Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. [quote name='jaanna019']Ni kolejny pies pojechał bez wizyty, bez umowy, bez sterylizacji a na dodatek do domu gdzie pod ręką są psy. nie zdziwię się, jak wieści z nowego domu będą typu "mamy szczeniaki"[/QUOTE] Dopiero teraz dotarlam na wątek Misi/Łatki i też troche mnie martwi ,aby ci ludzie nie rozmnażali tej suni ,bo jest sliczną kudlatką a takie maluchy od kudlatej suni często mają nabywców a potem kolejne szczeniaczki sa topione albo/ już większe/ lądują na ulicy,czy w łapach hycla albo w schronie.Trochę daleko by czesto jezdzic ,ale może jednak zawieżć im umowę adopcyjną jednak i ciotki z Olsztyna by osobiście sunię na sterylkę zawiozly z nową wpanią Misi ? Bo psy pewnie maja niekastrowane a jesli nawet tak,to na wszelki wypadek lepiej uniemożliwić rozmnażanie kolejnej suni .No i żeby nie okazalo się przypadkiem ,że sunia trafia na podwórko na łancuch ,co zastrzega umowa adop.Nigdy nie wiadomo-czasem różnie bywa.Bo nie wiemy ,czy to domek z podworkiem ,czy mieszkanie w blokach.Ludzie mili,ale sa już w podeszlym wieku /tzn. jakim konkretnie ? 70-80 lat?/ a co będzie gdy będą już starsi bardziej,zdrowia zabraknie ,albo ich? Czy rodzina zaopiekuje sie psami na pewno wtedy? Oby wszystko bylo dobrze jednak.
  2. [quote name='Marz']No wszyscy mamy nadzieję, że się w końcu wykroi :) A po dzisiejszej rozmowie telefonicznej z panią, która go dokarmia, jestem przekonana, że kącik koło domu się znajdzie. O ile nie w domu ;)[/QUOTE] [COLOR=navy]Rozumiem,że chodzi o to,że ta kobieta dokarmiająca tego psa wpuści go by nie marzł,na swoje podwórko a czasem do domu może ,czy też chce go przygarnąc-dać mu dom na zawsze ? Po rozmowie tel. z Marz myślę,że chyba to pierwsze jednak? [B][COLOR=red]Jak już wiem.tam w styczniu będzie jezdzil hycel i lapał takie bezpańskie psy a wcześniej moze być odstrzelony przez jednego z mieszkanców,o czym już wspomniał w rozmowie z Marz!!! [/COLOR] Ta kobieta nie chce ,czy nie może go przygarnąc na zawsze -a jedynie na prośbę Marz dokarmia go ,ale nie chce za bardzo dać mu schronienia.Może boi się,bo byly wlaścieciel mieszka tam ,ale nie chce slyszeć o swoim psie -wywalili go w środku zim[/B]y [B]i lepiej nie nalegać ,bo mogą go wykończyć /albo zlecą komuś/..[/B].:shake::shake:[/COLOR]
  3. Nic nie wiadomo,cioteczki zabiegane i zajęte zakupami i sprawami światecznymi ,ale pewnie Wandzia z ktorąś cioteczka uzgodnila już jakis termin wizyty,Dobrze by bylo by Vanilek jak napredzej pojechał do nowego domu ,gdyż nastepna bida z ulicy blaga o jakiś kąt a śpi na śniegu ,na dworze,bo nikt we wsi nie ma ani kawalka dobrego serca,by choć psa do szopy wpuścić.Jest tam kobieta,ktora go dokarmia,ale nadal jest na ulicy dzień -noc.:shake: To śliczny ,miły i lagodny pies.Ale ludzie tam mają kamienne serca.:shake:
  4. Nie wiemy niestety cioteczko zuzlikowa o losach tego psa,gdyż dziewczyna nie odbiera tel.i kontakt urwał się.Miala tam jechać 16,XII.po pracy ,jak mi mówila tel.,ale potem kontakt się urwał.Niepotrzebnie podawala na allegro dokladny adres:wieś i trasę,bo każdy mogl tam pojechac,czy podejść i psa zabrać-nie wiadomo na jaki los...Oby nie na ten najgorszy..
