-
Posts
1205 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bajk21.
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
bajk21. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Cieszę się, że przynajmniej kot "może" będzie miał prawdziwy, kochający dom, a jeśli się nie uda: tfu, tfu, to chociaż tymczas. Dziękuję Simba, bardzo dziękuję. A jeśli chodzi o kojce, to ten podwójny byłby w porzo, jak mówią młodzi, tylko jak to przetransportować? inne na dwa psy są za małe, trzeba by takie dwa, bo to dwie duże sztuki, Rafi i Hera. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
bajk21. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć jak persik z psami, ponieważ prosto z interwencji trafił do lecznicy. Jeśli zaś chodzi o sunię to są podejrzenia że ma babeszię, początek ropomacicza i stan zapalny pęcherza, cały czas ma robione dodatkowe badania, jeśli zaś chodzi o operację, to sunia jest bardzo słaba i ma cały czas wysoką temperaturę(mimo zastrzyków na jej spędzenie), więc wstrzymują się, gdyby jednak była konieczność na już, to chirurg przyjedzie nawet w nocy. Rafi natomiast jest do piątku w hoteliku, w piątek jedzie na kastrację i pobędzie tam kilka dni, ale niemam pomysłu na jego powrót, ponieważ hotelik został tylko udostępniony na te parę dni, dopuki inny pies koleżanki nie wróci z lecznicy, mam nadzieję, że nie przed piątkiem. Co jednak dalej z tymi dwoma psiakami, nie mają gdzie wrócić, chyba że wspólnymi siłami zrobimy nowy kojec. Kto ma jakiś inny pomysł?????????? -
Przechodzę złamanie, Rafi na razie conajmniej do piątku będzie w hoteliku i nie wiem czy pójdzie do kastracji za którą będę musiała zapłacić, bo właśnie dzisiaj wsadziłam do lecznicy sunię onkę, którą dokarmiałyśmy z koleżanka, a która mieszkała w polu. Suni powiększył się brzuch jakoś tak dziwnie i miała mnustwo kleszczy, w lecznicy okazało się, że ma 40 i6 kresek temperaturę. Jeszcze nie wiem co jej jest, wyników jeszcze niema i mają robić jej USG, wtedy będzie wiado0mo oco chodzi, ale też będę musiała zapłacić za jej leczenie i potem ewentualną sterylkę, co robić skąd nabrać na to wszystko kasy, a jeszcze u mnie jest jedna onka, którą też będzie trzeba wysterylizować. To jakiś koszmar, wysyp onków, a jeszcze mam kota, który ma świerzb i potrzebuje operacji na zatkane kanały łzowe. To jest ta Onka [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3d094d30966892a8.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/400/3d094d30966892a8gen.jpg[/IMG][/URL] a to jest ten kot [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/09568b36ed3ffdd9.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/406/09568b36ed3ffdd9.jpg[/IMG][/URL]
-
Trzyłapek Oskar ma swoją Panią i kochający dom!!
bajk21. replied to paros's topic in Już w nowym domu
Przepraszam Was bardzo, ale jeszcze trochę będziecie musiały poczekać na fotki. Miałam jechać w sobotę lub niedzielę, odławiać koty w Radości i przy okazji wpaść do Oskarka, niestety stało się inaczej, bo znalazłam Rafiego i musiałam coś z nim zrobić, bo ja już nie mam miejsca, zawiozłam go do nowego domku, ale musiałam go z tamtąd zabrać bo oni nie chcieli go wykastrować, jeszcze zrobili straszną awanturę że my chcemy mu zrobić krzywdę i jeśli go wykastrujemy, to oni już go nie chcą. Myślę, że chcieli go po prostu wykorzystywać "jak rozpłodowca". Dzisiaj natomiast zawiozłam sunię Onkę, którą dokarmiałam z koleżanką a która mieszkała w polu, do lecznicy, bo jakoś dziwnie urósł jej brzuch i miała do tego0 mnustwo kleszczy. W lecznicy okazało się, że ma temperaturę 40 i 6 kresek, jeszcze nie wiem co jej jest, bo niema wyników i mają robić jej USG. Dziewczyny, potrzebna kasa na kastrację Rafiego, leczenie Onki i ewentualnej jej sterylki, a jeszcze mam u siebie jedną nie wysterylizowaną Onkę, a leczenia ani sterylek już darmowych nie mam, będę musiała za wszystko sama zapłqacić, proszę wymyślcie coś, bo ja już nie mam pomysłu. -
Znalazłam Rafiego na łańcuchu u jednego z gospodarzy, stał pod dachem wiaty bez budy. Zawiozłam go do nowego domu, ale tam nie zgadzają się na kastrację, obawiam się, że chcą go do rozmnażania, nie wiem co dalej z nim zrobić, nie mam gdzie go zabrać, jak go puszczę na wsi to znowu zostanie wyprowadzony, tylko teraz postarają się oto, abym go nie znalazła, na hotelik nie mam kasy, [COLOR=red]CO ROBIĆ???????????????[/COLOR] Dzisiaj muszę go zabrać z tamtego domu.
