-
Posts
5410 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olga7
-
Tosia pojechała do nowego domku sprawdzonego przez panią p.Animalsu .
Olga7 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu'][B]Wklejam cytat z wątku Nuki, warto spróbować w sprawie psiaka bez budy...[/B] [B]"Dziewczyny popatrzcie jak działa w waszym rejonie wydział policyjny " ZIELONA STREFA" podobno są w całej Polsce.[/B] Mnie dzięki ich interwencji udało się załatwić ze suczka zamiast niespełna metrowego łańcucha ma 3 metrowy, ma schronienie i będę mogła oficjalnie wejsc na podwórko i ja dokarmiac. Panowie policjanci w piątek odpowiedzą mi czy pan zgodzi się zebym wysterylizowała suczke. Pan tez ma się zastanowic czy w ogóle ją chce (!!!!!) Tak czy inaczej wydział działa nieżle ( nawet w Kielcach) Skoro udało mi się cos załatwić w tej dziedzinie w Kielcach to biorę się za wies w której pracuję...Niech już drżą potwory co męcza swoje zwierzęta!!! Nie odpuszczę im... "[/QUOTE] [COLOR=red][B]informacje o Zielonej Strefie-wydziale policji : [/B][/COLOR] [URL]http://www.policja.waw.pl/portal/pl/wolnytekst/12601/[/URL] [URL="http://www.policja.waw.pl/portal/pl/"]Strona główna[/URL] / [URL="http://www.policja.waw.pl/portal/pl/wolnytekst/12601/Nie_badz_obojetny_na_krzywde_zwierzat.html"]Nie bądź obojętny na krzywdę zwierząt[/URL] Każdy z nas powinien pamiętać, że zwierzę nie jest rzeczą. Jest istotą żyjącą, zdolną do odczuwania cierpienia, a człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Jeśli posiadasz informacje o znęcaniu się nad zwierzętami poprzez m.in. torturowanie, zabijanie, przetrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania lub oferowaniu do sprzedaży bądź kupna zwierząt i roślin zagrożonych wyginięciem skontaktuj się z Policją. Do Twojej dyspozycji stworzyliśmy specjalny adres poczty elektronicznej: [CENTER] [EMAIL="zielona.strefa@policja.waw.pl?subject=Zielona%20Strefa%20-%20informacja%20dla%20policja.waw.pl"][COLOR=#006400][B]zielona.strefa@policja.waw.pl[/B][/COLOR][/EMAIL][/CENTER] -
[quote name='malagos']Sprawdzałam - nie umiem znaleźć na stronie Komendy Policji w Makowie Mazowieckim......... To mój powiat! O tych ludziach słyszałam juz dawno, ze 20 lat temu - były artykuły w miejscowym Tygodniku Ostrołęckim, wszystkim to odpowiadało, że ktoś zbiera bezdomne psy i wszyscy mieli w nosie, czy pp. G. mieli im co dać jeść, czy nie. Nie raz rozmawiałam z ludźmi w Różanie i na pytanie o pp. G. słyszałam :"Aaa, ci...to tacy dziwni ludzie, sami się opiekują......."[/QUOTE] [COLOR=blue][B]Wydzial Policji : Zielona Strefa[/B][/COLOR] : [URL]http://www.policja.waw.pl/portal/pl/wolnytekst/12601/[/URL] [URL="http://www.policja.waw.pl/portal/pl/"]Strona główna[/URL] / [URL="http://www.policja.waw.pl/portal/pl/wolnytekst/12601/Nie_badz_obojetny_na_krzywde_zwierzat.html"]Nie bądź obojętny na krzywdę zwierząt[/URL] [B]Każdy z nas powinien pamiętać, że zwierzę nie jest rzeczą. Jest istotą żyjącą, zdolną do odczuwania cierpienia, a człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.[/B] [B] Jeśli posiadasz informacje o znęcaniu się nad zwierzętami poprzez m.in. torturowanie, zabijanie, przetrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania lub oferowaniu do sprzedaży bądź kupna zwierząt i roślin zagrożonych wyginięciem skontaktuj się z Policją.[/B] [B] Do Twojej dyspozycji stworzyliśmy specjalny adres poczty elektronicznej:[/B] [CENTER] [EMAIL="zielona.strefa@policja.waw.pl?subject=Zielona%20Strefa%20-%20informacja%20dla%20policja.waw.pl"][COLOR=#006400][B]zielona.strefa@policja.waw.pl[/B][/COLOR][/EMAIL] [/CENTER] [B]Trzeba wpisać w google haslo: wydzial policyjny "zielona strefa " pomoc zwierzętom[/B] Może nieraz takie inf. na róznych wątkach przydadzą się czasem. oraz na wszelki wypadek : [URL]http://www.facebook.com/note.php?note_id=192897544067149[/URL]
-
Tosia pojechała do nowego domku sprawdzonego przez panią p.Animalsu .
