Jump to content
Dogomania

sonikowa

Members
  • Posts

    4389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sonikowa

  1. Skoro jest szansa na płatny tymczas, to może zacznijmy zbierać deklaracje? Ile potrzebne jest miesięcznie?
  2. Biedaczysko.. A może jakiś hotelik? Czasem się udaje, chociażby z Kubą z padaczką, który też był grzyiony przez psy. Perełek jets mniejszy, więc może coś taniej by się znalazło.. Chociaż najlepszy byłby domek, wiadomo...
  3. Romciu, a czy ty wiesz, że na wstępy telewizyjne pojedziesz? :cool3: Jak dobrze pójdzie :-) Pakuj walizki!
  4. [quote name='agata51']AdaK, Ariel jest pierwszy w kolejce do hoteliku Ani w Brodnicy. Mamy nadzieję, że już niedługo tam pojedzie. [/quote] Psy u Ani żyja sobie cudownie. Mam nadzieję, że Arielek trrafi tam szybciutko.
  5. Musze się przyznać, że cały czas liczę na dom dla nich obojga, Nie potrafiłabym się cieszyć chyba z ich rozląki, ale może się mylę, żadna z nas nie może sobie przypisywać wiedzy o tym co czują... No nic, może niedługo im się poszczęści. Kamila, ja wracam do wątku leków. Czy wet nie mógłby go jeszcze raz zobaczyć i skupić się na jego stawach i łapach? Jeśli ma kłopoty ze wstawaniem, to może scanodyl by pomógł. I od razu na wątpliwosć, że to drogi lek odpowiem, że są szanse by dziewczyny z Niemiec nas tu wsparły w zakupach :-)
  6. Wątek Kongusia przynosi psiakom szczęście :loveu: Może i Yogiemu pomoze. A do Pani Konga może zadzwonicie?
  7. [quote name='Pianka']dopiero co wrzuciłam zdjęcia Wolfa:-( taki fajny pies:-( Myślałam, ze znajdzie dom z tymi zdjęciami:-( za późno:-( dzisiaj odszedł (*):-( [/quote] Co się stało?? Chyba nie był stary? :-( Przynajmniej miał piękny dzień na pożegnanie - spacer i słońce... [*]
  8. No to do dobrego domu trafiła, z innymi owczarkami :-)
  9. Kamilko, strasznie przejmujący jest twój opis dzisiejszych wydarzeń w schronie. Biedny Bobik.. Kieyd oglądał go wet? Może te kłopoty ze wstawaniem to kwestia stawów i mogą pomóc leki? Stary Kier (jemu też zresztą pomagają dziewczyny z Niemiec) nie wychodził z budy, a po lekach zaczął nawet biegać... Bobik jest stareńki, ale bardzo dzielny. Niemniej może można mu jakoś w tej codziennej walce pomóc? Dobrze, że ma was :-)
  10. [quote name='Basia i Barni']ona skacze przez ploty :evil_lol: juz raz uciekła nie ma jeszcze ani wątku ani allegro , jeżeli nie jest wysterylizowana może dorzucisz się do sterylki ? a dzisiaj jadę na wieś ,bo w weekend jadę do Czestochowy na wystawe psów[/quote] Spryciula, lubi wolność?:cool3: Co do sterylki, oszacuję swoje możliwości, bo mam w tym miesiącu kryzys finansowy, a tu jeszcze Buras czeka.. :roll: Ale postaram się. I powodzenia na wystawie :-)
  11. Biedna sunka, jak można się bylo nad nią znęcać?:angryy: Ludzie sa beznadziejni. Czy Goja ma może ogloszenia, allegro? Moze przy mojej nastepnej wplacie bym dorzucila cos na nią... Goja - piękne imię :loveu: [SIZE=1]I takie nieśmiale pytanko - w schronie musi być uwiązana?[/SIZE]
  12. [quote name='marlenka']Ten Hycel wozi podobno psy do 3 schronisk - te szczeniaki trafiły do ostrowa Mazowieckiego . Ten Pan co je tam zawiózł podał mi nawet numer telefonu do tego schroniska, uczciwy chłopina.[/quote] Schronem w Ostrowi Maz. zajmuja się Idusiek i Fela, są tam regularnie. Na pewno bedą wiedziały o szczeniakach.
  13. [quote name='Erazm']Sonikowa pisz szybciorem do Kory.[/quote] [SIZE=1]Już Ania i Ulver jej dała znać, ale proszę kogo mogę, bo już zaczynamy sie podłamywać.. [/SIZE] A ze spaceru Fiedki to zdjęcia pokażcie. Niesamowity z niego psiak. I z Gacka też. Pomarzyć o takich...
  14. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: A jak koszty?
  15. Przepiękna ta suka z Dinerkiem, coś o niej wiecej wiadomo?
