Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. Beciu - na dogo w dziale żywienie jest dużo wątków o BARFie. Zasada generalna - różne mięsa, żeby pies miał urozmaicenie i wszystko co mu trzeba. Trzeba penetrować sklepy mięsne - niektóre mają w sprzedaży takie mielone dla psów. Jeśli o koninę chodzi - w Krakowie jest jeden sklep, w Rzeszowie nie wiem - trzeba szukać. Jeżdżę czasem też do Makro - bywają flaki, ogony no i korpusy z kaczki. A, ryba też dobra - czasem udaje mi się dostać w hurtowni ryb tuszki z makreli albo surowe mrożone śledzie. Ryba zresztą każda może być, najlepiej cała. Pies powinien dziennie zjadać jakieś 2% swojej masy ( czyli 10 kilowy pies - 20 dkg). Około 60 % tego powinny stanowić tzw. mięsne kości, czyli gnat obrośnięty mięsem ( korpus drobiowy lub kaczy, ogon i tym podobne zaliczają się do tej właśnie kategorii). Pozostałe 40% powinno stanowić mięso bez kości lub podroby, ewentualnie nabiał z wypełniaczem warzywnym. Ja się tego nie trzymam niewolniczo - wychodzę z założenia, że to się wyrównuje w przeciągu paru dni. Moje psidła z reguły rano dostają przekąskę - twaróg, jogurt lub mielone mięso z dodatkiem warzyw. Czasem do tego wbijam jajko. Posiłek zasadniczy to kość z mięsem ( kadłubek, żeberka, ogon) albo ryba. Podroby: najczęściej daję serca, czasem jakieś drobiowe żołądki, wątrobę sporadycznie i raczej końską. No i flak wołowy - z tym, że najlepszy ponoć taki nieczyszczony, a to jest nie do dostania :(. I płucka cielęce. Nerki wołowe ostatnio kupiłam - psom smakowały, ale cuchną jak piekło. Jak zaczniesz karmić swoje piesy barfem to zobaczysz, co lubią i co im wchodzi, a czego za cholerę nie chcą.
  2. Aaaa, to. No faktycznie, straszne.
  3. A owszem, miewa się super. Jak widać uwielbia siedzieć na stole - w ogrodzie też. I nie wiem, na ile to widać na zdjęciach, ale ma teraz piękną sierść. Wylazł z niej już cały zbędny podszerstek i zrobiła się aksamitnie lśniąca.
  4. [quote name='Romka']Straszne,to co tam widzę...:shake:[/QUOTE] Które straszne?
  5. Jak na razie z mojego punktu widzenia BARF ma same zalety - no, jeśli nie liczyć wcierania w legowiska i meble. Wszyscy jedzą wszystko i nikomu nic się złego nie dzieje. Łucja zaczęła jeść spokojniej i wolniej. Obgryzanie i żucie wyraźnie sprawia psom przyjemność. Zęby - u wszystkich rewelacyjne - zero kamienia. Nie śmierdzi z pysków. Brzuszki działają jak trzeba - żadnych biegunek, wzdęć itp. Kupy nieduże, zwarte i suche. Wieprzowinę daję rzadko - ogony, nogi, czasem golonkę. Wołowina i cielęcina - w postaci kości obrośniętych mięsem lub mięsa mielonego ( takie dla psa się kupuje za grosze) oraz podrobów. Flak wołowy moje psy kochają - dużo żucia. Ogon wołowy też jest super. Konina - kości, czyste mięso ( gulasz), mielone mięso ( w wersji dla psa, a więc z chrząstką i innymi odpadami), ozory, serca Drób - kurczak i indyk oraz kaczka - skrzydełka, szyje indycze, porcje rosołowe kurze, indycze i kacze. Do mielonego mięsa dodaję surowe zmielone ( jak utarte na grubej tarce, czyli takie wióry) warzywa i owoce: jabłko, banan, ogórek, pomidor, cukinia, brokuły ( tak, brokuły!!!), buraki , pietruszka. Marchew teraz ograniczam, bo słońce jest i mi się psy będą wybarwiać na rudo przy nadmiarze karotenu, ale w zimie marchwi dużo dawałam. Wypełniaczy w zasadzie żadnych nie używam. Czasem ( jakieś dwa razy w tygodniu) na śniadanie twaróg z warzywami i owocami ( albo jogurt naturalny). Przy mieszankach z warzywami dodaję olej, wymiennie lniany i oliwę z oliwek, czasem sypnę garść siemienia lnianego, parę łyżek otrębów.
  6. Dość mam barfowania w domu, zwłaszcza po wczorajszej makreli przywiezionej przez Dorotę. Wszędzie wtarta surowa ryba...Wieczorem siedziałam w kinie i miałam wrażenie, że śmierdzę rybą. Okropność. W związku z tym dziś był piknik: [url]https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/20110501#[/url]
  7. Fajny psinek! Ale to straszne, że ciągle nowe się muszą trafiać...czy to się nigdy nie skończy?
  8. Zaglądam. Z małym prezencikiem dla Hani - pakiecik ogłoszeń z tego bazarku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/206977-BAZAREK-OG%C5%81OSZENIOWY!-52-og%C5%82oszenia-za-10-z%C5%82!-Na-dwukrotnie-skrzywdzon%C4%85-Maj%C4%99[/url] Agato - wyślesz dane ( foty, info o suni, tekst do ogłoszeń, kontakt)? A ja zapłacę, dobra?
