-
Posts
2783 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marako
-
Wydaje mi się, że Nikaragua. Ale muszę to sprawdzić.
-
No właśnie, nie dołączyłam żadnej kartki do tej faktury (numeru i danych konta), ale nie wiedziałam, czy mają być moje, czy osoby, która zgłaszała, czyli Niakaragui. Bo zależy mi na 100% zwrotu, a jak podam moje, to może będę musiała zwrócić 50%. Co mam napisać Soemi? Swoje dane? Czy Nikaragua ma wysłać swoje, jako zgłaszająca, a osobiście kiedyś odebrałabym od niej kasę, jak otrzymałaby zwrot? A swoją drogą chętnie się zadeklaruję na ten cel, wcześniej nie wiedziałam w ogóle, że taki wątek i taka możliwość istnieje. Zaraz poczytam, jak się zarejestrować na deklarowicza.
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Skoro i tak nie ma pieska, który by jej pasował, to i wizyta niepotrzebna. A w sumie po tym, co wiem, chyba bym nie dała jej psa takiego, który mógłby znaleźć lepszy dom (bo nie oszukujmy się, pieski po 3-4 kg, o pięknym wyglądzie znajdują domy najszybciej). -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Pożalę się, że kobieta z Trzebnicy dziś podniosła mi ciśnienie. Rozmawiałam z nią od 2 tygodni chyba z 10 razy przez tel., zaczęło się od tego, że wszystko jedni jaki piesek, byle mały, do 5-6 kg. Inne rzeczy obojętne. Jak pokazałam kudłacze, to jednak stanęło na pinczerkach. Jak pokazałam pinczerki cudne, to już okazało się dziś, że nie może być nawet 5 kg, tylko mniej, bo UWAGA! "pies rośnie". Zapewniłam, że pieski są nie tak młode, by rosły. Na to pani, że rośnie na wadze. Jej piesek też miał 5 kg, a teraz ma 10, jest okrągły jak beczułka i ona nie może go podnieść, bo boi się o jego brzuch. Na to ja, że nie można przekarmiać, że może niech daje karmę light. Na to pani, jak nie dać, jak żebrze. No i że karmy nie je. OK, to dobrze, jak ktoś pieskowi gotuje, ale ona mówi, że mięsa też mu nie daje, ale rosołek, makaron, ziemniaczki, chleb, ryż itp. No to, ja, że w takim razie więcej ruchu, skoro pani nie ogranicza węglowodanów. Na to ona, że piesek ma bardzo mało ruchu, bo ledwo chodzi na tych cieniutkich nóżynkach, bo ma za ciężki brzuch. I że każdy pies będzie "rósł", bo przecież jak się kocha, to nie można patrzeć, jak prosi o jedzenie i nie dać. Na dodatek, jak okazało się, że we Wrocławiu w schronie jest sunia poniżej 5 kg, "pinczerka" drobniutka i malutka, to też jej nie pasuje, bo biszkoptowa, a ona koniecznie musi mieć czarnego podpalanego pieska, bo takiego miała. Podsumuję wymagania: 2 kg, gładkowłosy, czarny podpalany, o ładnym pyszczku i wyrazistych oczkach, łagodnym charakterze. Jak "urośnie", czyli brzuchem będzie włóczył po ziemi, ma zmieścić się w 4-5 kg. Żałuję 2 tygodni telefonów, maili, wyszukiwania po stronach schronisk, bo naprawdę mam dość. -
Jak są w lecznicy do środy, to OK, jakoś to przeoczyłam, a zwróciłam uwagę, że wet jest we wtorki i piątki, czyli wyobraziłam sobie tylko po sterylce zastrzyk w poniedziałek i później we wtorek i koniec.