-
Piękny, dziękuję za foteczki
-
Trzyłapek Oskar ma swoją Panią i kochający dom!!
bajk21. replied to paros's topic in Już w nowym domu
Pojechał ze mną, w pierwszym momencie jak wychodziłam, on też chciał iść, ale Pani zaczęła go głaskać i Oskarek spokojnie poszedł z nią do domu. Tam będzie miał dobrze, pani wiedząc, że on przyjeżdża miała już ugotowany dla niego posiłek, makaronik z mięskiem wołowym. Postaram się tam pojechać w niedzielę, to porobię jakieś fotki. -
Niestety przykra wiadomość, znalazłam dom dla Rafiego i dziewczyny z Fundacji Canis, również znalazły, ale właśnie w nocy przed dniem w którym miałam go zawiezć do nowego domu, pies zniknął. Szukałam go wczoraj i dzisiaj, jutro też mam zamiar go szukać, niestety ktoś wyprowadził go do drugiej wsi, gdzie widziano go wczoraj o 6 rano i o 16, dzisiaj już nikt go nie widział, pies zniknął. Będę go nadal szukała, jest mi bardzo przykro, ale niestety przytulisko nie jest z gumy i niema kasy aby zrobić następny kojec, nic więc nie mogłam zrobić, niamam już gdzie przyjmować psów a adopcje właściwie stoją.
-
Trzyłapek Oskar ma swoją Panią i kochający dom!!
bajk21. replied to paros's topic in Już w nowym domu
EVA, ja jak może Ci wiadomo miałam mnóstwo problemów, Cezar do lekarza z kaszlem, okazało się że to serce, wyrzucony na ulicę Fido z adopcji w Płocku, poszukiwania jego, wczoraj w nocy o pierwszej jechałam do Warszawy go odbierać, ale przecież mówiłam Ci, że możesz Oskara zawiezć sama, naprawdę nie widzę problemu, przecież to nie muszę być ja. Ja ostatnio naprawdę miałam tyle problemów, zresztą rozmawiałyśmy telefonicznie o tym, więc nie rozumiem???. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
bajk21. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Fido już bezpieczny w przytulisku, dzięki JOAPG, jej koleżance która załatwiła jego przywózkę do Warszawy, Paros za zrobienie ogłoszeń, Bea_m za zaangażowanie ludzi do rozwieszania ich, oraz ludziom, którzy dali z siebie wszystko aby go znalezć. DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
bajk21. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
POMOCY Dzisiaj otrzymałam list od syna właścicielki Fido Witam. W niedzielę przywiozła pani do nas rudego pieska Fido. Z przykrością muszę poinformować, że pies niszczył w domu i moja matka stwierdziła, że wypuści go na ulicę, bo nie chce już psa. Dowiedziałem się o tym już po fakcie, gdy przyszedłem ze szkoły i psa nie było w domu. Najpierw moja matka próbowała kłamać, że pies jej uciekł na spacerze ale w końcu przyznała się, że wypuściła go na polanę przed blokiem. Szukałem psa w okolicznym parku, między blokami i na osiedlu ale nigdzie go nie znalazłem. Fido był u nas tylko 2 dni więc na pewno nie zna jeszcze okolicy i nie zdążył się przyzwyczaić, więc obawiam się, że nie wróci... Przepraszam, za to co zaszło ale to nie moja wina i nie miałem na to wpływu... Maciek Potrzebni ludzie z Płocka, którzy pomogli by w poszukiwaniu Fido, idzie zimno, pies sam sobie nie poradzi, a ja jestem daleko, nie mogę zostawić innych psów i jechać na jego poszukiwania, proszę POMÓŻCIE To jest moja odpowiedz na ich list, ale nic to nie zmienia, że psina jest bez domu, wyżywienia i dachu nad głową. Proszę Pana Bardzo proszę przekazać mamie, że podpisała umowę z organizacją " Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami" w której było wyraznie napisane, że w razie gdyby chciała zrezygnować z psa, pies ma zostać przywieziony do mnie. Proszę więc powiadomić mamę, że ma znalezć psa i zwrócić go do przytuliska, w przeciwnym wypadku spotkamy się w Sądzie na rozprawie o znęcanie się nad zwierzęciem. Porzucenie psa, jest równoznaczne, ze znęcaniem się, ponieważ pies zostaje bez możliwości do normalnego życia. Mama, Pańska jest osobą dorosłą i zdającą sobie sprawę co podpisuje w umowie, tak więc proszę o zwrot psa, jeżeli Pana mama nie chce mieć sprawy Sądowej. Pies był oddany w Płocku na ul. Armii Krajowej 54 -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