  5. Nie można dziwic się ,że malo kto myśli teraz o adopcji psa w tym zamieszaniu swiąteczno-noworocznym.Adopcje zawsze zimą ciężko idą.Taki wyjątkowy pies i urodziwy pies jak Spajki musi trafić w dobre ręce,do dobrego domu i nie może to być pochopna decyzja. Sliczny kudlacz z niego i ma taki dobry charakter ,jak czytamy.
  6. [quote name='ULKA12']To jak już będzie wiadomo kto pójdzie to napiszcie, podam adres żeby się bezpośrednio umawiać. Wizyta może być nawet jutro państwo czekają. Państwo bardzo konkretni i zainteresowani Vanilkiem. Posłałam im więcej zdjęć mam nadzieję, że psiak ich zachwyci jeszcze bardziej. Bardzo bym chciała aby Vanilek święta spędził już ze swoją nową rodziną.[/QUOTE] Myślę ,że to jutro cioteczki uzgodnią ,kto ma zrobić tę wizytę,gdyż Wtatara dziś jechala gdzieś do rodziny chyba i nie miala już kiedy uzgadniac dalej,czy cioteczka Halbina będzie mogla jechac do tych panstwa na wizytę przedaopcyjną.Możliwe ,że Halbina nie będzie mogla tam jechac,ale jak widac kilka ciotek z Zabrza jest ,to ktos zawsze wizytę odbędzie.Ja tylko przekazalam informację wieczorną od Wtatary.
  7. Marz-odebralaś wiadomość ode mnie ? Podaj proszę maila do siebie albo jakiś kontakt ,np. tel. ,czy gg. Czekam na kontakt .Czy mialabyś możliwość dowiezc psa do Katowic ,czy Zabrza np.? A jesli nie tam ,to gdzieś bliżej. Może uda się umieścić tego psa w hoteliku,cioteczka wtatara a ja też spróbujemy pomoc temu psu.Ten pies także pies powinien miec swoj dom u dobrych ludzi a nie poniewierać się wsród obojętnych ,czy wrogich mu ludzi tam na wsi.Dobrze,że Marz zalożylaś mu wątek,dzięki Ci za to i za dobre serce. Zeby jeszcze ta dokarmiająca go kobieta tam znalazla dla niego na te mrozy jakis kącik kolo domu ,by nie musial siedziec na mrozie dnie i noce....
  8. Dziękujmy ci Marz za informacje.Czy te fotki na boku dasz radę jakoś obrocić? Wtatara ma pewną koncepcję i jest duża szansa pomyślnego zalatwienia sprawy dt może,jesli jednen pies pojdzie do domu stalego.do adopcji.Nie ma szansy na te kilka dni choć jakiś kąt ,schronienie zapewnić ?
  9. [quote name='ULKA12']Szukamy kogoś do wizyty przedadopcyjnej dla Vanilka z Zabrza, jak najszybciej. Znacie kogoś? Więcej napisze jak wykąpię Amika[/QUOTE] [COLOR=navy]Ula-dzwonila do mnie wtatara i prosila przekazać [/COLOR]/nie mogla chyba dodzwonić się do Ciebie a wyjedżala /,[B][COLOR=navy] że za pośrednictwem jednej kol. z Bytomia[/COLOR] [/B] [COLOR=navy][B]mają uzgodnić i prosić cioteczkę Halbinę o tę wizytę p/adopcyjną dla Vanilka.[/B][/COLOR]
  10. [quote name='Angel']dwa szczeniaczki są w klatce chore plus ta większa sunia kudłata- były dziś wszystkie na kroplówkach i po leki-są leczone. A w sumie z nimi w jednym pomieszczeniu sa jeszcze inne szczeniaki nie wiem ile dokladnie bo byl tam dzis tlok i nie policzylam... ale z 4 napewno a to te chore: [URL]http://toz.obornikionline.pl/psy-do-adopcji/1070-Okruszek/[/URL] [URL]http://toz.obornikionline.pl/psy-do-adopcji/1068-Ritka/[/URL] czyli musi znaczyc ze te: [URL]http://toz.obornikionline.pl/juz-w-nowym-domu/1069-Szczeniak-samiec-szorstkowlosybiszkoptowy/[/URL] nie żyje :(:(:(:( !!! a napisane jest ze w nowym domu.. :([/QUOTE] Mamy nadzieję ,że wy i ci ludzie walczący o te psy ze schronu pomogą i dopilnują,by te szczeniaczki leczyć.Jak widac ,jeden już nie żyje -a schron bezczelnie pisze,że ma domek ! Co za obluda!
