sonikowa
Members-
Posts
4389 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sonikowa
-
[quote name='Pianka'] sonikowa dziekuje bardzo:loveu: czyli 10 na Romka i 5 na inne allegra Czyli 5 piesków ma allegro na cały miesiąc. No to wybierz psiaki, którym chcesz allegro sponsorować, napewno jakiś ci utwił w pamięcie, możesz przejrzec 4 pierwsze strony;) [/quote] Może Czauder, może w końcu ktoś rozsadny go zauważy. I Toger. Reszta sama wybierz, wg uznania :-) Ile jeszcze trzeba na wyróżnienie pozostałych psiaków?
-
Czekoladowy KONGO pojechał do nowego domku! Powodzenia Piesku!
sonikowa replied to bumel's topic in Już w nowym domu
Aniu, wysłalam dziś 30 zł. Z tego 15 dla Konga miesięcznej doli, a pozostałe `15 na dług Sary.. -
Ruda nie ma szczęścia,pomózcie znalezc jej dom kochający. ma dom
sonikowa replied to sonikowa's topic in Już w nowym domu
Może do lokalnej prasy dać ogłoszenie? -
Romeo po 10 latach w schronisku MA WSPANIAŁY DOM.
sonikowa replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
To ja trzecia ;-) Może napisać w tytule wątku, że zbieramy na ogłoszenie? -
Ruda nie ma szczęścia,pomózcie znalezc jej dom kochający. ma dom
sonikowa replied to sonikowa's topic in Już w nowym domu
A gdzie ona jest? W jakim rejonie Polski? I gdzie inne ciotki? :mad: -
Kiepski dziś dzień mam, pod psem można powiedzieć ;-) ale jak tu się nie usmiechnać jak się czyta posty Ani. Ja zawsze wyobrażam sobie ile to dla tych psów po schronach znaczy. Taka wolność towarzyszenia człowiekowi, nawet bez slów, bez super zabaw, takie bycie obok, tak jak powinno być. I zapachy, i niuchanko, i mokra ziemia, i towarzystwo.. Aniu, każdych pieniędzy to warte. Powinnaś Nobla dostać za prowadzenie hoteliku ;-)
-
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
sonikowa replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Są jednorazowe podklady w aptekach (takie w paczkach po np 10 szt) albo w sklepie z rzeczami dla dzieci mozna kupic ceratke do lozeczka dzieciecego (ktora wklada sie pod przescieradlo). Takie podklady trzy mam, ale szczerze mowiac nie wiem czy przesylka nie bedzie kosztowala wiecej niz one. Sprawdze dokladnie ile ich mam, jesli wiecej, to wysle. -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
sonikowa replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Artykuł o staruszkach? Wspaniała sprawa! Będę czekać. A Promysia miziam wirtualnie ;) -
MAKSIK W NOWYM DOMU!!! Powodzenia, łysa gienia!
sonikowa replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Domek od Irenki nieaktualny, państwo wzięli już pieska za schronu. Czyli ogłoszenia jak najbardziej potrzebne. -
MAKSIK W NOWYM DOMU!!! Powodzenia, łysa gienia!
sonikowa replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
To dzwoncie zaraz do Irenki, to byl bardzo dobry dom, z tego co pamietam. Malzenstwo z ogrodem. Jesli ten kudlacz wazy ok. 5 kg to moze im pasowac. Macie na pewno telefon? -
Romeo po 10 latach w schronisku MA WSPANIAŁY DOM.
sonikowa replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pianka'] zostanie 52 zł, jak ktos się chce dorzucic do ogłoszeń to zapraszam. Jak uzbieramy odpowiednia kwote to damy go do ogłoszenia w Moim Psie.[/quote] Czyli zbieram kasę na ogłoszenie? Potrzeba 120 zł, z tego co pamiętam, czyli [B]potrzeba 68[/B]. -
MAKSIK W NOWYM DOMU!!! Powodzenia, łysa gienia!