-
[quote name='kora78']to ok, jak domowy to ok. a dolaczylas karteczke ze swoim adresem i nr konta, zeby Ci zwrocily? bo teraz bez tego, to lipa. zamieszanie robia.[/QUOTE] Oczywiście, że nie dołączyłam. To co, mam napisać liścik, że wtedy a wtedy wysłałam taką a taką fakturę i podać? Jakoś na to nie wpadłam. Ale adres zwrotny jest na kopercie, bo poleconym wysłałam, priorytetem, więc adres jest na pewno.
-
[quote name='kora78']dla mnie bomba. a fakture na spz wyslalas na ktory adres? z faktury, czy do soemy na domowy?[/QUOTE] Domowy. Ale czy soemy, nie wiem.
-
Fakturę sterylkową wysłałam w ub. tygodniu na SSPZ, drugą lekarską na AFN. Przedstawiam krótko: na SSPZ - sterylka 265 zł na AFN - szczepienie, antybiotyk PO sterylce, kubrak, wyciskanie gruczołów (65 + 2 x 8 + 35 + 10 = 126). To na niej się zmieściło. Listopadowe wydatki wet. już nie. Pierwsza wizyta - listopadowa - Carprodyl + Enroxin (na zapalenie skóry i kulenie) - 60 zł Przywiezienie Heidi, dojazdy, karma ... Faktury zostaną mi zwrócone, tak wyczytałam tu na wątku. Otrzymałam 100 + 50 (od farmerki i od Skarpety Kudłaczy) Po odjęciu 150 - 60 = zostaje 90. Ponieważ poniosłam spore wydatki (jechałam po Heidi do Wałbrzycha, czyli przejechałam ponad 200 km, a drugie tyle km wyjeździłam do weterynarza, odkarmiłam, co pochłonęło na pewno ponad 15 kg karmy RC), nie uważam za nieuczciwe skorzystanie z tej kwoty, która pozostała, czyli 90 zł. Co Wy na to? Jeśli coś nie tak, to dostosuję się do Waszych sugestii.
-
Ale bardziej mnie interesuje OD której. No i zalecenia (antybiotyk, czy jeszcze brałyby u mnie, bo jak wet we wtorek, to kto im w środę poda? i czwartek? zwykle 3 dni się podaje)
-
Zdarza się, że nawet w hodowlach zk niektóre w jednym miocie kopiowali, a niektóre nie, tłumacząc, że część klientów woli takie, a część takie. Więc i pseuduchy tak pewni robią. Albo ogonek był krzywy, to obciachali, a uszy do kompletu. Nie wiadomo. Ale to nie znaczy, że są siostrami. Będę dzwonić sama, ale gdybyś przypadkiem wiedziała coś, to daj znać. Za trzy dni, czyli czwartek. Od środy już trochę dłużej w pracy będę siedziała, ale jakoś to może zorganizuję. Przypomnij, w jakich godzinach można odbierać? Szkoda, że mój syn odpada w kwestii pojechania; w tym i przyszłym tygodniu nie może ruszać się z domu.
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='wilczy zew']u nas NIE ma śniegu ani nie pada :([/QUOTE] U nas to samo.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Wydawało mi się, że już pisałam, ale nie widzę tego postu. We wrocławskim schronie widziałam dziś sznaucera o wielkości wyrośniętego średniego czarnego lub małego olbrzymka z maluteńkim białym znaczeniem na przedpiersiu, dziś ostrzyżonego. Roczny psiak, wesoły, bez kompleksów, dał się ostrzyc i się cieszył z tego, co z nim robią. Jutro cyknę foty. Ponoć jest jeszcze jakiś mniejszy (nie te dwa, o których tu już była informacja), ale był schowany. -
To kiedy one będą do wzięcia? Przed chwilą wróciłam po ciężkim dniu w city, nie miałam jak zajrzeć wcześniej. Mój tz, dziś rano, jak jednak się trochę wysypałam, że miałam wziąć Demi, zaczął protestować przeciw braniu kolejnych psów, że niby nie wyrabiamy z naszymi itp. Spytałam, czy proponuje dać któregoś naszego do schroniska, skoro nie wyrabiamy, bo w końcu one są ogromne, a brałabym maleństwo, które już niewiele zmienia obraz całości. Więc już nic nie mówił. Jego protesty na szczęście są nikłe, a wiem, że serce ma dobre. Więc wezmę je obie. Mam nadzieję, że pomożecie w ogłaszaniu, jak już na to przyjdzie pora, bo nie jestem w tym dobra. Niech u mnie w ciepełku pod czujnym okiem dużych czarnych nauczą się, co powinien robić pies, żeby zjednać sobie człowieka. Mam nadzieję, że Honda ich nie zje. Wczoraj na wystawie ugryzła do krwi większego od siebie olbrzyma. Podszedł za blisko naszego kocyka.