  11. [quote name='xxxx52']Dziekuje za odpowiedz,tez tak myslalam,ale nie jestem wet i surowica ta jest w Poznaniu. czekam tylko na odpowiedzi na moje zadane pytania ,gdyz nalezy szybko reagowac i im pomoc.Do niedzieli musze dostac odpowiedz[/QUOTE] Jesli możesz cioteczko zlatwic tę surowicę -to bylby ratunek dla tych psów biedaków .
  12. A zajrzalam i ja w biegu,wpadlam na chwilkę na dogo.Sliczny ,fajny pies -pewnie łagodny do wszystkich.Jak reaguje na koty-może da się sprawdzić,zobaczyć przy okazji?
  13. Wygląda na to ,że te pozostale szczeniaki są skazane na zarażenie się ,jesli wet nie odseparowal ich ? A pewnie nie byly szczepione,jak niemal większość psów w tym schronie. I na tym forum oraz w życiu nie chodzi o to ,by nie szkodzic -ale pomagać ,na ile i jak kto potrafi. Bo takie "nieszkodzenie" jest wygodne ,owszem ,ale nikomu nie pomoże. [U][URL]http://www.fotosik.pl][/URL][IMG]http://images8.fotosik.pl/815/4ef89bcbdac73438.jpeg[/IMG][/URL][/U]
  14. [B]Tak wygląda rzeczywistość tego schronu [/B]. [IMG]http://images8.fotosik.pl/815/d1041f444bca9a5b.jpeg[/IMG]
  15. Nie zarzucaj jednak np.nam,że krzywdzimy taką oceną niektorych odpowiedzialnych za taki stan psow oraz warunkow schroniska,bo oni są tam po to oplacani ,by dbac o te psy ,warunki ich bytu oraz bezpieczenstwo i zdrowie .Taki stan zaniedbania trwa juz wiele lat i szkoda ,że ludzie miejscowi nie potrafili,nie chcieli ,nie mogli tego zmienić .My dowiadujemy się o tym dopiero na skutek ich informacji oraz lokalnej prasy,gdyż nie bylismy tam osobiście i nie poznalismy rzeczywistosci ,faktów oraz zagrożen dla życia tych psow.[B] [url]http://www.fotosik.pl][/url][IMG]http://images8.fotosik.pl/815/6ae19de08866cd76.jpeg[/IMG][/URL] [/B]
  16. Fot.i artykuly z gazety" Dzień dobry Oborniki " :[U][url]http://www.fotosik.pl][/url][IMG]http://images8.fotosik.pl/815/5d20b93a5748c682.jpeg[/IMG][/URL][/U]
  17. [quote name='Hala']Wiesz Olga.... podziwiam Twoją postawę. Naprawdę w społeczeństwie mamy tylu niepotrzebnych szczekaczy i pieniaczy, a widzę że Ty działasz... Z czego oczywiscie wnioskuję, że na pewno zabierzesz ze dwa szczeniaki na DT? Naprawdę trzeba im pomóc.. jestem za.[/QUOTE] Nie jestesmy,jak blędnie myslisz,tzw.pieniaczami, nie klikamy jedynie w klawisze, nikt tu nie obrzuca ludzi blotem a piszemy to o czym wiedzą ludzie tam na miejscu oraz o czym pisze lokalna gazeta,kilkakrotnie juz w tym roku. Na dowod wkleję tu wspomniane fot. ze schronu oraz artykuly z tej gazety.Może im zarzuciusz,że klamią? Choć nie mieszkamy ani w Poznaniu ani w Wlkp. a sporo dalej,ale