  16. Ciotki, które będą w weekend na Paluchu, mam wielką prośbę - a Fiedię przepraszam za małego offa, ale myślę, że wybaczy.. Już dwa tygodnie jak zginęła wyadoptowana przez nas Sara. Weźcie ze sobą zdjęcie, może tam jest.. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f96/sara-zaginela-okolice-warszawy-kanie-prosimy-o-pomoc-127868/[/URL] [SIZE=1]Codziennie oglądam w necie psy na kwarantannie, ale niestety mam w domu dwa psy pooperacyjne (plus dzieciory) i sama nie mogę jechać.[/SIZE]
  17. Kamilawa, dzięki za odpowiedz w sprawie stosunku Bobika do psów. W stosunku do ludzi, jak rozumiem, zachowuje się teraz dobrze? Zdjęcia - zdarza się, napisz jednak proszę do Maszaberli i coś konkretnego razem ustalcie. Dzwonić, to na pewno ja nie dzwoniłam. Trzymajcie się dziewczyny. Jakby coś było potrzeba dla Bobika i Kładzi - leki etc, dajcie znać.
  18. Czytam wątek od wczoraj i nie mogę uwierzyć, że można psa tak szybko oddać, praktycznie bez powodu... A Amiś rzeczywiscie cudowny. Jak piszecie, że nie chciał jechać z kierownikiem, to po prostu serce pęka.. Ile on nadziei i lęku ma w sobie. Szybko domek potrzebny. Dziewczyny, czy próbowałyście uderzać do Maszaberli (która tyle pomaga przy Antosiu :loveu:)? Może udałoby się Amigo do TV wcisnąć?
  19. [quote name='APSA'] Co do zdjęć - one schroniskowce tak mają, że testują najwygodniejsze dla nich opcje :diabloti: [COLOR=white].[/COLOR][/quote] Należy im się, a Fiedi to już na pewno ;-)
  20. Świetnie, zadzwoń koniecznie i przekaż nam wieści!:loveu: Myslę, że fajnie byloby gdyby nad Yogim pracowali szkoleniowiec i ktoś ze schronu lub dogo. To jednak wymaga nieco czasu. Pytanie czy ktoś go znajdzie? Jeśli nie, to tez nic stracone. Moze ten Pan sam moglby pracowac z psem?
  21. To świetnie, czekamy na zdjęcia. Napiszcie może PW do Maszaberli, że pracujecie nad nimi. Co do schronu, to widzę, że sie zgadzamy i czekamy na domek. I na info o charakterze Bobika :-) Trzymajcie się dziewczyny.
  22. [quote name='Ania_i_Kropka'] Jest jeden szkoleniowiec, któremu spokojnie można powierzyć psa. Pracował już z naszymi psami schroniskowymi. Yogiego mógłby obejrzeć i wypowiedzieć sie na jego temat. Wspaniale! Czy mogłabyś się z nim skontaktować, umówić na spotkanie z Jogusiem i zapytać o koszty? Kto z Olsztyna mógłby z psem pracować na ewentualnych zajęciach z tym panem? Aniu, ty dasz radę? Madcat? Aniu, ciesze się, że możesz praktycznie skorygowac to co ja mogę znaleźc tylko w necie. O pani Wioli tez tylko czytałam, rowniez o kontrowersjach, które ona sama wyjasniała. Nie widziałam jak pracuje, jestem daleko od was. Ale jak rozumiem, nie o tym będziemy dyskutowac :-)
  23. Być moze Yogiemu potrzeba jasnych zasad w nowym domu, ale też unikania strasujących dla niego sytuacji. Ludzie czasem staraja się coś udowodnić sonbie i psu, niepotrzebnie i w sposób dla niego niezrozumiały, a to może własmie budzić zachowania, uznawane potem za agresję. Pozostaje jeszcze agresja wobec innych psow, samców jak rozumiem. To może być dla niego częściwo "rozrywka" - to przeskakiwanie do innych boksów :-o ale pewnie nie tylko to, Jets to juz tez zapewne utrwalone. Zeby ocenic na jakim tle dochodzi do takich reakcji, trzeba psa zobaczyc. Pani, o ktorej myslalam, mieszka jednak w Białymstoku, cos mi się pokręciło.. Ale w Olsztynie prowadzi szkołe pani Wiola. Poszukalam, poczytalam, znalazłam, że deklaruje, że unika awersji, pracowała z psami agresywnymi. Mam telefon, mogę zadzwonić i pogadać, czy sie podjmie i za ile.. Możecie uznac, że jestem szurnięta na punkcie metod pozytywnych, ale moglabym wam pokazac co szkolenie tradycyjne i awersjne zrobiło z mego psa :shake: Co więcej, jestem przekonana, że jak ktoś spróbuje ustawić Yogiego kolczatką, szarpaniem i pokazem siły, to nie skończy się to dobrze dla naszego kudłacza.. Na razie nic jeszcze nie zrobiłam, chętnie przeczytam inne opinie. Lub jesli pojawią się inne propozycje potencjalnych szkoleniowców dla Yogusia :-)
×
×
  • Create New...