  9. Mamonabank, jak się żyje na co dzień z TAKIM dzieckiem?
  10. No niestety, cisza...poza jednym mailem, w którym pochwalono Puckowe allegro, że fajne, pomysłowe i w ogóle, ale autor pochwał ma psa a na drugiego nie może sobie pozwolić - głucha cisza...
  11. Dostałam duuużo zdjęć Pucka ze spaceru - więc wrzucam w postaci linka do albumu: [URL]https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/Aktualne?authkey=Gv1sRgCKn40pWsyv7SogE#[/URL] a poza tym DT donosi, że Pucek, wbrew opinii byłych właścicieli, którzy twierdzili, że spacery z nim to koszmar; po pierwsze - umie chodzić na smyczy, a po drugie - umie chodzić także bez smyczy i zawołany grzecznie przybiega!
  12. Ja się zgłaszam do pomocy w produkcji gazetki czy plakatów. Czekam na instrukcje ;).
  13. Takich fajnych to pewnie nie znajdą...
  14. Ola, może by tak zmienić tytuł? Czy jeszcze się boisz zapeszyć?
  15. Ta informacja wiele chyba nie zmienia? No poza tym, że dziadunio odzyskał imię. Niesamowity jest na tych filmikach. Taka stara zrzęda trochę "nie biegać mi tu, smarkacze!!!".
  16. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=uvanoHjWlHw[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=TZSbWFg9_KA[/URL] [url]http://www.youtube.com/watch?v=0OO7r5AZtWc[/url]
  17. Się nie przejmuj, Dzika_Figa to powinna być dyrygentem, rozdzielanie zadań ma opanowane do perfekcji ;) ( Zaraz przyleci i będzie skamleć, że jestem jędza). Pucek coś tam przebąkiwał, że się do Ciebie na tą kawę na narożniku chętnie wybierze - terminy to już sobie sami ustalicie, nie?
  18. Donos z DT: Pucek został wyprany. Chyba mu się nie podobało, bo poszedł się wytarzać w błocie. DT rozważał wywiezienie Pucka ( i reszty, bo nie tarzał się sam) do lasu, z zamiarem porzucenia, ale w końcu się ulitowali i Pucek został. ;) W czasie świąt dokonał zuchwałej kradzieży mięsiwa przeznaczonego na stół świąteczny - na szczęście nie całego, trochę zostawił ludziom w swej łaskawości. A poza tym żebrał i się wdzięczył. DT twierdzi, że to normalny, sympatyczny pies. Telewizora nadal nie zjadł.
  19. [quote name='Kociabanda2'] Dużo ludzi z tego co widzę szuka psiaków kotolubnych :)[/QUOTE] Tak, coraz popularniejszy jest model domu z więcej niż jednym zwierzem. No i model mieszany, psio koci. Psy stanowczo powinny brać to pod uwagę ;)
  20. Za życzenia dziękujemy. Święta przetrwaliśmy. Teściową tym razem ugryzł kot.
  21. Ja wiem, że to przytulisko, że psy bezpańskie i biedne. Ale miło się patrzy na te zdjęcia, naprawdę. Dowodzą one również tego, że wystarczy trochę dobrej woli, żeby stworzyć psom przyzwoite warunki, w których mogą się poczuć bezpiecznie i swobodnie. Przytulisko w Boguchwale powinno stanowić przykład dla innych gmin w tym kraju.
  22. [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/2386/p7120168x.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7384/7782e159eb1.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7448/774739849d1.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/5483/p1310431.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/296/p5310010m.jpg[/IMG] [IMG]http://img541.imageshack.us/img541/9017/p5310011.jpg[/IMG] Wstawione! Tylko to jedno na trawie jakieś takie "mini". Rzeczywiście, suczyna podobna! Skąd się takie biorą!? Wydaje mi się odrobinę jaśniej umaszczona od Inki - bohaterki tego wątku ( która obecnie jest Inką podkrakowską). A charakter jaki ma Inka z Radomia?
  23. Jurand - prześlij mi foty na maila - [email]florentynka.psy@gmail.com[/email] - chętnie wstawię.
  24. Wiesz, pies też człowiek... Może po prostu Neska Nelce nie przypasowała. Psy też się po prostu potrafią nie lubić i już. Postaraj się może w tym wszystkim znaleźć jakąś "niszę" tylko dla Nelki. Ja na przykład byłam bezwzględna przy Skutku w kwestii wpuszczania do łóżka - a raczej niewpuszczania. To był przywilej zarezerwowany dla moich psów. Brak focha ze strony Nelki może tez być objawem tego, że od początku poczuła się "przytłoczona" Neską.
×
×
  • Create New...