Jump to content
Dogomania

Till

Members
  • Posts

    1236
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Till

  1. Narazie słyszę same dobre rzeczy o nim i wydaje się, że pasuje do rodziny, z którą jest. W najbliższym czasie pojadę zobaczyć na własne oczy jak on się ma chce tylko żeby zdążył się przywiązać do nowych właścicieli
  2. Bruno ma dom! Narazie jest na okresie próbnym i pod obserwacją nowych właścicieli ponieważ mają małe dziecko. Jestem z nimi w ciągłym kontakcie i jak narazie jest bardzo grzeczny i nie sprawia kłopotu, a na dziecko reaguje bardzo pozytywnie. Bardzo się cieszę:multi:
  3. Bruno co dzień pokazuje jaki fajny z niego piesek, ale z moimi ma coraz większy problem żeby się dogadać jest tak zazdrosny, wciąż czekamy na dobry domek
  4. Bruno w pierwszy dzień po przyjeździe został wykąpany, w kąpieli był grzeczny, dał sobie uszka wyczyścić, na drugi dzień byliśmy u weterynarza, tam był najgrzeczniejszym pieskiem. Stan jego określono na dobry, jest już odrobaczywiony, musi tylko jeszcze sobie podjeść. Dziś cały dzień towarzyszył mojej mamie w załatwianiu spraw, jeździł po hurtowniach, sklepach, dzielny chłopak. Narazie nie może zostawać sam z moimi, dochodzi między nimi do starć, które Bruno zaczyna bo jest taki o nie zazdrosny o to mnie martwi bo jest to bardzo uciążliwe. Chciałabym żeby szyko znalazł się dla niego domek żeby nie zdążył sie bardzo przywiązać....
  5. Bokserek jest u mnie, czuje się dobrze, ale za to moje psy nie czują się dobrze:( będzie miał założony osobny wątek z fajnymi zdjęciami:)
  6. Pytałam o tymczas, ale narazie nic, ma nadzieje, że ten wypali. Należy się chłopakom!
  7. No mam nadzieję, że domek szybko się znajdzie, choć jak słyszę Olkusz to mam gęsią skórkę :)
  8. Tak Leo zostaje u mnie na stałe, już się mocno kochamy, a on przy moich chłopakach (psach:)zmienia się wciąż na lepsze, obserwuje je i się uczy. Jeśli chodzi o suczkę, której Pałka udawał właściciela to jest już bezpieczna, ma na imię Zuza, mieszka z dwoma bloodkami pod Koszalinem, oglądałam zdjęcia, jest już w dobrej formie, ale niestety od Pałki wyszła w złej kondycji. Ważne, że już ma dom:)
  9. Hanek nie wiem czy Kasia mówiła, ale ta pani co była w odwiedzinach u Karmen niestety nie weźmie jej choć chciałaby, ale dzieciak, o którym wtedy mówiła ostatnio dostał ataku płaczu na widok psa i zdecydowała, że muszą jeszcze jakiś czas odczekać jak trochę podrośnie żeby wziąć jakiegoś pieska. Bardzo szkoda, że tak wyszło, chciałam żeby już miała domek i nic z tego...
  10. No pełny koszmar, nie mam pomysłu na DT, jak tylko coś będę wiedzieć to się odezwę
  11. No jestem! Tak Kruszek ma dom!! I już jest kochany, nawet prze kilka osób na raz :), jego osobista Pani bardzo się o niego troszczy, ma dom właśnie taki jak dla niego chciałam. Mieszka w domu z ogródkiem u bardzo kochanej babci, której poprzedni pies żył 20 lat, a to o czymś świadczy:). Babcia dokładnie chciała takiego pieska jak on, czyli grzecznego, spokojnego, który najbardziej lubi siedzieć w domu przytulony do swojej pani. Rodzina, która jest często u babci jest nim zachwycona. Jak wczoraj dzwoniłam do nich zapytać co słychać to wszyscy na raz mówili do słuchawki jaki to Kruszek jest śliczny i kochany:). Mam nadziej, że babci będzie jeszcze długo dopisywało zdrowie. W końcu znalazł dom i spokój, wiem, że będzie potrzebował trochę czasu na nowym miejscu, ale myślę że będzie dobrze :). Jak będę miała zdjęcia to odrazu się tym podziele
  12. suczka jest młodziutka, ma około roku, jest 100% rasowa i niestety będzie temu palantowi w Olkuszu reperować budżet, ma służyć do rozmnażania. Ucięła się kasa ze schroniska to jakoś musi sobie radzić, a że 10 lat zarabiał na cierpieniu zwierząt i nic prócz znęcania się nad nimi i zabijana nie potrafi to będzie bawił się w hodowle,prawie wykorzysta "budy" i ładne psy, które pozostały i kasa będzie dalej płynąć. Dalej to będzie miejsce kaźni dla zwierząt, a bezdomność będzie dalej wzrastać przez takie gnidy jak on!!!
  13. Leo ma się dobrze, pochłania ogromne ilości jedzenia chyba nadrabia za gorsze czasy. Nie ma chipa, a tatuaż jest kompletnie nie czytelny. Wszyscy w Polsce, którzy zajmują się tą rasą wiedzą o nim i suczce w Olkuszu. O Leo była nawet informacja w TV, ale nikt się nie odezwał. Może właścicielowi na nim nie zależy...
  14. No jesteś prze piękny Diego, tak się cieszę, że jesteś już bezpieczny!
  15. Kruszyna bardzo boi się aparatu i stąd te minki, ale ogólnie już nie jest aż tak strachliwy, chodzi często na spacery żeby przyzwyczajać się do obcych ludzi i nowych miejsc. Dom tymczasowy jest do końca marca, a potem będzie problem. Wciąż czekamy na ludzi, którzy chcieli by dać mu szczęśliwy dom
  16. Lalunia jest naprawdę szczęśliwa, uwiodła swojego pana:) co bardzo mnie cieszy, przybrała na wadze i ma piękne futerko. Żeby wszystkim się tak dobrze trafiało :)
  17. Gdzie te zdjęcia :), już nie mogę się doczekać żeby zobaczyć Diego
  18. Kolejna sierotka ma domek! Strasznie się cieszę:)
  19. Umowa została podpisana w dniu wydawania Lalki, oczywiście mam kopię. Jak tylko przestanie tak padać jedziemy do niej w odwiedziny. Z tego co wiem ma się dobrze, uwiodła właściciela swoim urokiem, jada z nim śniadania i głównie śpi w mieszkaniu, a nie w piwnicy. Dużo się bawi, po ostatnim zastrzyku wskoczyła do łóżka :)
  20. Jak ja byłam tej suni nie było już, bądź jeszcze nie
  21. To napewno był pies, suczka była osobno w ciasnej klatce, ona była młoda i chyba tam od niedawna. Ale ja tam byłam końcem grudnia i nie wiem co jest z nimi. Napewno już o nich słyszałaś
  22. Ten, którego ja widziałam nie wyglądał tak dobrze więc albo już innego widziałam, a ten zniknął albo jak ja widziałam to już bardzo zmarniał,ale fakt bardzo podobny
  23. Jak się ciesze, że u Łatki już tak dobrze. Wtedy tego potwornego wieczoru gdy ją wiozłam do kliniki chciałam żeby tylko skończyły się jej cierpienia, myślałam że nie będzie dużej szansy na życie, ale zdarzył się cud- ONA ŻYJE I JEST SZCZĘŚLIWA! Widzę, że jej reakcje są takie jak Smarczka (obecnie Kruszka)to piekło odbiło się na ich psychice, ale wierze,że będą potrafiły jeszcze żyć bez strachu
  24. [quote name='ANETTTA']siuper a nie masz tam 20 min drogi drugiego domku w tej mordowni został bernardyn samiec piekny i młody :-(:-(:-([/quote] Tak wiem o nim i mam go na uwadze, tylko że nie wiem jaki jest z charakteru. Jak go widziałam był bardzo smutny i zaniedbany, ale jak wiemy w tym obozie koncentracyjnym nie ma radosnych i zadbanych. Trzeba też go wyciągnąć i szukać domu. Bywają chętni na takie psy, ale nie zawsze są to bardzo dobre warunki, ale pewnie każde są lepsze od tych jakie tam panują
×
×
  • Create New...