Olga7 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
[quote name='paulina02']Tosia boi się wyjść z klatki i zaczęła strasznie linieć nie umie za bardzo się bawić zaraz zakopuje .Tego makaronu nigdy nie miałam jeszcze ...[/QUOTE] To niedobrze ,że Tosieńka linieje . Trzeba zapytac koniecznie o to linienie weta . Może to skutek dzialania leków albo alergia na coś ? Na jakiś lek ? A może przestań cioteczko dawać jej tę wątróbkę codziennie i narazie odstaw jej ją ,tylko inne mięsko czy karmę jaką ma niech je ? Trzeba zapytac koniecznie o to linienie weta .Sliczna jest Tosia -powinna trafić do najlepszego domku . -
[quote name='esperanza']mru dzięki! Pojadę jutro zrobić zdjęcia psom, zostawić trochę kołder i karmy dla tych na wysypisku. Podjadę też do miejsca, gdzie te psy żyły i zobaczę ile psów jeszcze tam się kręci. Według tego, co mi przekazano może ich być nawet 10. Być może będzie potrzebna pomoc w łapaniu i klatka-łapka. Strasznie żałuję, że nie udało mi się znaleźć nikogo, kto dziś uczestniczyłby w interwencji, to znacznie przyspieszyłoby nasze działania, bo miałabym przynajmniej zdjęcia.[/QUOTE] Z innego wątku z postu Ewu -cytat: [B]Wklejam cytat z wątku Nuki, warto spróbować w sprawie psiaka bez budy...[/B] [B][COLOR=red]"Dziewczyny popatrzcie jak działa w waszym rejonie wydział policyjny " ZIELONA STREFA" podobno są w całej Polsce.[/COLOR] [/B]Może i taka Zielona Strefa dziala też w okolicach ? Trzeba sprawdzić ,nie zaszkodzi .
-
[B] Link do podobnego wątku -niżej : Podobna sprawa i sytuacja . Esperanza już tam tez zajrzala ,widzę ,ale wkleję link na ten wątek ,może cos przyda sie ,jakieś informacje na tym wątku a przede wszystkim ludzie ,którzy pomogą w różny sposób -na ile będa mogli ,gdyż mają juz doświadczenie w pomocy w podobnych sytuacjach : [/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/220583-Dramat%21%21%21-Oko%C5%82o-30-ps%C3%B3w-skazanych-na-%C5%9Bmier%C4%87-%21%21-Potrzebne-og%C5%82oszenia-i-tymczasy"]http://www.dogomania.pl/threads/220583-Dramat!!!-Oko%C5%82o-30-ps%C3%B3w-skazanych-na-%C5%9Bmier%C4%87-!!-Potrzebne-og%C5%82oszenia-i-tymczasy[/URL]!
-
Lepiej za dużo takich dramatycznych szczególow nie podawać. Nie wszyscy są milośnikami i zwolennikami zwierząt ,jak dobrze wiemy. Potem takie fakty z dramatycznych opisów w gazetach czy tv są roztrząsane ,cytowane i wykorzystywane na niekorzysć tych psów ,nieraz niewinnych potem zemsty na nich-na innych ,przypadkowych psach. Bo gdzies tam ktos slyszal ,że psy zrobily to i owo ,to skrupi się na innym biedaku.
