Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. [quote name='aganela']Znalazłam takie błaganie o pomoc może tu ktoś go zauważy ?? :placz::placz: pomoże ? [URL="http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=16862"][COLOR=#4444ff]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=16862[/COLOR][/URL][/QUOTE] Kornelowi / piękny ,wyjątkowy kudlacz z niego / trzeba pomóc , ale i taki biedak z ulicy mix ONka też błaga o pomoc : wycieńczony jadł kamienie z glodu !!! :shake::shake: :-( Pies byl -wegetował w patologicznym środowisku -wśród pijaków, glodzony ,poniewierany ,bity ... Wybaczcie offa.
  2. [quote name='olga7'][COLOR=Navy][B]J[/B]ak już pisalam wczesniej ja i inne osoby także -w Polsce jest b.dużo podobno takich wytwórni smalcu psiego .Obawiam się , że liczba ich może przekraczać kilkadziesiąt nawet . Gdyby nie przekazywano z pokolenia na pokolenie tego zabobonu o psim smalcu na wszelkie choroby /nawet malym dzieciom podaje się/ i nie bylo zbytu na taki smalec -to wtedy nie oplacalo się tym sadystom zajmowac się takim procederem . Dlaczego jednak nie prowadzi się akcji uświadamiania ludzi o braku skutecznosci stosowania tego smalcu i nie ostrzega wiele lat o jego szkodliwosći wręcz i zagrożeniu dla zdrowia ?? Jesli tego nie bedzie -to następne pokolenia będą mordowac w tym celu psy, by interes/zarobek nadal przynosil zyski a ciemni,ograniczeni ludzie nadal będą kupowac smalec. [/COLOR][COLOR=Navy]Poki będzie popyt -będzie podaż ,czyli zabijanie następnych tysiecy psów dla ich smalcu .[/COLOR][COLOR=Navy] Obawiam sie. Jednak trzeba prowadzic walkę z tym procederem oraz oprawcami psów -sadystami.Inaczej nigdy nie zmienimy tego .[/COLOR][/QUOTE][COLOR=Navy] [/COLOR][COLOR=Navy]Takich "smalcowni" jest prawdpodobnie dużo w naszym kraju.Może nawet więcej niż kilkadziesiąt -niestety. Niektorzy mordują tak psy i koty /na skórki/ już od starszego pokolenia . Dlaczego wszelkie org. i fundacje prozwierzęce od pół wieku co najmniej z tym nie walczą skutecznie ? Dlaczego wladze lokalne i policja nie epi tegp procederu ,choć wiedzą ludzie w okolicy pewnie ,gdzie i od kogo można od dawna taki smalec ,czy skórki kocie kupować ? Taka walka jest trudna -owszem. Ale zawsze by jednak ograniczala choć zasięg tego bestialstwa. Wysokie kary pieniężne oraz kara więzienia pewnie by odstraszala jednak wielu oprawców .Nie walczy się jednak z tymi producentami/wytwórcami smalcu i skórek kocich ,ale po cichu toleruje bestialstwo -w imieniu prawa niemal.Bo trzeba policji dostarczyć gotowe dowody ,nagrania ,świadków itd.Złożyć doniesienie do prokuratora -a potem wszystko zostanie umorzone często:Mała szkodliwość czynu. Dlaczego nie ma zniechecania i nagłaśniania szkodliwości stosowania takiego psiego smalcu ? Jego calkowitej nieskuteczności ? Produkowanie smalcu z chorych psów,jedzących przedtem inne chory psy /zabite tam/ a nawet te po Morbitalu -na pewno jest szkodliwe dla ludzi. A podaje się czesto ten smalec malym dzieciom ! Gdy sprawa takiej smalcowni zostaje ujawniona i naglośniona ,potem zostaje przeważnie umorzona /niska szkodliwość czynu tzw./ a sprawca-oprawca nawet nie zaplaci żadnej kary ani nie pojdzie do więzienia .Może nadal ,po cichu mordować psy i koty ,by zarabiać na tym na tzw. utrzymanie. I tak jak w przypadku smalcowni kolo Klobucka -jeszcze trzeba przepraszać chyba oprawców -za niesluszne ich zatrzymanie przez policję ,zniesławienie i odebranie im niedoszlych ofiar-psów z katowni . W takim "państwie prawa -a raczej bezprawia " żyjemy . Taki sam nacisk ,jak na walkę z bestialstwem oprawców psów ,trzeba by kłaść na walkę z nabywcami tego smalcu. A jak pisano już tu, robi się po