Jump to content
Dogomania

rytka

Members
  • Posts

    3364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rytka

  1. Tiger dzis znów porzedl w dluga za kolega-zupełnie nie slucha sie wtedy,nie zwraca zadnej uwagi na mnie:/na szczescie kolega okazał sie madrzeejszy i przyszedl w koncu na wolanie ale ew. przyszły dom powinien miec to na uwadze,ze tigrs ma takie sklonnosci-u mnie na wsi nie jest to takie niebezpieczne tutaj ciezko zgubic sie ale w innym miejscu... planuje zabrac go na wakacje na jakis czas-na Sląsk do miasta ale mam cykora-nie odwazylabym sie go puscic tam wolno tylko na smyczy...
  2. [quote name='kamilawa']Rytka, proszę nie wydawaj pieniędzy (nawet jeśli kaska miałby pójśc na bezdomniaki) ! Niech dziewczyna sama porobi trochę ogłoszeń! To nie boli. Nie możemy jej wyręczać. Szkoda psa, ale najpierw niech sama poszuka jej domu.[/QUOTE] pieniadze ida min. na mojego tymczasa to co mu bede żałowac;) wymienilam z Weronika pw.wydaje sie byc zdecydowana na oddanie suni lepiej, zeby jak najszybciej ogłoszenia sie ukazały -wazne Weroniko ,zebys dala czas suni na znalezienie nowego domu bo to troche czasu może zająć(teraz w wakacje malo ludzi decyduje sie na psa).Wazne tez ,zeby sunia trafil w odpowiednie ręce a nie do pierwszego lepszego domu gdzie sobie z nia nie poradza a na to jeszcze raz trzeba czasu.
  3. no powody miał-probuje wykopac ławeczke...ale powinien sie zainteresowac gdzie Pani sie podziala?a on nic sobie z tego nie robil... energi ma za 2-3 psy trzeba mu wlasnie wiecej uwagi ,czasu poswiecic-gdyby nie to to napewno wzielabym 2 tymczasowicza bo tęskono mi za takim widokiem jaki mialam w zeszłym roku o tej porze:)to zdjecie z 16.08.09.moj mop,moja mania i gufis. [IMG]http://images49.fotosik.pl/320/d6dc3da45de2de62.jpg[/IMG]
  4. skutki uboczne diety weterynaryjnej:(jadłam sobie tylko mala kanapka z masłem a taki sople mu sie zrobiły:( [IMG]http://images41.fotosik.pl/315/814d84326301b766med.jpg[/IMG] no żal,żal... [IMG]http://images40.fotosik.pl/316/b8587cfd5eccf7camed.jpg[/IMG] ja powiedzialam,ze Tiger jest nadzwyczaj inteligentny wycowuje wszystko-ale dzis rozrabiał strasznie a na dodatek na spacerze schowałam mu sie jak on sobie dziury kopał (BB wiesz za pomnik)i podgladam co zrobi a ten debil szczesliwy ,pół godz.tak stałam i nic kopał sobie radosnie merdajac ogonem....
  5. przeciętnej urody?sliczny ale smutnawy troche...
  6. ja wykupie ogłoszenia na bazarku dla tej suni napisz prosze tylko jeszcze cos o suni i wyslij mi wiecej zdjec na meila.sledze ten watek od poczatku i myslalam,ze to tylko taki nieprzemyslany wpis ale ty naprawde jej nie chcesz:( prosze nie oddawaj jej narazie nigdzie,zadne schonisko i takie tam poczekaj troche na odzew z ogloszen . ja tez mialam lękliwa sunie(tez u mnie od szczeniaka)byla duza mieszaniec doga wiec problemy duzo wieksze niz twoje, byla ze mna 8 lat dwa lata temu odeszla za TM ona kochała mnie nad zycie a ja ją nie zamienila bym jej na żadnego idealnego,cudnie ułozonego rasowego psiaka,bardzo za nia tesknie.problemow z nia mialam mase ,nie zawsze da sie zwalczyc lęki u psa nieraz trzeba je zaakceptowac -jesli nie mozesz tego zrobic popracowac lub pokochac taka jaka jest lepiej faktycznie oddac ją ale tylko do innego domu tam gdzie bedzie chciana.
