Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. Majusko - bardzo nam było miło się z Wami spotkać, rzeczywiście za krótko, a poza tym Mati biedna dziś była, a reszta stada jakaś obrzydliwie leniwa... Ale pewnie jeszcze Ci się zdarzy wozić psy do Krakowa. A Matylda dziś się zachowała jak "gupi bulterier" i bulgotała na Majuskę - to się nazywa czarna niewdzięczność.
  2. [quote name='Andzike']Zazdroszcze!!! ja też chce !!![/QUOTE] Zapraszamy!!!
  3. A ja już widziałam fotki Łatka z nowego domu!
  4. Te łypnięcia spod grzywki są najfajniejsze. Bardzo wymowne.
  5. no to do zobaczenia! Kciuki trzymamy, oczywiście,ale będzie dobrze!
  6. Goniu, słusznie, nie należy na wątku pisać zbyt wiele. Jakby były jakieś konkretne informacje - poproszę na PW. Skoro fundacja powiadomiona to pozostaje nam czekać na decyzję.
  7. Przyszedł dziś Ecomer dla Matysi od kochanej Figi33 - bardzo, bardzo dziękujemy!!!
  8. Oby coś z tej korespondencji wynikło...
  9. Majusko - koosiek uprzedzona, wyślij jej tekst i foty Reksia na [EMAIL="koosiek.psy@op.pl"]koosiek.psy@op.pl[/EMAIL] możesz napisać, że to zamiast Misti i opłacone przeze mnie.
  10. Okej, to ja piszę do koosiek, a Tobie zaraz podam jej maila - trzeba wysłać tekst i zdjęcia do ogłoszeń.
  11. Haaalo! Bo tak - mam wolny pakiecik ogłoszeń wykupiony na bazarku koosiek ( miał być dla Misti u Ulki, ale okazało się że na nią czeka dom w Niemczech) więc pakiecik do wzięcia, kto tam najbardziej potrzebujący.
  12. Dzięki za informację o Pucku. Tak coś czułam, że się nie odzywasz bo z Borką kiepsko. Cóż mogę napisać - trzymaj się.
  13. Ulka, co tam słychać u Was?
  14. Zauważyłam tu na wątku jakieś napomknięcia o butli tlenowej lub koncentratorze tlenu. Czy ktoś może mnie bardziej wprowadzić w temat? Jak to technicznie i praktycznie wygląda? W jaki sposób podaje się tlen psu? Czy do takiego koncentratora jest jakaś maska czy co? Czym się różni butla od koncentratora? Zupełnie się na tym nie znam, nic nie wiem, a u mojej suczki stwierdzono nowotwór płuc - myślę że wspomaganie w oddychaniu mogłoby się przydać
  15. Andzike - to jest jawna i wołająca o pomstę do nieba niesprawiedliwość! Skąd Ty masz takie cudo grzeczne? Ja mam samych złodziei, a każdy ma inną specjalizację. Łucja uprawia grabieże zuchwałe, Mati kradnie cichcem, Flo podkrada nieśmiało, Gjalpo sobie po prostu bierze, bo uważa że to jego. Wszyscy siedzą głównie w kuchni, najchętniej zalegając pod lodówką lub szafkami. Otwarcie szafki wymaga przesunięcia co najmniej jednego psa, czasem nawet trzech.
  16. A ja tak sobie pomyślałam - bezwzględne odjajczenie przed adopcją! ( chyba, że ten zabieg już za nim, a ja nie doczytałam). Za bardzo jest chłopak w typie, trzeba pilnować, żeby nie trafił na rozmnażaczy!
  17. Ajaj, coś mi się widzi, że niektóre zwierzątka mają złe nawyki...
  18. Świetnie wyglądają razem!
  19. dziwne...czy to nie wszystko jedno z którego schroniska?
  20. Dom potrzebny w trybie natychmiastowym!!! Majuska - zawsze możesz na przykład uznać że szwy się paprzą i sunia absolutnie wymaga dalszej opieki.
  21. [quote name='Andzike']Jak jakiś domek w stolicy zdecyduje się pokochać szczęsciarza, to wizytę biorę na siebie :)[/QUOTE] Super, no to czekamy na zakochany w Pucku domek w Warszawie! Nawet by mi było na rękę - ostatnio bywam czasem w stolicy z powodów zawodowych, mógłby się na transport załapać.
  22. Goniu - ja mogę ze swej strony zadeklarować, że jeśli Moria rzeczywiście Farta odda to nie zostawię go bez pomocy.Na pewno znajdzie się jeszcze kilka osób, którym ten pies leży na sercu. W tej chwili nie widzę technicznej możliwości ogłaszania psa. Mam podać moje namiary w ogłoszeniach i ewentualnym zainteresowanym mówić, że psa nie mam, jest u Morii i stamtąd prawdopodobnie można go sobie odebrać? Czy mam podać namiary Morii? Nie wiem jak jest w tym przypadku, ale z reguły w umowach adopcyjnych jest paragraf, który zobowiązuje osobę adoptującą psa do zwrotu psa temu, kto go do adopcji wydał. W tym przypadku jeśli Moria nie chce Farta powinien on wrócić pod opiekę Fundacji S.O.S.; bo to fundacja była formalnym właścicielem psa zanim na mocy umowy adopcyjnej została nim Moria. Prawdopodobnie po tym co się działo w sprawie Farta Moria nie chce zwracać się do fundacji z propozycją zwrotu psa i dlatego usiłowała załatwić sprawę przy Twojej pomocy. Jeśli pies wróci pod opiekę fundacji i będzie potrzebna pomoc finansowa, ogłoszeniowa itd. to oczywiście się w to włączę.
  23. [quote name='Dzika_Figa']No i właśnie jak im przejdzie to faktycznie mogą biednego Łatka tłuc. Figa dzisiaj pobiła Carbonka za to, że jej szuflada uciekła spod dupy. PS. matka wyraża sprzeciw w kwestii obsmarowywania ( chciałam napisać "oczerniania", ale mnie poprawiła - czyli przyznaje, że pisałam prawdę) jej przeze mnie na dogo...[/QUOTE] Niech się zaloguje wreszcie, to się będzie mogła odgryźć ;) P.S. Figa jest rozpuszczoną jedynaczką.
  24. Na pewno nie ważniejsza! Sama się nie otworzy, przecież!
×
×
  • Create New...