reklamę tego smalcu już nie tylko "szeptaną" ,ale i na necie .Na forum kobiecym ,polecają sobie mlode mamy psi smalec na coś tam. Nawet niektorzy polecają go jako smar do aut. Ogólnie panaceum na wszystko !! Jak walczyć z tymi ograniczonymi,ciemnymi ludzmi kupującymi psi smalec nie tylko na wsiach i miasteczkach ,ale i w dużych miastach. Bo średnie i mlode pokolenie/wychowane tym duchu i zabobonie /, też wierzy w jego" cudowną moc" i wszechstronne zainteresowanie. A takie prezentowanie opinii konsumentów smalcu w tv,prasie przysparza jeszcze tym smalcowniom klientów -zamiast ich odstraszać,gdyż zachwalają oni ten smalec. No i może powodować powstawanie następnych smalcowni ,jako żródlo latwego zarobku dzięki mordowaniu psów ,ktorych jest zawsze pod dostatkiem. [/COLOR][COLOR=Navy]Taki sam nacisk ,jak na walkę z bestialstwem [/COLOR][COLOR=Navy]oprawców psów ,trzeba by kłaść na walkę z nabywcami tego smalcu. Tylko kto ma tym zająć się? Organizacje prozwierzęce ,fundacje ,służba zdrowia ,policja ,sądownictwo ? Potrzebna by byla akcja glosząca szkodliwość i nieskuteczność psiego smalcu w prasie,radio,tv oraz wydanie ulotek w calym kraju.A także tępienie i wysokie kary za wykonywanie takiego procederu. Póki co ,nasze prawo b.łagodnie traktuje takich oprawców ,przez co mogą oni często bezkarnie dzialać w swoim środowisku. Czasem tylko czytamy i slyszymy o konkretnym oprawcy,zatrzymanym przez policję.A co z resztą takich przestępców -morderców psów ? [/COLOR][B][COLOR=Navy]Powtórzę jeszcze :Póki będzie popyt/nabywcy/ na psi smalec ,będą istnieć i działać tacy oprawcy-będzie podaż /produkcja /tego produktu. A zabijane będą następne setki/tysiące psów rocznie . [/COLOR][COLOR=Navy]Taka jest prawda,niestety.[/COLOR][/B][COLOR=Navy] [B]Bo Polak potrafi .[/B] Oburzamy się i szokuje nas zabijanie mln psów rocznie w Chinach i Korei .A po cichu oprawcy mordują setki psów rocznie w PL .Za cichym przyzwoleniem niewielkiej części spoleczeństwa,czyli konsumentów tego smalcu. Proceder ten powstał by przynosić dochod takim oprawcom psow.A jego nabywcom przynosi więcej szkody niż pożytku.Jednak wiele lat głoszenia mitów o "leczniczym" dzialaniu tego produktu przysparza nabywców a oprawco-zyski.Nakręcanie rynku skutkuje juz całe dziesieciolecia,niestety.To dowód ograniczenia i ciemnoty ludzi,ktorzy go spożywają. Może jednak ścigać.aresztować i karać takich zwyrodnialców za znęcenie się nad zwierzętami trzeba głownie.Bo za taki preceder ,ktorym się zajmują, mala jest szansa ukarać ich i spowodować ,by zaprzestali go kontynuować. [/COLOR]
  3. [quote name='emilak']hej, mam wspaniałą wiadomość nie mogłam wczoraj napisać, bo byłam w domu po północy- miła Pani spod Marek zaproponowała dom stały, mieszka w domku jednorodzinnym z podwórkiem. Mam nadzieję, że się uda i wszystko wypali. Oby Ruda nie wróciła z tego domku i była tam szczęśliwa. Trzymajcie kciuki:) Bardzo, bardzo dziękuję wszystkim zaangażowanym i przejętym losem suńki. Oby się udało:) na bieżąco będę informowała o ewentualnej przeprowadzce małej i o jej nowym domku- jak się uda oczywiście. Przeprowadzka zaplanowana jest na za tydzień:)[/QUOTE] No to może jednak szczęsie uśmiechnęlo się do tej ślicznej rudej suni jednak ? Oby tam trafila ,a ta pani powinna być zadowolona ,że przygarnęla sunię ,bo to chyba mila ,fajna sunia . Nie moglam odszukać tego wątku jakoś u siebie .Nie wiedzialam tez ,co z tym miejscem u Astaroth,nie dalaś mi znac.nie wiedzialam czy szukac innego dt. Dzwonilam juz w niedz. do Ewanki w tej sprawie . A sunia nie ma tam wstępu pewnie u tej baby ,ktora ją goni ,wyzywa i nie lubi jej/wredna baba/.To dlatego boi się pewnie wejsc-nie wolno jej.