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Olga7 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Nasza sunia miala wtedy ok.11 kg i skubana nie odchudzila się o ten 1 kg,aby bylo taniej;) Trzyma tę wagę i teraz . Jesli jechać gdzies gdzie taniej wet policzy a dojdzie transport/paliwo to wyjdzie na jedno albo i drożej,jesli dojazd daleki . Antybiotyk jest wliczony chyba w cenę sterylki ,to u innego weta trzeba by placić znowu,to faktycznie nie oplaca się a jeszcze jak dojdzie kilka razy wozic -to już następna sterylka albo i więcej za tę kase by byla.Paliwo drogie,niestety.Nawet na gaz auto. -
[quote name='esperanza']Tu jest wydarzenie: [URL]http://www.facebook.com/events/361225883890173/[/URL][/QUOTE][INDENT] Te psy są w tragicznym stanie ,nie tylko nieodżywione ,ale i wyniszczone chorobami. Ktoś powinien być wczesniej za to odpowiedzialny jednak ,nie tylko wet i szczepienia 3 lata wczesniej. Wet sam chocby powinien zdabać o to by konkretne fundacje zajęly sie tymi zwierzętami i przejęly większość tych zwierząt a nie zostawiać to wszystko tym starym ludziom ,ktorzy być może dawno nie radzili sobie ze swoim zdrowiem /może i demencją też/. Duża wina lezy po stronie Gminy jednak . [/INDENT] [URL="http://www.dogomania.pl/editpost.php?do=editpost&p=18521138"][IMG]http://www.dogomania.pl/clear.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/newreply.php?do=newreply&p=18521138"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/multiquote_40b.png[/IMG] [/URL]
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Olga7 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Ja zrozumialam ,że za samą tylko wizytę -za wejscie i np.poradę tylko i zbadanie ,czy obejrzenie zwierzaka/nie tylko psa czy kota / zawsze placisz 50 zl i za każdą wizytą wet liczy sobie za samą wizytę .Jesli to za leki ,to co innego,oczywiście. my za sterylke suni u weta-chirurga placiliśmy 200 zl za wszystko /antyb.i fartuszek tez/,taniej w ramach tej marcowej akcji sterylek/kastracji ,bo normalnie to 250 zl chyba. U weta /nie chirurga/ jest taniej. W mniejszych miastach /miasteczkach chyba srednio -to ok.150 zl -nieduzej i sred.suni -do 10 kg chyba . -
Jak dużo jest tam tych psów ? kilkadziesiąt nawet chyba ?? I dużo kotów chyba . Kilkadziesiąt psów i jeszcze kotów sporo pewnie ,to jest b.dużo jednak-nie ma szans na Bezpl.DT pewnie i a i nawet miejsc w platnych ani kasy na te dt też nie uzbiera się. Tym bardziej,że te psy wymagają też leczenia ,choćby skory.:shake: [B]Jedynie tylko różne Fundacje mogą tu pomóc .[/B]
-
[quote name='EVA2406']Myślę, że niesprawiedliwie oceniasz tego człowieka. Nic o nim nie wiesz !! Ja mam w tym mieście rodzinę i wiem, że on i jego siostra ( zmarła w ub roku) całe życie poświęcili dla psów. Sami nie dojadali a psy starali się karmić. Z gminy nie dostawali pomocy, choć wielokrotnie o nią występowali. Pan Gumowski chodził po sklepach i zbierał wszystko co nadawało się do jedzenia dla psów. Byli to ludzie prości, ludzie, którzy doświadczali zewsząd przykrości i drwin. Pewnie Emilio nie zdajesz sobie sprawy jak w wiejskich społecznościach traktuje się ludzi, którzy zajmują się opieką nad psami czy kotami. Oni żyli tyle lat w tym środowisku i robili swoje. Nie dziwię się, że nie ufali już nikomu !!! Ja będą na urlopie z psem ( kilka lat temu) pojechałam do weta wiejskiego na zastrzyk ( lek miałam ze sobą). Wszyscy patrzyli na mnie jak na idiotkę, a komentarzy już nie powtórzę.........................co się robi z chorym psem................:( Tak więc, proszę, wycofaj te słowa w stosunku do człowieka, który już nie żyje i który pomagał jak umiał i na ile było go stać!!![/QUOTE] To bardzo zle się dzialo,jesli gmina nie raczyla pomagac tym ludziom-za to są przecież odpowiedzialni i po to są wybierani tam ludzie,by należycie wywiazywali się ze swych sluzbowych obowiazkow.Szkoda,że wczesniej jakoś tego nie dalo się zalatwić drogą interwencji-pomocy tym ludziom. Przecież to nie byly chyba same prywatne psy i koty tych ludzi ,ale większość ogromna byly to przygarniane psy bezdomne -wyrzucane przez innych a gmina powinna choć pomagac takim ludziom ratujacym bezdomne zwierzęta. Ale na wsiach jest często taka mentalność i podejscie o jakch pisze Ewa. Niestety....
