sonikowa
Members-
Posts
4389 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sonikowa
-
Słuchajcie, fakt, ze brak koordynacji i osoby podejmujacej decyzje. Kamailawa i Agailawa sa na watku rzadko, my - daleko od psów. Mysle, ze wiecje bedzie wiadomo jak Ania pojedzie do psow w odwiedziny. Wtedy mozna podjac odpowiedzialna decyzje czy przenosic je go hotelu u mariamc (gdzie ma byc specjalny oddzial staruszkowy ;-)) czy zostawic w schronie i szukac dalej DS. No i DS szukamy caly czas.. Zdjecie dla Maszaberli jest strasznie wazne, nie moge uwierzyc, ze po kilku tygodniach dziewczyny dalej go nie zrobily. To byla wielka szansa! :shake:
-
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
sonikowa replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny, przeraszam, ze mnie nie ma na watku, ale jestem z doskoku na dogo a jutro wyjezdzam na kilka dni i nie bedzie mnie wcale. Transport - w Warszawie sa Gosia/Krzys (taki nick), ktorzy zajmujac sie przewozem psow, doswiadczeni i z odpowiednim autem (pojechali po dzikiego leonbergera w Husakach). Napiszcie do nich, ile by to kosztowalo. Wtedy Majka moglaby dojechac z Krakowa do Wawy (niecale 3 godz pociagiem), a stad pojechaliby by z nia Gosia/Krzys az do Radomska. Sama Majka na pewno moglaby albo stamtad wrocic do Krakwoa, albo do Wawy i u kogos z dogo przenocowac. Najwieksze nadzieje pokladam jednak w AFN, o ktorej napisala kilka postow wyzej Starlet1. Moze oni pomoga? -
Romeo po 10 latach w schronisku MA WSPANIAŁY DOM.
sonikowa replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Doda_']sonikowa, to może weźmiesz Romea???:loveu::evil_lol: [/quote] ja bym je wszystkie wzięła :cool3: Niestety, rzeczywistosc jest taka, że Sonik raczej nie toleruje samców, a ja mam już dwa psy/samce w domu i bywa wesoło :razz: Teraz zostały wykastrowane, ale i tak trzeci pies - nie mam na to szans... Wierzę jednak, że domek dla Romcia juz blisko. Przepiękny jest. -
Romeo po 10 latach w schronisku MA WSPANIAŁY DOM.
sonikowa replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Alez mruży oczka, ślicznota :-) Pasowałby do mojego Sonika, dwa łaciatki... -
*FPR-ZwP* - Łódź,Ariel - obraz psiego nieszczęscia,ma DOM!!!
sonikowa replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Arielek kochany potrzebuje czlowieka.. Oby domek znalazl sie jak najszybciej. U Ani wspaniale, ale we wlasnym domku bedzie juz w ogole cudownei! -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
sonikowa replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj Aquus, przepraszam, ze nie zapamietalam twojego nicka, ale w pospiechu bylam. Sytuacja jest taka: Albert jest stary i chory. Nikt z nas oczywiscie nie moze postawic diagnozy przez telefon, ale w jego wieku raczej nie przeprowadza sie tak powaznych operacji, po ktorych nawet rehabilitacja i tak nie przywroci sprawnosci. Na poczatku myslalysmy, ze operacja pomoze i nawet chcialbysmy ja oplacic, ale okazuje sie, ze najparwdopodobniej przyniesie tylko dalsze cierpinie i przyspieszy koniec psiaka. Chcialybysmy, zeby osttanie lata/miesiace mial w dobrym cieplym miejscu, z ludzka uwaga, lekami i bezpieczenstwem. Niestety, schron nie chce go wydac, bez operacji.Wiecje wie Irenaka, ale dzis jej nie widzialam na dogo. Poprosze, zeby napisalam do ciebie pW. -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
sonikowa replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
majka, napisałam do Madcat1981 z Olsztyna i do Aquus (jakis dluzszy nick). Moze cos doradza... -
Awaryjny tymczas? Hotelik? Cokolwiek jest potrzebne... Napiszcie może do Biafry, jej kojec jeszcze chyba nie jets gotowy, ale może w takiej sytuacji będzie miała jakiś pomysł.