  4. [quote name='ifka']jeśli trzeba go wysteryzlizować to do końca m-ca za darmo w bielsku...ale on chyba za mały na takie operacje?i w ogóle, niepotrzebny, dodatkowy stres...?też go znam z widzenia, [B]mam jeszcze jednego super kudłaczka, ale starszego, od dwóch lat błąka się po ulicy...studni a bez dna, bez schroniska nie damy rady.[/B][/QUOTE] [B]Ifka- może zrób fot., temu drugiemu kudlaczowi na ulicy i zaloży sie tu mu watek ? Inaczej będzie nadal poniewieral się na ulicy.[/B]
  5. Czyli powoli śliczny kudlacz wraca do zdrowia .Jednak ma bolącą łapkę.pewnie uraz/kontuzja na skutek tego porącenia ,może pęknięcie ,czy wybicie łapki ze stawu albo zerwane scięgna. Czy on mial robiony Rtg? Bo nieraz bez rtg trudno tak stwierdzić wetu poprawnie co psu po wypadku może dolegać ? Pytalam o to ,jak toleruje koty ,bo posiadacze kota pytają o to.Pewnie pies zacznie chodzić po schodach ,gdy łapa zostanie wyleczona. Może powinien mieć tę łapkę usztywnioną albo jakieś zastrzyki /leki dostawać ? . Cioteczki pewnie dbają o wszystko,wiem.
  6. [quote name='kahoona']To niestety całkiem dorosłe osoby. I wcale nie uważają, że zrobiły coś złego. W tym najwieksze nieszczęście.[/QUOTE] A ja wywnioskowalam z calego wątku,że to same b.mlode dziewczyny tam są/byly i potem jezdzily tam do niego ,bo facet z dzieciakami nie chcial rozmawiac.Nie znam tych kobiet od tego sw.Franciszka i nic o nich nie wiem prawie ,tyle co tu pisze na watku o nich.
  7. [quote name='Jagoda1']Jej oczy, to wielka prośba....:shake:[/QUOTE] I nadzieja na wybawienie z niewoli i glodu też chyba ....Nie maja sumienia ani serca tacy ludzie jak ci tam ...
  8. [quote name='brazowa1']Olga formuuje takie same modły :) Czekam na dalsze info od włascicieli. Jeszcze nie mam odwagi zmienic tytułu. a do schroniska przyszła młoda kopia Hopa,ładny i miły piesek.[/QUOTE] [COLOR=Navy]Niech żyją tam razem długo i szczęsliwie w dobrym zdrowiu. Czekamy na wątek Hopa2 .Oby nie czekal zbyt dlugo na dom. [/COLOR]
  9. Wandziu,ile masz tam teraz tych psów na swoim utrzymaniu ? Bo przecież pomoc jakiejs org./fundacji bardzo potrzebna wam ? Trudno utrzymywać spore stadko psów z emerytur jedynie.Taka Asza dużo ,sporo pewnie sama zje ,a reszta ...Z dawnych dt zostaly wam też psy,nie ma żadnej kasy już dawno na nie .No i dokarmiacie ciągle te bezdomne oraz te u ludzi glodujące ..