  7. dobra wiadomosc-wszystkie wplaty z bazarku Tigera i Rodiego juz sa wiec jutro robie przelew na konto fundacji ok.110zł.(dokladnie zobacze po odjeciu za przesylki). BB bo Tiger to faktycznie wiecej niz pies naprawde z nim mozna nawiazac głeboka więz,wspolpracowac a jego pomaganie to przypomina mi sytuacje jak moja bratanica mała widzac jak brat moj ,ktory chodzi o kuli jakos tak sie meczy podbiegla do niego powiedziała POMAGAM zabrala mu te kule zaniosla do pokoju zadowolona ,ze biedak nie musi dzwigac tej kuli:) dzieki BB juz sie nie bede krygowac hi hi..bede sie trzymac wersji,ze mam niepowtarzalny styl bo z tym sie moge zgodzic niepowtarzalny;)
  8. Tiger gosposia-obraził by sie raczej towarzysz,partner;) tylko nie myslcie czasami,ze ja stale latam za nim z aparatem -wiedzialam,ze poniesie koszyk bo zawsze zabiera Gosi jak przychodzi(a Gosia przychodzi czesto) i jak widzialam,ze idzie do nas to postanowilam to uwiecznic.pozatym zdjecia z prac domowych to zaledwie w ciagu pieciu minut zrobine-Tigerowi tylko pokaz gupote a on odrazu to zrobi;)nie trzeba dwa razy powtarzac np.ktos w kuchni daje mu paier a ja w łazience wolam przynies tiger a on z radoscia pedzi.Skubany ma talent ,naprawde idealny do szkolenia,sportow.niczego sie nie boi,sikankie w domu to juz mysle na dobre tylko wspomnienie,nie szczekacz zupelnie raczej gadacz jest-bo nieraz widac jak probuje cos powiedziec wytłumaczyc mi i wydaje smiesne dzwieki,pomruki,piski,westchnienia.czego mu trzeba to troche dyscypliny,szkolenia,duzo czasu trzeba mu poswiecac i na to dom ewentualny musi byc przygotowany w zamian zyska niezwyklego madrego,uroczego towarzysza nie tylko psa. ps.BB ja nie czytam co ja pisze bo bym sie spalila ze wstydu-naiwne,infantyle bez sensu,z bledami gdybym czytała co pisze to bym zamilkła na wieki a tak to pisze co mysle i tyle.Szkoda czasu ,zeby sie zastanawiac co wypada a co nie,jak mnie zrozumieja, co ktos pomysli ,za leniwa jestem na to:)
  9. Tiger juz sie przyzwyczail,ze pstykam mu stale w oczy:) on chce pomagac uczestniczyc w zyciu człowieka a nie tak zwyczajnie tylko byc obok.jest bardzo proludzki nastawiony na wspołprace marzy mi sie ,ze znajdzie taki dom gdzie ktos doswiadczony bedzie potrafil wykorzystac caly jego potencjał(ja nie potrafie) a jest wielki-za to kiedy tiger trafi na niedoswiadczonego i miekkiego wlasciciela bedzie rzadził bo skoro mozna to głupek by nie skorzystal.intligentny az za bardzo , uroczy to widac na zdjeciach(w realu tylko zyskuje)-dosc,ze wszystkie drobne psoty sie mu wybacza za jedno spojrzenie.mi sie wydaje,ze on rozumie absolutnie wszystko co sie do niego mowi-kiedy chce pic przynosi zawsze miske mi pod nogi i ta od wody nie od jedzenia,pozwalam mu polezec na kanapie obok mnie ale zeby sie nie rozbestwil co jakis czas mowie zlaz na swoje i on spojzenie na mnie(zabojcze) i idze na swoje.do lozka nie wlazi ,spi na