Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. Bari pewnie jeszcze nieco w szoku,po kolejnej zmianie miejsca i ludzi wokoł siebie.Na podstawie spostrzeżeń Uli a wcześniej Agi i Moniki lepiej nigdy nie dowierzać temu sprytnemu,przebieglemu staruszkowi,ktory cale swe życie walczył o przetrwanie ,wyszkolil się w walce o swoj byt i wolność a to nauczylo go strachu przez bliskim kontaktem z ludzmi, ktorym nie ufa. Wplacę na razie choć jednorazowo te 15 zl /po 12.X./.Choć tak skromnie.
  2. Kurcze może ta Misia ma widok smyczy tak wystraszyla się ,bo ktoś wczesniej tam ją bił, czy co ? Przecież teraz tak dobrze miala tam u was i to taka mila ,fajna sunia .Co jej przyszlo do glowy ...Nie dala sobie pomóc biedna.Nie pamietam już ,ale ona chyba prysnęla z mieszkania czy na ulicy ? Muszę poczytac jej wątek znow.
  3. No to jeszcze Bari nabiera sil i wzbudza zaufanie,obawiam się .Oby tylko za 2-3 dni nie zabral się do rozbierania kojca albo nie wygryzl w siatce sporej dziury by dać dyla ..:razz: Poki co-rozpoznaje teren i okolice-wzrokowo i węchowo.;) Ja też dzwonilam do nescci,przyznaję się,ale poczta wlączala się.No i dobrze nam tak;). Miala przynajmniej spokoj od nas.:evil_lol:
  4. To ladny ,ciekawej urody pies ,sredniej wielkości .Byle tylko nie zlapal go jakiś bezdomny,albo menel w różnych celach ,na zarobek ..:shake: jak czasem sie slyszy ..
  5. [quote name='olalolaa']Z mojego bazarku bedzie troche, chyba akurat na kastracje starczy. Mam nadzieje ;) Kończy sie za 5 dni. Zapraszam! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194949-NA-ODJAJCZENIE-WANILKA-%21%21-Legowisko-bizu-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-do-10-11-godz-22?p=15584571#post15584571"]http://www.dogomania.pl/threads/194949-NA-ODJAJCZENIE-WANILKA-!!-Legowisko-bizu-różności-do-10-11-godz-22?p=15584571#post15584571[/URL] I widze że Ula jeszcze nie wchodziła na dogo, jakąś godzine-dwie temu zadzwoniła do mnie Pani z posrednika, i jest chętna na Wanilka. Wydawała sie byc w porządku, ale Ula musi z nia porozmaiać konkretniej, mam wrazenie ze sie troche wstydziła przez telefon hehe, ogólnie zgadza sie na wszystko, jutro chce jechać zobaczyć Wanilka. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Powiedziałam ze zostanie oddany po kastracji za tydzien-dwa najwcześniej? Nie ma z tym dla niej problemu.. Mam nadzieje ze przyjedzie go zobaczyć.[/QUOTE] To bylo wspaniale ,gdyby okazalo się ,że to dobry domek dla Vanilka.Czy to blisko Zarek ,czy tez raczej Cz-wa ? Bo trzeba mieć Vanilka na oku potem ,by nie trafil na łancuch albo do pilnowania garażu,działek itp.Roznie to potem bywa,jak wiemy..
  6. [quote name='monica_26']Pomiędzy siatką, a dachem robione juz było dzisiaj zabezpieczenie deskami, żeby się nie przecisnął. Co on w tej głowie ma, istny szatan:diabloti: normalnie. Jutro skontaktuję się z Lilką i dam znać , czy coś zmalował.[/QUOTE] Wlasnie troche sie zaczelam obawiać,że Bari w tej desperackiej chęci ucieczki wciśnie glowę między tę siatkę a dach kojca i moglby tak zawieścić się-udusić w nocy,ale przezorna Lila już to zabezpieczyla na szczęście .Często bywa tak z kotami,gdy próbują wydostać się przez uchylone do góry okna a potem nie mogą uwolnić się i giną uduszone,jesli nie ma nikogo w domu lub w nocy nikt ich nie uratuje na czas.
