Jump to content
Dogomania

*kleo*

Members
  • Posts

    4637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *kleo*

  1. [quote name='Gioco']I się ciesz, że sucz nie wybarwia się ekspresowo. Bowiem u Y.T. po każdej cieczce włos się rozjaśnia. Piszę te słowa z własnego doświadczenia. Moja 10 miesięczna, w tej chwili grzbiet ma w kolorze ciemnej stali i daje mi to pewność, że ładnych kilka lat będzie miała prawidłowy kolor i nie skończy wystaw w drugim roku życia, z powodu prostego, że wstyd będzie bielasa ludziom na oczy pokazać.[/QUOTE] Cieszę się, cieszę, bo jak widzę na wystawach szczeniaki, które już w takim wieku są bardzo jasne, to nie wyobrażam sobie, co będzie z nimi potem. Kiedyś się śmiałam, że za jakiś czas będą mogły robić za maltana ze stojącymi uszami :eviltong: Gracja w szczeniorach była jeszcze cała czarna, tylko główka już wtedy miała złoty kolor.
  2. Czyżby Fredzia dostała ząbki na pamiątkę? :cool3: Który wet rwał? Życzę Fredzi szybkiego powrotu do siebie :p
  3. Gracja przyszła do nas już z wybarwiającą się główką (8 tyg.), a z kolei z płaszczykiem szło opornie. Młoda nie ma jakiejś oszałamiającej burzy włosów, tempo ich wzrostu też mogłoby być lepsze, i nawet teraz w wieku prawie dwóch lat można dojrzeć zupełnie czarne włosy na końcówkach (sukcesywnie podcinamy :cool3:). Nie mniej jednak góra płaszcza ma bardzo ładny stalowy kolor :p
  4. [quote name='FREDZIU']Dostałyśmy troszkę szamponu-Christensona-niewiem czy dobrze piszę, Fredzia po kąpieli w tym szamponie wygląda cudnie, włos błyszczący, jedwabisty, poprostu super, kupiłyśmy też jedwab, też super;)[/QUOTE] [quote name='megi82']czy może chodzi o szamponik firmy chris christensen?ja mam odżywkę i jestem bardzo zadowolona[/QUOTE] Dokładnie, szampon Christensena nam też bardzo pasuje, Gracja jest nim prana na co dzień jak i na wystawy (chociaż z tym drugim na razie przerwa, kudełki zostały lekko skrócone).
  5. [quote name='zerduszko']A poczemu innemu masz psy?? Nudzi się jak nic, albo nie masz jeszcze dzieci, albo już urosły ;)[/QUOTE] A no psy mam m. in. właśnie do spacerowania :p A dzieciaków niet i raczej się nie zanosi, więc póki co zostało mi bycie "poje**** z psami" :evil_lol:
  6. [QUOTE][B]vege*[/B]Co by było jak by poznali osoby posiadające więcej psów w bloku :diabloti:.[/QUOTE] Pewnie to, co ja często słyszę - żem wariatka jest :eviltong: Jak ludzie słyszą, że mam 3 koty, 2 psy i planuję następnego, to pukają się w czoło. Stałe są teksty typu "Fuuuj, przecież koty śmierdzą!". Mój sąsiad z dołu natomiast twierdzi, że moje psy sikają na środku naszego salonu i - uwaga - sufit mu przecieka. Litości!! Po pierwsze salon ostatnio nie jest używany z powodu remontu, a po drugie psy w domu nie sikają, tzn. Tina w ogóle, a Gracja ma w razie czego podkład koło drzwi. A kiedyś idąc na spacer z Gracją usłyszałam "Zobacz, ta poje**** znowu z tym psem zapier****, tej to się musi nudzić".
  7. *kleo*

