-
Posts
2783 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marako
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Kleszcze zeszły na dalszy plan (tzn. zakropiłam dziś jakimiś nowymi kroplami a'la frontline, ale nowe na rynku i tańsze). U nas teraz gorsza sprawa. Różowa, tj. India złamała nogę, a właściwie ja jej złamałam, jak "przerzucałam" ją poza warzywnik przez płotek, a ona wyrwała mi się i upadła na bok. Byliśmy zaraz na klinikach (wczoraj), ale lekarka dyżurna uspokoiła nas, że to stłuczenie kolana, że złamań i zwichnięć nie wyczuwa, a pies bardziej by reagował na ból, gdyby było złamanie. Dziś pojechaliśmy drugi raz, bo mała choć w dobrym humorze, to chodziła na 3 łapach przez cały wieczór. No i niestety - jest złamanie podłużne i 2 poprzeczne kości podudzia. Ma założony gips (żywiczny). Na szczęście złamanie podokostnowe, bez przemieszczenia. Ale każdy uraz grozi mimo gipsu wybiciem tego kawałka kości. Musi więc mała przez 2-3 tygodnie siedzieć w malutkim kojcu, zeby nie miała możliwości biegać w nim, sama, a wychodzić tylko na krótkie siku. Bez zabaw z psami. India miała pojechać za 2-4 dni do nowego domu, do super ludzi, do sznaucerki olbrzymki, która straciła siostrę. I miała być nawet wystawiana. A teraz jednak chyba zostanie z nami... (i będzie miała duuużo gorzej, niż u tych ludzi). A mamy jeszcze chłopaka, który może i zostanie...- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Ja jakoś nie widzę siebie pryskającej 2 x dziennie 5 psów. A co to MK, Pysiu?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Też obejrzałam. Sama radość. (Zazdroszczę wody).
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']nie ma tu takiej fajnej czystej wody - ta jest czysta, ale bardzo :hmmmm: [B]organiczna [/B]:D [/QUOTE] Ładnie to ujęłaś. To ja się zwierzę, że miałam dziś mocno [B]organiczne [/B]spodnie i kurtkę, jak w aucie Iggy rzygał 3 razy mi na kolanach, a poprawił Idol i zrobił kupalka na siedzenie w aucie, więc zabrałam go z siedzenia na kolana, żeby nie łaził po tym, a on miał na "podeszwie" całkiem pokaźną porcję i wdeptał to mi w kurtkę i spodnie. (musiałam zaszczepić chłopaków, a to u nas wyprawa na 2 godziny).- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Byłam dziś z dziewczynkami na szczepieniu, żeby oddać już parę dni po tym zabiegu a nie np. następnego dnia. Wracałam przez wieś z nimi na smyczkach. Cudownie sznaucerowo się zachowywały - warczały na podejrzane osoby (z torba na kółkach), szczekały na psy, machały ogonkami do ludzi. Przyjrzałam się im dobrze i znów serce mi pęka, że żadna nie zostanie, a zwłaszcza różowa - cudnie się rozwija, jest króciutka, zgrabna, odpowiednio szeroka, ma gęstą, ale dość twardą sierść. Przebojowa i odważna (już się trochę uspokoiła, jest o wiele słodsza, niż była, a nadal odważna). Po prostu ideał wystawowy i nie tylko. Miło na nią patrzeć. I znów się waham. Nie dałam jeszcze chętnej pani odpowiedzi na tak. Gdyby mogła zostać gdzieś blisko, żebym mogła obserwować jej rozwój i gdyby była wystawiana... Ach... A jak na złość wszystkie domki brały psy na kolanka. To po co ja tak żyłowałam poziom tego miotu? Mogłam pokryć po sąsiedzku, 30 km ode mnie, 3 x taniej i efekt ten sam, a mniej żal byłoby oddawać na kolanka nie tak udane wystawowo szczeniorki niż te.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Ja to mam inne wrażenie. Że na klinikach wszystko drożej. (przynajmniej niż w moim stałym gabinecie, do którego chodzę), USG to w ogóle zazwyczaj gratisowe, rtg prawie zawsze też, zabiegi operacyjne trzycyfrowe, nawet skomplikowane, kilkugodzinne. Ale fakt, że jestem od 5 lat stałą i częstą klientką. Ale warto się skonsultować, jakie ceny są na klinikach za taki zabieg, skoro cenę w klinice N. znasz.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='Margi']Marako nie zostawisz sobie suczki?[/QUOTE] Przemyśleliśmy to i rozum wygrał z sercem. Nasze seniorki wymagają więcej uwagi, czasu, serca. Ktoś by na tym ucierpiał, albo brak czasu na wychowanie i wyszkolenie szczeniaka, albo brak czasu na zapewnienie dobrej opieki na starość Grace i Tajdze. 4 duże psy przy pracy zawodowej to zbyt wiele dla nas, żeby to pogodzić (nie mówiąc o względach finansowych, co też nie jest bez znaczenia). (zresztą niewykluczone, że zostaniemy z którymś z chłopaków, bo i taki wariant nie jest niemożliwy).
