Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. No chyba nikt nie wątpi, że jest ok. Ale tak to już jest, że wirtualnie się człowiek przywiązuje do tych psich i lubi wiedzieć co tam słychać...
  2. No pewnie można, ale ja myślę, że wszystko jest ok. Państwo pewnie zajęci Puckiem ;). Dzwonić będziemy, a co...Niech wiedzą, co znaczy adoptować psa z dogo :eviltong:
  3. Beciu, daj im parę dni na dotarcie... Przecież Teddy to wrażliwiec, jak mu siostrę odebrali to też rozpaczał, nie? Dla niego zmiana to stres, dlatego proponuję przeczekać chwilkę, aż psiaka odpuści i będzie miał szansę oswoić się z nową sytuacją. No chyba, że ludzi to przerośnie i stwierdzą, że nie dają rady - wtedy zabierać natychmiast! Ale tak ogólnie - ja bym chwilkę odczekała.
  4. Aaaa!!!! Czułam że coś się święci, czułam! te posty "nie posiedzi do stycznia" i tak dalej... No super, super, super!!! Takiego domu tu trzeba, dokładnie, strzał w dziesiątkę, o tak!!!
  5. [quote name='olalolaa']A to ta wnusia co chciała Chanelke juz w sobote? :) Sunia usmiechnięta rzeczywiście, będzie dobrze :)[/QUOTE] Tak, na ostatnim zdjęciu Chanelka jest z Lidzią. Obie dziewczynki nieco spięte, więc nie udało mi się ich uchwycić w większej bliskości, aczkolwiek były już głaski i już wiadomo, że Chanelka cudownie mięciutka. Lidzia dziś nocuje u babci ze względu na Chanelkę, bo się nie mogła doczekać.
  6. A bo ledwie żyję. Ale zgadzam się, fantastyczny jest! Przywitał nas bardzo entuzjastycznie i wylewnie, trochę obszczekał, ogólnie jest uroczy po prostu!
  7. Miałam przyjemność poznać dziś Sproketa osobiście - przemiły facet!
  8. Zdjęć tylko kilka i nienajlepsze, ale zawsze coś: [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/7471/chanel1m.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/9189/chanel2j.jpg[/IMG] [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/4013/chanel3e.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/8969/chanel4g.jpg[/IMG] [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/9854/chanel5s.jpg[/IMG]
  9. Hehe, od razu widać, że malawaszka się kręciła przy Pucku - "sznaucer miniaturowy pieprz i sól" na umowie adopcyjnej bardzo mnie ubawił!
  10. Chanelka się biedna udenerwowała po drodze - było nieźle, do momentu kiedy nie zatrzymaliśmy się pod naszym domem, żeby wpakować do samochodu klatkę kennelową, która tłukła się i brzęczała na wszystkich wertepach - widziałam, że psice to denerwuje, ale siedziała u mnie na kolanach i dość szybko się uspokoiła. W domu już była bardziej ciekawska niż wystraszona, zwiedzała i oglądała, znalazła kocią miskę i obżarła biednego kota no i pchała się z łapami na kuchenkę, żeby sprawdzić, czy tam czego dobrego do jedzenia nie ma...
  11. [quote name='Dzika_Figa']a za mała jest czy za duża ? ;-)[/QUOTE] Za duża ;)
  12. Jestem. Odstawiłam sunię do domu - była jeszcze opcja, żeby ją u nas przenocować a wtedy pani by sobie ją odebrała rano, ale jak zobaczyłam jak Chanel zareagowała na wrzask moich psów (zza drzwi), to stwierdziłam, że nie ma co dziewczyny stresować. Państwo byli troszkę zaskoczeni gabarytami Chanelki, ale ogólnie się spodobała;). Mam nawet parę fotek ( chyba) ogarnę się troszkę, bo w tej chwili wpadłam do domu i wrzucę.
