Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. [quote name='Martens']A co Wy na taki wynalazek? [url]http://www.catandogs.pl/[/url] :crazyeye:[/QUOTE] Ja się już na to natknęłam :) Nie wierzę, ale fajna cena jak za kawałek blaszki, więc nawet jeśli niewielu uwierzy, to coś tam i tak skapnie do skarpety :D
  2. Bura, to teraz się pośmiałam serdecznie :D - w kontekście osiągnięć wystawowych Igora i - jak mniemam - planów uczynienia go reproduktorem - to bardzo, hmmm, męskie podejście do kwestii odpowiedzialności za potomstwo ;) ;) Żartuję, ale śmiesznie wyszło i nie mogłam się powstrzymać :)
  3. [quote name='Bura']Wiesz, nie sztuka sprzedać psa, sztuka sprzedać WŁAŚCIWEJ osobie. Może u nas takich nie ma...[/QUOTE] Przez myśl mi nie przeszło, że Gośka sprzedaje szczenięta jak pluszaki - byle komu. Po prostu sądziłam, że pudli u nas jest tak mało, że tych parę WŁAŚCIWYCH osób zawsze czeka w kolejce.
  4. [quote name='Gośka']No cóż w PL jakoś nie ma zainteresowania, ale zobaczymy...[/QUOTE] Jestem w lekkim szoku, że w Polsce trudno sprzedać takiego psa... Prawdę mówiąc, myślałam, że pudle to się na pniu rozchodzą jeszcze przed urodzeniem.
  5. Rzeczywiście zadyma, która - moim zdaniem - trochę psuje opinię akcjom z dogo. Żal mi tych ludzi z Gdańska.
  6. No bo też problem z psami myśliwskimi nie polega na ich chęci mordu tylko chęci do tropienia - mówi się, że nie są psami dla początkujących, bo tę chęć pracy trzeba jakoś zagospodarować. Zaniedbany wychowawczo pies myśliwski sam sobie będzie szukał zajęcia - pogoni za zapachem, ucieknie, ogłuchnie na komendy. Przeciwieństwem wyżła, którego wspominałam wyżej, był seter pozostawiony sam sobie - był traktowany jak kanapowiec z zerowym zapotrzebowaniem na ruch i ześwirował kolokwialnie rzecz ujmując.
  7. [B]Merrick[/B], pogadaj z tym ojcem a jak nie będzie rezultatu, to nie certol się i dzwoń na policję. I od razu z informacją, że pies już raz zagryzł i że była sprawa w sądzie. To jakiś koszmar przecież :shake:
  8. Wyżeł, ktorego poznałam, był polujący jak najbardziej. Zresztą to rodzina myśliwych z pokolenia na pokolenie i zawsze z wyżłami. Więc posłuszeństwo i relacja psa z właścicielem nie wzięły się ot tak sobie, z niczego, tylko były wypracowane. Czy początkujący potrafiłby tak ułożyć psa myśliwskiego? - nie wiem, zależy od człowieka.
  9. Czy ktoś mógłby przepisać tutaj skład Biomilla adult sensible ale z opakowania karmy, a nie z internetu? Najlepiej dodatkowo skład podany w języku angielskim. Był podany ten skład w tym wątku, ale w 2006 roku, więc może coś się zmieniło. Z góry bardzo dziękuję - będę wdzięczna.
  10. Troszkę, z grubsza, poznałam ułożonego, pracującego wyżła. Wrażenie niesamowite. Nie jestem wielbicielem myślistwa, nie lubię, nie popieram, ale trudno nie docenić, gdy pies reaguje na polecenia przewodnika do tego stopnia, że wystawia, tropi, nagania samce ptaka (jakiegoś tam, nie znam się) a na komendę "nie gonimy kurek" odpuszcza samicom. (Nie wiem, czy pies rozróżnia płeć, pewnie raczej reaguje na polecenia). Poza tym absolutne posłuszeństwo, nawet w towarzystwie 'cieczkującej' suki (widziałam na własne oczy). W każdym razie - najlepiej ułożony pies, z jakim miałam przyjemność osobiście się spotkać - to wyżeł. Ot - paradoks :) Ale to był pies pracujący na pełny etat.
  11. Orange tree, ja też lubię Allegro. Fiprex, Arthroflex w ekstra cenie. Części do pralki, do samochodu - to samo. Żeby wyjść poza martwą naturę - mój ulubiony sklep akwarystyczny też tam czasem ogłasza swoje ryby - i co? Przecież nie przyślą ich w słoiku - to tylko dla miejscowych, trzeba przyjść na własnych nogach do sklepu. Szczeniaki z rodowodowych hodowli też się tam widuje i nie sądzę, żeby to skutkowało jakąś 'deprecjacją' hodowli. To tylko ogłoszenie. Co za różnica, czy ktoś się ogłasza na ramach prasy kynologicznej, na dogo, czy na Allegro? Ważne są warunki zakupu.
