereotypy typu każdy pies bez rodowodu ,który ma szczeniaki jest bity ,głodzony i eksploatowany ,a każdy hodowca psów rasowych to ideał człowieka.Widzę i potrafię ocenić gdzie leży prawda jak zawsze po środku.
  14. [quote name='Greven']Dużo, bardzo dużo, twórco szmatławych pościków. Jedź parę razy na interwencję, odbieraj takie zwierzęta, oglądaj w jakim stanie są i w jakich warunkach żyły do tej pory. Daj im DT, woź do weterynarza, a może nawet - nieśmiałe moje marzenie - wożenie i weterynarza zasponsoruj z własnej kieszeni. I utrzymanie na DT też. Operacje, karmę, ogłoszenia, szukanie nowego domu. Choćby dla jednego psa. Dasz radę?[/QUOTE] Przeproszę Cię raz jeszcze naprawdę to było głupie.A teraz powiedz czy 100% jest tych psów rozmnażanych bez rodowodu źle traktowana ,bojak choćby 1 jest traktowana dobrze to nie wolno pisać,że wszystkie z pseudo mająźle.To samo tyczy kastracji jak choćby jedno zwierzę ma po tym zabiegu problemy nie można twierdzić ,że one nie występują.Nie mam zamiaru angażować się w działania jakiejkolwiek organizacji(wiem co mówię),co wcale nie znaczy ,że nie pomagam zwierzakom i to jedynie za własne pieniądze nie zbierane od ludzi,nie z procentu podatku.I jeszcze o ile mogę wpłacam na schronisko wybrane przeze mnie .
  15. [quote name='karjo2']Mieszasz pojecia, hodowca swiadomy niespodzianek genetyki zawaruje w umowie niehodowlanosc peta, co za tym idzie, zakonczenie niepozadanego ukladu genow. Handlarz nie przejmie sie, ze w miocie beda same "pety". No i ciagle sie upierasz, ze wyglad, to wszystko. A wiekszosc forumowiczow probuje wyjasnic, dlaczego tak zawezone pojecie o rasowosci jest bez sensu. A propos, zajrzales na podany watek rozmnazania psow 'rasowych'?[/QUOTE] Przy niczym się nie upieram daję odpowiedź na zadane pytanie.Ono było li i jedynie o wygląd.Nawet zachowanie takiego psa może być jak najbardziej zgodne z charakterem rasy.I owszem znam się trochę na hodowli i wiem,że pet to zwierzak z góry wykluczony z hodowli.Jednak już mam stare psy i sam jestem już w słusznym wieku i być może nie zawsze moje wiadomości są aktualne.
  16. No i w kółko to samo .Ile suk w pseudohodowlach ,a należy przez to rozumieć nawet jedną Pusię Yoreczkę rozmnożoną jest szkielecikiem ma urazy psychiczne i jest karmionych śmieciami.Nie wszystkie ,a tu wciąż się generalizuje.Kup psa na allegro od pseudohodowcy też możesz napisać na publicznym forum,że nabyłaś psa i wiesz od kogo.Chipy to lepszy wynalazek tatuaże z wiekiem się zacierają.Nigdy nie uważałem ,że takie hura mnożenie jest dobre ale nie wolno pisać,że każdy bez metryki jest chory ,brzydki zaniedbany ,a każdy z metryką to cud ,miód i orzeszki,bo w obydwu przypadkach to nieprawda.
  17. A psy z KW nie mają udokumentowanego pochodzenia..Pytanie było zadane proste i odpowiedź na nie brzmi Tak pies po rodowodowych rodzicach będzie wyglądał jak rasowy natomiast pet będzie miał braki w wyglądzie i może wyglądać nawet gorzej niż szczeniak po rodowodowych rodzicach.Co do całego sensu hodowli to oczywiście zgadzam się z Tobą,że to praca wielu ludzi dla wyhodowania jak najlepszych zwierząt(szkoda,że niektórzy nadużywają pokładane w nich zaufanie)
  18. [quote name='panbazyl']a co? Jak się robi hodowlankę? Jak się psy wystawia? Po co jest kastracja? I dlaczego schrony sa pełne? z chęcią porozmawiam z kimś na poziomie!!! Podkreślam - na poziomie! a Ciebie pozdrawiam![/QUOTE] Kastracja mózgu co niby ma znaczyć.Moim zdaniem próbujesz mnie obrazić i tio już dwukrotnie.Pierwszym razem zlekceważyłem .
  19. [quote name='panbazyl']a co? Jak się robi hodowlankę? Jak się psy wystawia? Po co jest kastracja? I dlaczego schrony sa pełne? z chęcią porozmawiam z kimś na poziomie!!! Podkreślam - na poziomie! a Ciebie pozdrawiam![/QUOTE] Oj przeczytaj jaszcze raz to co napisałem poprzednio i zastanów się nad poziomem raz jeszcze.Bo to chyba ja muszę znaleźć kogoś na poziomie czytającego całość ze zrozumieniem.
  20. Mnie tu też obrażano poczytaj wątek uważnie.Ty też piszesz jedno i to samo.
  21. [quote name='Greven']Trzy bezczelne trolle w jednym wątku. Trudno się po lekturze dziwić, że schroniska pękają w szwach, a my se żyły wypruwamy... Po co? Wychodzi na to, że po ch... nic.[/QUOTE] Że co,że schroniska pękają w szwach to wina tego,że uważam,że po rodowodowych rodzicach będzie wyglądał jak rasowy ,że sterylizacja jest złem koniecznym przy braku odpowiedzialnych właścicieli i innych dobrych środków.A tak poza tym dogomania jest publicznym forum ,a nie kółkiem wzajemnej adoracji i każdy myślący choćby minimalnie inaczej jest nazywany trolem.
  22. [quote name='Vectra']to ja mam pewien pomysł , jak Cię przekonać do kastracji psów :diabloti:[/QUOTE] Czy twoje stafiki są kastrowane ?Chyba nie może wykastruj to dobre dla nadpopulacji psówi ich zdrowia.Tylko po co przecierz jesteś odpowiedzialnym właścicielem i rozmnożysz wtedy gdy to uznasz za stosowne lub sukę upilnujesz by nie było tzw lewego miotu.Da się?No da.I kastracja tylko tych biedaków które nie mają kogoś kto potrafi tak jak ty upilnować psa i mimo to jest to złem ale koniecznym powiem więcej popieram nawet sterylki aborcyjne bo tym czasem jest nadmiar zwierzaków którym domów brak.Ale nikt mi nie wmówi ,że to takie dobre.
  23. [quote name='panbazyl']karjo2, bo to sterylizacja mozgu u wlaściciela byla a nie nie jąder u psa....[/QUOTE] Myślę,że tym razem moderator powinien tobie coś wyjaśnić.
  24. No właśnie jak zrozumieć,że ktoś jest głodny gdy nigdy głodu się nie czuło.Cierpienie zwierząt możemy zrozumieć jedynie poprzez nasze ludzkie odczuwanie.
  25. A dlaczego mają nie mieć takiego charakteru?I sory ale czy miot lewy tych samych rodziców też będzie gorszy od miotu ,który otrzymał metryki?Który z tych miotów jest podróbką dla mnie oba .Jeśli rodzice są zrównoważeni psychicznie i są charakterem tacy jak powinni być przedstawiciele tej rasy to mają takie samo prawdopodobieństwo odziedziczenia tych cech jak i szczeniaki z metrykami.
×
×
  • Create New...