-
[quote name='romenka']o rany!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja się boję tylko jednego żeby ludzie z tych okolic sami nie zrobili porządku z tymi psiakami! Różnie bywa ale każdy szuka sensacji a ludzie to ludzie i winnego znajdują a potem porządki robią! Kto tu zawinił?! Facet który teraz umarł ale ludzie sobie dopowiedzą że może psy zagryźli go! Wcale bym się nie zdziwiła jak poleci taka plota![/QUOTE] I dlatego też mi.in. nie należy pisać wyraznie o tej dramatycznej stronie sprawy tych psow.Glownie wlasnie dlatego,by ludzie nie zemscili się na tych bezbronnych psach i nie zalatwili tego po swojemu.Moim zdaniem -w tym wątku takiej informacji -dla dobra tych psów-nie powinno się wcale podawać .Bo ludzie teraz mogą iśc po najmniejszej linii oporu i zaczną żadać likwidacji tych psów albo zrobią to po swojemu.I bardzo możliwe,że będzie tak jak pisze romenka a psy nie są winne niczemu. To nie wina tych psow,że ci ludzie trzymali te psy ,sami mając ,b.trudną sytuację bytową i finans. a psy rozmnażaly sie pewnie i byly pewnie niedokarmiane a nie pozwolili sobie i tym psom pomóc.A gdy zostal sam,nie bylo komu dopilnowac ,gdy chorowal ,czy zmarl.Lepiej może nie podawać nazwiska tego mężczyzny.
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Olga7 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
No to ja też zapytam,czy jako staly klient-pacjent z psami u tego weta zawsze musisz placić ,za każdą wizytę 50 zl ?? Bo my np.jako stali klienci ze zwierzakami swymi /u córki sunia też i kot/ za samą wizytę nie placimy .Może wasz wet też móglby jednak stosowac się do takicj niepisanych zasad ? A często weci taką praktyke stosują,jest to korzystne dla nich i dla nas.Oni zyskują stalych pacjentów a my nie przeplacamy wtedy niepotrzebnie.Oczywiscie wtedy,gdy wet jest dobrym i skutecznym wetem. Także ,gdy dotyczy to także psów bezdomnych,prócz tych wlasnych ,przyprowadzanych od lat nieraz? A Mila ma teraz piękną,mądrą koleżankę no i jeszcze jeden,nowy Dt u dobrych,milych ludzi.:loveu: A może rodzice tak pokochają Milę a goldenka tak zaprzyjazni,że Mila zostanie u nich na zawsze ?:razz: -
Jesli dobrze pamiętam,to Cesar Milano w jednym ze swych programów/filmów pokazywal ,jak trener/ behawiorysta może wyprowadzić psa z takich lęków przed glosnymi urządzeniami sprzętów domowych ,czy warkotu silnika itp.Może jednak bez porad behawiorysty waszego psa też będzie trudno pozbawić jego lęków ? Trzeba tylko trafic/udac się do odpowiedniego i skutecznego dla waszego psa behawiorysty może ..Samo podawanie leków na wyciszenia psa może tu chyba nie wystarczyć,jesli odglos szumu zmywarki czy innego urządzenia kojarzy się psu z gorszymi ,większymi powodami-przyczynami jego panicznego strachu,ktory natęża się zaraz i ma b.niepokojące objawy. Szkoda psa ,by tak się męczył.Może to stać sie czasem jakiegoś ataku serca,czy chocby nerwicy psa ,bo to jest chyba mozliwe.
-
[quote name='holmina']wyjeżdżam na tydzień,więc moę tylko poradzić aby dziewczyny z łomży poprosiły w schronisku o wykąpanie psa,odrobaczenie/możemy zebrać na to kase i zwrócić/ NO i trzeba szukać transportu na Dogo po powrocie od razu zajrze tu,,,,[/QUOTE] Nie wiem,czy kąpanie psów w schronie teraz w takie mrozy tym bardziej nie jest zbyt ryzykowne ? Co innego ,gdy psa trzyma się w domu i siedzi w cieplym mieszkaniu po kąpieli do rana . Ja bym nie ryzykowala w schronie kapać żadnego psa a tym bardziej ,gdy nie jest to lato. No i hotelik u Mariamc w Szczecinku ,raz ,że to jednak dość daleko -to tam chyba raczej psy będące w trudnych sytuacjach albo wymagające prędkiego ratowania zdrowia /życia i fachowej opieki wetów ? Tak myslę,bo miejsc tam za dużo chyba nie ma a chętnych psow byloby wiele. Co do aut ,to wzrok Amor ma chyba dobry ,ale może np.niedoslyszy i dlatego nie zwraca uwagi na auta na drodze? Albo nie jest nauczony i biega jak chce i gdzie chce ,po jezdni tez.