  7. Oby tylko nie zainteresowal się wyrwaniem dachu albo bramką do kojca lub nie próbowal się przecisnąć między dachem a ogrodzeniem kojca,ale tam nie zmieści się raczej.Za duży jest. Ma zdrowie i kondycję ten nasz staruszek.Nie ma co ...
  8. [quote name='eve-w']wstaw go na czarne kwiatki, odgrzeb numer i wszystko co pamietasz..[/QUOTE] Moze jednak będzie lepiej zainteresować się sołtysem i bezprawiem ,jakie tam panuje ? Jakim prawem takie zarządzenia ten wójt wydaje ? Trzeba zainteresować tą sprawą odpowiednie organizacje oraz osoby ,bo takich durnych wojtów może być u nas więcej.Rozumiem,że chodzi o wieś Tuszów k.Tarnobrzega ? O Kamyku też pamiętam zawsze.
  9. Oby tylko Lila nie zmienila zdania i nie zwątpila w swoje sily .Liczę jednak na pomoc i wsparcie cioteczki Nescca ,ktora ma być jutro w tym hoteliku Lilki i pewnie pomoże choć co jakiś czas /co tydzien chyba tam bywa/ w socjalizacji Bariego. Co dwie dobre kobiety ,to nie jedna..No i może Lila nie będzie zdana sama na siebie każdego dnia w takiej pracy z psem. Oby Bari nie prysnął z nowego miejsca już pierwszej nocy ..:razz:
  10. Nie wiemy ,czy Bari jest nadal w Żarkach ,czy też pojechal już do hoteliku Lilki pod Kluczbork. Myślę,że chyba już jest pod Kluczborkiem.
  11. [quote name='bela51']Nie chce sie wtrącac, ale nie moglabys go zabrac do domu, na te noc? Czy on sie potrafi zachowac w mieszkaniu ?[/QUOTE] No wlasnie ,też tak myślę ,że może tę jedną noc dalo by radę przenocować Bariego w mieszkaniu jakoś ? Tak aby nie uciekl jednak .?
  12. [quote name='coronaaj'][B]OLGA7 skrzynka zapchana...[/B][/QUOTE] Cioteczko -specjalnie już zrobilam nieco miejsca a jedno pw Twoje juz dotarlo dziś.
  13. [quote name='nescca']Proszę aby osoba odpowiedzalna za Bariego zadzwoniła do mnie. 660737137 Żal mi serce ścisnął kiedy Go zobaczyłam. Zrobimy wszystko w hoteliku u Lilki(Kluczbork) aby Bari wrócił do życia w symbiozie z ludzmi i innymi zwierzętami, ale wcześniej muszę dowiedzieć się o chłopaku wielu rzeczy. Cena.... to 10 zł doba. Tego chłopaka trzeba ratować.[/QUOTE] No to ciesze się ,że moje sporo czasu od rana dziś poświęcone na szukanie hoteliku dla Bariego nie poszlo na marne .A zaczęlam od tel. do niezawodnej cioteczki Nescca ,nie tak daleko od Cz-wy i Żarek też oraz od hoteliku jej kol. Lilki ,gdzie na szczęsie jest wolne miejsce teraz w tym nowym hoteliku.Co prawda nie będzie to może doslownie domowe miejsce ,ale może nie zawsze jednak Bari będzie siedzieć zawsze w tym kojcu a i na socjalizację pewnie tez może liczyć.Znając podejscie i serce oraz poświecenie obu ciotek-nie będzie mu tam zle na pewno. Do Arktyki jest dość daleko ,ale gdyby Lila nie przyjęla Bariego ,wtedy czekal by nas transport pod Toruń.