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Moją Grace przebadałam na tarczycę (wypadająca sierść i w ogóle nijaka, skłonności do otyłości po sterylce, melancholia). Wyniki tylko lekko poniżej normy, ale zdecydowałam się podawać hormon, już ze trzy miesiące jak podaję. Rewelacja, włos się wzmocnił, zrobiła się weselsza i ruchliwa, nieco zeszczuplała. Odmłodniała tak z rok co najmniej. Zgredzik chudy, więc nie wiem, czy dobrze by było w jego przypadku jeszcze schudnąć. Może coś do zewnętrznego stosowania istnieje na wyłysienia?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Jeśli ta pani z Trzebnicy zechce adoptować pieska z Katowic, to chyba bym zdecydowała się tam pojechać i tak, dlatego wtedy myslałam o połączeniu tego z Emmą. A budrysek, jak często jeździ? Może mogłabym w razie czego prosić o pomoc w przywiezieniu pieska z Katowic (koszty bym pokryła lub dołożyła się) -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='malawaszka']mozliwe, że sznupek - poprosiłam już wilczy_zew żeby się zorientowała w schronie w Piotrkowie i tą maliznę marako o Emmie nic nie wiadomo jaka jest, ale będę chciała ją zabrać ze schroniska[/QUOTE] No widzisz, ja nic nie mówiłam mojemu tz, jak się dowiedziałam o Demi, ze w ogóle mieliśmy kogoś brać. A teraz trochę nawet żałuję, że nie wzięłam Emmy. Bo kto wie, czy nie bedę musiała jechać na dniach na Śląsk. Chociaż my wyjechaliśmy dopiero ok. 16:00 i to bez wizyty u Heidi, bo już okropnie się spieszyliśmy (a i chyba Państwo od Heidi mieli, jak sądzę inne plany na wieczór, więc odłożyliśmy spotkanie na kiedyś indziej). -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Wysłałam tej pani z Ząbkowic info + fotkę EMMY, a także tej małej z Wojtyszek. Zobaczymy - przez telefon brzmiała miło i konkretnie. Dzięki z góry za dalsze informacje. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Ale, jak Emma duża i ile na oko ma lat? O to pytają zazwyczaj chętne domy. Zaraz wysyłam im fotę Emmy. Dlatego pytam. Jak to byłby dobry dom, to byłabym gotowa pomóc w transporcie, jakby co, gdyby oni sami mieli z tym kłopot. To Ząbkowice Śląskie. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='kajak'][IMG]http://schronisko-piotrkow.pl/images/photoalbum/album_1/mati-500.jpg[/IMG] co myślicie o tym- to sznup?[/QUOTE] Wygląda cakiem jak czarna miniatura (z małym znaczeniem, tak bywa, to wada). -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Przez cały dzień kamień jakiś mi siedzi na klacie. Biedna Demi. Widać było na focie, że potrzebuje bardzo pomocy, szkoda, że nie doczekała. A Emma? Co o niej wiadomo? Może, gdybym ją dziś wzięła, znalazłaby dom już dziś? Miałam w drodze powrotnej dobrze zapowiadający się telefon (jeszcze po Heidi), myśleli, że Heidi jest mała. Więc powiedziałam, że wyślę im namiary na jakąś miniaturę mix sznucerkę. Bardzo się ucieszyli. Mieli zdaje się sznaucera, odszedł niedawno ze starości. Mówią, że niekoniecznie sznaucer, może być jakaś mieszanka terierowata ze sznupkiem. Myslałam też o tej małej yorkosznupce z Wojtyszek. Oni mieliby tam daleko, bo są jeszcze 100 km od Wrocławia po przeciwnej stronie, a tam trzeba osobiście - więc na razie pytam o Emmę. I jeszcze jedno - jak jest w schronie katowickiem (z linku powyżej post Lilu) - czy wydają kmuś innemu niż ds? Jeśli np. ds jest już wybrany. -
