Dzięki :) Ja po wystawie też doszłam do wniosku, że u tej pani nie będę wystawiać. Krótko mówiąc - miałam wrażenie, że nie do końca wiedziała czego właściwie szuka u wystawianych psów i była niepewna przy ocenie. Fakt, zwracała uwagę na szatę, a z tego, co zaobserwowałam preferuje raczej jaśniejsze yorki.