bajk21. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Zoi będzie mi bardzo brakowało i sama nie wiem co teraz bez niej zrobię, kto będzie teraz pisał teksty i pilnował strony na Dogo, kto będzie podpowiadał i przypominał, co jest do załatwienia, kto sprawdzi domki dla zwierzaków do adopcji, jestem załamana. Zoja wracaj jak najszybciej bo już teraz bez Ciebie jest zle, a co dopiero na tak długi okres czasu, TRAGEDIA. Dzisiaj z JOAPG zawiozłyśmy Fido do Płocka do jego nowego domku, oczywiście nie obyło się bez problemu, JOAPG zepsół się samochód, ale dzięki niej pies dotarł do nowego domku i wróciłyśmy do domu. JOAPG - dziękuję Ci bardzo zato i za dowóz karmy od IGAM. Dziękuję również za zadeklarowanie pomocy w sprawdzaniu domków dla zwierzaków i pomoc przy interwencjach. Sylwija, przepraszam, że nie możesz się na mnie doczekać, ale to tak jest przy tylu zwierzakach, zawsze coś się dzieje, ale postaram się w końcu do Was wybrać. Skąd wytrzasnęłaś taką piękną dziewczynkę dla Aronka? Karma tak jak napisała Paros, potrzebna byłaby dla Białej, która nie jest u mnie, ale będę musiała coś wymyślić, aby ją zabrać, bo Pani Ania u której ona jest, wyjeżdża. Gucio jest w lecznicy, bo takie dojazdowe leczenie nie dało żadnych efektów, na razie niema poprawy, ale mam nadzieję, że szybko z tego wyjdzie, bo może zabraknąć pieniędzy na jego leczenie. U nas na wsi, jest znowu bezdomny pies Onek, jest już raczej starszy, ale ogromny i piękny, ale nie mam gdzie go zabrać, pomyślcie co z nim zrobić, bo idzie zimno, a zresztą jak dłużej pobędzie na wsi, to mogą coś mu zrobić, bo będą się jego bali. [B][COLOR=red][/COLOR][/B] [B][COLOR=red]KONIECZNIE POTRZEBNA POMOC DLA ONKA[/COLOR][/B] Wszystkim którzy są ze mną, pomagają mi, podtrzymują na duchu, przesyłam podziękowania, tutaj na stronie. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e676604d94b7178f.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/363/e676604d94b7178fmed.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e676604d94b7178f.html"][/URL] -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
bajk21. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Ja wiem, że ta karma którą dostałam z KrakVetu, to jednorazowa pomoc, chociaż nie wiem z jakiego powodu ją dostałam, czy ktoś z Was ją dla mnie zakupił? w każdym bądz razie przyszła akurat jak nie miałam czym karmić zwierzaków. Gucio ma zapalenie płuc, ledwo oddycha, dostał dzisiaj w lecznicy parę zastrzyków i kroplówkę i jutro mam znowu z nim jechać do lecznicy. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
bajk21. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Coś aczyna się ruszać w adopcjach, ale na razie nie będę pisała, bo nie chcę zapeszyć. Dzisiaj otrzymałam karmę z KrakVetu, ktoś zgłosił moją kandydaturę na pomoc w karmie dla przytuliska i jakoś się udało, że dostałam akurat jak już nie miałam co im dawać jeść. Dziękuję Wam bardzo. Teraz chorują mi koty, myślę, że to przeziębienie, na razie nie mam kasy więc leczę je sama, ale Gucio dzisiaj bardzo zle się czuł, ma taki katar, że nie może oddychać i nie chce nic jeść ani pić, udało mi się wcisnąć mu trochę kroplówki. Z kotami jeśli chodzi o kroplówkę jest dużo trudniej niż z psami, jak tylko córka dostanie pensję pojadę z nimi do lekarza. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
bajk21. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
EVA, dziękuję za światełko dla Przecinka. Przedstawiam wam parę, która zamieszkała ze sobą od dwóch dni: Borys i Numi [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/611f2cf9805f96e0.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/356/611f2cf9805f96e0med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f44f3cd8eae9bdeb.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/360/f44f3cd8eae9bdebmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/36c181b209a0844a.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/360/36c181b209a0844amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/cdc9cf58d1bb0e40.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/344/cdc9cf58d1bb0e40med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6b16ffeb6f607e9c.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/360/6b16ffeb6f607e9cmed.jpg[/IMG][/URL] -