  12. No ja nie mogę - jakie słodkie kluchy. I pycholki już ogolone :)
  13. [quote name='mshume'] Pani z Gliwic powiedziała, ze weźmie Moherka.Trzebaby organizować transport po zabiegu Moherka.[/QUOTE] O, to jest nadzieja na happy end, super.
  14. [quote name='Sonya-Nero']A jaki sposób dawkowania Arthroflexu zalecił twój weterynarz?[/QUOTE] Właściwie to żaden. Wet-od-wszystkiego powiedział, żeby dawać zgodnie z tym, co na opakowaniu i żeby nie był to preparat dla ludzi. Radiolog powiedział to samo plus wspomniał o NNKT. Ortopeda wzruszył ramionami i powiedział - skoro pani chce, proszę dawać, to nie lek, tylko suplement, może pomoże, na pewno nie zaszkodzi. Daję - 5 ml dziennie.
  15. I co? Wyjdzie coś z Gliwicami dla Moherka?
  16. A co Wy tak z tym Allegro? Portal ma zasięg ogólnopolski, wielu hodowców (psów rasowych, rodowodowych, zarejestrowanych itepe itede) ogłasza tam swoje psy, co nie znaczy przecież, że prześlą szczeniaka przesyłką kurierską.
  17. [quote name='Śnieżynka']Filodendron odpowiadam tutaj, żeby nie śmiecić tematu Igorka :) grzywki bardzo się różnią rozmiarami :) mimo, że gurna granica to 35 cm :) ale jak to w każdej rasie jest różnie :) a co do maści to pewnie jakis kolor z zaznaczeniem koloru znaczeń :) u grzywke podaje się raczje kolor włosa niż skóry :)[/QUOTE] Dzięki za odpowiedź. Pierwszy raz widziałam grzywki na żywo - są odlotowe :) Wyglądają, jak zabawki, które ożyły. Bardziej jak koniki, niż psy ;)
  18. Śliczny jest. Podoba mi się ten ciemny włos :) Czy grzywki mogą się znacznie różnić rozmiarami? Na wystawie widzieliśmy no właśnie takie - dość różne ;) Czy taka nakrapiana "maść" (jak koń tarant) ma swoją nazwę?
  19. O bergamasco to chyba najlepiej pytać w hodowli Banciarnia - mają dobrą opinię - tak słyszałam tu na forum i od mojej forumowej znajomej, która ma dwa psy z tej hodowli.
  20. A ten grzywek za Igorem to kto to? Widziałam grzywki już po występach - jestem zauroczona! Najbardziej podobało mi się takie łaciate maleństwo - aż sobie fotkę na pamiątkę pstryknęliśmy :)
  21. Mam nadzieję, że pochodzimy jeszcze po górach. Może jedynie nie będzie można mu pozwolić na takie szaleństwa, jakie zwykł był uprawiać - galopady bez opamiętania. Tak poza moim strachem, który każe mi patrzeć na każdy krok pod tym szczególnym kątem, to on się zachowuje normalnie - chodzi, biega, wskakuje na fotel przez poręcz (bo mu się nie chce obchodzić), wkłusowuje na schody równiutko - nie widać, żeby się w jakikolwiek sposób asekurował czy oszczędzał, więc ufam, że jeszcze parę szlaków przed nami. Z tą wystawą to taki żart trochę - ja się nie znam na dysplazji zupełnie. Ileś tam godzin spędziłam na lekturze forum o dysplazji i potem już wszędzie ją widziałam (nawet koniom zaczęłam się przyglądać :D ;)) Zastanawiałam się nad suplementowaniem wapnia. Powinnam zrobić biochemię. Tylko wciąż zwlekam i zwlekam, bo strasznie mi żal chłopaka. On już tyle przeszedł u wetów, że ma giga-stres. Przy tych wszystkich badaniach ortopedycznych, jedno po drugim, tak mi się psisko roztelepało, że chyba z tego stresu wyskoczył mu brodawczak. Na szczęście tylko jeden i sam szybko uschnął i odpadł. Nie będę w takim razie robić przerwy w Arthroflexie.
  22. O rety, a cóż to się stało? Byłam przekonana, że to stały domek.
  23. Przyjrzyj się sznaucerom - może to byłby jakiś kompromis ;)
  24. Puli, mój pies był właśnie na BARFie. Kłopoty ze stawami zaczęły się po 5 miesiącach barfu i stąd pierwsze skojarzenie, że z jego dietą jest coś nie tak. Oczywiście może być to zbieg okoliczności albo reakcja osobnicza (gorsze przyswajanie pokarmu nieprzetworzonego), ale spotkałam też opinie, że pies jednak tych węglowodanów potrzebuje, więc cóż pozostało, jeśli nie spróbować. Dziękuję za odnalezienie wątku o Biomillu.
  25. filodendron

    Rózia

    Robi się coraz ładniejsza :)
×
×
  • Create New...