-
Posts
15637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ajula
-
wróciłam po tygodniowej nieobecności, na szczęście tym razem nie było żadnych problemów z psiakami. To znaczy łapa Gacia nadal chora, ale Krzysiek był z nim u ortopedy i raczej operacja nie będzie potrzebna. Zdaje się, że Gaciutek naciągnął sobie bardzo mocno ścięgno, ale powinno się to wyleczyć. Dostaje tabletki i rzeczywiście jest już trochę lepiej, tzn. nie za każdym razem trzeba słonia wnosić :mad: Hexi nadal ok, steryd co trzy dni. Ale po dawce w ten czwartek będzie próba przejścia na raz w tygodniu, zobaczymy, jak wtedy będzie.
-
[quote name='Marycha35']Oj, życzymy przejrzystej siności dali;):) I wracaj już!!!!!:)[/QUOTE] o ile nie będzie mgły w Alpach, to dal powinna być przejrzysta :D trafił mi się fajny wyjazd sponsorowany, do Szwajcarii lecę :) na szczęście nie na mój koszt :diabloti:
-
Czorcik dziękuję :loveu: Wpadłam na chwilę zameldować, że rano wsiadam na miotłę i wylatuję w siną dal. Na dogomanię przez ten czas raczej nie wejdę. Wracam 20.10. Wtedy się wezmę za jakiś bazarek.
-
...bo Marysia napisała "moda jakowegoś", a yumanji przeczytała "moda jakościowego" :evil_lol: (przyznam się, że ja w pierwszej chwili też widziałam "jakościowego" :evil_lol:) ale określenie "mod jakościowy" bardzo mi się podoba, cokolwiek miałoby to oznaczać :D
-
[quote name='AiP'] a ja się nie mogłam napatrzeć, bo byłam święcie przekonana, że Hexi jest dużo większa, niż w rzeczywistości :)[/QUOTE] Nie jest taka wielka, małe 34 kg ;) jak zaczęła chorować to schudła, ale teraz przez sterydy nadrobiła - nic to, niech będzie napakowana, byle się tylko dobrze czuła. Natomiast Gacek też ma 34 kg, co teraz jest ogromnym problemem :roll: nie może z tą chorą łapką wchodzić na schody i trzeba tego słonia tachać na 3 piętro :( prawdziwy koszmar. Dziś chyba trochę mniej go boli, bo przynajmniej na dół zszedł sam i udało się dojść na dziką łączkę, żeby zrobić co trzeba. Pewnie lek przeciwbólowy działa. Nawet kilka razy postawił tą łapę na ziemi. Modlę się teraz, żeby operacja nie była potrzebna, bo to kłopot, a w dodatku finansowa ruina. A my tyle pieniędzy już na badania i leki Hexi wydaliśmy. Jeszcze naprawdę nam do szczęścia brakowało kłopotów z łapą Gacia :shake:
-
Ciapek z pola namiotowego, mały psiak- wreszcie ma dom!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='AiP'] P.S. Ciapo zaszczepiony na wściekliznę + wszystkie zakaźne, odrobaczony, więc może na spacery śmiało śmigać, nawet brzydka pogoda mu niestraszna :)[/QUOTE] oto wzorowy Dom Stały, medal Wam się należy :) -
widziałam na fb, też mi się podoba :p dopisuję do rozliczenia 10 zł - córka wypatrzyła w bazarkowych klamotach torebeczkę, którą już ze cztery razy wystawiałam na bazarku i się nie sprzedała. Stwierdziła, że się jej przyda i zapłaciła 10 zł. Wreszcie się tego pozbyłam, a 10 zł na drodze nie leży :D
-
hej, a czy nie lepiej byłoby przenieść ten wątek do działu "Psy w potrzebie" ? Bo teraz jest w dziale "Ogólne - Prawo - Bezdomne", mało kto tu zagląda
-
Ciapek z pola namiotowego, mały psiak- wreszcie ma dom!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Paweł - trzeba przyznać, że umiesz zmiękczać serca, aż mi łezki poleciały ze wzruszenia, jak to przeczytałam :placz: :loveu: Jeśli nawet Ciapek się komuś zgubił, to tylko po to, żeby trafić do Was, miał chłopak szczęście! -
Dzwoniłam do hotelu, Wolwo był wczoraj u weta z tą łapą, nie jest źle, to tylko jakieś skaleczenie i zrobił się stan zapalny. Ranka została oczyszczona, dostał zastrzyk i leki oraz piękny opatrunek. Po niedzieli do kontroli. Koszt za wczorajsze leczenie - 60 zł. Muszę przelać pieniądze p.Małgosi do hotelu. Co za pech, akurat jak i tak jesteśmy na minusie :roll: Wolwo został wychwalony przez p.Małgosię, że był bardzo grzeczny u pani doktor :) nie robił żadnych problemów przy oczyszczaniu rany :)
-
wyniki krwi dużo lepsze :multi: przechodzimy na steryd co trzeci dzień, potem raz na tydzień - i wtedy kolejne badanie Wet powiedział, że newralgiczny moment to przejście na dawkę 1x na tydzień. Wtedy trzeba będzie uważać, czy nie ma gorączki. Niestety z Gaciem problem - wczoraj coś mu się stało w tą łapkę, którą miał kiedyś operowaną, najpierw tylko trochę utykał, ale w nocy już nie dał spać, bo go bolało. Dziś już nie ruszał się wcale, nie chciał się podnieść. Jak wstawał, to nogę trzymał cały czas w górze. Przeraziłam się, że uszkodził sobie ten staw, który miał kiedyś operowany. W te pędy do lecznicy, niestety okazało się, że ortopeda będzie dopiero po niedzieli. Z pierwszych oględzin przez inną wet wynikało jednak, że to nie staw biodrowy, ale staw kolanowy jest uszkodzony. Być może zerwane wiązadło. Dostał póki co cimalgex i raczej będziemy czekać na ortopedę, który go poprzednio operował. To znaczy znowu wszystko na głowie Krzyśka, bo ja w poniedziałek o świcie wyjeżdżam, wracam dopiero 20.10. :( Jak nie urok, to sr... Czy one zawsze muszą się rozchorować akurat jak ja muszę wyjechać??
