Jump to content
Dogomania

sybillas

Members
  • Posts

    311
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sybillas

  1. mogę zadeklarować 10 zł. stałej deklaracji na hotel. Mam 5 psów, 2 koty własne i dwa dochodzące. Trochę tego jest....
  2. ja deklarowałam i mam nadzieje ,że dociera, bo mam jako zlecenie stałe.
  3. [quote name='arabiansaneta']"To" zrobić się zawsze zdąży, ale kto wskaże lepszego specjalistę od Prof. Silmanowicza i dr Szpondera? Może ktoś podałby jakieś nazwiska? A jeżeli każda z n osób, które coś wpłaciły, będzie miała inne zdanie, to wrócimy do punktu wyjścia.[/QUOTE] Jestem lek.wet. po lubelskiej uczelni. Co prawda nie praktykuję, ale dyplom mam, więc i pojęcie niejakie.I prof. Silmanowicza i dr Szpondera znam. Co do ich fachowości zastrzeżeń mieć nie powinnam, ale... Są oni chirurgami i nie zapominajmy, że pracownicy uczelni i klinik wet. są ściśle ograniczeni do swojej dziedziny. Zgadzam się w zupełności, że lekarz (zaznaczam DOBRY) ,z dużą praktyką , mógłby mieć inny pogląd na stan psa. Nie znam lecznic lubelskich, bo od kilkunastu lat mieszkam gdzie indziej, ale myślę, że warto spróbować skonsultować sie z kimś jeszcze. I jeszcze jedno. Kiedyś Lublin był w czołówce , teraz niestety już nie....
  4. U nas jest cmentarz (Bydgoszcz). W starych grobach chowają dopiero po 10 latach, a kości do zbiorowego dołu. Prawda jest taka, że niewiele już tych kości zostaje po takim czasie.
  5. Wybaczcie, ale nie mam czasu aby dokładnie wszystko przeczytac, więc dla tego zapytam, czy nikt nie rorważał amputacji łapy? Jesli pozwoliłoby mu to na zycie bez bólu to chyba byłoby to rozwiazanie? No chyba, że proces chorobowy nie dotyczy tylko tego miejsca.
  6. jeszcze tylko proszę o przesłanie danych do przelewów na maila
  7. Ode mnie 20 zł stałej deklaracji na pobyt w psantorium.
  8. [quote name='MaDi']Nie bardzo rozumie ta wypowiedz, przecież nie będę dzwoniła do domu Bambu każdego dnia i pytała co robią:roll: Osoby z Łodzi mają za jakiś czas do niego zajrzeć i pomóc w razie jakichkolwiek pytań czy problemów,[/QUOTE] A ja od razu miałam złe przeczucia. Wybaczcie.... jakoś za lekko do tego podeszli ci ludzie.
  9. Wielka szkoda, że nie udało sie od razu tej śledziony usunąć. Kolejna narkoza to niestety dla niej wielkie ryzyko, a pewnie i tak trzeba bedzie to usunać zanim guz peknie albo da przerzuty (o ile jeszcze się tak nie stało....)
  10. Ja też się niepokoję, ale podobno niepotrzebnie. Oby tak było.
  11. mam nadzieję, że dwudniowy brak informacji o niczym nie świadczy....
  12. Może i przystojniak, ale charakterny! Tacy nie mają wzięcia.
  13. A kim jest ten drugi psiak? Kolega czy "brat"?
  14. Czasu nie mozna cofnąć , a nie wszystko jest do przewidzenia. Są rzeczy na które nie mamy wpływu, więc się nie zadręczaj. Wyrzuty sumienia powinni mieć ci którzy nie dopilnowali Pikusia, no i ci wszyscy, dzieki którym psy lądują na ulicy.
  15. Dla mnie też robiła ogłoszenia, dużo i tanio. Niestety (stety dla psa) NIKT sie nie odezwał.
  16. Jesli znalazłby sie ten stały domek, to myślę, że Szafranek nie byłby szczęśliwy. Teraz taki jest. Ja tez mam trudnego psa, któremu szukałam domu, ale dzis wiem, że nie każdy by sobie z nim poradził i kolejna zmiana byłaby dla niego wielką traumą. Więc juz zosanie u mnie....
  17. No właśnie. Wszyscy w teorii są mocni , a co do praktyki....... Sami wiemy!
  18. Też sądzę (pisałam to na początku), że hodowczyni coś ukrywa. Nie wierzę, żeby w całym Myszkowie nie było ani jednego prawdziwego miłośnika psów, KTOS na pewno cos by wiedział.
  19. Piękny pies. Serce się raduje, że po wielu latach życia w okropnych warunkach, zaznał czegos innego. Mimo, że nie ma jeszcze swojego domu, na pewno jest szczęśliwy. Wiem jak to jest, bo przygarnęłam sukę ON, która 10 lat zycia spędziła na łańcuchu. Jest wspaniałym i bardzo mądrym psem. Bambulkowi życzę wszystkiego dobrego.
  20. Nic juz z tego nie rozumiem..... Jedno jest pewne- zrobiło sie dość nieprzyjemnie, kolejny wątek, który całkowicie oddalił się od sedna sprawy.
  21. Nie wierzę, że Pikuś może sie tak długo błąkać. Moim zdaniem wyjścia są dwa- albo ktoś go przygarnął, albo...... od dawna nie żyje.
  22. Prawda niestety jest taka, że świnia jest bardziej inteligentna od psa, a całe swoje życie cierpi po to żeby na końcu wylądować na czyims talerzu. Czy pies, koń czy świnia- dla mnie nie ma różnicy - Nie zabiłabym i nie zjadła żadnego z nich!
  23. Kwestie ubocznych produktów zwierzęcych (a zwłoki tymi właśnie zgodnie z prawem są) reguluje rozporządzenie unijne (WE) 1069/2009. Unijne, czyli teoretycznie w całej UE, ale..... niektóre , bardziej cywilizowane kraje robią odstępstwa. Polska- NIE.
  24. ja mam wrażenie, że pani hodowczyni doskonale wie komu sprzedała psa i że jest to albo ktoś z rodziny albo znajomy....
×
×
  • Create New...