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Olga7 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lili8522']Na USG nic konkretnego nie wyszło wetka zobaczyła coś niepokojącego dlatego w przyszłym tyg idziemy powtarzać już gratisowo USG wczoraj zapłaciliśmy 60zł bo miała jeszcze badanie serduszka bo ma jakieś szmery na nim ale to nic poważnego. Wstawie rachunek jak tylko załaduje baterie do aparatu A co do tych skrzepów to albo zapalenie cewki moczowej a te antybiotyki co miała to nie pomogły albo zapalenie dróg rodnych a to przy sterylce się usunie co tam trzeba :) Będziemy się umawiać w przyszłym tyg. Agucha wrócił Alfik [URL="http://www.dogomania.pl/threads/218063-Alfik-wraca-z-adopcji%21%21-PILNIE-szukamy-DT-DS%21Nie-ma-ani-chwili-czasu%21%21POMOCY%21%21/page23"]http://www.dogomania.pl/threads/218063-Alfik-wraca-z-adopcji!!-PILNIE-szukamy-DT-DS!Nie-ma-ani-chwili-czasu!!POMOCY!!/page23[/URL] Państwo myśleli że to bezproblemowa zabaweczka :angryy::angryy::angryy:[/QUOTE] Z tego co wiem od jednego weta ,ogromna większość wetów tylko z grubsza potrafi odczytac USG-nie zawsze trafnie. Bezblędne odczytanie Usg wymaga wiele lat doświadczenia odczytywania .Weci czesto proszą o to specjalistów z b.dużym doświadczeniem,ktorzy nieraz jeżdżą co jakiś czas/na konsultacje w w tej spr./ do innych miast ,by odczytywac uzbierane USG.Albo weci niektorzy może wożą sami przy okazji różne USG do takich specjalistow-fachowow od USG np.z Kliniki przy Akademii Rol.we Wroclawiu ,W-wie czy innych większych osrodkach. Może jednak zrobić by trzeba bylo Tusi RTG ? Jest chyba wyrazniejszy czasem i więcej może pokazać? Z tych badan niedrogich przynajmniej. -
[quote name='kakadu'][SIZE=5][COLOR=red][B]kochani szukamy transportu [COLOR=blue]z warszawy do[/COLOR] [COLOR=blue]rudy śląskiej[/COLOR] na ten weekend; zwracamy koszty paliwa, ktore zostaly wstepnie ocenione na ok. 300 zlotych; [/B][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Transport pewnie juz nieaktualny ,ale[COLOR=navy][B] cioteczka figu z W-wy jezdzi slużbowo co tydzień na trasie W-wa-Katowice-W-wa .Zapytać zawsze można. [/B] [/COLOR]
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Olga7 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
A Mila sliczna jest teraz ,ale będzie jeszcze piękniejsza jako kudlacz,gdu futerko jej odrośnie. [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/4451/dsc00372wu.jpg[/IMG] -
Tosia pojechała do nowego domku sprawdzonego przez panią p.Animalsu .
Olga7 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Z tego co wiem od weta ,psy ani koty nie powinny jesć zbyt często wątróbki,gdyż zawiera zbyt duzo żelaza/zwieksza ilość czerwonych cialek krwi/ no i gromadzi zawsze jakieś ilosci toksyn z pożywienia.Psy i koty chętnie ją jedzą ,gdy jest smaczna,miękka i ma aromatyczny zapach.Dwa ,czy trzy razy w tyg. najwyżej ..Zapytaj o to weta może.Lepiej będzie ,gdy Tosia dostanie mięso kurczaka got./np.też z porcji rosolowej,czy ze skrzydelek/+ makaron/ryż+wywar/rosół +marchewka.Makaron może być też taki specj.dla psów-do zalewania wrzątkiem/wywarem. Może będzie jej smakowac dodany do gotowej karmy z tacek ,czy puszek? Postaram się przyslać paczkę takiego makaronu,jesli trzeba.Tosia powinna chętnie go jesc. Może jakieś zabawki np.miśki itp.takie do szarpania by Tosi zajęly czas i by mniej nudzila się zamknięta? Tylko trzeba wpierw odciąć nosek,oczy -by Tosia nie połknęla. Na koty może sunia warczy,bo może boi sie kotów ,nie miala z nimi do czynienia. Jak trzeba,to parę zabawek kupię w ciucholandzie i wyslę razem z tym makaronem. -
Stary, schorowany pies spod balkonu - odebrany przez właściciela
Olga7 replied to Kathis's topic in Już w nowym domu