  13. Echm...Ulka, mama się wypowiedziała w sprawie rośliny?
  14. I taką ją będziemy pamiętać: bielutką, zgrabną, aktywną i szczęśliwą psicę.
  15. Się melduję - zapomniałam, wstyd mi, nadrobię.
  16. [quote name='Charly']boże E-S umieraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam ahahhahahahah buahahahhaha umieraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam ten but na nóżce hahahahhahahah ahahahahhahahahhahhahah[/QUOTE] To chyba model popularny wśród właścicieli psów. Patrzy się tylko, czy spodnie zakrywają to wygryzione, jeśli tak buty nadal uchodzą za dobre. Moje paskudy niestety zabierają się za buty od podeszwy i z tym już nic się nie da zrobić. Ja uważam, że Bugi litościwie postąpił.
  17. no dobra, wkleję te drzwi, jak mam Cię mieć na sumieniu. Drzwi jak drzwi, ale do tego jest cała historia: [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/3047/dsc0113fg.jpg[/IMG] Na zdjęciu są drzwi ogrodowe. Frontowe zostały zjedzone, kiedy nasza mała suczka musiała pojechać do weterynarza, bo nasza druga mała suczka użarła ją w ucho. Nie wzięliśmy pod uwagę jednej rzeczy - tybetany nienawidzą zmian. Mała suczka, która w praktyce tybetana wychowała stanowiła dla niego stały element "krajobrazu" i nigdy się nie rozstawali. To znaczy on czasem gdzieś jeździ z nami bez niej, ale to inna sytuacja. A tak to jeździ się razem albo wcale, ale żeby mu ukochaną Florence gdzieś wywozić... W przeciągu 20 minut, kiedy nie było nas i suczki solidne,lite drewniane drzwi zostały pozbawione listew z obu stron i poważnie nadgryzione. Więc przy kolejnej akcji wywożenia suczki ( tym razem innej, za to z cieczką) przytomnie zostawiłam otwarte te drewniane, zamykając tylko całkiem zewnętrzne, które są pancerne i obite blachą. Pod ogrodowymi zrobiłam przemyślną zaporę z wszystkich krzeseł jakie znalazłam w domu ( kilkanaście sztuk), stołu i kanapy. Zaporę rozebrał, a drzwi - jak widać...
  18. Nie ma rady - naślemy na Puckową rodzinę Kociabandę, przecież nas tu pokręci bez porządnego reportażu!
  19. Znalazłam w aparacie ostatnie zdjęcia Matysi - z 3 października: [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/3586/mati1.jpg[/IMG] [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/11/mati2.jpg[/IMG] [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/5425/mati3.jpg[/IMG]
  20. [quote name='E-S']:D he, he, he :D dobrze się zapowiada, dawaj dalej Florentynka :D[/QUOTE] Co dalej, co dalej - to nie ja mam Bugiego!
  21. [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/3021/dsc0207jf.jpg[/IMG]
  22. Jasne, jasne! Ula pilnuje takich rzeczy, umowa będzie. Ja jeszcze do końca nie wiem, czy mi się uda jutro wybrać do Uli, kombinuję tak, żeby się udało, ale do ostatniej chwili diabli wiedzą. Ula miała dziś dzwonić do Chanlekowej rodziny, uzgodnić ten ewentualny przyjazd psinki jutro.
  23. Wyrko z kocykiem i poduszeczką, uśmiech na pysku - chyba wszystko w porządku, nie? Paoiii - dzięki z wstawienie zdjęcia!
  24. [quote name='Becia66']boję się, że przy trójce maluchów tyle uwagi i obowiązków, że może ich już zabraknąć dla Teddiego...[/QUOTE] Eee, jeszcze jedno dziecko dołączy do gromadki i tyle!
  25. Drzwi mi zginęły w czeluściach komputera, będą jutro. Dziś jeszcze tylko obrusik - prezent od teściowej ( paskudny): [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/7076/dsc0807rw.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/4174/dsc0809c.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/4002/dsc0803m.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...