  10. [quote name='xxxx52']No wlasnie zgadzam sie z Olga7-przy zmianach jakie powinny w tym miejscu nastapic i z udzialem wspanialych wolontariuszek :Rose::kciuki:, TOZ-u ,:Rose: bedzie mozna to miejsce nazwac schroniskiem dla zwierzat,w ktorym oprocz pelnej miski ,otrzymaja wlasciwa pomoc wet,cieple miejsce do spania,socjalizacje ,w ktorym to psy nie beda zagryziane,umieraly z chorob,a beda przygotowywyne do adopcji .tak bym chciala zeby bylo jak jest u P.Wandy w Przyborowku.jest to dobry przyklad prawidlowego prowadzenia schroniska ze wspaniala organizacja i oddanymi zwierzetom osobami.[/QUOTE] Dzięki Wam dziewczyny/ciotki wolontariuszki te psy mają choć trochę serca i opieki oraz ciepla czlowieka.Zeby tylko jak najmniej zastawalo w schronie ,bo nie każdemu tam uda się przetrwać,niestety.Czy możesz nam tu wkleić link do poprzedniego wątku tego schronu ? Bo jakoś nie mogę wyszukać,a dano nie widzialam go tu chyba.
  11. Boże,taka drobna ,malutka sunia z takim cięzkim łancuchem na szyjce ??? :shake: :-(Uwiązac tak takich chlopów ,nie poczują ciężar,zimno i głod ...
  12. Piękne są i te maluchy i te dorosle psy z tego schronu. Tajga-przepiękna sunia ,warta najlepszego domu i wlasciela. Ten sliczny czekoladowy piesek ma chore oczy ,czy tylko tak wyglada ? [URL="http://img249.imageshack.us/i/87988663.jpg/"][IMG]http://img249.imageshack.us/img249/2103/87988663.jpg[/IMG][/URL]
  13. [quote name='xxxx52']Masz racje Co to za organiazcja tylko na pokaz ,ze nie potrafia uwolnic psa z lancucha,ktorego sami dobrowolnie psu zalozyli (poprzez zupelnie nieudolna adopcje)To org.jest winna ,gdyz ona odpowiada za swoich czlonkow[/QUOTE] Jesli to Stow.stanowily nieletnie dziewczyny z gimnazjum albo nastolatki z LO ,to trudno sie dziwić ,że tak zawalily sprawę a facet je traktowal z gory -jak dzieciaki. A potem je gonil,bo może byly tam raz czy dwa.Tam trzeba kogoś dojrzalego i powaznego i z ramienia mocnej organiz.czy fundacji ,to może coć wywalczy.Ale ciezka sprawa,facet jest kuty i arogancki chyb,.pewny siebie i chce pokazać ,że postawi na swoim. A to Stow.panienek z gimnazjum nie mając doroslych u siebie nie powinno wcale dzialac.
  14. Chyba mialam tu zajrzec choć ,prosila Piromanka ,ale nie pamietam ,czy już bylam .Na wszelki wypadek -podnoszę wątek i odwiedzam.Choc tyle.Piękne te psy a Cyryl taki jak labek prawie chyba.Zenuś juz w domu a za pięknego Cyryla trzymam kciuki.:loveu:Nie i jemu się powiedzie .
  15. [quote name='Ada-jeje']Pitolenie, nawet jezeli nie ma punktu w umowie o zakazie trzymania psa na lancuchu, mozna psa odebrac. O ile wogole jest umowa z naglowkiem Stowarzyszenia. Wiadomo ze zadna org. pro zwierzeca nie wyda psa na lancuch, znaczy sie facet ich oklamal, umowa ustna tez jest wiazaca. Ja bym psa odebrala bez Policji, a facet nich go szuka. Zawsze jest wyjscie z sytuacji. Detali na dogo pisac nie bede.[/QUOTE] Ada dobrze pisze .Ale faceta ponoc trudno ruszyć a policja woli z nim nie zadzierać-ma chyba lokalną silę przebicia /wsparcie karków,mocne plecy/.Nie boi się nikogo widocznie.Tak slyszalam kiedys.Umowa pisemna jest wiążąca chyba bardziej niż ustna. Trzeba by prawników spytac. A za nachodzenie go może pogonic dziewczyny i wezwać policję.No i aby na mścil się na psie,jak on taki krewki jest i wredny.