Cieszę się bardzo z tych adopcji, zwłaszcza, że poznałam te sunie osobiście dzięki Wam. Mam pytanie - czy ktoś może przypadkiem wie, czy pinczerek rudy, który był na kwarantannie we wtorek (gdzieś trzeci lub czwarty boks na prawo od tych na wprost) już skończył kwarantannę. Bardzo mnie od 2 tygodni dopytuje pewna pani (z Trzebnicy) o pinczerkowatego malutkiego psa. Obiecałam,że będę śledzić, czy jakiś taki się nie pojawi. Jak nie kojarzycie, to jutro zajrzę do schroniska i zapytam.
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Przyznam, że jak zobaczyłam tę tak zabiedzoną mordkę Demi, to na tej podstawie w ogóle postanowiłam brać tymczasa innego niż dredziki (w ostateczności dredziki wezmę może jak będzie taka możliwość i dobry czas na to, a nikt im nie pomoże). Wydaje mi się, że Emma jest w dużo lepszym stanie, wygląda na rezolutną i adopcyjną już od zaraz. Więc chyba jak nie będzie Demi, to jednak zdecyduję się na dredziki, bo są okropnie zaniedbane (kieruję się mocno w decyzjach kryterium stopnia zaniedbania - tak było z Heidi, była wzięta na cito, bo komunikaty o niej brzmiały tragicznie - gwałty przez dużego psa, wychudzenie, gryzienie przez inne suki). Co najwyżej Demi jakimś innym sposobem, może uda się ją podwieźć trochę bliżej mnie, to podjadę wtedy na pocz. tygodnia. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Z moim zasięgiem telefonicznym nie jest najlepiej, więc gdyby co, to trzeba sms, wtedy jak się zasięg pojawia, to sms dochodzi. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Jesteśmy na szarym prawie końcu wszystkich psów na tym ringu. Tak myślę, że około 13:00-13:30, ale bywają poślizgi po 2 godziny, jak sędzia jest powolny. Na zostawanie na BIS nie liczę. Chcieliśmy na chwilę zobaczyć się z Heidi. Będę się zaraz umawiać, ale też może to wyjść elestycznie, nie wiem, jakie plany mają ludzie od Heidi. Zaraz do nich zadzwonię. Aha, a kiedy będzie wiadomo, czy jutro będzie sunia? Bo mój tz jeszcze nie wie, a muszę mu powiedzieć przynajmniej na kilka godzin przed. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Jeśli nawet nie da się jej jutro zabrać, to jakoś może dogadamy się. Może ktoś ze Śląska mógłby mi ją kawałek choćby podwieźć w moją stronę (nie obrócę w obie strony całej trasy, to jednak 400 km, bo jednak muszę trochę pokazywać się w pracy, zresztą nie wypuszczam się moim starym autkiem w takie trasy, opony kiepskie, w ogóle się już auto sypie, pali jak smok oraz bierze olej). Tak w ogóle, do Kluczborka mam bezpośredni pociąg, sprawdzę sobie jak dalej z połączeniem, rozważam opcję po(d)jechania po nią pociągiem. To na wypadek, gdyby nie dało się jej jutro zabrać. mój numeer 603 569 417.