-
[quote name='malawaszka']a u Ciebie marako kto??? szczeniaki hałasują? bo chyba nie olbrzymki???[/QUOTE] Różowa wtaje pierwsza i zaczyna się wydzierać, a reszta pobudzona jej wtóruje. Jasne, że szczeniory. Duże wrzeszczą tylko, jak podjedzie śmieciara, bo na sąsiadów już przestały reagować (no, Tajdze się zdarza). Ale dziewczyny chyba niedługo pojadą sobie, może nawet już w tę sobotę. Zostanę z dwójką chłopaków. To będzie spokój, bo oni są bardzo grzeczni.
-
[quote name='WATACHA']Rozumiem Cię bardzo dobrze:placz:[/QUOTE] I ja też. Zwłaszcza o 5 rano.
-
Galeria szalonej sznaucerzycy i miziastego kociosława.
marako replied to Margi's topic in Foto Blogi
Ja mam szczeniaczki codziennie, więc liczę na foty Twojego zwierzyńca i ogródka. A w sobotę był Marley na postrzyżynach i długim spacerku po lesie z całą psią rodzinką. Nie mam odwago ciąć tych u mnie, bo zaczynają wtedy wyglądać jak sznaucery, a nie jak szczeniaki, co może nie jest wskazane. Ale wczoraj pani Marleya spotkała na spacerze osobę dobrze znającą rasę (siostrę sędziny od sznaucerów zresztą) i niezwykle jej się podobał Marleyek. Jego pani pękała z dumy. Jak już nie mogłam zabrać się za postrzyżyny "moich" maluchów, to przynajmniej wykąpałam Grace i Hondę. Na Tajgę już nie miałam siły niestety. Ale ona nie jest gó...jadem, więc mniej wymaga odsmradzania. -
Podobne toto do Fixa, może nawet zrobi się z tego sznaucer za jakiś czas.
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
W dobrych rękach Luna dojdzie do siebie. Jeszcze trochę ma czasu przed sobą, to trzymam kciuki, by wykorzystała go w dobrym zdrowiu. Czekam, jaki umówisz termin. Czy uda się Wam zahaczyć o nas, czy nie, to i tak postaram się być i Was wspierać (o ile nie będę miała lekcji, bo z nich się nie zerwę).- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
I ja zapraszam, choć mieszkam aż 25 km od weterynarii. W zasadzie byłaby to okazja do zapoznania z aktualnym naszym inwentarzem, byłoby mi baaardzo milo, gdybyś zahaczyła o nas, na dowolny okres czasu. Mój syn teraz jest u nas w domu przez czas jakiś i jestem w miarę dyspozycyjna, bo nie muszę z pracy gonić z wywalonym językiem do zwierzyńca.
-
Cieszę się, że ćwiczycie i zazdroszczę. Honda zraziła się do tunelu (był z metalowej rury, niezwykle akustyczny) i za żadne skarby nie dała się przekonać. A inne przeszkody, schody, równoważnie, uwielbiała, zwinna, skoczna. Uwielbiam patrzeć, jak psy (i właściciele) mają frajdę z obi.
-
[quote name='MisiaM']Zakładając, ze jutro będzie około 5, ja bym pojechała dopiero w niedzielę i wtorek powtórka. Ewentualnie sobota wieczorem i poniedziałek.[/QUOTE] Popieram całkowicie. No chyba, że skok będzie na 10. To sobota rano...