jak widać ludzie mieszkający w Obornikach nie są obojętni na wieloletnie zaniedbania i krzywde bezdomnych psów w schronie miejscowym. I są to ludzie nie związani ze schronem,a inni mieszkancy. A szczniaki to bardziej powinnaś zabrać na bezplatny DT ty,Halu ,bo bywasz przecież w schronie czesto i znasz jego realia,jak piszesz sama.No i masz dużo bliżej do Obornikow niż my,z daleka.Dziwię się,że nie masz już od dawna żadnych psow na dt z tego schronu.Osobiście możesz za każdym pobytem stwierdzić,że tak bardzo trzeba pomóc tym psom.No i macie też schronisko na miejscu,w Poznaniu.Tam też czekają psy na adopcję i na dt.
  18. [quote name='Hala']Huski a kim jesteś? Byam wiele razy w schronie w Obornikach i śmiem twierdzić że ejst tam wiele osób którym zależy na psach. Dlatego proszę nie stosować uogólnień "obóz-umieralnia" bądź "nikomu nie zależy na życiu tych zwierząt, ponieważ w ten sposób obrażasz osoby kóre znam, a które wiele zrobiły dla tych psów. Pozdrawiam i życzę więcej pogody ducha.[/QUOTE] Na psach w tym schronie to zalezy owszem,ale nie są to pracownicy schroniska,ani weterynarz , ani pracownicy Urzędu Miasta ,o czym pisze tez prasa i wiedzą mieszkancy.Oni wszyscy powinni odejsc,by pracowali tam ludzie majacy serce i chcący pomagać tym bezbronnym psom. [url]http://www.fotosik.pl][/url][IMG]http://images8.fotosik.pl/815/b8faba4b865e6247.jpeg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='Huski']Stan malucha jest bardzo zły i nie wiem, czy przeżyje do jutra.Lekarz weterynarz nieciekawy, wątpię, że przyłoży się do ratowania.Natychmiast trzeba oddzielić inne maluchy i poszukać choć na m-c innego domku.Jestem zszokowana tym co już zobaczyłam i twierdzę, że to był obóz-umieralnia, a nie schronisko.Nikomu nie zależało na życiu tych zwierząt.Bardzo to przeżywam i pewnie odchoruję.Jest mi wstyd za tych ludzi i tych, którzy mieli coś z tym zrobić a nie zrobili.Mamy tyle organizacji w kraju, ale nikt nic z tym nie robi.Dzisiaj zostały zabrane 2 psy, starsza, malutka sunia i foksio, który nazwany został Irokezem.Miał tak skundloną sierść i tak mokrą, że stała mu na sztorc.I pytam się, czy musiały przyjechać dopiero osoby obce, aby zauważyć te psiutki? Na razie ratujmy maluchy!!!!!!!!!!!!!Może kliniki weterynaryjne i lekarze z powołania pomogą.Weżcie choć po jednym piesku i uratujcie im życie.[/QUOTE] Już nie tylko prasa lokalna o tym pisze, pokazuje fot. ,ale i ludzie z zewnatrz ratują ,jak mogą psy ,ktore powinny byc ratowane przez weta i kierownika schronu oraz pracowników. Taka jest smutna rzeczywistość tego schronu.