TILA bardzo chciała żyć, przegrała walkę, odeszła za TM [']
bajk21. replied to paros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję za pamięć, ja niestety nie umiem wstawiać takich światełek, ale zawsze będę pamiętała i myślała o Tili. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
bajk21. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Danusiu, Ogi jest piękny, a to jest ta suczka o której pisałam wczoraj [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6f79d982cff57581.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/360/6f79d982cff57581m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cd60ed070b1fbe6e.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/355/cd60ed070b1fbe6em.jpg[/IMG][/URL] Taka jest gruba, że wystają jej żebra i kości w pupie [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ad80ac458734ad0b.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/195/ad80ac458734ad0bm.jpg[/IMG][/URL] Sunia na kilka dni pójdzie do hoteliku, ale potrzebny jest kojec dla niej, bo dzisiaj śpi w samochodzie i w ciągu dnia również siedzi w samochodzie, bo nie mam już żadnego miejsca dla niej, a ona nie chce zaakceptować innych piesków, w związku z tym narobiło się problemów A to jest zdjęcie Borysa, ale taka sytuacja miała miejsce tylko dwa razy [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f7d5c804a681e494.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/341/f7d5c804a681e494m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/90ca60c55a6e350f.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/355/90ca60c55a6e350fm.jpg[/IMG][/URL] -
Znaleziony na ulicy - teraz Ogi ma juz SWÓJ DOM w Pile !!!
bajk21. replied to Maszaberla's topic in Już w nowym domu
Ja też jestem z Wami całym sercem, choć nie często zaglądam, ale proszę o wybaczenie, bo u mnie ciągle coś się dzieje i masa pracy, to jak usiądę na chwilę do komputera, to przeważnie napiszę tylko coś na swoim wątku - zresztą też mało kiedy. Pozdrawiam Ciebie Danusiu i Ogulka. -
Oj, tak, ma szczylek szczęście, nie tak jak Saba z Sarą. Pozdrawiam malucha i jego "Mamę z Tatą":lol::lol::lol:
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
bajk21. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Ci niby nowi właściciele, po przyjezdzie z suczkami, mówili mi cały czas ile to oni ponieśli strat, aż w końcu nie wytrzymałam i zapytałam, czy liczą na jakieś zwroty z mojej strony, bop jeśli tak, to pomylili adres, ponieważ jak sie nie chce ponosić strat, to trzeba brać psy dorosłe, a nie szczeniaki. Nagle podobno tej nocy, co po niej ranmo miała wrócić Sara, pogryzły kota, aż znalazł sie w lecznicy, u mnie kotów nie gryzą, więc nie wiem poco te czary z ich strony, myśleli że nie przyjmę ich z powrotem? Dziewczynki, jutro jadę odebrać nową suczkę Onkę, która podobno wygląda jak worek z koścmi. Sunia jest młodziutka, miała szczenięta, ale zostały przywiezione do lekarza za pózno, były zziębnięte i leciała im krew z nosów, lekarka uśpiła je, a sunia jutro przyjedzie do mnie. Ciekawa jestem czy jest przynajmniej zdrowa, bo ja już nie mam leczenia, ani steryek, więc niewiele będę mogła jej pomóc. Jutro wstawię jej zdjęcia. Biedna sunia, niema nawet jednego dzieciaka, żeby choć ściągał jej pokarm, trzeba będzie dać jej zastrzyk z hormonem, aby zgubiła pokarm. Dzisiaj wsadziłam więc Numi, starą sunię, którą znalazłam niedawno w bardzo złym stanie, do Borysa, nie pogryzły się i nawet nie warczały na siebie, tylko sunia przez całóy dzień nie chciała wejść z nim do budy, mam nadzieję, że na noc wejdzie, jak nie to jutro przedzielimy budę i zrobimy drugie wejście. Wszystko to dlatego, że niemama gdzie wsadzić tej młodziutkiej Onkli, nie mlaml jułż kojcy,l a przede wszystkliml przydałby się kojec dla Fido, bo czły czas jesteśmy w stresie i strachu, że wnuczek wychodząc do łazienki zle zamknie drzwi i Fido znowy coś zrobi kotom, a zresztą on próbuje sforsować ogrodzenie do sąsiadów jak tam chodzą ich koty, które zresztą wchodzą i do mnie na teren, bo są przyzwyczajone, że je dokarmiam. Masakra. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