sonikowa replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='żabusia']A znajdę gdzieś instrukcję postępowania w takich przypadkach? Słyszałam, że klateczka na czas nieobecności właściciela bardzo pomaga. Może to właścicielowi zaproponować? Może to pozwoli psu zostać w dotychczasowym domu?[/quote] Trzeba stopniować dlugosc czasu jaki pies zostaje sam. Poczawszy od minut.. Ale to zalezy od przypadku. Najlepiej jak pies najpierw jest na dlugim spacerze, potem dostanie jesc i potem jak Pan wychodzi to po prpstu spi.. Ale tu jets tez pewnie lek separacyjny, w domu jest napiecie, pies to czuje i jeszcze bardziej sie denerwuje. A ze grzyzie kable - pokazcie mi mlodego psa, ktory niczego nigdy nie pogryzl ;) wiele przypadkow jest opisanych na forum szkoleniowym: szkoleniepsow fora pl Staram sie znalezc dziewczyne z dogo, ktora zajmowala sie adopcjami przez superekspers i nie moge znalazc... -
MAKSIK W NOWYM DOMU!!! Powodzenia, łysa gienia!
sonikowa replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='żabusia']Jedynie dla kogoś, kto nie pracuje. [/quote] Nie, po prostu musi się nauczyć zostawania w domu. To nie jest bardzo trudne, zwlaszcza u tak mlodego psa. Troche cierpliwosci i sie uda. -
MAKSIK W NOWYM DOMU!!! Powodzenia, łysa gienia!
sonikowa replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Ależ jest cudowny! Niezwykły po prostu :-) Ogłoszenia w gazecie - Superexpres, Metro? -
[quote name='idusiek']na uszka i ranę obok dostał 2 maści, został wykąpany gratis na Gagarina i suszony przez 2 dni ;) wyczesany i wymiziany - czeka spokojnie na adopcję w hoteliku w Teresinie.[/quote] Idusiek, po piętach was będę całować ;) za to co robicie dla tych psiaków. Mnie zawsze dobijają te wielkie kudłacze (kaukazy, benki, leony, niufy) bo im trudniej o dobry dom, i częściej chyba trafiają w złe miejsca, na łańcuch lub do ludzi nieodpowiedzialnych. A to misie są, co to mizianka potrzebują.. Tak się cieszę, że biedak ma się dobrze :multi::multi: Teraz jeszcze benie... no i reszta ferajny.
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
sonikowa replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='diuna_wro']Kraksa - też niepełnosprawna, ślicznota, od razu się z Itkiem zapoznała i tak sobie wspólnie sunęli zadkami po ziemi. [/quote] Az się popłakałam :oops: To takie poruszające, jak takie poszkodowane przez życie (i człowieka) psiaki nadal cieszą się życiem i tym co mogą robić. Myślę, że Itkowi towarzystwo zwierzaków dobrze zrobi.:multi: -
Zlikwidowana pseudohodowla pekińczyków- wszystkie w domkach!!!
sonikowa replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Pikulska'] Co do wpłaty sądzę, że dotarła ( a Kasia jeszcze nie dotarła do domu z lecznic więc nei mogę na 100% potwierdzić) ale jak wpisane darczyńca to raczej dotarło bo Kasia podaje mi info o tym gdzie dopisać wirtualnego opiekuna po sprawdzaniu konta. Przepraszamy jeśli komuś dziś nie odpisałam na maila ale zwyczajnie trochę się nie wyrabiamy momentami.[/quote] Prosze sobie tym nie zawracać głowy, jak będę w banku to sama sprawdzę. Panie maja wazniejsze rzeczy do roboty :-) Mizianka dla Suzi, Yoko, Malwinki i innych pięknotek :loveu: -
Czekoladowy KONGO pojechał do nowego domku! Powodzenia Piesku!