  14. [quote name='Dzika_Figa']A może dla Bariego najlepszą opcją byłby kontrolowany powrót na wolność? Jest stary, raczej trudno uwierzyć, że po tylu latach zaakceptuje człowieka i zaleznośc od niego. Jakby się dąło znaleźć jakąć firmę z dużym ogrodzonym terenm (szkółka drzewna, sklep ogrodniczy etc), gdzie mógłby mieć swoją ciepłą budę i michę żarcia. Jemu chyba więcej nie potrzeba a przynajmniej on tak uważa i ciężko z tym dyskutować. Nie wiem tylko, na ile jest mozliwe ż ejeśli takie miejsce się znajdzie, to Bari zechce się go w ogólie trzymać... No ale może codzienna micha pysznego żarcia go przekona...[/QUOTE] Gdyby taka mozliwość zaistniala ,a najlepiej jeszcze z jakimiś dwoma zgodnymi psami ,czy choć sunią do towarzystwa -to może byloby to lepsze dla niego wyjscie jednak ? Trzeba by szukać pilnie takiego kąta a poki co zawieżc niedaleko ,bo transport daleko też kosztuje .Sam jeden będzie w takim ukladzie samotny i nieszczęsliwy na pewno ,bo tyle lat byl wolny i biegal z psami nieraz.
  15. [quote name='bela51']Hotel u Agnieszki, zobaczcie, jak tam ładnie [URL="http://www.dogomania.pl/threads/146779-Hotel-u-Agnieszki-3-wolne-miejsca%21?highlight=Czarkowianka"]http://www.dogomania.pl/threads/146779-Hotel-u-Agnieszki-3-wolne-miejsca!?highlight=Czarkowianka[/URL][/QUOTE] Obawiam się ,że w tych kojcach u Agi to Bari chyba dalby radę przecisnąć się górą- będzie probowal ,bo ogrodzenie nie jest aż pod dach kojca .Jesli potrafil rozwalić klatkę u Uli. Co prawda ,to blisko dość od Cz-wy ,blizej niz do Torunia ,ale tam są wielkie psy glownie -czy on tam nie będzie sparaliżowany strachem jeszcze bardziej ? No i oplata -450zl/mc -czy przez kilka lat będzie na tyle funduszy ?? Pięknie tam jest -owszem .Ale podobnie jest też u Lilki pod Kluczborkiem -też ladnie i kojce wyzej zabezpieczone ,raczej nie przejdzie Bari górą -a oplata 300zl/mc .I też blisko od Zarek/Czwy. Największy problem to zabezpieczenia przed ucieczką Bariego oraz socjalizacja psa ,no i by byly fundusze na dany hotelik.
  16. Glowny problem teraz to nie tylko transport Bariego ,ale kto zdecyduje się podjąć opieki nad tym przerażonym i niezsocjalizowanym raczej psem żyjącym cale swe życie -13 lat na wolnosci i w poniewierce,na ulicy pod domem ,skąd chyba jako szczeniak zostal wyrzucony po śmierci poprzedniego wlaściciela domu . Wzięcie tego psa do hoteliku czy domowego dt ,to obowiązek zapewnienia mu pelnego bezpieczenstwa ,by nie mogl uciekać na zupelna wolność i na ponowny dystans od ludzi.Moze faktycznie Bari nie odnajduje się na wśrod ludzi i w malym obcym środowisku-czuje się uwięziony i spacyfikowany ? Tylko jak pozwalać mu na taką dalszą poniewierkę i koczowanie na ulicy ,gdzie może zimą zamarznąć na wiekszym mrozie ,albo zostać pogryziony przez inne psy lub otruty/pobity przez kogoś nienawidzącego takich bezdomnych psów,albo komu ten pies tam przeszkadzal? Tak zle i tak niedobrze.Jednak na przykladzie innych podobnych psów można oczekiwać ,iż dzięki pracy nad Barim uda się go jednak zsocjalizować i pozbawić go tego przerażenia oraz chęci ucieczki od bliskości z ludzmi. Do Arktyki jest dość daleko ,bo aż pod Toruniem ,a nie wiadomo ,czy Lilka spod Kluczborka zdecyduje się podjąć opieki nad Barim. Kto widzi i zna jakieś inne wyjscie ,gdy pies musi być dziś-jutro zabrany Żarek od Ulki12? Pewnie dość dlugo będzie musial chodzić na spacery na smyczy ,zanim oswoi się i będzie mogl biegac po ogrodzonym terenie razem z innymi psami . Chyba ,że do konca swego życia nie da się oswoić tak zupelnie i będzie zawsze wybierał dzikie,wolne życie. Wspomnę tu choćby Lenkę od MyrkurDagur i Dusię z Psiego Aniola ,ktore tez nie byly zupelnie oswojonymi psami a teraz żyją w swoich domach ,tyle że są mlodsze od Bariego i nie żyly tyle lat na ulicy jak on.