  20. osze [quote name='missy87']czy w schronisku w Obornikach są jacyś pełnoletni wolontariusze?? czy jest ktokolwiek kto mógłby nagłośnić sprawę? podać inf do mediów, napisać petycję do burmistrza miasta?[/QUOTE] Wejdz prosze na ten wątek także i poczytaj .Potrzebna jest pomoc doroslych ludzi takze ,bo same wolont. niczego tam nie zmienią . Potrzebna kazda konkretna by zmienić to co jest w schronie w Obornikach !! Samo pisanie tu na dogo niczego nie zmieni ! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/182224-Schronisko-Rasowe-i-Kundelki-potrzebne-og%C5%82oszenia-i-domki%21/page27"]http://www.dogomania.pl/threads/182224-Schronisko-Rasowe-i-Kundelki-potrzebne-og%C5%82oszenia-i-domki!/page27[/URL]
  21. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197763-Szczeniak-w-typie-wy%C5%BC%C5%82a-z-Obornik-s%C5%82odka-czekoladka?p=15950539#post15950539[/URL] [COLOR=red][B]Pilnie trzeba ratować te szczeniaki w Obornikach w schronie -inaczej malo ktory z nich może przeżyć !!! [/B][/COLOR]xxxx52;15949044][COLOR=red][B]sos natychmistowa pomoc dla pozostalych szczeniakow z kuchni jest potrzebna.bez pomocy wszystkie umra.psy potrzebuja dt na cito i surowice!jeden jest juz w stanie krytycznym.wyciagnijcie go ,ma 40 stopni c:placz::placz::placz::placz::placz::placz:[/B][/COLOR][/quote][COLOR=red][B] Już dziś powinny dostać pilnie leki !!!! Inaczej umrze wiele szczeniakow !!!! Najpozniej jutro szczeniaki muszą mieć pomoc weta i dostac leki !![/B][/COLOR]
  22. [quote name='xxxx52'][COLOR=red][B]sos natychmistowa pomoc dla pozostalych szczeniakow z kuchni jest potrzebna.bez pomocy wszystkie umra.psy potrzebuja dt na cito i surowice!jeden jest juz w stanie krytycznym.wyciagnijcie go ,ma 40 stopni c:placz::placz::placz::placz::placz::placz:[/B][/COLOR][/quote][COLOR=red][B] Najpozniej jutro szczeniaki muszą mieć pomoc weta i dostac leki !! [/B][/COLOR]
  23. Już mam nieco miejsca . Zamiast nam zapychac posty i kasowac wątki hotelikowe , niech admini zarobią nam większe skrzynki na pw !!!
  24. [quote name='Angel']tak jest.. niestety :( beczec sie nieraz chce.. bo nic nie można zrobić nic ! ale jutro mam nadzieje z maluszki sa silne i przezwycieza![/QUOTE] Tak nie moze być ,by Urząd Miasta Oborniki Wlkp.- a glownie burmistrz i radni miasta udawali nastepne lata ,że w ich schronisku wszystko jest w porządku. A sytuacja psów jest dramatyczna -psy nie są szczepione ,leczone -bo schron twierdzi,że nie ma funduszy i lekow na to !! Urząd Miasta musi przekazać je w lepsze ręce -komuś kto chce i potrafi dbać o te 200 ponad psów .Personel też musibyć zaangazowany i chętny do pracy przy psach ! Praca personelu schroniska nie może polegac na odwalaniu roboty i przesiadywaniu w budynku admin. schronu.
  25. [quote name='Angel']już dziś nic nie zrobimy :( schron zamkniety... dopiero jutro bede ! :( szczeniak został pozostawiony sam sobie a matka martwa? my go znalazłysmy w budzie.. i nie przeszłysmy obok.. uratowany jest..[/QUOTE] to byl chyba inny przypadek- tam bylo kilka szczeniakow i martwa sunia od nich .. o tym tez piszą w tej waszej gazecie lokalnej ..wy nie codzien mozecie byc w schronie to nie wszystko wiecie i widzicie ,niestety.. i nie zawsze mozecie pomoc i ratowac ... To niedobrze ,bo kazda godz. się liczy !!!:shake::shake::shake:
×
×
  • Create New...