swoim najwyzej wejdzie, zeby mnie z niego wyciagnac jak leze rano za długo;)najgorzej przedstawia sie spr.na spacerach szał na widok psa lub znajomej osoby-nie reaguje na nic wtedy.w domu jak obcy przyjdzie to spoko a jak znajomy to szalenstwo:) Tiger ma swoje zwyczaje lubi wode bezposrednio z kranu(mamy taki na podworku) lub bezposrednio z ludzkiej skory-osuszyl by czleka do sucha.jak sie kąpie on piszczy wptrujac sie z apetytem i wystarczy,ze wystawie noge odrazu miam mniam..a i woda kompielowa z wanny nie pogardzi taka smaczna brzoskwiniowa:)kawosz straszny bardzo trzeba uwazac ,zeby nie zostawic niedopitej kawy bez opieki bo tylko na to czeka,podobnie z wszelkim jedzonkiem:)potrafi sie sam bawic pilka godzinami a jeszcze lepiej nakretkami od butelek(sobie sam odkreca oczywiscie) -trzeba uwazac bo rzuca nimi wysoko ja dostalam juz kila razy w leb:)TIGER JEST FAJOWY-cicia Gosia powiedziala,ze najfajniejszy po Mopie z psow jakie u mnie byly(czyli Sab Guf i moja najukochansza Frytka nawet):)
  10. ale sytuacja nieciekawa...mialam podobna, musialam oddac swoja sunie pod opieke rodziny czasowo w koncu mi udalo sie wynając mieszkanie w Wrocławiu gdzie wlasciciel nie mial nic przeciwko zwierzakom ale rodzinna(siostra) juz nie chciala mi oddac suni(tak sie zabujali)...kazdemu w kazdej chwili moze zycie wywrocic sie do gory nogami ,nie wszystko da sie przewidziec tylko jak pomóc Harleyowi?skad tak szybko dom wytrzasnać?
  11. tak Tiger wita ciotke Gosie-przyszla ciocia moze poniose zakupy? [IMG]http://images40.fotosik.pl/315/5d66ef4bc3faae11med.jpg[/IMG] a teraz moze rozpakuje ? [IMG]http://images47.fotosik.pl/319/08dd40a5fe41bbffmed.jpg[/IMG]
  12. zgadza sie blleee ale slimaki przynajmniej nie skaczą (musisz uwazac ,zeby nie zdepnac i robisz uniki a druga siedzi Ci na nodze.)-zamienie sie zapakuj slimaki a ja wyłapie te zaby i wysle paczka;)
  13. ale Pepsi dorwala piekny kamien... a Gufi normalnie jak dorosły pies noga w gore :) u nas plaga żab za to ...takie malutenkie ale cała masa ich...
  14. ale przerzedzona siersc ma swoje zalety-dzis po spacerze kleszcza odrazu mozna bylo zobaczyc i odrazu usuniety nic nie pojadl chudy taki. Tiger nic sobie nie robi ztego,ze zaczyna wygladac jak nieopierzone piskle i sie nie martwi ,humorek ma dobry... pani sie wscieka ktos pokobno cos zepsuł ale to nie ja-jednak wrazie czego poczekam tutaj az sie uspokoi;) [IMG]http://images37.fotosik.pl/314/a97ee84ea3f73c0cmed.jpg[/IMG] no popatrz w moje oczy czy mozna mnie podejzewac? [IMG]http://images46.fotosik.pl/318/f8808294ee6f5e96med.jpg[/IMG] myslice,ze spokojnie sobie odpoczyam na pontonie ... [IMG]http://images49.fotosik.pl/319/293eaa86f331709dmed.jpg[/IMG] a to tylko trampolina była do wyskoku:) [IMG]http://images46.fotosik.pl/318/21dd3892176cea4dmed.jpg[/IMG] a jeszcze zobaczcie jak urosla kukurydza teraz to nawet jak Pani stanie i wyciagnie reke do gory to jej tez juz nie widac:) [IMG]http://images35.fotosik.pl/173/e4dc5d0a3106e164med.jpg[/IMG]