  17. [quote name='monica_26']Ja nie dostałam numeru, wyslij mi sms[/QUOTE] Teraz dalam ci Monika pw z tel. Arktyki i Akrum ,bo to na ich miejsce może pojedzie tam Bari ..Dzieki inf. Akrum i jej propozycji -jestesmy wdzięczni Alkrum za pomoc zatem . A Arktyka -napisze ,czy może dać dt Bariemu . Arktyka to chyba domowy dt i socjalizacja także. [url]http://www.dogomania.pl/threads/181140-Dt-P%C5%82atny-u-Arktyki-wolne-2-miejsca-w-domowym-DT-dla-staruszkow[/url].
  18. Dzwonilam teraz do Arktyki -wyslam jej wątek ,gdy wroci do domu-poczyta zaraz i pewnie napisze na wątku .Aga ma w pw tel. do Akrum i Arktyki . Dogadujcie się juz bezposrednio,-dzwonilam teraz na predko już do Arktyki wstępnie tylko.
  19. Dostalam pw od Akrum -proponuje nam miejsce trzymane przez Arktykę dla ich psa ,ale juz nie jest im potrzebne,ma DS ten pies. To bylby domowy dt -pod Toruniem obecnie . Wysylam to pw do AgusiP i Moniki . Dzwonilam też do Mokrego Noska -w Teresinie ,bylby kojec wew. w budynku ogrzewanym .Pobyt -12 zl/doba + karma /lub doplata za karmę gotowaną,gdyby nie mogl jesc suchej karmy/.Ale na dluższą metę nie bedzie nas chyba stać oplacać ok.400-450 zl kilka lat. [URL]http://hoteldlapsow.net.pl/[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187647-Polecam-hotelik-dla-ps%C3%B3w-w-potrzebie-w-Teresinie[/URL]
  20. [quote name='monica_26']olga7 napisałaś do Czarodziejki, do Lilki, czekamy na wiadomości od Ilon_n, gdzie jeszcze napisać, zadzwonić?[/QUOTE] Czarodziejka odpisala ,jednak u niej nie może być Bari ,gdyż ma kilka owczarków i Bari nie poradzi sobie .A wątek poszedl już do Nescca oraz hotel_lilka z Kluczborka /okolic/ ,ale nescca poczyta i zastanowić się mają z Lilą ,czy mogą Bariego tam umieścić z powodu jego ucieczek głownie.[INDENT] Nie wiem ,czy Kasia Przystal nie ma domowego dt też ? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/172308-P%C5%82atny-dom-tymczasowy-dla-potrzebuj%C4%85cych-psiak%C3%B3w-ok"]http://www.dogomania.pl/threads/172308-Płatny-dom-tymczasowy-dla-potrzebujących-psiaków-ok[/URL]. Wczesniej pytalysmy z Agą ZuziM ,czy by strauszka nie wzięla ,ale nie bylo odp. chyba dotąd .. A u Owieczki hotelik ? Pisal tam ktoś ? [/INDENT]
  21. [quote name='kaja555']cieszę się bardzo że uciekinier dał się złapać, ufff tylko gdzie go teraz umieścić hoteliki z kojcami chyba odpadają, to musi być coś domowego[/QUOTE] [B]Moze u tej Czarodziejki w Wieluniu pytać sie ,[/B]jesli nie chcecie dac Bariego choć na razie do Lili kolo Kluczborka ?? Tam są i domowe mijesca i kojce tez .,tylko czy ma miejsce ?? Moze to miejsce o ktorym pisze Ilon_n będzie dobre -bezpieczne dla Bariego -dzikuska ? Czekamy na wiesci . [B]No i chyba Igielka oraz Owieczka mają domowew hoteliki[/B] ,ale nie jestem pewna .I gdzie się znajdują konkretnie .Do Czarodziejki już pisalam ,bo widzę ,że tylko chyba domowy dt wchodzi w grę ... Agusia ma urwanie glowy w pracy dzis i nie może wejsc na dogo teraz . Ula -pilnujcie jakoś tego Bariego ,żeby znow nie uciekl tam .
