Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. [quote name='truskawa144']U mnie sikał długo ale wychodził 2x dziennie więc nic dziwnego. Może dlatego u Ciebie tylko tak po kropli bo się odzwyczaił od swobody i teraz by chciał siknąć na każdym kroku. Jak byłam z nim u weta to mu panie w paszcze zaglądały i nic nie było, ja mu też zaglądałam na początku żeby zobaczyć ile mniej więcej może mieć lat i dziąsła też miał ok. Więc nie wiem czemu ma zaczerwienione. Chce, chce. A że woli gotowane i mięcho to nic dziwnego, fakt, że suchego dużo nie dostawał (tak co 2-3 dni).[/QUOTE] Tak więc zawiezliśmy Vanilka do Uli .Mily ,fajny i ladny pies .Nawet dobrze zniósl jazdę ,choć podeptal mnie niezle ,bo trzymalam go za obrożę i smycz/przypiętą też/ -dla bezpieczeństwa nas wszystkich.Trochę siedzial ,ale głownie rozgladal się na boki i staral się przedostać między corkę i kierowcę ,czyli TZ.Po drodze zwiedzil kawalek lasu i rzucil okiem na zalew w Poraju-byl kwadrans na wc Vanilka.Może kilka fot. będzie /do ogloszeń/. Rozmawialyśmy już z Ulą o tych problemach Vanilak z pęcherzem/nerkami i dluzszym sikaniem ,albo usilowaniem sikania /po drodze to też zauważylismy oraz potem u Uli . Pisalam teraz do wtatary o tym i o zmianach na dziąslach . Możliwe ,że od dawna byl zaniedbany i nie leczony nigdy-jak to w środowisku takich ludzi .Pijacy nie dbają na ogol o psy czy koty,nie leczą ani szczepią -wiadomo..Pewnie nawet p/wściekliznie nie byl regularnie szczepiony. Mogą to być problemy z nerkami ,kamieniami ,czy prostatą-jesli od dluższego czasu to trwa-tam gdzie zyl dotąd.
  2. Shania -ty sobie nigdy nie zdawalaś sprawy ,że KAZDY pies wieziony w aucie MUSI być przypięty i zabezpieczony ,bo inaczej jest ogromnym zagrożeniem ?? Nawet w czasie spokojnej jazdy może nagle wskoczyć ci do przodu,na kierownicę ,na plecy ,na głowę itd. i spowodować poważny wypadek -nawet ze skutkiem śmiertelnym ?? Gdy pies luzem chodzi po aucie/nawet maly kundelek/ -też jest zagrożeniem dla wszystkich -nieszczęście gotowe . I wozisz tak wszystkie psy ,by swobodnie lazily sobie po siedzeniu i po calym aucie ??? Dziewczyno -przecież tak postępując moglaś już dawno sama zginąć. Jak moglaś tak narażać swoje życie ?? /pomijam już życie psów/ . Na każdy wyjazd autem pies MUSI być przypięty pasami do siedzenia albo wożony w bagażniku -też zabezpieczony. Albo trzymany na tylnym siedzeniu przez drugą osobę krótko na smyczy ,czasem za obrożę ,by nie wyrywal się -jesli nie leży spokojnie . Szukamy na mapie i necie i wyglada na to ,że to stacja Orlenu /czy inna/ w Romanowie - wg tego ,jak to opisujesz. Tam jest duzy parking dla TIR-ow ,motel może-albo bar/zajazd ?? Będziemy wieżć dziś Vanilka -to podjedziemy też rozejrzeć się za Szarikiem oczywiście .
  3. To raczej niemożliwe ,gdyż z Cz-wy do Pszczyny jest ok.120 km.....A Szarik wyskoczyl z auta kolo Kamienicy -za Cz-wą i Poczesną - w kier. na Katowice .
  4. Kamien z serca mi spadl ,bo martwilysmy się wczoraj ,że sunia może padla ofiarą zlych zamiarów kogoś z gminy ... I do tego okazala się miłą ,fajną sunią ,jak przypuszczalam .Dzięki malagos i jej TZ sunia jest uratowana i nie będzie już koczować biedulka na ulicy ,czy trawnikach.Dziękujemy Wam !:loveu:
  5. Jesli to bylo na Orlenie - to na pewno w Kamienicy Polskiej -przy DK1 .
  6. Chyba dalej jest z Cz-wy di Pszczyny -okolo 120 km .....raczej pies nie wroci sam do Pszczyny ...nawet jesli pojedzie tam ktos dzis celowo ,to niekoniecznie pies tam bedzie nadal ... Jesli bedzie biegal po trasie W-wa -Katowice może prędko wpaść po po pedzace auta a to jest trasa szybkiego ruchu ,wiadomo...
  7. Dzwonilam niedawno teraz do Uli i ustalilysmy ,ze Vanilek bedzie przywieziony w niedziele popoludniu .Musi jeszcze poczekac tę diobę . A ten pies od Klaudus -Szarik , uciekl gdziez niedaleko tego Orlenu chyba ,tam gdzie byl Vanilek zadaje się ..za Poczesną też ,w kier.na Katowice...
  8. No i jest nowy problem z Szarikiem ..jesli poszedl gszies dalej ,trudno bedzie go namierzyc ..
  9. Oby tylko nie okazalo się ,że gmina postarala się o "usunięcie" suni a Malagos zastanie ją dziś,jutro ,czy pojutrze. Bądzmy dobrej mysli.
  10. [quote name='Zuzaneczka']Deklauję 10 zł/mc. Proszę o dane do przelewu. Poza tym bardzo proszę o przypominanie mi o deklaracji z początkiem każdego miesiąca (żeby mi nie umknęło)[/QUOTE] dziękujemy bardzo w imieniu Vanilka :)
  11. kurcze -to w mniejszych miastach ,na prowincji tzw. sterylka niedużej suni kosztuje ok.150 zl chyba normalnie a w marcu -w akcji sterylek taniej o 30 % chyba -jak i w większych miastach ..to moze u Renatki byloby taniej jednak i bez wożenia dalszego ? Może cioteczka malagos ma rozeznanie co ,gdzie i jakie koszty..
  12. [quote name='Ada-jeje']Osoba ktora juz nie jest w zarzadzie, odpowiada za swoje czyny jeszcze przez 5 lat. [B]NIEZAPOMINAJCIE O TYM.[/B] Jezeli to ta osoba wydala Kamyka na lacuch mozna pociagnac ja do odpowiedzialnosci.[/QUOTE] Może to jest wlasnie jedna z desek ratunku dla Kamyka ? Zmusić fundację i osobę odpowiedz. za wydanie tam psa -by psa zabrać z tego DS ?
  13. Dobrze ,że w razie czego Renatka może sunię przygarnąć na ten m-c jeden ,dziękujmy ! Liczmy jendak na ten domek staly -moze akurat uda się ??
  14. Rozmawialam już drugi raz dziś z Ulą i będzie miejsce dla Vanilka . Gotowane jedzenie będzie mozliwe oczywiście ,bo i tak psom gotuje także,nie tylko sucha karma . weta Uli to ok.[COLOR=Navy]Mogę zawiezć z TZ Vanilka sobota-niedz. ,żeby już odciążyć Truskawę , ktora i tak b.pomogla psu. Koszt szczepienia wirusówek -będzie ok. 50 zl .[/COLOR][COLOR=Blue][COLOR=Navy] Odrobaczany Vanil byl 2 tyg. tem[/COLOR]u [COLOR=Navy]-można mu powtórzyć u Uli to odrobaczanie teraz .[/COLOR][/COLOR] [COLOR=Navy][B]Truskawa prosila, aby napisać koniecznie ,że od 2 dni ma zepsutego kompa i dopiero jutro chyba będzie miala neta w domu /po naprawie/ [/B].[/COLOR][COLOR=Navy][B]Nie moglą pisać na wątku ani na pw odp.[/B][B]-za co przeprasza.[/B][/COLOR]
  15. Gdyby ta sunia poszla do tej rodziny ,to powinni być chyba zadowoleni z niej ,bo wyglada na lagodną i milą sunieczkę...Liczymy bardzo na Karolinkę ,ktorej dziekujemy już na zapas za wyszukanie domku i wziecie suni pod uwagę ..:loveu:
  16. Ula dzwonila teraz do mnie -napiszę nieco pozniej co ustalilysmy ,albo Ula sama napisze .Wyslam Uli wątek Vanilak ,bo jeszcze nie ma a dopiszę pozniej .
  17. [COLOR=Purple][B]J[/B][B]edno wielkie nieszczęscie ,cierpienie i ból w tym pięknym ,dobrym psie ................. Może uda się jeszcze mu pomóc i uratować go ? To taki umęczony ,a jednak piękny pies ........:shake: [/B]/Może też to chora trzustka tak go wyniszczyla,bo często to jest przyczyną takiego wychudzenia i braku apetytu ../ [/COLOR]
  18. [quote name='AgusiaP']Olga dziękuje. Wy się troszkę znacie. To Ewanka ma dwie prośby o jedną sunie[/QUOTE] Ewa to b.mila i dobra kobieta z dobrym sercem ,a gdy tylko to mozliwe -pewnie nie odmowi pomocy albo choc doradzi inne wyjscie ,gdy nie ma miejsca u niej ..TZ też pewnie dobry czlowiek -czyli cala rodzina kocha zwierzęta i pomaga im w potrzebie ..:loveu:
  19. Z wątku suni kolo malgos trafilam do Zwirka -slicznego urwisa :) .A jaki on jest do kotów Zuziu -wiesz może ?
  20. Do Ewanki napisalam już z pytaniem -prośbą o te sunię ,ale szukać trzeba gdzie się da,bo wiadomo jak trudno jest o miejsca ...
  21. Szkoda mi się zrobilo tego Golinka i pytalam tel. Arktykę ,czy w razie czego mialaby miejsce w boksie wewn.w budynku miejsce dla niego ,ale chyba nie tylko dlugi Golina ,ale i wersja przejęcia psa przez fundację niem . i spore koszty leczenia psa u nas uniemożliwiają umieszczenie go w kolejnym hoteliku. Pomyślalam o tym hoteliku ,bo ma wewnętrzne boksy, kojce są też w budynku no i nieco taniej jednak ,gdyby nie udalo się z ta fundacją a psa nie byloby gdzie umieścić. zdaję sobie sprawę z duzego dlugu za hotelik i trudnej choroby psa oraz kosztów /.Tak na wszelki wypadek napisalam tylko .
  22. Musimy wspolnie jakoś zdecydować i ustalić gdzie ma ten VANILEK jechac .Jesli jest miejsce u Ulki12 -w Zarkach k/Czwy to może lepiej niech będzie tu blisko -w razie czego nie trzeba będzie psa wozic z Torunia .Ale nie mamy teraz pewności czy Ula nadal trzyma to miejsce a czas nagli ,bo Arktyka też czeka na decyzję ,czy pies idzie do niej .Koszty są podobne chyba -u Uli -ok.300 z karmą a u Arktyki -240 +karma nasza .No i trzeba psa zaszczepić oraz odrobaczyć -to drugie chyba pilniejsze ,bo pewnie nigdy nie byl odrobaczany -i stąd może ten brak apetytu także ? Nie wierzę ,że ten jego wlasciciel-menel odrobaczal go i szczepil choć raz. Rano/do poludnia postaram się dodzwonić do Uli ,Truskawy oraz Olaloli .
  23. Taka cudna kruszynka ! Trzeba koniecznie szukac jej domku albo dt ,bo idzie wczesna i mrozna zima ponoć-już w listopadzie podobno ma być śnieg i mrozy. Sliczna jest maleńka .:loveu::loveu: W jakich stronach sunieczka jest ? W Szydlowcu czy blizej W-wy ?
  24. [quote name='ossa98']To znowu ja. Wykupiłam Marusi ogłoszenia, bo nie mogłam doczekać się na odzew:mad:. Żal psiny:-(. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/191834-BAZAREK-OG%C5%81OSZENIOWY-na-suczki-od-meneli-%21-Zam%C3%B3w-66-og%C5%82osze%C5%84-za-10z%C5%82.Do-31.10.2010.?p=15480266#post15480266"]http://www.dogomania.pl/threads/191834-BAZAREK-OGŁOSZENIOWY-na-suczki-od-meneli-!-Zamów-66-ogłoszeń-za-10zł.Do-31.10.2010.?p=15480266#post15480266[/URL] Proszę o informację do kogo mają zgłaszać się potencjalni opiekunowie - email, nr tel. Byle szybko. Jutro chcę wysłać zdjęcia razem z tekstem do Borówki.[/QUOTE] Osa-to ja jestem Ci winna polowę kwoty za ogloszenia Marusi.Jesli podasz konto na pw to wyslę tę kwotę,przepraszam za takie opoznienie.
×
×
  • Create New...