  15. no niewatpliwie stan siersci/skory sie pogorszył;/ jest juz plan leczenia, pan dr.,ktory leczyl Tigera zaproponowal kuracje min.kapiele w szamoponie leczniczym co drugi dzien i dieta ,ciagle ta dieta(cały czas jest na diecie)-zebysci widzieli jak on sie na mnie patrzy kiedy sypie mu te chrupki-z takim wyrzutem.mam podawac tez lek przeciw swiądowy.zobaczymy co sie bedzie dzialo.dzisiaj znow pojawiło sie czerwone -rano nie było nic, potem widziałam ze drapal to miejsce i zaczerwienilo sie -pod wieczór juz prawie niewidac tego(zaraz pokaze zdjecie).licze bardzo ,ze przestanie sie drapac a siersc zacznie odrastac bo linial intensywnie cały jakies 2 tyg. i juz przestal wiec moze... [IMG]http://images47.fotosik.pl/319/4373745e1632328fmed.jpg[/IMG]
  16. pokaze Wam to co mnie niepokoi... i mozecie sie smiac bo byc moze to tylko moja histeria .przycieta jakby siersc na klacie i te miejsca sa przebarwione jakby na ciemniejszy kolor-mop,pies moj zawłaszczony przez moja siostre tez dostał plam tylko ma brzuchu ale wet.powiedział,ze to zwyczajna pigmetacja skory moze u Tiga tak samo jest?. pozatym pojawiajace sie zaczerwienienia na łapach,karku i na klacie-moze to jakies mechaniczne obtarcia,zadrapania,?.łysniny na bokach-moze to zwyczajne linienie tylko plackowate? [IMG]http://images40.fotosik.pl/315/985df9e613056d0dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/315/fff0ebd16c88c51amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/319/e7f442e88c818646med.jpg[/IMG]
  17. BB Tigus slicznie dziękuje:) Akrum Tiger ma szelki,zakladam mu kiedy podejzewam ,ze moze fikac (czyli gdzie mozna spodkac inne psy)w sumie miał 3-4razy na sobie ale miejsca gdzie szeliki sie stykaja z skóra tez akuratnie sa te wrazliwe-czyli tam sie pojawiaja zaczerwienienia .
  18. Tiger dzis nawiał na ok. 20min. starciałam go z oczu i szukałam po wsi.Tylko udawał grzecznego cały czas ,zeby uspic czujnosc moja.:mad:Wiedzialam ,ze normalnie sie slucha sredno jak zobaczy pieska z tym,ze mimo wszystko jednak po chwili przychodzil a dzis koleżka wyciagnał go na zwiedzanie.Tzn.Tiger byl na smyczy i podrodze dorwał nas ten pimpek i Tiger tak mi sie wyginal,ze sie wyslizgnąl z obrozy.Obroze luzniejsza miał ostatnoi bo nie wiem czy to widac na zdjeciach ale Tigerek ma przelsienia( na klacie i bokach)oraz czasami takie zaczerwienienia sie tam pojawiaja ale znikaja po kilku godz.Nie chcialam draznic skory ciasna obroza.Mysle,ze jaks wet powiien to obejzec tylko sie zastanawiam czy moj czy lepiej miastowy.zjednej strony moj to odchodza koszty transportu ale z drugiej strony dobra szybka diagnoza i ew. szybie leczenie zamiast zgadywania wyjdzie taniej niz...poslalam Goni zdjecia tych zmian ma zapytac weta.ktory leczył Tigera co sadzi o tych zmianach.ja zaczynam sie martwic troche.
  19. to ja Sajgon,oczywiscie ,ze nie bede teskil i bede sie cieszyl z nowego domu tu mam harowke od rana do nocy,wszystko na mojej glowie,nie tylko pranie caly dom...pani stale przy kopmie a ja... musze pozmywac... [IMG]http://images35.fotosik.pl/172/9f9356aa87244e4dmed.jpg[/IMG] poscielic lóżka... [IMG]http://images39.fotosik.pl/314/49a10a927d87e9cdmed.jpg[/IMG] potem powycierac kurze,podłogi... [IMG]http://images40.fotosik.pl/314/16a31b31e8d23045med.jpg[/IMG] a jeszcze obsługiwac jasnie pania musze bo tylko Sajgon przynies kapcie... [IMG]http://images43.fotosik.pl/318/ca25f41bbdefdf35med.jpg[/IMG] nawet w toalecie muszze pomagac..jestem niezastapiony... [IMG]http://images40.fotosik.pl/314/488c9e28891fd80fmed.jpg[/IMG]
  20. jak znajdzie dom to bede sie tylko cieszyć(pod warunkiem,ze dom będzie super)mam nadzieje,ze nie zasiedzi sie u mnie latami bo wtedy to juz byłby problem bo ja wlasnie kilku lat potrzebuje,zeby sie przywiazac do danego stwora(ciulowo bo wtedy one zdąrzą sie zestarzec i odejsc za TM a ja rycze zaś jak gupia).Z punktu widzenia Tigera to mysle,ze jak trafi w b.dobre rece to bedzie zadowolony z zmiany i nie bedzie dlugo tesknił. ps.co do drugiego tymczasa bo padly powazne propozycje- niestety powstrzymam sie z 2 wlasnie z glownie z powodu,ze nie wiadomo jak dlugo Sajgon u mnie bedzie a u mnie jest tak,ze na teraz jest super ale mam dwie osoby chore pod opieka i zawsze moze sie pogorszyc a wtedy juz mi nie bedzie tak wesoło i czasowo z dwoma mogłabym sobie wtedy nie radzic:shake:gdyby to jeszcze byly dwa spokojne dziadki a Sajgonek to taki podrosniety szczeniak -absorbujacy jest, bawic sie chce,wszedzie go pełno.dzis odzyskał energie po upalach i nic go nie obchodziło ,ze pada on sie nudzil i chcial szalec:roll:wiecie co skutkuje ,zeby go uspokoic slowo odejdz lub wyjdz i jeszcze czasami robie znak krzyza skladajac dwa palce :diabloti:
  21. po kąpieli jestem wsciekły.. [IMG]http://images45.fotosik.pl/318/e074f12bb81cd4c5med.jpg[/IMG] taki jestem zly ,ze musze nawrzucac troche tej g.pani(podbiegam i hukam do ucha a potem w nogi-swietna zabawa) [IMG]http://images41.fotosik.pl/313/d14eb2e22d25649emed.jpg[/IMG] potem porobilem troche min niewiniatka i było ok. [IMG]http://images37.fotosik.pl/313/12f080f8eb710232med.jpg[/IMG] jeszcze niewnnniejszy:) [IMG]http://images45.fotosik.pl/318/87beb359c09c65a8med.jpg[/IMG] najniewinniejszy.. [IMG]http://images50.fotosik.pl/318/1c2fd258e3c26ebdmed.jpg[/IMG]
  22. stwierdam,ze jestem uzalezniona od neta-od jutra dawkuje raz dziennie caly dzien dzis siedze przy kompie:/ a na koniec na dogo jesszcze musze luknąć i pewnie z godzinka zleci,nic w domu nie zrobone,Sajgon jednak na spacerku byl spoko.wpadł w krzaki i wyszedl cały w kulkach(przytulia czepna)i laskawie pozwolil sie wyczesac bo normalnie to on szczotki nienawidzi i gryzie po rekach. robotny chłopak,montuje pralki,demontuje inne rzeczy itd. i prosze saajgon i jego nowa pralka:)lubi po spacrze lezec na kaflach :) [IMG]http://images37.fotosik.pl/313/1e2b4b0c3a1f297bmed.jpg[/IMG] a teraz spi słodko juz na mieciutkim(to zdjecie sprzed 2 min.)-no wyglada jak aniolek:) [IMG]http://images47.fotosik.pl/318/9202e113057a38e8med.jpg[/IMG]
  23. Sliczny Kajtek ,bede sledzic watek i kibicowac maluchowi.
  24. kurde tak mi neta brakowalo(w domku wysprzatane za to na blysk z nudow) a teraz mnie tylko wkurza -nic mi nie dziala ,własnie udalo mi sie zamontowac jakas tam wtyczka i moge wgrywac zdjecia(niestety bluetooth nie działa :mad:) to wstawie troche Sajgona. [IMG]http://images46.fotosik.pl/317/b633ae4281d968a5med.jpg[/IMG] sajgonek i jego dwie pileczki-ta swiecaca od ciotek KB i BB:) [IMG]http://images38.fotosik.pl/314/986a8d3c8514b024med.jpg[/IMG] na torze wyscigowym;)
×
×
  • Create New...