sonikowa replied to bumel's topic in Już w nowym domu
Wtrącę się, choć nie jestem tak bardzo jak inne ciotki zaangażowana w ratownaie Konga. Ale jest u Ani, i jest super psem, więc napiszę co myślę. Ania to zresztą wie, że ja mam obsesję na punkcie tego, że pies musi być z czlowiekiem, że człowiek musi mieć chęć byc z psem. Że buda i miska rzeczy ważne, i dla wielu psów to raj, to jednak kiedy szuka się domku to takiego the best.. I czasem sie udaje - rzućcie okiem na wątek Majka z Legnicy, pies trudny, zero socjalizacji, a teraz na kanapie się wyleguje, i państwo za nim szaleją ;-) Kongo, o ile go znam z wątku, nie jest psem na podwórko. On chce być w domu. Co więcej, jest krótkowlosy i do budy może sie po prostu nie nadawać.. Ja zawsze mam taki lęk, że jak jest buda to predzej czy później zostanie użyta ( bo bloto jest i pies brudzi, bo ciocia przyjechała i psa nie lubi itd.) i to nawet nie jest czymś złym, ale mnie jednak psa szkoda. Tym bardziej psa, który tak garnie się do domu jak Konguś. Oczywiście obejrzałabym wszystkie chętne domki, ale nie spieszyła bym się. Kongo jets u Ani dwa tygodnie, spoko, można się zacząc martwić po kilku miesiącach, deklaracje macie, może warto dać sobie czas do namyslu. jets mu teraz dobrze, jest bezpieczny, zadowolony.. A pani spod Zgorzelca na pewno kocha psy, ale chyba chce takiego psa trochę stróżującego, a Konguś też nie z tych. Ja widzę jego idealny dom tak: domek z ogródkiem, pies jako rodzinny pupil, dwoje dzieci ale już nieco odchowanych, pani nie pracuje i pieska mizia od rana do nocy, a on wszędzie jej towarzyszy. Może to zbyt wiele, ale po Majku wiem, że czasem się udaje ;-) -
Zlikwidowana pseudohodowla pekińczyków- wszystkie w domkach!!!
sonikowa replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
Pani Ewo, jak dobrze, że Pani pisze. Dziękuję. A że smutno.. smutny byl los tych psiaków. Teraz i tak mają o niebo lepiej, a Panie robią wszystko co w ludzikiej mocy, a nawet więcej. Nie wiem czy może tak być, ale czasem sie zdarza, że psy zabrane z nieludzkich warunków, w nowych dobrych domach po prostu odchodzą, tak jakby organizm sobie odpuscił, odpocząl po latach walki o przetrwanie., Mam nadzieję, że gremlinki poczują się jednak lepiej, a i Paniom uda się trochę odpocząć. Nie wiem czy moja wpłata na Suzi doszła, bo pani w banku pokręciła nazwę fundacji :shake: Jesli nie, to prosze mnie molestować ;-) wpłacę od razu drugi raz. -
[quote name='agailawa'] A co do tego czy jesteśmy pełnoletnie czy nie - nie jesteśmy pełnoletnie.[/quote] To nie był zarzut, tylko raczej staram sobie to poukładać jak to zorganizować jak przyjdzie - a mam taką nadzieję - do wyciagnięcia psiaków ze schronu. Uważam, że robicie świetną robotę, chodząc do schronu i pomagając psom. Zawsze ta 'pierwsza linia frontu" jest najważniejsza :-) Bravo!!:multi: A na info o psiakach czekam i zaraz potem piszę do dziewczyn w Niemczech. Myślę, że jak uderzymy do kilku fundacji, bo na wątku Bobika też dziewczny się tak deklarowały, to musi się udać!
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
sonikowa replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Dziękujemy Sonikowa, że zajrzałaś do Itusia. :calus:[/quote] Co to Itusiowi pomoże? :shake: Tylko ciotki denerwuję swoimi wypocinami o własnym psie. Iti cieszy sie życiem i to najwazniejsze, nawet jeśli jest ono nieco inne. To wspaniałe, ile osób się o niego troszczy na co dzień.. -
DO ZAMKNIĘCIA Ziemia ich podłoga, niebo ich dachem
sonikowa replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Kojec Borysa u Biafry powstaje z myślą o starych kaukazach, w kiepskim stanie, bez szans na adopcję. Są dwie kandydatki, które czekają. Może jednak coś z tym biedakiem da się wymyślić, nawet jeśli nie u Biafry. Napiszcie tam dokładnie co i jak.