-
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
sonikowa replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzeba szybko popisać do dziewczyn np. z Olsztyna, do dorosłych dogomaniaczek. Może któraś zgodzi się go wyciągnąć. Majka50, czy może popisać, podzwonić? Ja dziś niestety zaraz muszę oderwac się do netu.. -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
sonikowa replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też tak myślę Renatko, ale nie będziemy mialy pewność, dopoki nie zadzwoni do schronu ktoś, któ zdecydowanie powie, że chce alberta zabrać.. Czy jets jakaś organizacja zajmująca się owczarkami? Może oni mogliby nacisnąć na schron? -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
sonikowa replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzeba to przemyśleć... -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
sonikowa replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziewczyny, to jest plan i szansa! Teraz Albert do hoteliku zalatwionego przez Lu Gosiak (dzięki :loveu:), na dwa miesiące pieniądze zbierzemy na pewno.. A potem do mariamc (dzięki za promocję ;)).. A w międzyczasie zobaczymy co z jego kręgosłupem. Tylko trzeba go wyciągnąć ze schronu! nie wiem czy to się da na siłę, bo do hoteliku mogą odmówić. Gazzy, kochana jesteś, ale boję się, że rozmowa na razie da niewiele, poczekajmy na dokładniejszy plan może.. Na razie wymiziaj albertka :loveu: -
Makrela, a czy ty wiesz jakie środki przeciwbólowe dostał twoj pies? Ja w świeta kastrowałam dwa swoje psy, ale jeden był wnętrem wiec i operacja inna. Drugi jednak dostawał srodki 48 godzinne i zupełnie mu to wystarczało. Może pies czuje sie niepewny, może kołnierz go jakoś denerwuje i dlatego tak sie zachowuje? Nie podawałabym mu chyba na własna rękę leków.. Może zadzwoń do innego weta?
-
Ted w końcu ma wyśniony dom:) Dziękujemy!
sonikowa replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Tedzik musi mieć dobry dom, prawdziwy, z człowiekiem i kanapą ;-) Nawet żywiołowe psy lubią czasem trochę sie polooksusować :evil_lol: -
[quote name='Nina123']To dt nie jest na tyle hojne zeby transport pokryc? Z bezposredniego zrodla wiem, ze transport bedzie pokryty przes sam dt a jedzie p. Lauryn osobiscie. To znaczy ze dt orientuje sie ze zostaly zebrane pieniadze, wiec nalezy je wykorzystac, bo czemu nie? A moze darczyncy wcale nie zechca placic za cos za co nie musza i przekaza pieniadze na wieksze potrzeby? Tym bardziej ze to jest umowa-zlecenie. P.Lauryn za zawiezienie matki i szczeniakow dostanie kase ale do tego odda swoje 10 psow ze swojego schroniska. To umowa wiazana. Zadna praca charytatywna.[/quote] Przecież to nic nie wnosi do sprawy psów. Daj Emdziolek spokój, skoro nie chcecie pomóc. A przy okazji wszystko wiesz lepiej, z bezpośredniego źródla ;) Emdziolek, gratuluje złapania suni z małymi. Myślałam, że juz po nich... Pozdrawiam :loveu:
-
MIELEC. Dramat cudownego Amigo. Nareszcie w domu :)))
sonikowa replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ra_dunia']A może warto w takim razie zamiast w MP dać ogłoszenie w Przyjacielu Psie?[/quote] Ok, już uspokojam, że sytuację udało sie wyjasnić. [B]Ogłoszenie Burego w "Moim Psie" [/B]nie ukazało sie z powodu ich zaniedbania, ale [B]będzie za miesiać a przez dwa miesiace w internecie...[/B]Tak więc, chyba mieliśmy pecha, dobrze, ze redakcja choć przeprosila po kilku dniach.... W tym numerze jest ogłoszenie dawane przez Irenakę, to może do niej napiszcie jak to robiła. -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
sonikowa replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja wiem, ze miejsce u mariamc dopiero od lipca, ale wlasnie dlatego mysle, ze sytuacja jest krytyczna i trzeba na ten czas przejsciowy COS znalezc.. Tylko nie wiem co :shake: -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
sonikowa replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to chyba potwierdzają sie nasze najgorsze przypuszczenia... Myślę, ze jeszcze można zaalarmować organizacja walczące o prawa zwierząt. I napisać do dziekana uczelni.