  16. [quote name='epe']Omi! Podaję namiary na "instytucję",która jak do tej pory nic nie robi,aby zabrać psa:mad: [B]KONTAKT: [COLOR=black]Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]"Ogród św. Franciszka" [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]tel: 504-010-685[SIZE=2][COLOR=#49535a] begin_of_the_skype_highlighting 504-010-685 end_of_the_skype_highlighting[/COLOR][/SIZE] lub 509-257-404[SIZE=2][COLOR=#49535a] begin_of_the_skype_highlighting 509-257-404 end_of_the_skype_highlighting[/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]eMail: [EMAIL="tspzof@gmail.com"][COLOR=#4444ff]tspzof@gmail.com[/COLOR][/EMAIL] [/COLOR][/B] [B][URL="http://www.tspz.pl"][COLOR=#0d58ac]www.tspz.pl[/COLOR][/URL][/B] [B]Może Tobie się uda wytłumaczyć,aby zlitowali się nad tym cudnym,biednym psem? Umowa umową,a sprawiedliwość musi być po naszej stronie!;) Niechby pojechali na kontrolę - zawsze się coś znajdzie nie tak i pies powinien wrócić do Stowarzyszenia!!!!![/B][/QUOTE] Popieram slowa epe,też tak uważam.Może uda się się omi uratowac tego Kamyka ? Zmusić Stowarzysznie "Ogród św.Franciszka " by zmusili psa do oddania im z powrotem ?? Nazwa jest b.piękna ,szkoda ,że popelnili bład ma skutek ktorego Kamyk jest na lancuchu .Niech teraz stają na glowie i odzyskają Kamyka !
  17. Fot.i fragmenty art. z prasy postaram się wkleic dzis/jutro.
  18. [quote name='Tola^^']Bardzo dużo zawdzięczamy też Pani z TOZ/Oborniki, dzięki jej pracy to ona pomaga nam żeby psy miały lepiej, teraz dużo sie zmieni po zmianie burmistrza, bo gdyby nie to było by ciężko... :loveu:[/QUOTE] Wlasnie na zmianę burmistrza bardzo liczy spoleczeństwo także w temacie prowadzenia /objęcia schronu przez nowego kierownika w miejsce osoby kierującej przejściowo schronem.Bardzo potrzebny jest w Obornikach dobry gospodarz-nowy burmistrz. Schronisko bardzo potrzebuje nie tylko remontu ,ale choćby porządnych kojców i bud -w miejsce tych zrujnowanych dawno już w ciągu kilkunastu lat zaniedbywanych.Na to idą przecież podatki spoleczenstwa ,ktore ma prawo domagać się należytego prowadzenia schronu i opieki nad bezdomnymi,skrzywdzonymi i tak ,zwierzętami. Miejmy nadzieję,że nowy burmistrz zadba też o to by schronisko w Obornikach Wlkp. dzialalo jak powinno i zajmowalo się należycie bezdomnymi psami w swym powiecie. Mamy nadzieje ,że nowa wladza zmieni to prędko na lepsze i schronisko będzie dzialać jak należy.Dużo zastrzeżen budzi praca weta w schronie,to tez musi być poprawione/zmienione chyba.
  19. [quote name='Porcelanowa Lalka']I mam nadzieję, że najpierw posłuchacie/poczytacie co mówią/piszą osoby, które wszystko widzą na żywo a nie czytają co jedna z drugą napisze na wątku zanim jakiekolwiek schronisko nazwiecie mordownią... Cieszę się, że psiaki już mają ciepło.[/QUOTE] Oby tam nieco polepszylo się tym psom -pewnie tylko dzięki wolontariuszom.,obawiam się. To co pokazuje i pisze o tym schronie gazeta lokalna Dzien dobry Oborniki -nie wygląda jednak zbyt dobrze . A ciekawa jestem ,co Porcelanowa Lalka widzi tam dobrego ,bo rzeczywistość tam jest b.smutna a fot. i artykuly w prasie chyba nie kłamią.Pewnie nie czytalaś tego ,ale na żywo nie da się tego nie widzieć .Nieleczone, ranne psy ,duzo rozwalonych ,starych bud ,zaniedbane boksy ,dawno nie remontowane .Dużo psów jest zagryzanych. A ile ginie chorych, nieleczonych ? To tylko część smutej prawdy o tym schronie.Na wątku widać te lepsze gragmenty schronu i lepsze kojce z budami-owszem.Jednak to nie jest tak w calym schronie. Mam problem z wklejeniem tych fot. gazety .Moze jutro uda się mi to zrobić.
  20. Jesli sunia zmienila sie teraz ,to możliwe ,że jest tam zle traktowana przez tę kobietę u ktorej jest.Starsi ludzie nie wszyscy lubią zwierzęta i czesto je karcą ,zle traktują..Bo dlaczego sunia boi się teraz podejsc do kogoś ? Pytala mnie emilak w czwartek o miejsce dla Rudej w kolejce u Astaroth -myślalam ,że wszystko jest na dobrej drodze,pewnie jednak brakuje na ten hotelik dla suni ?