Gdybyście mogly cioteczki jednak sprawdzić jakoś,czy ten pies nie wymaga leczenia oczu? czy ci ludzie dbają o niego i mają zapisane leczenie psa w książeczce ? Pies ma takie krwawe oczy chyba? Chyba ,że to tylko an fot.tak wygląda ? Jesli nie robią nic ,by pies nie uciekal i nie poniewieral się glodny i tulał się zima -lato po okolicach,to pewnie i leceważą sobie jego leczenie ?? Za takie zaniedbywanie psa i dopuszczanie do jego licznych ucieczek,jest chyba kara ,jak pisze cioteczka wczesniej? Pies dobrze traktowany w domu nie powinien tak często uciekac chyba,prawda ? Ale jak ploty dziurawe ,czy furtka otwarta, nie zajmuje się nikt psem ,jest im obojetny-to pies może garnie się do ludzi ?? Może jednak zle traktują tego psa i po takich ucieczkach karają go biciem albo malo karmią ,kto wie ? Nie są odpowiedzialni ,to pewne .I nie zależy im na dobrym losie tego psa,jesli nic nie robią,by nie uciekal kolejne razy. A może im chodzi o to by pies wpadl pod auto i wtedy pozbyli się starszego już psa i wezmą sobie mlodego? -
Stary, schorowany pies spod balkonu - odebrany przez właściciela
Olga7 replied to Kathis's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikaragua'][B][COLOR=red]Świerad został odebrany przez właściciela!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/B] Okazuje się, że mieszka w którymś domku na osiedlu, stale ucieka, stale trafia do schroniska, schronisko dzwoni do pana, a właściciel szybko go odbiera. Wszyscy się cieszą w schronisku, że staruszek jeszcze żyje :) Na drugi raz mamy dzwonić prosto do schronu to oni zadzwonią do pana. No tak, ale żeby cały dzień leżał pod balkonami i nie wracał do domu??? A co wieczorem, jak biuro zamknięte?? Muszę jakoś namierzyć, który to dom.[/QUOTE] Co to za ludzie ,jeśli nie zadbają o to by teren posesji byl zabezpieczony by pies ciagle nie uciekal i nie poniewieral się na ulicy -w mrozy nie leżal pod blokami ?? Jak oni moga tak beztrosko tolerować to ,że starszy,niedowidzacy a może i niedoslyszący pies po raz kolejny już tułal się po okolicy ?? Pytalyscie cioteczko może ,czy oni byli z nim u weta i sprawdzali ,czy pies nie wymaga leczenia oczu a może i uszu ,bo chyba zle slyszy /po tresci postu z opisu chyba widac/ ? Czy oni nie mają ogrodzonej posesji dobrze albo furtka jest często otwarta ,że ten pies często im ucieka i trafia potem do schronu ?? Ten pies nie wyglada na szczęsliwego ,na tych fot.-może jest zle traktowany tam w domu i dlatego ucieka ?? Może trzeba by popytac sąsiadów o to ? Czy ci ludzie nie mogą naprawić ogrodzenia i furtki przy swoim domu ? To pewnie trwa już nie tylko 1 rok. No i dlaczego ten pies nie wracal jednak do swego domu ? Czy to bylo za daleko ,czy może nie chce tam być,bo nie jest dobrze traktowany ? Bo za suczkami w jego kondycji to chyba nie biega i nie leży potem calymi dniami i nocami na śniegu i mrozie,jak teraz ? Tak nie wyglada chyba pies ,ktory jest szczęsliwy w domu : [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/57/img0008pn.jpg[/IMG] -
Zgłaszam się na zaproszenie cioteczki elinaa/elinya widzimy,że sprawy Amorka idą już chyba w dobrym kierunku..
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Olga7 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
No tak,psy czasem może szukają nowych wrażeń ;):razz:.A może dokupić im wieksza ilość takich średnich zabawek z lumpeksu-takich do szarpania i ciągania ? Nieraz są takie po 2-3 zl/szt. misie ,czy inne podobne ,do patroszenia i szarpania.Muszą mieć wiecej,by nie wyrywaly sobie,wiadomo. Pewnie masz taki karton z zabawkami roznymi zawsze,a może juz akurat wykonczyly wszystkie ?:razz: A Mila skarcona chyba przeprasza ,smutna i pelna winy siedzi ...albo z żalu,że już po jednej zabawce,bo rozwalona jakaś a tam tylko pianka jakaś byla w srodku,nie da się dluzej bawić .