    Zakup yorka

    Też wątpiłam, ale ostatnio przypadkiem dowiedziałam się od znajomej, że w schronie, w którym brała swoją sukę był yoras z papierami. Nie wiem w jakim stopniu to prawda, nie mniej jednak podobno był.
  8. [quote name='Sara_i_Aris']Trochę po fakcie, ale się pochwalę naszym sukcesem :loveu: [CENTER][SIZE=6]Nowy Dwór Maz.[/SIZE] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=6]lokata II/12 i srebrny medal :sweetCyb:[/SIZE][/FONT][/quote] [/CENTER] Gratuluję serdecznie :multi: Co do strzyżenia i końca wystaw - nie wtrącam się, ale z tego co widzę to Holly bardzo dobrze szło ostatnio, mnie by chyba kusiła ciekawość, co by było dalej ;)
  9. Moje dziołchy jedzą 2 razy dziennie w takim rozłożeniu, że Gracja w pracy sobie suchą karmę podskubie, Tinie dziadek coś w ciągu dnia da na smaka, a wieczorem jedzą obydwie kolację sucha karma + trochę puszki. Ostatnio przerzuciliśmy się z royala na acanę adult dla małych ras i osobiście mi się bardziej podoba i dziewuchom też bardziej smakuje :p I czekam na fotki po fryzjerze, muszę kontrolować jak tam się moja matula sprawuje bez mojego nadzoru :eviltong: Mizianko dla Fredzi i pozdrowienia z zimnego Olsztyna :lol:
  10. A mi się marzy, żeby wprowadzili taki przepis, żeby u suk tylko ocena doskonała liczyła się do hodowlanki, tak samo, jak u psów, albo niechby chociaż sędziowie stosowali pełną skalę ocen. Bo jak widzę czasem, jakie suki robią uprawnienia, to ręce opadają :shake: A mój znajomy słyszał, że podobno były takie zamysły w zupełnie drugą stronę - żeby poniżej bdb też się do hodowlanki liczyło. Mam nadzieję, że się przesłyszał, a jeśli nie, to że nie zostanie to wprowadzone. A klasę baby popieram - będzie można maluchy jeszcze wcześniej przyzwyczajać :p
  11. Jeśli to kilkumiesięczny pies, to może to po prostu kwestia zmiany zębów? Gracka w tym okresie nie miała apetytu w ogóle, a i z pyszczka dawało smrodkiem. Po wymianie zębów wszystko wróciło do normy.
  12. Wczoraj z racji chłodu pierwszy raz w tym roku ubrałam Gracji dresik i poszłyśmy odwiedzić znajomą w zoologu. Ludzie widocznie jeszcze się nie opatrzyli z psimi ubrankami, bo od okrzyków "Zooobaaacz yorkuś w ubranku, jaki słoooodki!!" zrobiło mi się niedobrze po kilku minutach :mad: No i dodatkowo "śmieszne kokardki na wąsikach" (papiloty) przyciągały uwagę... Sprowadzało się to do tego, że co drugi człek na naszej drodze chciał łapy do Gracji pchać, ale pytać czy wolno to już niekoniecznie :angryy: Czy ja jedyna mając wystawowego yorasa nie mam ogródka? Czy ja nie mogę przejść z psem w pobliżu centrum, żeby się nie zdenerwować? Chyba nie... :angryy:
  13. [quote name='boksereczkaa']A mnie dzisiaj chłop ochrzanił, że pies na drzewo nasikał :D[/quote] No wiesz? Powinnaś posprzątać :evil_lol::evil_lol:
  14. [quote name='tigrunia']Moje psy nie noszą żadnych butów na dwór ale to dlatego, że nie spacerujemy zimą zbyt często a na ogródki nie ma SZKODLIWEJ DLA ŁAPEK NASZYCH PSÓW soli :cool1:[/quote] My też zimą za często nie urządzamy jakichś specjalnie długich spacerów. Raz, że zimno, dwa, że sól na chodnikach, a trzy, to nawet jak idziemy gdzieś, gdzie nie sypali (ogródka niestety niet) to moje małpy i tak marzną w nogi i tyle ze spaceru. Widocznie nie wszystkie to takie cyborgi, że ich śnieg nie rusza :evil_lol:
  15. [quote name='Chefrenek']Owszem jest, ludzie die a zwierzęta pass away.:diabloti:[/quote] W takim razie ok, dzięki za douczenie :p