  22. Jak to dobrze,że Bari-turysta już jest zlapany !!! Cieszymy się ,że już nie tuła się biedak po ulicy-dość tego zwiedzania Żarek .:razz: [COLOR=Navy][B]Na prędko zadzwonilam do cioteczki Nescca i wstępnie wiem już ,że jest szansa na miejsce dla Bariego w hoteliku Lilki kolo Kluczborka !!! Cena jest przystępna - 10zl/doba -chyba a kojce nowe ,Bari nie powinien uciec tak prędko...No i Kluczbork nie jest daleko od Zarek-Cz-wy . Od Cz-wy to ok. 50 km chyba . [/B] [/COLOR] [B][COLOR=Navy]Nescca jeszcze mówila i hoteliku Czarodziejki -w Wieluniu ,tam jest domowy hotelik i kojce -gdyby Lila nie mogla,czy obawiala się ,że Bari im ucieknie .[/COLOR] [/B] hotelik Lili kolo Kluczborka : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/189840-Hotel-u-Lilki...-Okolice-Kluczborka[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images45.fotosik.pl/322/f0e91fb2ca4372fdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images35.fotosik.pl/176/6ff0d67fbd3afd82med.jpg[/IMG][/URL]
  23. [quote name='[COLOR=Purple'][B]Ewanka;[/B]1[/COLOR]5516345]Boszzz jaka chudzinka... ona jest w schronieeee ???? czy ma coś z łapkąprawąprzednią, czy tak ja trzyma podkurczoną? [COLOR=Indigo][B]Psiakom bardzo szkodzi ludzka wędlina (!!!!) a szczególnie takim delikatnym jak grzywacze.[/B][/COLOR][/QUOTE] [COLOR=Navy]Nie wolno dawać psom i kotom żadnych wędlin ,gdyż mają w sobie szkodliwe dla zdrowia zwierząt chem.skladniki .[/COLOR]Zadnych kielbas, szynek,itd. Nawet parówek też nie bardzo,bo mają dużo tluszczu i innych wypelniaczy oraz sam sklad też niezdrowy.A także salcesonów ,czy kaszanek,krupnikow także /przyprawy i sól/. Popieram zdanie doświadczonej Poker o wyższości karmy gotowanej nad karmą suchą.Tylko te karmy weterynaryjne -najdroższe/np.Eukanuba,Royal/ ,mają uczciwe skladniki /nie takie różne odpady- zamiast sklad.mięsnych/ oraz są odpowiednio zbilansowane. Ponadto te wszelkie karmy suche bardzo ściągają wodę-obciążają nerki psu i kotu oraz wątrobę i żołądek.Z tego co wiem.
  24. Szczęsliwa starość Gabuni ...Oby każdy bezdomny pies doczekal takiej opieki i serca ,jaką ma Gabi u ZuziM....
  25. Po cichu mocno wierzylam ,że Hop dożyje jednak tej chwili . Mam nadzieję ,że tak będzie mial Hop u boku tych ludzi ,ktorzy będą dobrzy, odpowiedzialni,nie zawiodą nadziei Hopa i tych ,ktorzy troszczyli się wiele lat o to by przetrwal w schronie . Najblizsze dni,tygodnie i m-ce pokażą ,czy nadzieje Hopa i nasze zostaly spelnione.Oby te nadzieje Hopa zostaly spelnione.Chyba za prędko jednak cieszyć się już teraz z tej adopcji,okazuje się.Trzeba czekać ,zobaczymy jak potoczą sie losy Hopa w tym domu..
×
×
  • Create New...