  21. Piękny jest ten Doduś ,żeby tylko zdrowie mu dopisywalo.I ma taki dobry charakter ,jak wynika z relacji o nim.
  22. [quote name='holly101']Masakra... Czy można sprawę wrzucić na fb? Zawsze to rozgłos... mam w profilu wielu zwierzolubnych znajomych i ludzi mediów.[/QUOTE] Ale ta sprawa juz wczoraj chyba poszla do ludzi na NK i FB...chyba za pozno już na dyskrecję. Teraz na wsiach też mają internet a sąsiedzi chętnie pewnie doinformują chlopa-sadystę/oprawcę.Oby nie.Dlatego nie powinna byc podana na watku nazwa miejscowości ani nawet powiat. Moze dobrze by bylo wykasować tam i tu nazwę wsi a tylko okreslac jako Podkarpacie?
  23. [quote name='wtatara'][IMG]http://images50.fotosik.pl/424/0b72a9dc2d485300gen.jpg[/IMG] to Pixi tylko wystrzyżona [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images43.fotosik.pl/436/8aea4a2663c61d58.jpg[/IMG][/URL] a to Misiek bez strzyżenia podobne,prawda?[/QUOTE] wtataro-a może niech Pixi odrośnie tak sierść i będzie z niej taka sliczna kudlaczka jak Misio ?;) Oboje śliczni sa ,cudne kudlacze . Coronaaj ,już zrobialam miejsce ,można pisac .:p
  24. [quote name='asia-s']Rozmawialam z P. Marzena. Pieski i sunia sa juz w Łubnie w domu u Pani Hanny z fundacji " jak pies z kotem" , Z relacji wynika ze wszystko jest bardzo dobrze. Napisalam do Ani z linku, ktory podala tanitka czy by nie dodala pieskow na tamten watek[/QUOTE] A jesli to sprawdzona fundacja ,to co innego.Gorzej bywa z takimi hotelikami komercyjnymi ,tam nie mają zadnych skrupułów i zdzierają b.dużo kasy,jak w tym hoteliku komerc.w Olsztynie,ale tam już chyba nie trafi żaden pies z dogo.
  25. [quote name='Cajus JB']Chciałem napisać mniej więcej to samo co dusje. Niech sanepid też działa. Zmienić facetowi kwalifikację. Skupić się na wielokrotnym znęcaniu się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Warunki w jakich przebywają zwierzęta. Jak są mordowane. Jak utylizowane. Czy facet ma działalność gospodarczą? Wkońcu sprzedaje. Zrobić mu nalot o znęcanie się nad zwierzętami, a nie o produkcję smalcu. Suma innych zarzutów może być wyższa niż jak to się określa niska szkodliwość społeczna czynu czyli produkcja smalcu. Dowody można zbierać miesiącami. Jakaś organizacja musi wejść i zamknąć temat od razu.[/QUOTE] To dobre rady i sluszne sugestie .Za samą produkcję psiego smalcu potępowanie sadowe pewnie zostanie umorzone ze wzgledu na niską szkodliwosć czynu .Natomiast za znęcanie się nad psami i okrucienstwo może dostać wyrok do 2 lat więzienia albo dośc ok.2 tys.kary. Od strony "dzialalności gospod." chyba nie da sie tego ruszyć ,ale kto wie...Sanepid nie zajmie się tym ,poki nikt nie przyniesie ,nie zleci sprawdzenia zawartości i składu tego smalcu -jako dowodu w sprawie chyba.No,ale jesi mu tu podawac będziemy nazwę konkretnej wsi -a sprawa jest powielana na Nk i FB ,to b.możliwe ,ze ktoś poinformuje tego oprawcę ,że obroncy zwierząt szykują się na niego.Ja bym sluzbom mundurowym w tej okolicy tez nie ufala,mogą uprzedzić faceta.Co innego sprawy rodzinne /awantury itp/ .W takich przyp.nie można pisac wszystkiego na necie,bo można w ten sposób zaszkodzić calej sprawie,informacje mogą dotrzeć tam gdzie nie powinny.Dostęp do neta jest zbyt powszechny.
×
×
  • Create New...