-
karollek doszła Twoja wpłata 20 zł za wrzesień, dziękuję! zrobiłam przelew za hotel i [U]jesteśmy 88 zł na minusie [/U] w dodatku zadzwoniła p.Małgosia z hotelu, że musi jechać z Wolwem do weta, bo łapa mu spuchła, między palcami ma jakąś ranę i stan zapalny, koniecznie musi to zobaczyć weterynarz... :roll: wieczorem będę dzwonić po wieści, oraz dowiem się, ile trzeba zapłacić za leczenie oraz dowóz do weta kasy nie ma, a tu taki pech
-
Justynna - ależ piękne to ostatnie zdjęcie :loveu: takie na plakaty się nadające
-
Lisio trzeci rok w hoteliku! Nie mamy za co opłacać DT - pomożcie!
Ajula replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
bardzo ładny Lisio, zadbany i dobrze odżywiony :) z przyjemnością wpłacam moje deklaracje, bo kikou bardzo dba o niego -
[quote name='What May NN'] moze ktoś dorzuci "piątka" na karmę????[/QUOTE] dorzucę "dyszaka" :) podaj konto
-
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
Ajula replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
o żesz... a taki był niby zdecydowany :shake: -
Diboj-po ponad roku w hotelu pojechał do nowego domu :)
Ajula replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
sunia na łańcuchu.... oj to się można wkurzyć na taki widok :shake: -
[quote name='Marycha35']Się witam i odmeldowuje u pięknego psa:) KCĘ powiedzieć, że jest pycha i kiedy dowóz całusków dlań będzie;)[/QUOTE] Marysiu, fajnie że zajrzałaś, bo Ty jesteś takie słoneczko, które mi poprawia humor :loveu: a dziś doszła wpłata od Czorcika i kolegi - wielkie dzięki! karollek -nie ma sprawy, dziękuję, że pamiętasz :) [COLOR=#000000][B]saldo na dzień 08.10. wynosi +292,00 zł[/B][/COLOR]
-
Owczarkowaty czarny Orion - tak długo już czeka na DOM
Ajula replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
ja nic nie wiem ale chyba nic ciekawego jednak, bo Aneta nic nie pisze -
Diboj-po ponad roku w hotelu pojechał do nowego domu :)
Ajula replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
też trzymam -
[quote name='Czorcik']zrobiłam przelew za siebie i kolegę[/QUOTE] dziękuję kochany Czorciku :loveu:
-
[quote name='Marycha35']Huraaa, dziękóweczka, zaczyna się desant Przyjaciół:):):)[/QUOTE] do klubu Przyjaciół chętnie się zapiszę, ale póki co tylko wirtualnie - na głowie mam Wolwika, na którego coraz trudniej uzbierać opłatę za hotel, młody piękny, a chętnych na niego nie ma :watpliwy:
-
jutro będą wyniki, jak będą lepsze, to steryd będzie co trzy dni (teraz ma co drugi dzień)
-
uzupełniłam rozliczenie w drugim poście[U] doszły wpłaty:[/U] Essme +50 zł sharka +20 zł Ajula +20 zł [COLOR=#ff0000][B]saldo na dzień 07.10. wynosi +252,00 zł[/B][/COLOR] do hotelu jeszcze sporo brakuje miałam jeden telefon i dwa zapytania mailowe z ogłoszeń, ale nic z tego nie wynikło :roll: