-
Posts
346 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jolkablaszczyk
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
jolkablaszczyk replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
milo czytac dobre wiesci, obyy dobra passa sie juz utrzymala :) -
Och znam ci ja ten bol gdy sie ma psa polujacego.... u mnie zarowno Masza jaki Nadia byly polujace, teraz masza juz za stara i jej sie nie chce, choc jeszcze jej sie iskierka w oku pokaze jak widzi owieczki... Hiro poki co wszystko chce poogladac, powachac i sie bawic, polowanie mu nie w glowie. Masza juz go raczej tego zlego procederu nie nauczy wiec moze sie uda miec jakis czas psy niepolujace... bo nadia nauczyla masze... naszczescie Hiro kupilismy jak juz Masza leniwa, wiec teraz jak przyjdzie jakis skrzat do domu po Maszy to juz Hiro nie nauczy polowania nowego czlonka rodziny :) takze narazie oddycham z ulga bo to oznacza wiecej swobody dla samych psow... i bezpieczenstwo zwierzyny
-
Mentorek [*] , Leosiek , Surcia i rudy Rucio
jolkablaszczyk replied to WATACHA's topic in Foto Blogi
wiekszosc chyba predzej na fb zaglada niz na fora chocby najulubiensze :) ja robie swoista obiegowke po ulubionych stronach.. ehh.... tak to juz bywa -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jolkablaszczyk replied to Saththa's topic in Foto Blogi
no dojrzalosc mu juz raczej nie grozi skoro w tym wieku jeszcze nie dojrzal :) teraz to juz conajwyzej starosc go troche ujarzmi :) -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
kilka zdjęć z mojej okolicy zatoczka pełna przycumowanych łódeczek :) -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
No to pospane, psy w niedziele chcą wychodzic na spacer o tej samej godzinie co w tygodniu i nie ma zmiłuj.... Bartek sobie jeszcze smacznie chrapie a ja już od dłuższego czasu na nogach. I jeszcze naleśniki sobie jaśnie pan zażyczył... nic to biorę się za smażenie bo ciasto już gotowe.. -
Niezrównoważony psychicznie Mastif i jego koteły.
jolkablaszczyk replied to łamAga's topic in Foto Blogi
dzień dobry :) mnie już psy na spacer wyciągneły... a TZ smacznie sobie jeszcze chrapie... -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
Wybrałam się dziś z Hiro na wybieg dla psów. Najpier Hiro zapoznał sie ze szczeniakiem teriera Potem mały pobiegł do swojego stada Później na łąkę wszedł "nowy". Czarny, starszy pies w typie belga, z łbe trochę golden..może seter.. Mały, biały psiak stal z tak śmiesznie rozkraczonymi nogami dobre 4 minuty.... tak jak zastygł w bez ruchu tak został..... i stał i stał i stał.... w końcu "nowy" podszedł Małe białe gówienko wykorzystało chwilę nieuwagi moją i Hiro i zajumało naszą piłeczkę która leżałe obok moich nóg i za chiny nie chcial jej oddac.... Mina dziadka bezcenna. Hiro wykorzystał okazję i obwąchal na legalu tamtemu kuper :) -
zdjęcia dawaj kurcze! sobota jest! :)
-
eh, mam słabość do wilczaków, zdecydowanie jestem za tym by zdjęć było więcej... dużo więcej ...
-
oh jak urośnie to już taka niemalże charcia budowa :)
-
fajny pregus, ma cudnie głęboką klatkę piersiową :) witamy sie i my :)
-
Niezrównoważony psychicznie Mastif i jego koteły.
jolkablaszczyk replied to łamAga's topic in Foto Blogi
wiadomo szkoda psa, bo pewnie to w dużym stopniu wina braków w socjalu, czy szeroko pojete złe prowadzenie psa.. a gościu rzeczywiście miał dużo szczęścia, że wyszedł z tego żywy... ttu u nas w norge psy agresywne są po prostu usypiane i nikt sie nie patyczkuje, albo wychowujesz i pies jest bezpieczny dla otoczenia albo gdy stważa zagrozenie to idzie pod igłę... więc tu w interesie właścicieli jest dbanie o to by ich pupile nie były zagrożeniem dla otoczenia. Norwedzy kablują jeden na drugiego bez opamietania bo uważają, że to jest ich społeczny obowiazek... także tu nie ma zmiłuj... -
fajne zdjecia, Eryk widac zadowolony, kurcze super słonko macie u nas od dwoch dni szaro,buro i ponuro, na szczęście nie pada....
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
dzięki :) lubie sobie co jakiś czas porównać zdjęcia hiro jak do nas trafil a jak sie rozwinął... taki był maleńtaśny zalediwe 18 kg psa.... a teraz z porównaniu z Maszą wygląda.... no.... nieco okazalej..... waga to ponad 50 kg.. obecnie ma 10 miesięcy a sam Hiruś z takiego szkrabika... wyrósł na takiego... już nie szkrabika.... -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
u nas póki co bez większych zmian, w miarę możliwości uskuteczniamy spacery po lasach, łakach i nad wodę. Dni coraz krótsze..... ehh... jesień się rozkręca.... Poniżej kilka linków do powstajacych sukcesywnie galerii: https://plus.google.com/photos/112898605824413788734/albums/6197725180690631665?banner=pwa https://plus.google.com/photos/112898605824413788734/albums/6199823135989305137?banner=pwa https://plus.google.com/photos/112898605824413788734/albums/6200262518629092353?banner=pwa https://plus.google.com/photos/112898605824413788734/albums/6200725391989142577?banner=pwa -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
jolkablaszczyk replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Zyczymy szybiego powrotu do zdrowia, i oby to nie było nic powaznego.... -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
Przypominam koleżankom, że nie mieszkam w polsce, tu w Norge wszystko jest 5 razy droższe niż w PL, zwłaszcza lekarze.... wszyscy... tu leczenie operacyjne to koszt 30- 40 tyś koron, to na polskie przeliczając 15 - 20 tyś zł..... także tu raty nie wiele pomogą.... póki co nawet na raty nas nie stać, ale wiadomo jest to nasz budżetowy priorytet... -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
No póki co nie forsujemy go więc daje rade, ale jak ma dłuższy spacer to potem jak wróci do domu i odpoczywa, i gdy chce sie przenieść w inne miejsce, tzn wstać wtedy piszczy.... więc widać, że spacer byl zbyt długi lub intensywny wtedy do końca dnia mało wstaje, widać że go boli, na drugi dzień już znów by brykał. Także naprawdę musimy uważać z tymi spacerami. No póki co to nie stać nas na operację, więc tylko tak możemy mu oszczędzic bólu. Co kilka dni jak jest ładna pogoda idziemy poplywać nad jezioro żeby w najłagodniejszy sposób dla stawów spuścić z niego parę, bo przecież on ma 9 miesięcy - go energia roznosi.... także przykro się patrzy jak trzeba mu wyliczać ilość ruchu :( ja już stram się go zmęczyć w domu psychicznie, żeby te stawy odpoczywały, wtedy wymyslam różne zabawy i uczę go rożnych rzeczy zeby się skupiał i myślał.... :) -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
Ja bardzo lubię wyjazdy i wycieczki z psami, to zupełnie inny poziom relacji z psem niz spacery po okolicy i przebywanie z psem w domu... na wyjazdach w zasadzie sprawdza sie cała więź i współpraca z psem... Maszy na ten przykład tak dobrze kojarzą się wyjazdy i wycieczki że wskakuje do obcych otwartych bagażników np jak wychodziłyśmy na spacer... pod blokiem... musiałam przepraszać sąsiada za mojego psa siedzącego w jego bagażniku... bo ona myslała, że jak wskoczy to pojedzie na pewno na jakąś ciekawą wycieczkę.... to co że obcy samochód... ważne że bagażnik otwarty.... Hiro np polubił autobusy, dlatego, że też mu sie, kojazą z wyjazdem w ciekawe i nowe miejsce... także takie wypady i eskapady mają niesamowitą moc... -
Niezrównoważony psychicznie Mastif i jego koteły.
jolkablaszczyk replied to łamAga's topic in Foto Blogi
no to zapowiada sie miła niedziela :) -
śledzę was i badzom ciekawa jak wam się razem żyje :) sama nastawiam się w przyszłości na bordera więc zaczynam się wgryzać w poszczególne tematy dotyczące życia z borderem na codzień... :)
-
Brando i Leon - Labrador i (prawie) Buldog :)
jolkablaszczyk replied to Ania :)'s topic in Foto Blogi
fajowy czekolad. gratulacje udanej wystawy :) -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
Dzięki cioteczki za odwiedziny na naszym wątku. Ja ostatnio odzwyczaiłam się od przesiadywania przy lapku i jestem tu sporadycznie. Tak czy siak biwak naprawdę sie udał. Psy miały non-stop swobodę.. Hiro dzielnie się pilnował, nas pilnował i ogólnie cay był stóżujący :) trochę zwiedzał na własną łapę, ale po kilku - kilkunastu sekundach od nawoływania wracał do nas z odchłani leśnych ostępów. Także ogólnie trzymał sie obozowiska. No Masza jest z natury leniwa więc ona ani razu nigdzie się sama nie oddaliła, chyba ze z którymś z nas. Masza pięknie pilnowała wszelkich garnkówi kubków w nadzieii że cos wyżebra.. no bo przecież wakacje.... Hiro miał fory i z powodu zimnych nocy spał z nami w namiocie, Masza spała na zewnątrz, albo tuż przy samym namiocie albo gdzie jej tam pasowało... Hiro po całym dniu buszowanbia na dworze w namiocie zasypiał w ułamku sekundy.... my mogliśmy jeszcze gadać, czy się wiercić a Hiro nawet uchem nie zastrzygł.... spał kamiennym snem do samego rana... :) Myślę, że od wiosny też będziemy szukać okazji do biwakowania.. także teraz powoli będziemy kompletować odpowiedni sprzęt biwakowo-survivalowy :) no i musimy się zaopatrzyć w większy namiot, najlepiej z przedsionkiem :)