-
Jak się zadowolicie szóstką, to ja za "zaoszczędzony" milionik dokupuję 0,5 ha przylegające do mnie, zagospodarowuję tak, by mogło tam mieszkać i dobrze się czuć trochę zwierzaków na bdt, a reszta z tego milionika zabezpieczy sporą gromadkę na dobrych parę lat.
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
marako replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Tryptofan to główny składnik mojego środka migrenę. Nie wiem, czy ten "mój" tryptofan ma L na początku. Może nie. Muszę sprawdzić. Ale poczytałam o tym, do którego dałaś link i może to tak właśnie jest, bo jakoś o migrenie tam też było w tym opisie. I paru innych objawach, które mam. Czego to się człowiek na tej dogomanii nie dowie! -
Dołączam się do życzeń. Vesperka śliczna (a mam wrażenie, że z mordki jej córeczka z Grecji całkiem do niej podobna)
-
[quote name='Poker']Jaki biedny.marako, oddawaj te szczylki szybciorem.[/QUOTE] Niestety nie jest to takie proste... Też chętnie już bym je wyprawiła w świat, bo wyrosły i zaczęły trochę broić (wszystkie listwy przypodłogowe odpruły, pogryzły parę rzeczy - małe rozbójniki).
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Że też kicia nie powywraca Ci zawartości półek. Sam tam weszła, czy ją włożyłaś?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Piękny jest i w spokojnym domku by się oswoił i otworzył. Aż żałuję, że zostałam jeszcze ze szczeniakami, aż pięcioma, bo bez wahania bym go wzięła na bdt (choć to nie sznaucer). Różne strachulce u nas dochodziły do formy i teraz wylegują się na kanapach w nowych domkach. Jakby jeszcze był, jak wyjadą moje szczeniory, to się zgłoszę (ale mam nadzieję, że wcześniej znajdzie kogoś odpowiedniego).
-
[quote name='Koperek']Tzn. skąd Waćpanna? ;)[/QUOTE] Pomiędzy Wrocławiem a Oleśnicą, w dodatku w bok od trasy (Raków).
-
[quote name='malawaszka'] iiii tadam :loveu: kto ma najpiękniejsze oczy na świecie no kto???? SZNAUCERY!!!!! :p [/QUOTE] Nosy też. Ale oczyska ma wyraziste i piękne rzeczywiście. Fajny chłopak - będzie ktoś miał z niego pociechę, bo wpatrzony w człowieka.
-
Galeria szalonej sznaucerzycy i miziastego kociosława.
marako replied to Margi's topic in Foto Blogi
Piękne te Twoje kwiatuszki, okazałe. Widać im dobrze u Ciebie, grządeczki takie zadbane, wyplewione. Ludzie, którzy wzięli łaciatego są szalenie w nim zakochani. Pan od lat marzył o olbrzymie. Pani wymieniała ze mną maile i tak ciepło się wyrażała o nim, że wiedziałam, że trafi w najlepsze ręce. Dziewczynka (11 lat) bardzo miła i też widać, że bardzo jej się spodobał. Jechał do domu u niej na kolanach. W domu syn 20-letni, więc nie będzie sytuacji, że jakieś małe dziecko pies mógłby niechcący uszkodzić, albo że będzie go dręczyć, jak to czasem małe dzieci robią. Honda po ich odjeździe kręciła się po pokoju, chodziła od szczeniora do szczeniora, lizała, doglądała, jakby je liczyła i szukała jeszcze jednego. Umówiłam się, że za około miesiąc przyjadą na postrzyżyny (wszystkim mieszkającym w miarę blisko proponuję, by skorzystali z gratisowego strzyżenia malucha, a przy okazji odwiedzili, opowiedzieli jak się chowa i wypytali o wszystko, co chcieliby jeszcze wiedzieć). Już więc trzech odwiedzin się spodziewam w kwietniu! W sumie chyba będą zadowoleni z tego zakupu, bo mają fajnego sznaucera z dobrym pochodzeniem za bardzo niewysoką cenę, a drobne niedobarwienia nie są w końcu jakąś poważną wadą. Wygląda na dobrze zbudowanego, zdrowego, ma też bardzo miły charakter. -
Jakbym mieszkała we Wrocławiu, to bym pewnie czasem się podłączyła, bo moje dziewczyny lubią nowe wrażenia i nowe znajomości, ale mam za daleko.