bajk21. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Trafili im się Pan i Pani, Pan zaadoptował Sabę, a Pani Sarę, chociaż to małżeństwo, ale z zasady nie wyadoptowuję psów na obydwoje w małżeństwie, ponieważ w razie rozstania psy są szarpane bo na złość każde chce tego psa, którego chce drugie, już miałam takie przypadki. Do adopcji poszedł również kot, Persik. Natomiast jeśli chodzi o Fido, nie został oczipowany, tak jak napisała Zoja, ponieważ jak nie uda mi się szybko wyadoptować Fido, lub zrobić dla niego kojca, będę zmuszona tak jak pisałam poprzednio oddać go do schroniska, ponieważ są zagrożone nie tylko moje koty, ale również koty z sąsiedztwa, które zawsze dokarmiam u siebie na podwórku, a dzisiaj Fido gonił kota sąsiadki, któremu w ostatniej chwili udało się uciec. Jest mi szkoda Fido, ale również jest mi szkoda kotów, które do tej pory mogły spokojnie żywić się na wydzielonym kawałku podwórka, ale Fido potrafi przeskoczyć przez niewysoki parkan, lub wyskoczyć przez okno, aby tylko dopaść kota. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
bajk21. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Tak, suczki to jeszcze szczeniory, ta czrna myślę że może mieć 3 do 4 miesięcy, a rudawa około 6 miesięcy. Tekst to nie moja działka, to Zoi, a zdjęcia wstawiam. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1831ea8d16986835.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/339/1831ea8d16986835med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4ceebe8345397124.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/351/4ceebe8345397124med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/31311808dd58a85e.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/332/31311808dd58a85emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4cd85aadd4d8c88d.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/356/4cd85aadd4d8c88dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d6e4aaa7a1243d76.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/339/d6e4aaa7a1243d76med.jpg[/IMG][/URL] -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
bajk21. replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Może i niema miejsca na nienawiść, ale gdy patrzę na niego, to widzę cały czas mojego cierpiącego Przecinka i boję się o inne koty, tak nie można zyć. Fido też jest mi szkoda bo on też nie jest temu winien, ma taką naturę, więc daję mu szansę, że jeszcze go nie wywiozłam do schroniska, ale długo tego nie wytrzymam, tym bardziej, że on również rzuca się na niektóre moje psy. Ten pies może być u kogoś, kto niema innych zwierząt. A to są suczki, które ostatnio trafiły do mnie. Sunie są bardzo chude, jedną z nich wrzucono mi przez parkan nie zastanawiając się, że mogłyby rozszarpać ją inne psy, takie mądre jest nasze społeczeństwo. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/087d71e8bfa59fb1.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/351/087d71e8bfa59fb1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f93c082647f00af5.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/356/f93c082647f00af5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b579a5827819c6be.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/191/b579a5827819c6bemed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b7d3bc96e7a5675c.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/332/b7d3bc96e7a5675cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/359306e405303439.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/356/359306e405303439med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/fd080559a873d905.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/337/fd080559a873d905med.jpg[/IMG][/URL] Czyż nie wyglądają tragicznie, nie wiem jak można doprowadzić młodziutkie szczeniaki do takiego stanu.