  16. [quote name='Balbina12']pieskowi w łapki zimno nie jest[/quote] Jak w takim razie wytłumaczysz to, że moje suki chodząc dłuższą niż wyjście na siku chwilę po śniegu zaczynają podnosić łapy i wołają na ręce, chociaż w innych przypadkach uwielbiają dłuuugie spacery?
  17. [quote name='Visenna']A że komuś się kojarzy to ze "zdychaj kanalio"- cóż, może czas zmienić otoczenie, zacząć ogladać inne filmy, czytać inne książki?[/quote] Ja natomiast nie życzę sobie, żebyś robiła ze mnie prostaczkę. A jeśli się dobrze orientuję, to np. w języku angielskim nie ma żadnego podziału na umieranie czy zdychanie, czy kończy żywot człowiek, czy pies, nazywa się to tak samo. Napisałam co chciałam i więcej na temat umierania i zdychania nie będę się wypowiadać (a przynajmniej nie w tym temacie). Amen.
  18. Gracja też sika na podkład, ale nie oduczam jej, bo dla mnie to wygodniej :eviltong: Nie muszę się zrywać z samego rana, może iść na siku w nocy, i jak jest taka pogoda jak teraz i w ogóle. Nie utrzymałabym jej włosa inaczej, jak zmoknie nadaje się już tylko do prania :eviltong:
  19. [quote name='paulina2904']Diora czy ty widziałaś jorecka w kagańcu? Bo balbinka np. nie widziała i uważa ,że jej pies jest na tyle malutki ,że nie potrzebuje go i to my właścicele psów o wadze większej niż 1kg mamy zakładac kaganiec ,a ona nie musi i tyle:diabloti: Ja mojego powoli uczę co to jest kaganiec i idzie nam różnie ,ale bez kagańca się nie obejdzie i już w tym autobusie...:mad:[/quote] Ja też nie widziałam, nie mniej jednak uważam, że niektórym by się baaaardzo przydał. Taki yoras wbrew pozorom potrafi nieźle uciąć, przekonała się o tym na własnej skórze moja mama. Obcinała jednego takiego gryzącego delikwenta, który tak jej się wczepił w palec, że przeciął aż do mięśnia i dobry kawał czasu nie mogła palca normalnie zginać. Nadal "joreckowe pańcie" twierdzą, że ich pies nie może zrobić krzywdy, bo ma małe ząbki?
  20. [quote name='tigrunia']O kurcze ale fajny pomysł :loveu: Chyba wypróbuję :evil_lol:[/quote] Z chęcią bym zobaczyła efekt końcowy :p
  21. [quote name='yyy x)']Uszka?? Podcinać samemu??[/quote] Jak nie masz o tym pojęcia to może na pierwszy raz warto byłoby się wybrać z psem do fryzjera i poprosić, żeby zrobił i przy okazji Ci pokazał? Mam znajomą w Wawie, która się tym zajmuje, z resztą z tego co słyszałam, to salony są tam na co drugiej ulicy.
  22. [quote name='paulina2904']A nawet z rodowodem za.....darmo:eviltong: [/quote] Też można :p
  23. [quote name='Balbina12']a ja 850 zł a kolejne 1.800 poszło na wszystkie dodatki , szczepienia,szampony,karmę do 6 miesiąca życia,3 komplety smyczy i szelek,frisbee oj by się nazbierało:loveu:[/quote] No i za tą całą kasę miałabyś już prawdziwego YT z wyprawką i szczepieniami. A psa w typie to można dostać w schronie za... uwaga... 30 zł :diabloti:
  24. [quote name='shin']OMG :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pitbull deep purple nose Wielki Wezyr Mustafa Opel Corsa :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Padłam :roflt::roflt::roflt:
  25. Żal mnie chwyta jak to wszystko czytam, bo to strasznie głupie, że psy w typie yorków trafiają do niemyślących właścicieli :angryy: (nikogo konkretnego nie mam na myśli, żeby zaraz nie było naskoku na mnie), a potem opinia rasy na tym cierpi. 99% YT które znam ma cudowny charakter, ale nikt nie robi z nich lalek. Moja nie ma kagańca, bo nie widzę takiej potrzeby i dochodzi kwestia papilotów na pysku (wystawowa), ale nie pchamy się do autobusu, mamy swoje autko :p I nie kpijcie dziewczyny z jedwabiu, mojej akurat jest potrzebny, żeby na wystawie jak ten ostatni wypłosz nie wyglądała :eviltong:
×
×
  • Create New...